• la_felicja Re: Tanebo 04.08.26, 16:52
      Smutna wiadomość
      Będzie go brakować
      • mireya79 Re: Tanebo 04.08.26, 17:04
        la_felicja napisała:


        > Będzie go brakować

        Chyba Rikiemu i bywalcowi
    • fandorina Re: Tanebo 04.08.26, 16:53
      Ale co się stało? To był młody.czlowiek jeszcze. Smutne bardzo.
      • borsuczyca.klusek Re: Tanebo 04.08.26, 17:02
        fandorina napisała:

        > Ale co się stało? To był młody.czlowiek jeszcze. Smutne bardzo.


        Tak jak pisałam nie znam szczegółów. Możemy tylko gdybać, że mogło chodzić o chorobę, o której nie raz sam pisał.

        • nangaparbat3 Re: Tanebo 04.08.26, 17:11
          Wiosna pisał czasem bardzo dziwne rzeczy, niepasujące do poglądów, które wyrażał wcześniej, agresywne. Może to miało związek z chorobą, jaką by nie byla
          • mireya79 Re: Tanebo 04.08.26, 17:14
            A wiesz, że coś w tym jest...
            On z nieszkodliwej życiowej gapy stał się pod koniec agresywnym, chamskim incelem, może faktycznie coś tam gdzieś uciskało.
    • srubokretka Re: Tanebo 04.08.26, 16:53
      > że nasz forumowy kolega odszedł pod koniec maja.

      Wiele ludzi robi sobie dluzsza przerwe, zwlaszcza w okresie letnim i jak na forum za duzo szambo wylalo. Mam nadzieje, ze to tylko przejsciowy detox od forum.
      • bazia_morska Re: Tanebo 04.08.26, 16:56
        🤦‍♀️
      • bowemniejest_6 Re: Tanebo 04.08.26, 16:57
        Ty tak powaznie?
        • srubokretka Re: Tanebo 04.08.26, 17:03
          nie bede faceta usmiercac z powodu nieudzielania sie na forum
          • bowemniejest_6 Re: Tanebo 04.08.26, 17:12
            No ale to wlasnie napisala kluska i chyba wiekszosc zrozumiala…
    • superematka Re: Tanebo 04.08.26, 17:01
      Pokój Jego Duszy.
    • krwawy.lolo Re: Tanebo 04.08.26, 17:02
      Pambuk, sad
      • dekoderka Re: Tanebo 04.08.26, 17:06
        To gwara z twojej rodzinnej gminy?


        krwawy.lolo napisał:

        > Pambuk, sad
    • turzyca Re: Tanebo 04.08.26, 17:04
      Dzięki za wiadomość. Niech spoczywa w spokoju.
      • dekoderka Re: Tanebo 04.08.26, 17:08
        Jakos mi go nie brakuje, w świetle tego co pisał w zabijaniu różnych ludzi i podpalaniu różnych budynków.

        Co ciekawe, jakoś od miesiąca ucichł ten psychol, tani.
        • sztalugi1235 Re: Tanebo 04.08.26, 17:09
          za to Ty, Mareczku, hulasz spod paru nicków xD
          • dekoderka Re: Tanebo 04.08.26, 17:14
            -25kg
          • bywalec.hoteli Re: Tanebo 04.08.26, 17:43
            sztalugi1235 napisał(a):

            > za to Ty, Mareczku, hulasz spod paru nicków xD
            >

            Mireya79 to też mareczek
            • mireya79 Re: Tanebo 04.08.26, 17:51
              Nie Bywalcze. Zrozum w końcu, że ktoś, kto zauważa Twoją wredotę, chamstwo i rażący brak inteligencji niekoniecznie musi być Mareczkiem. Wystarczy, że ma więcej niż dwie szare komórki.
              • bywalec.hoteli Re: Tanebo 04.08.26, 17:54
                Spierzchięty
                darowany
                lajkonik

                głubinka
                piasek

                zdziwiony
                robot
                • marzenka12 Re: Tanebo 04.08.26, 17:56
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > Spierzchięty
                  > darowany
                  > lajkonik
                  >
                  > głubinka
                  > piasek
                  >
                  > zdziwiony
                  > robot


                  Bardzo ladne haiku
                • mireya79 Re: Tanebo 04.08.26, 18:03
                  Ładne, to liścik, który rano zostawiasz żonie na stoliczku z kausią i śniadankiem?
                  • marzenka12 Re: Tanebo 04.08.26, 18:04
                    mireya79 napisał(a):

                    > Ładne, to liścik, który rano zostawiasz żonie na stoliczku z kausią i śniadanki
                    > em?


                    Jakie to romantyczne! ❤️🥰
    • trampki-w-kwiatki Re: Tanebo 04.08.26, 17:16
      O rany. A myślałam ostatnio o tym co się stało, że tak zamilkł..
    • emka_bovary Re: Tanebo 04.08.26, 17:28
      RIP
      Bardzo smutne, jeżeli to prawda.
      Niestety już kilka znajomych mi (bliżej lub dalej) osób zmarło po 40 lub po 50 roku życia z powodu nowotworów i chorób układu krążenia 😥
      • infinitypool Re: Tanebo 04.08.26, 21:35
        Ostatnio mi znajomi w okolicach 50tki mowia ze maja w gronie swoich +/- rownolatkow wysyp udarow (przewaznie u mezczyzn)
    • la_mujer75 Re: Tanebo 04.08.26, 17:56
      Bardzo rzadko bywam teraz na forum. Teraz siedze na działce i sobie podczytuję. I nawet kilka dni temu zastanawiałam sie, że w ogóle nie widzę wpisów Tanebo.
      Przykre, bo on przecież młody był!!!
      • marzenka12 Re: Tanebo 04.08.26, 18:32
        Nie taki znowu mlody, byl po 50
        • riki_i Re: Tanebo 04.08.26, 21:14
          marzenka12 napisała:

