Dodaj do ulubionych

Siedzę w piwnicy

29.04.22, 15:03
Mam i ja! Przywlokłam z wyjazdu covid i zostałam wyekspediowana do najdalszej części domu, czyli do podziemia.
Mam tu wszystko, aby przeżyć i nie muszę się stykać z resztą rodziny. Chłop i dziecko zdrowi, poszli do swoich zajęć. Teraz pytanie- jak długo mam tu siedzieć? Do negatywnego wyniku, czy do ustąpienia objawów? Lekarz niby mówi, że do ustąpienia objawów, ale ja w zasadzie nie mam objawów poza drapiącym gardłem i lekkim katarkiem.🤷🏻‍♀️Chłop i dziecko mówią, żebym się nie wygłupiała i wyszła na górę, ale ja naprawdę nie chcę ich zarazić.

Pytanie do Tanebo- jak Ty chłopie wytrzymujesz drugi rok w piwnicy, mnie już po drugim dniu jest smutno i samotnie.☹️
Obserwuj wątek