          > Nie taki znowu mlody, byl po 50

          Wszystkie twierdzicie tutaj, że 50 to jeszcze hohohoho jaki dobry wiek. Może u kobiet tak i jest, patrząc na statystyki długości damskiego życia. Ale mężczyzni mają inaczej, jedna trzecia nie dożywa wieku emerytalnego (65).
          • krwawy.lolo Re: Tanebo 04.08.26, 21:16
            Wypluj to! W każdym razie do 19 grudnia. smile
            • riki_i Re: Tanebo 04.08.26, 21:29
              3mam kciuki!
          • marzenka12 Re: Tanebo 04.08.26, 21:17
            Ja nie twierdze. 50tka to juz sluszny wiek, droga w dół
          • miaumia Re: Tanebo 04.08.26, 21:22
            50 czy 50+ to jeszcze młody ogólnie. Zależy, jak o siebie dba.
            A z emeryturą jest bardzo niesprawiedliwe zagranie, patrząc na statystyki dożycia.
        • la_mujer75 Re: Tanebo 04.08.26, 21:37
          Mnie się wydawało, że on ciut mlodszy niz ja i mój mąż. Większośc moich znajomych jest albo w okolicach 50, albo tuz po 50, więc dla mnie - "młody".
          • trampki-w-kwiatki Re: Tanebo 04.08.26, 21:38
            Młody był, wyglądał ledwie na czterdzieści lat, więc sporo poniżej metryki 😞
            • gryzelda71 Re: Tanebo 05.08.26, 09:08
              O i tyle na temat wyglądał młodziej niz metryka. I co z tego?
    • sztalugi1235 Re: Tanebo 04.08.26, 17:59
      Ty wszystkich masz zablokowanych a potem im odpisujesz heh
      • marzenka12 Re: Tanebo 04.08.26, 18:05
        Dopiero co odpisal w watku Primuli, ktora zablokowal na wieki pare tygodni temu
    • nastarana Re: Tanebo 04.08.26, 18:11
      No właśnie. Nawet się specjalnie nie musiałam nastarać, aby udowodnić. Zaraz przyjdzie ta bardziej głupia sztaluga i napisze coś o ILOŚCI ludzi. Ta bardziej wyszczekana (nomen omen) rozróżnia policzalne i niepoliczalne. 😀
    • taje Re: Tanebo 04.08.26, 18:25
      Przykre bardzo sad
    • minivini Re: Tanebo 04.08.26, 18:25
      Przykre. 😞
      Zawsze był miły dla innych, a mimo to zawsze znalazła się banda żmij które nie mogły się powstrzymać od dokuczania mu. Dlaczego tacy ludzie - bezbronni, niezaradni - padają ofiarą hejtu takich szczekaczek, silnych w tłumie, których ulubioną zabawą jest komuś dopiec?
      Czy te wredne jędze teraz zastanowią się nad sobą? Wątpię, bo mają empatię rozwielitki.
      • moni_485 Re: Tanebo 04.08.26, 18:48
        minivini napisała:

        > Przykre. 😞
        > Zawsze był miły dla innych, a mimo to zawsze znalazła się banda żmij które nie
        > mogły się powstrzymać od dokuczania mu. Dlaczego tacy ludzie - bezbronni, nieza
        > radni - padają ofiarą hejtu takich szczekaczek, silnych w tłumie, których ulubi
        > oną zabawą jest komuś dopiec?
        > Czy te wredne jędze teraz zastanowią się nad sobą? Wątpię, bo mają empatię rozw
        > ielitki.

        Piszą, że bardzo im przykro.
      • snakelilith Re: Tanebo 04.08.26, 18:55
        minivini napisała:

        > Przykre. 😞
        > Zawsze był miły dla innych, a mimo to zawsze znalazła się banda

        Ach. Ja przypominam sobie, jak tanebo chciał kogoś tam stawiać pod mur, co przy tych wszystkich doperdalankach na forum jest już specjalnym poziomem ale, ok, bardzo miły był.
        • marzenka12 Re: Tanebo 04.08.26, 18:59
          No tak to jest, ze kiedy ktos umiera to szlachetnieją wspomnienia. O tobie tez tak napiszemy!
          • snakelilith Re: Tanebo 04.08.26, 19:02
            Twojego zniknięcia na szczęście nikt nie zauważy.
            • fogito Re: Tanebo 05.08.26, 11:19
              Jesu dziewczyny skąd w was tyle jadu.😵‍💫
              • marzenka12 Re: Tanebo 05.08.26, 16:43
                fogito napisała:

                > Jesu dziewczyny skąd w was tyle jadu.😵‍💫


                Ja bylam miła dla Snejk, to ona ma muchy w nosie
                • snakelilith Re: Tanebo 05.08.26, 16:48
                  Odwal się ode mnie.
                  • marzenka12 Re: Tanebo 05.08.26, 17:51
                    Wybaczam Ci Snejk, nawet jak jestes taka naburmuszona. Mam słabość do ciebie, bo przypominasz mi moja śp. babcie
                    • fogito Re: Tanebo 05.08.26, 23:49
                      Taka okropna ta babcia była?
    • eliszka25 Re: Tanebo 04.08.26, 18:44
      Przykre. To młody człowiek jeszcze był 😔
    • iwles Re: Tanebo 04.08.26, 18:51
      Znowu problemy techniczne?
      Ech, ty kłamczucho...
      • miaumia Re: Tanebo 04.08.26, 19:03
        Tak, naprawdę mam problemy z panelem logowania i wskakuje inny login.
        Anna też ma..
        Czemu nie zajmujesz się 'sukami po godzinach ', które tworzą nagonki i innymi szkalugami?
        Bo się boisz.
        I wolisz atakować kogoś, kto jest dla każdego przyjazny.
        Taka Twoja odwaga.
        wink
        • szarmszejk123 Re: Tanebo 04.08.26, 19:06
          Anna nie ma, Anna sama pisała, że zapomniała hasła a kolejny raz zmieniła nick na moją prośbę.
          • miaumia Re: Tanebo 04.08.26, 19:47
            Ok, teraz rozumiem i dzięki, Szarm wink
            • szarmszejk123 Re: Tanebo 05.08.26, 11:45
              Rozumiesz, że problemy techniczne które nam tu od kilku tygodni wmawiasz to ściema? 🤔
              • angazetka Re: Tanebo 05.08.26, 11:47
                Jakie problemy techniczne tłumaczą zakładanie kilkunastu nicków? I pisanie ze sobą?
                • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 11:52
                  Angazetko, nie pisałam sama ze sobą, odpowiadałam innym albo wrzucałam link czy napisałam własne spostrzeżenia.
                  Jeśli już, to pod swoim komentarzem poprawiłam, jeśli zdarzył się błąd słownika.
                  BujakaJamajka to nie ja i tłumaczyłam to wcześniej.
                  • hanusinamama Re: Tanebo 06.08.26, 11:14
                    Pisałaś. Jak już prowadzić te dialogi miedzy swoimi nickami to pilnuj przelogowania...
                    • miaumia Re: Tanebo 06.08.26, 12:07
                      Nie prowadzę dialogów pomiędzy swoimi nickami.
                      Wymień przykład.
                • chicarica Re: Tanebo 05.08.26, 12:21
                  Problemy we łbie, z połączeniami neuronowymi.
              • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 11:48
                Pisałam do tej hejterki Sztalugi.
                Nie jest to ściema, serio miałam problemy i skasowałam wszystkie poprzednie nicki.
                Kiedy chciałam się zalogować, było kilkanaście pasków i po wciśnięciu jednego przeskakiwał na drugi.

                • szarmszejk123 Re: Tanebo 05.08.26, 11:59
                  Co Ty wymyślasz... Korzystamy z forum od wielu lat ( mnie w tym roku pykło 21), przeżyliśmy różne problemy techniczne i problemy z logowaniem i to nigdy nie działo się tylko jednej osobie i nigdy w taki sposób. Jak chcesz kłamać, to się najpierw tego naucz.
                  • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 12:13
                    Nie chcę kłamać i nie kłamię, korzystałam z kilku tel i zapomniałam haseł.
                    Sama nie wiem, co się stało.
                    Wciskam jedno, a pojawia się drugie.
                    Nie umiałam tego rozwiązać i skasowałam.
                    • pursuedbyabear Re: Tanebo 05.08.26, 12:20
                      Kłamiesz, kłamiesz, oblechu.
                      • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 13:20
                        Syrenko Sumire, nie mam takiej potrzeby wink
                        Twoje słowa świadczą o tym, że poszukujesz takiego archetypu faceta.
                        Niestety, nie pomogę Ci, jestem kobietą wink
                        • pursuedbyabear Re: Tanebo 05.08.26, 13:30
                          To, że znasz mój nick nieużywany od 3 lat, świadczy o tym, że jednak siedzisz tu dłużej niż twierdzisz, oblechu. I daruj sobie złośliwości, za cienkie jesteś w uszach na to. Poza tym miałoś stąd spyerdolić. W ogóle end of, wygaszam jak innych zyebów.
                          • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 14:44
                            Wzajemnie, Syrenko Sumire, na zdrowie wink
                            U mnie też z Tobą the spinal cuntdown.
                    • szarmszejk123 Re: Tanebo 05.08.26, 12:22
                      Zapomnienie hasła to nie jest problem techniczny, już ci to tłumaczyłam.
                • nastarana Re: Tanebo 05.08.26, 15:01
                  miaumia napisała:

                  > Pisałam do tej hejterki Sztalugi.

                  Ja i Sztalugi mamy obecnie kosę, ale Sztalugi jest częścią forumowej społeczności. W przeciwieństwie do ciebie oblechu. Ciebie nikt tu nie chce, nikt nie czerpie żadnej przyjemności czy rozrywki z czytania twoich chorych rojeń. Nie ma większego szkodnika na tym forum niż ty i reszta twoich popapranych osobowości. Zrób w końcu dobry uczynek i zniknij.
                  • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 15:13
                    Nie ma tu żadnych wieloosobowości, cały czas jest jedna.
                    Sztalugi zdaniem innych oprócz Ciebie zastraszała inne forumki.
                    Jestem kobietą i bądź choć odrobinę sprytniejsza, by nie wierzyć w to, co ślepo łyka reszta.
                  • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 15:23
                    O, bronisz dobrego imienia napastniczki : D Nie masz honoru, a syndrom sztokholmski.
                    Bene_gesserit to podobno też Ty, sama masz inne nicki.
                    • sztalugi1235 Re: Tanebo 05.08.26, 15:45
                      Bene Gesserit to stara forumka, nie łudź się i nie pocieszaj, wszyscy tobą rzygają, oblechu. Dosłownie wszyscy xD
                      • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 15:58
                        Smacznego, czubie xD Jestem kobietą.
                  • marzenka12 Re: Tanebo 05.08.26, 16:45
                    nastarana napisała:

                    > miaumia napisała:
                    >
                    > > Pisałam do tej hejterki Sztalugi.
                    >
                    > Ja i Sztalugi mamy obecnie kosę, ale Sztalugi jest częścią forumowej społecznoś
                    > ci. W przeciwieństwie do ciebie oblechu. Ciebie nikt tu nie chce, nikt nie czer
                    > pie żadnej przyjemności czy rozrywki z czytania twoich chorych rojeń. Nie ma wi
                    > ększego szkodnika na tym forum niż ty i reszta twoich popapranych osobowości. Z
                    > rób w końcu dobry uczynek i zniknij.


                    Skad wy wiecie, ze miaumia to facet?
                    • sztalugi1235 Re: Tanebo 05.08.26, 16:51
                      Wrzucał parę razy nogi w spódniczce i rajstopach, nogi ewidentnie męskie. Poza tym - zobacz, jak się burzy i zaprzecza, tylko to go uruchomiło xD
                      • marzenka12 Re: Tanebo 05.08.26, 16:52
                        A moze to Bywalec jest?
                        • marzenka12 Re: Tanebo 05.08.26, 16:53
                          marzenka12 napisała:

                          > A moze to Bywalec jest?
                          On lubi eksperymentowac z uniformami, pamietam ze zone za psa chcial przebierać
                        • sztalugi1235 Re: Tanebo 05.08.26, 18:15
                          marzenka12 napisała:

                          > A moze to Bywalec jest?


                          Nie, nie, Bywalec ma takie kobiece kształty bardzo, okrągłe biodra, pulchne łydki, dużą pupę, a to były męskie chude nogi, z bardzo charakterystyczną budową, widać, że facet od razu. Zresztą wysypał się parę razy, że nie jest kobietą.
                          • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 18:25
                            Chyba Ty się nie wyspałeś.
                            Nigdy o sobie nie pisałam w innej plci.
                            Masz ewidentnie bałagan na strychu i gruzy w piwnicy.

                          • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 18:38
                            Co to znaczy z bardzo charakterystyczną budową?
                            Ciebie tak oceniali? Masz z tego powodu traumę i teraz wmawiasz to innym?
                            Żałosne jest to, co piszesz.
                            Nie mam idealnych nóg, może są krzywe, niezgrabne, może nijakie ale kobiece od urodzenia i wstawiłam je tylko po to w tej spódnicy, by uciąć chore spekulacje odnośnie mojej płci.
                            I pokazać, że gdzieś ćwiczę, tak, jak na tym spacerze, Pani atencyjny genetyk, antropolog za trzy franki szwajcarskie.
                            • sztalugi1235 Re: Tanebo 05.08.26, 18:51
                              Dlaczego mam mieć traumę z powodu faceta udającego kobietę?
                              Stwierdzam fakt i tyle smile
                              • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 19:07
                                Ok, to jeśli ktokolwiek w Szczecinie się ze mną spotka, to Cię zabiją śmiechem. Stwierdzam fakt i tyle wink
                        • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 18:28
                          Marzenko, teraz widzisz, jak śmieszne są poglądy Sztalug/i.
                          • marzenka12 Re: Tanebo 05.08.26, 18:32
                            -Jasiu Twoje zachowanie jest skandaliczne - mówi nauczycielka
                            Jutro masz przyjść z rodzicami do szkoły!
                            - Ale ja nie mam rodziców - odpowiada malec
                            - A co się z nimi stało? -pyta pani
                            - Przejechał ich walec
                            - To przyjdź z dziadkami
                            - Ich też przejechał walec
                            - To co teraz Jasiu będziesz sam robił na świecie??? - pyta pani
                            - Dalej będę jeździł walcem!
                            • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 18:39
                              Haha, dobre xD
                          • iwles Re: Tanebo 05.08.26, 18:57

                            Ta nóżka mówi wszystko 🤣🤣🤣
                            Nawyków nie wydłubiesz.
                            • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 19:05
                              Ale co może mówić?
                              Powiedz śmiało xD
                      • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 18:07
                        Paradna jesteś xD

                        www.instagram.com/reel/CnNmlwrqCha/?igsh=d2NlMHFlbm1zaHlz

                        Nie jestem Bywalcem i to są moje, damskie nogi
        • iwles Re: Tanebo 04.08.26, 19:08
          miaumia napisała:

          > Anna też ma..

          Wiesz coś więcej niż anna? 🤣
          Ciekawe...bardzo ciekawe...

          > I wolisz atakować kogoś, kto jest dla każdego przyjazny.

          Nie jest 🤪

          • miaumia Re: Tanebo 04.08.26, 19:46
            Ja szczerze jestem, co będzie udowodnione na spotkaniu z Nellamari i Alexis wink
    • krwawy.lolo Re: Tanebo 04.08.26, 19:19
      Trochę ludzi odeszło za mojej tu bytności. Jeśli w ogóle można mówić o sensie, mnie dotknęła śmierć Verbeny z forum 40+. Zginęła na rowerze pod ciężarówką.
      • alpepe Re: Tanebo 04.08.26, 22:01
        A mnie śmierć glonika. Powikłanie po grypie.
      • kropkaa Re: Tanebo 05.08.26, 00:57
        Kojarzę nick Verbena uncertain
      • enith Re: Tanebo 05.08.26, 03:21
        Mnie chyba najbardziej dotknęła śmierć Horpyny, serca i duszy forum ogrodniczego, oraz Tamaryszka, też z tego samego forum. Horpyna chorowała, ale utrzymywała to w tajemnicy, dowiedziałam się dopiero po fakcie. Tamaryszek zmarł nagle, rano wszystko było dobrze, a wieczorem już nie było Tamaryszka sad
        • margit49 Re: Tanebo 05.08.26, 11:11
          enith napisała:

          > Mnie chyba najbardziej dotknęła śmierć Horpyny

          Horpynę poznałam na FK, zawsze pełne kultury i wyważone wypowiedzi. A przy tym dobre źródło wiedzy z wczesnych lat PRL
          O śmierci dowiedziałam się przypadkowo, bodajże na forum savoir vivre. Na FK nie zamieszczono info, bo tam zawsze ściągają hieny cmentarne
          • infinitypool Re: Tanebo 05.08.26, 11:14
            margit49 napisała:

            > enith napisała:
            >
            bodajże na forum savoir vivre. Na FK n
            > ie zamieszczono info, bo tam zawsze ściągają hieny cmentarne

            Co to znaczy, ze tam zawsze sciagaja hieny cmentarne??😬
            • margit49 Re: Tanebo 05.08.26, 12:32
              infinitypool napisał(a):

              > Co to znaczy, ze tam zawsze sciagaja hieny cmentarne??😬

              No może nie cmentarne, ale hieny. Żeby tylko dowalić, wypomnieć, oskarżyć, bo wiadomo - ten ktoś nie będzie się bronić.
              Nawet kiedyś autorka informacji o śmierci długoletniego uczestnika poprosiła moderację/wtedy jeszcze była, bo teraz to bezhołowie/ o skasowanie wątku, ponieważ zrobiło się bardzo nieprzyjemnie
              A to było tylko zwykłe info
    • koko8 Re: Tanebo 04.08.26, 19:48
      Przykre to strasznie...
    • riki_i Re: Tanebo 04.08.26, 20:07
      R.I.P Tanebo

      Ps. Od pewnego czasu dziwiło mnie to , że tyle czasu nie ma go na forum. Był zawsze dość aktywny. Generalnie, moje doświadczenia z "prawiczkami posuniętymi w latach" (na uczelniach, gdzie długo pracowałem, zawsze było ich sporo) są takie, że wszyscy ci panowie dochodząc do średniego wieku byli już w b. złym stanie zdrowia. Teraz też utrzymuję kontakt z jednym profesorem 50+, niedawno trafił do szpitala z powodu ostrej niewydolności nerek. Facet nie pije, prowadzi się modelowo. Kobiety nie miał nigdy. Moim zdaniem , brak życia seksualnego mężczyznom szkodzi nawet fizjologicznie . Jak ja to często piszę na forum "facet musi ru...ć". Koledze Tanebo usiłowałem wielokrotnie pomóc, wikłałem się z nim w kilometrowe dyskusje , proponowałem różne sposoby wejścia na ścieżkę życia seksualnego i bynajmniej nie było to nakłanianie na prostytytki. No ale nie dało się nic zrobić. Jeśli faktycznie umarł, to bardzo mi go szkoda. Był zapalczywy, wyzywał mnie często od faszystów, ale generalnie uważalem go za wartościową osobę.
      • miaumia Re: Tanebo 04.08.26, 20:19
        A Ty Riki nie byłbyś sobą, gdybyś nie wspomniał o igraszkach nawet w obliczu śmierci forumowego znajomego.
        Można Go wspominać, nie umniejszając Mu.
        Przykre, że nie znalazł Miłości.
        Dlaczego Go wyszydzasz?
        • riki_i Re: Tanebo 04.08.26, 20:38
          Doprawdy nie wiem, gdzie w moim wpisie jest wyszydzanie. Kolega Tanebo multum czasu na forum poświęcał kwestii braku życia seksualnego u siebie, nie jest to na tym forum żadna wstydliwa sprawa. A tym bardziej uwłaczająca jego pamięci.
          • miaumia Re: Tanebo 04.08.26, 21:16
            W takim razie ok.
            Liczyłam na to, że może tu znajdzie kobietę swojego życia.
            Ja nie robię tabu z życia seksualnego człowieka, tak jak większość na tym forum.
            Jest mi bardzo przykro.
            Dlatego doceniam innych, kiedy są.
          • lost_in.sky Re: Tanebo 05.08.26, 04:21
            riki_i napisał:

            > Doprawdy nie wiem, gdzie w moim wpisie jest wyszydzanie. Kolega Tanebo multum c
            > zasu na forum poświęcał kwestii braku życia seksualnego u siebie, nie jest to n
            > a tym forum żadna wstydliwa sprawa. A tym bardziej uwłaczająca jego pamięci.
            Żałosny wpis. Specjalista od seksu na tym forum i racjownia kobiet. To tobie tego brakuje najbardziej.
            • riki_i Re: Tanebo 05.08.26, 05:41
              Żałosne jest zakładanie jednorazowego nicka żeby to napisać. A i tak wiadomo....
              • sztalugi1235 Re: Tanebo 05.08.26, 06:55
                ...że to taniarada xD
          • margit49 Re: Tanebo 05.08.26, 12:56
            riki_i napisał:

            Kolega Tanebo multum c
            > zasu na forum poświęcał kwestii braku życia seksualnego u siebie

            Akurat w to nie wierzę. Chciał być w związku, szukał kobiety.
            A te jego teksty to były takie trochę prowokacyjne
            No wiesz, pisać każdy może🤷‍♀️
      • emka_bovary Re: Tanebo 04.08.26, 20:38
        riki_i napisał:

        > R.I.P Tanebo
        >

        > Ps. Od pewnego czasu dziwiło mnie to , że tyle czasu nie ma go na forum. Był z
        > awsze dość aktywny. Generalnie, moje doświadczenia z "prawiczkami posuniętymi
        > w latach"
        >

        A jakie jest twoje doświadczenie z k...wiarzami mocno posuniętymi w latach? Znasz to chyba jeszcze lepiej, bo z autopsji?
        • riki_i Re: Tanebo 04.08.26, 20:41
          Nie jest to miejsce, abym Ci o tym pisał. Nie w tym wątku. Poza tym przecież nie chcesz się niczego dowiedzieć, pragniesz jedynie mi jakkolwiek doyebać.
          • gryzelda71 Re: Tanebo 05.08.26, 10:16
            Sam sobie dojebiesz.
          • emka_bovary Re: Tanebo 05.08.26, 17:02
            riki_i napisał:

            > Nie jest to miejsce, abym Ci o tym pisał. Nie w tym wątku. Poza tym przecież ni
            > e chcesz się niczego dowiedzieć, pragniesz jedynie mi jakkolwiek doyebać.

            W sumie tak, przepraszam. Zirytowały mnie jakoś Twoje słowa o jego braku doświadczenia seksualnego, może niepotrzebnie 😐
      • simply_z Re: Tanebo 04.08.26, 20:53
        A ksieza?
        • lauren6 Re: Tanebo 04.08.26, 23:18
          Mają większy przebieg od połowy z nas.
      • mireya79 Re: Tanebo 04.08.26, 21:10
        Zgadzam się z Tobą Riki, tyle że uważam, że brak seksu, związku i miłości nie jest przyczyną tego złego stanu, a jedynie skutkiem prawdziwej przyczyny. Nie bez powodu określenia "incel" nie stosuje się w odniesieniu do każdego faceta żyjącego w celibacie.
        Często takie osoby są wycofane, zdziwaczałe, stronią od ludzi, a wpływ udanego życia towarzyskiego i rodzinnego na układ sercowo-naczyniowy zbadano chyba w latach 70tych.

        Dodatkowo, tanebo od 2020 żył w permanentnym, histerycznym strachu - bo chyba tylko paniczny stach może skłonić człowieka do pisania, że trzeba strzelać do niezaszczepionych na covid czy "ruskich onuc" (nie wnikam, jaką definicję ruskiej onucy miał tanebo, bo zaczynam myślami zbliżać się to tych różnych chłopców stezelających w szkołach w USA i robi mi się słabo). Taki permanentny strach bardzo negatywnie wpływa na stan zdrowia: na układ nerwowy i psychikę, na układ sercowo-naczyniowy, na układ odpornościowy, pokarmowy, powoduje przewlekłe napięcie mięśni, problemy ze snem itd...

        Takim ludziom, w kolejności priorytetów, jest potrzebny psychiatra, potem psycholog, a dopiero potem seks. Sam seks niewiele tu by rozwiązał.
        • riki_i Re: Tanebo 04.08.26, 21:28
          No ale on przecież w desperacji sprowadził sobie do domu jakąś panią na współmieszkanie , uzgodniwszy wcześniej, że to ma być właśnie tak towarzysko-przyjaźnie, bez fizycznej bliskości i bez seksu. Bardzo chciał zmienić swoje samotne życie. Pani skwapliwie się zgodziła, powiedziała, że ma takie same oczekiwania, po czym Tanebo przyłapał ją w łóżku in flagranti z jakimś facetem. Okazało się , że pani jednak jest seksualna, tyle że nie z nim. I eksperyment quasi białego małżeństwa się z hukiem skończył. Masz natomiast rację, że był coraz bardziej zapalczywy , radykalny w wypowiedziach i walący z grubej rury . Ja nie wiem, kto mógłby mu pomóc. Wszelkie konstruktywne rady spływały po nim jak po kaczce. Mnóstwo osób się angażowało w dyskusjach z nim w roli domorosłych psychologów i psychiatrów, np. Grruu. Efekt zawsze był totalnie zerowy.
          • mireya79 Re: Tanebo 04.08.26, 21:38
            Och, nie znałam tej historii, przestałam go w pewnym momencie czytać bo mnie odrzucał. Za każdym razem miałam przed oczami właśnie tych chłopców z Columbine.
            • riki_i Re: Tanebo 06.08.26, 10:41
              I jeszcze bał się świata. Ktoś tutaj już o tym napisał, ale nie mogę odnaleźć tej wypowiedzi. Ja mu radziłem, żeby pojechał w takie miejsca globu, gdzie stada pięknych młodych dziewcząt (absolutnie nie żadnych prostytutek!) będą go same zaczepiać . I nie miałem na myśli Azji tylko to czego albo byłem sam świadkiem (klub na Dominikanie) , czy to o czym wiem (Madagaskar, Kuba...). W wielu krajach Południa ludzie są trochę jak dzieci, wierzą w mityczny bogaty świat Zachodu i białych mężczyzn, którzy są jego emisariuszami i emanacją. Względnie jeszcze młody, dość atrakcyjny facet z Europy, w takich miejscach nie może przejść ulicą. Zarówno Tanebo, jak i Józek jednak nie chcieli w ogóle o czymś takim słyszeć, mimo ,że to był przepis na natychmiastowy sukces, odarcie ich z introwertyzmu i nieśmiałości. Oni się bali życia, najchętniej chcieli tylko bez końca użalać się nad sobą. To, że Tanebo sprowadził sobie w końcu do domu tę kobietę w celu "quasi białego małżeństwa", to był z jego strony akt najwyższego heroizmu połączonego z desperacją. Nie wyszło i jeśli faktycznie nie żyje, to to też mu życia nie przedłużyło.
      • primula.alpicola Re: Tanebo 04.08.26, 21:30
        Riki, dopilnuj, żeby ktoś nas poinformował o Twoim zejściu z tego łez padołu. Chciałabym wiedzieć.

        Borsuczyca, a skąd wiesz o tanebo?
        A co z taniąradą? Też go dawno nie widziano


        • riki_i Re: Tanebo 04.08.26, 21:30
          Dopilnuję.
          • primula.alpicola Re: Tanebo 04.08.26, 21:36
            riki_i napisał:

            > Dopilnuję.

            Dziękuję
          • trampki-w-kwiatki Re: Tanebo 04.08.26, 21:39
            riki_i napisał:

            > Dopilnuję.

            No ale w jaki sposób?
            • riki_i Re: Tanebo 04.08.26, 21:45
              W normalny. W ramach dyspozycji złożonych u adwokata. Że umyślny ma się tu zalogować i poinformować. Jeszcze przed pogrzebem.*

              * może ktoś się nań pofatyguje, zabytkowy 120 letni grobowiec wart zobaczenia... 😉
              • marzenka12 Re: Tanebo 04.08.26, 21:54
                Jak tylko bede mogła to przyjade z kwiatami, na twoim pogrzebie będzie pewnie cała masa sław i celebrytów!
                • gryzelda71 Re: Tanebo 05.08.26, 10:20
                  Raczej jak pogrzeb Daniela Cleavera ......
                  • memphis90 Re: Tanebo 05.08.26, 14:12
                    To ja będę jak jednak z przyjaciółek Bridget…
              • emka_bovary Re: Tanebo 05.08.26, 16:59
                riki_i napisał:

                > W normalny. W ramach dyspozycji złożonych u adwokata. Że umyślny ma się tu zalo
                > gować i poinformować. Jeszcze przed pogrzebem.*
                >
                > * może ktoś się nań pofatyguje, zabytkowy 120 letni grobowiec wart zobaczenia..
                > . 😉
                Przestań Riki 😥 Za te jakieś 45 lat, jak już dobijesz setki, na pewno od dawna nie będzie tego forum 😉
                • riki_i Re: Tanebo 06.08.26, 09:11
                  Może być i tak, jednak zadziwiająco dużo osób z tego forum naprawdę już umarło (mówię o przypadkach nie budzących wątpliwości). Czego jednak nikt się spodziewał.
                  • nangaparbat3 Re: Tanebo 06.08.26, 09:22
                    Dlaczego? Od początku funkcjonowania na forum chodziło mi po głowie, że ktoś, z kim rozmawiamy, kogo lubimy albo na odwrót, złości nas i irytuje, nagle znika, nie wiadomo, co się stało, czy po prostu znudziło mu się forum, czy stało się coś bardzo złego.
                    • riki_i Re: Tanebo 06.08.26, 10:43
                      Jednak ludzie są tutaj zazwyczaj witalni do samego końca. Jedynie Rosa pod koniec była wyciszona i mało aktywna.
        • borsuczyca.klusek Re: Tanebo 04.08.26, 22:23
          primula.alpicola napisała:

          >
          > Borsuczyca, a skąd wiesz o tanebo?

          Nekrolog


          > A co z taniąradą? Też go dawno nie widziano

          O nim nic nie wiem
          • anbete Re: Tanebo 04.08.26, 23:39
            A czy ktoś wie jak tanebo miał na imię ?
            • szarmszejk123 Re: Tanebo 05.08.26, 09:47
              No najwidoczniej borsuczyca wie, skoro wiedziała, na czyj nekrolog patrzy.
      • hanusinamama Re: Tanebo 06.08.26, 11:16
        Ku...arze lepiej się nie trzymają. Wystarczyło napisać samo RIP i darować sobie resztę
    • pepsi.only Re: Tanebo 04.08.26, 20:15
      Oj sad
    • simply_z Re: Tanebo 04.08.26, 20:52
      Bardzo przykre...myslalam, ze jakos ulozy mu sie w zyciu...
      • ponis1990 Re: Tanebo 04.08.26, 22:01
        A ja sie też ostatnio zastanawiałam czemu go nie ma, bo dośc dużo pisał. No i gdzie się podział Józek tak przy okazji.
        • trampki-w-kwiatki Re: Tanebo 04.08.26, 22:15
          Józek czasem wpada, na krótko
    • ponis1990 Re: Tanebo 04.08.26, 21:57
      Fakt. Taki obraz jego mam - że on się cały czas czegoś bał, albo nie było mu dane. Częściowo sam sobie tak to zorganizował, no ale... Smutno, że ,to juz koniec" i nie ma szansy już na nic. To jakby nie żyć, żyjąc.
    • marzenka12 Re: Tanebo 04.08.26, 21:58
      A co z Tanim? Jego tez ostatnio nie ma
      • dekoderka Re: Tanebo 04.08.26, 22:04
        Zastanawiam się sie co nie tak trzeba mieć z psychiką i ile wolnego czasu, aby w kajeciku archiwizować wątki, wpisy i dowiadywać się co się dzieje z każdym użytkownikiem, a następnie zakładać o tym wątki na forum.

        Emerytura i bezdzietność naprawdę biją w dekiel.
        • riki_i Re: Tanebo 04.08.26, 22:09
          Informacja, że ktoś kto tu był całymi latami, odszedł, imo jest bardzo cenna. Ale rozumiem, ze kogoś, kto swój byt opiera na wielonickowości i strzelaniu zza węgła, może to drażnić.
          • miaumia Re: Tanebo 04.08.26, 22:24
            Jeśli to do mnie mówisz, to ja ceniłam Tanebo, choć znałam Go bardzo krótko i jest to dla mnie cenne info.
            Te nicki to tylko problem techniczny, nic więcej.
            Mnie nie drażni, żal bardzo, że nie żyje..
        • marzenka12 Re: Tanebo 04.08.26, 22:21
          Nie trzeba prowadzic kajetu, wystarczy miec kontakt prywatny albo chociaz sie obserwowac no fb czy ig. A takie watki sa jak klepsydra
    • nenia1 Re: Tanebo 04.08.26, 22:02
      przyznam szczerze, że ja tanebo praktycznie nie czytałam. To jeden z tych nicków, które "przelatuję" oczami, jak annę z wiednia. Więc nawet trudno mi coś napisać, głównie kojarzę narzekania forumek na niego. Ale oczywiście przykra ta wiadomość i zaskakująca. Wykrusza się coraz więcej osób...
      • lauren6 Re: Tanebo 04.08.26, 23:29
        Cóż, mam podobne odczucia. Oczywiście go szkoda, ale gdyby nie ten wątek to nie zwróciłabym uwagi, że go nie ma na forum. Już jakiś czas temu przestałam go czytać.
    • waleria30 Re: Tanebo 04.08.26, 22:16
      Smutne
    • katarrynka Re: Tanebo 04.08.26, 23:08
      O, to jest bardzo przyjazny komentarz miaumiu smile Frędzel? Uczeń akwarelisty?
      • marzenka12 Re: Tanebo 04.08.26, 23:11
        katarrynka napisał(a):

        > O, to jest bardzo przyjazny komentarz miaumiu smile Frędzel? Uczeń akwarelisty?

        Czy tu jest mowa o pewnym niemieckim malarzu amatorze, ktory poszedl w polityke?
        • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 08:24
          Marzenko, ktoś o pretensjonalnym nicku 'sztalugi' wcześniej prześladował pisaniem mnie ale i inne osoby.
          To agresywne użytkowniczki suki po godzinach, które nagle atakują bez powodu.
          • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 08:27
            Nie tylko mnie*.
            Wcześniej były skargi na te agresorki i komentarze, że nękały i zastraszały.
            • marzenka12 Re: Tanebo 05.08.26, 08:33
              Co tu sie wyprawia na tym forum! 😳
        • sztalugi1235 Re: Tanebo 05.08.26, 11:00
          marzenka12 napisała:

          > katarrynka napisał(a):
          >
          > > O, to jest bardzo przyjazny komentarz miaumiu smile Frędzel? Uczeń akwarelis
          > ty?
          >
          > Czy tu jest mowa o pewnym niemieckim malarzu amatorze, ktory poszedl w polityke
          > ?


          Ten sam, niedościgniony wzór pana miaumi - oblecha pozującego do zdjęć w spódniczce nastolatki 🤮
          • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 11:40
            Splugawino, to są moje nogi i takie spódniczki zakładam na co dzień.
            Zgłoś się na terapię, jeśli widzisz tam nogi niedamskie.
            • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 11:44
              Szanowna Pani Splugawino*
            • sztalugi1235 Re: Tanebo 05.08.26, 11:52
              Stary, tobie po tych bzdurach o kłopotach technicznych jako uzasadnieniu ciągłych zmian nicków już nikt w nic nie uwierzy, ale może zmien nicka jeszcze raz? To było takie śmieszne, te brednie o loginach!
              • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 12:01
                Do każdego odnoszę się z szacunkiem.
                To Ty najpierw obrażasz i zmieniasz mi płeć i wiek.

                Ani nie jestem stara, ani nie jestem facetem.
                A problemy techniczne są, bo natworzyłam kupę zabezpieczeń i za to przepraszałam już.

                Bardzo zboczyłaś z drogi.
                Poza tym są na Ciebie skargi innych forumek.

                • sztalugi1235 Re: Tanebo 05.08.26, 12:34
                  Nikt ci już nie wierzy nananannanaa
                • sztalugi1235 Re: Tanebo 05.08.26, 12:53
                  miaumia napisała:

                  > Bardzo zboczyłaś z drogi.
                  > Poza tym są na Ciebie skargi innych forumek.
                  >
                  Nie, to na ciebie są skargi od całego forum i apele do moderacji, żeby ci wreszcie dali bana smile
                  • fogito Re: Tanebo 06.08.26, 08:29
                    Sztalugi ty jesteś hejterką na forum a ciskasz sie jakbyś miała do tego jakieś prawo. Ciebie trzeba zbanować to od razu spokojniej będzie i przyjemniej.
      • szarmszejk123 Re: Tanebo 05.08.26, 09:57
        Ej, mnie się podoba, ładnie jej to wyszło.
        • miaumia Re: Tanebo 05.08.26, 11:49
          Dzięki wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka