Dodaj do ulubionych

Kolonoskopia - boję się

05.08.26, 21:03
Bardzo się boję kolonoskopii ale niestety muszę wykonać. Bardzo dziwne jest to że ze skierowaniem terminy są za rok lub dwa lata a profilaktycznie bez skierowania max miesiac.
Obserwuj wątek
    • malia Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 21:23
      Ze znieczuleniem nie czego sie bać
      • engine8t Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 23:37
        malia napisała:

        > Ze znieczuleniem nie czego sie bać

        A sa wogole bez znieczulenia?
        • palacinka2020 Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 23:42
          Jasne, sa ludzie ktorzy znieczulenia nie chca. A lekarzom to na reke, bo szybciej.
          • engine8t Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 23:48
            palacinka2020 napisała:

            > Jasne, sa ludzie ktorzy znieczulenia nie chca. A lekarzom to na reke, bo szybci
            > ej.

            Really? U nas to chyba nie jest opcja... Z definicji usypiaja ale zon aosttnio zazyczyla sobie "Twilight" czyli aby tylko znieczulili i dali glupiego Jasia, i po skontaktowaniu sie z lekarzem potwierdzili ze tak zrobi.
            Mnie kiedys trak robili i wydawalo mi sie doslwnie ze oni na kims innym robia smile
            • palacinka2020 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 10:23
              A gdzie to jest "u was"? My mowimy o Polsce- kraju gdzie brakuje anestezjologow do porodow, gdzie robi sie czasami biopsje bez znieczulenia, byly skandale przeciez ze dzieciom wbijano sie w kosci bez znieczulenia.

              Przy tym wszystkim kolonoskopia to pikus. Tak, kolezanka byla po prostu spytana czy chce znieczulenie (nie wiem czy miala na mysli usypianie czy co), przy czym lekarz od razu ja zachecal do wyboru opcji bez. Wziela bez znieczulenia, bo szybciej, i nie narzekala.
              • kadfael Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 14:33
                to tam gdzie ja robiła (w poznańskim szpitalu) powiedzieli, że bez znieczulenia nie robią.
              • engine8t Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 21:19
                palacinka2020 napisała:

                > A gdzie to jest "u was"? My mowimy o Polsce- kraju gdzie brakuje anestezjologow
                > do porodow, gdzie robi sie czasami biopsje bez znieczulenia, byly skandale prz
                > eciez ze dzieciom wbijano sie w kosci bez znieczulenia.
                >
                > Przy tym wszystkim kolonoskopia to pikus. Tak, kolezanka byla po prostu spytana
                > czy chce znieczulenie (nie wiem czy miala na mysli usypianie czy co), przy czy
                > m lekarz od razu ja zachecal do wyboru opcji bez. Wziela bez znieczulenia, bo s
                > zybciej, i nie narzekala.

                W Polsce robia tak samo a czsami lepiej niz gdzi eindzije ale zalezy gdzie poniewaz lekarze sa bardzo dobrze wyksztalceni i poinformowani. Do znieczulenia nie jest konieczny anestozjolog jak w przypadku uspienia.
                Nie wie m dlaczego czas wstrzykniecia znieczuleniaa mialoby byc wyraznie szybciej? Lekarze nie chca pacjnetaa ktory im sie kreci wiec nie rozumiem jak wogole moga robic "na zywca" . To tak jak prosic dentysta by pytal czy znieczulic do leczenia kanalowego?
          • bi_scotti Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 23:57
            palacinka2020 napisała:

            > Jasne, sa ludzie ktorzy znieczulenia nie chca. A lekarzom to na reke, bo szybciej.

            🤔
            Sedation przy kolonoskopii nie wynika z tego, ze "moze bolec" - glowny powod to wykonywanie badania na jak najbardziej bezwladnym pacjencie, ktory ani sie nagle nie poruszy, nie drgnie, bedzie pod pelna kontrola. To jest dosc delikatne badanie & lekarz musi miec full control - u nas nie ma opcji nie tylko bez znieczulenia ale i bez sedation - trzeba sie "zdrzemnac", nie ma przepros. To be honest, w glowie mi sie nie miesci, ze jesli jakis lekarz nie musi (frontowe warunki albo absence of anesthesiologist ...), podjalby sie colonoscopy test na nieuspionym pacjencie! Calosc z sedation trwa max 20-30 minut - ile tego czasu mozna oszczedzic? I jakim kosztem? Cheers.
            • engine8t Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 00:18
              bi_scotti napisała:

              >Calosc z sedation trwa max 20-30 minut - ile tego czasu mozn
              > a oszczedzic? I jakim kosztem? Cheers.
              >

              Naprawde? Zaakldajac ze sedation to 10 minut i wlotedy lekarz ma obejrzec cale Twoje lelito w 10 minut?
              Jakiedys sobie ogladaalem zaly proces razem z lekarzem i widzlaem jak sie to robi - sama kolonoskopia tz ogladnie jelita powinno trwac min 30 minut jesli sie chce to zrobic dojkladnie a nie po lebkach.

              " A colonoscopy procedure typically takes 30 to 60 minutes, but the total time spent at the facility, including preparation and recovery, is about 2 to 3 hours. This allows the doctor to thoroughly examine the colon and address any findings, such as polyps."
            • bi_scotti Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 00:27
              For the record:

              Preparation and Procedure
              Bowel Prep: Clean out your colon by drinking a special laxative solution and following a clear liquid diet the day before.
              Sedation: Medicine is given to help you relax or sleep so you do not feel pain during the 20 to 30 minute test.
              Recovery: You rest for an hour after, and someone must drive you home.

              Cheers.
              • engine8t Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 03:25
                bi_scotti napisała:

                > For the record:
                >
                > Preparation and Procedure
                > Bowel Prep: Clean out your colon by drinking a special laxative solution
                > and following a clear liquid diet the day before.
                > Sedation: Medicine is given to help you relax or sleep so you do not fee
                > l pain during the 20 to 30 minute test.
                > Recovery: You rest for an hour after, and someone must drive you home.
                >
                > Cheers.
                >

                O to ja slyszalem o takich co robia wszystko w 10 minut...smile
                Jak ktos zauwazy ze to jelito ma 1.5 metra dlugosci i ze to wymaga spokojnego i delikatnego wlozenia "instrumentu" czyli rurki o srednicy chyba 2cm do konca a w rurce jest kamera, instrument do pobrania probek czy wyciecia polipow, i rurka z woda i obejrzenie kamera wszystkiego cm po centymetrze a jelito jest mocno pofaldowane i da rady to zrobic w 10 minut to tylko pogratulowac .
                Ale wtedy rzeczywscie trzeba sie bac bo co nagle to po diable.
                Dlatego ja pierwsze co pytam lekarza jak dlugo mu to zajmie i gdyby mowil ze 15 minut to pytanie jak on to robi bioriaac pod uwage powyzsze?
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Kolonoskopia - boję się 07.08.26, 15:02
              Zawsze robię bez znieczulenia, nie mam ochoty potem łazić jak przymulona przez 2 dni.
              • ib_k Re: Kolonoskopia - boję się 07.08.26, 15:20
                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                > Zawsze robię bez znieczulenia, nie mam ochoty potem łazić jak przymulona przez
                > 2 dni.
                >

                Bez znieczulenia czy bez uśpienia? To tak jakby różnica 🤭
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Kolonoskopia - boję się 07.08.26, 15:26
                  Bez niczego.
                  • ib_k Re: Kolonoskopia - boję się 07.08.26, 15:31
                    dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                    > Bez niczego.
                    >

                    To bardzo odważnie.
                    • krwawy.lolo Re: Kolonoskopia - boję się 07.08.26, 15:38
                      Według mnie niezrozumiałe. Ale niektórzy cierpią dla idei. Ich broszka.
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Kolonoskopia - boję się 07.08.26, 16:56
                        Ja cierpię tylko podczas oczyszczania, a to niestety jest nienegocjowalne.
                    • nangaparbat3 Re: Kolonoskopia - boję się 07.08.26, 15:48
                      A to w ogóle tak by zrobili? Przecież mają jakieś procedury.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Kolonoskopia - boję się 07.08.26, 16:56
                      Ani trochę, po prostu kolonoskopia nie jest dla mnie jakimś szczególnym przeżyciem, więc nie mam ochoty dodatkowo obciążać organizmu) (najgorsze z całej imprezy jest oczyszczanie).
    • szara.myszka.555 Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 21:23
      Z terminami na NFZ trzeba podzwonić w kilka miejsc. Jak w zeszłym roku dzwoniłam, to w jednej poradni termin był za dwa lata, a w innej już za miesiąc (standardowo, nie na cito).

      Najgorsze są te środki na przeczyszczenie, trzeba wypić masakryczne ilości obrzydliwego płynu. Samo badanie to przy tym pikuś.
      • kloacznymysliwy Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 21:34
        Nie trzeba. Jest citra fleet.
        • miki.20105 Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 21:38
          Już dostałam go na receptę bo w Przychodni dali mi jakiś na 4 l płynu
        • droch Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 20:58
          U mnie cf wywołał gigantyczne wzdęcie i co najwyżej umiarkowane oczyszczenie
      • engine8t Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 23:40
        szara.myszka.555 napisała:

        > Z terminami na NFZ trzeba podzwonić w kilka miejsc. Jak w zeszłym roku dzwoniła
        > m, to w jednej poradni termin był za dwa lata, a w innej już za miesiąc (standa
        > rdowo, nie na cito).
        >
        > Najgorsze są te środki na przeczyszczenie, trzeba wypić masakryczne ilości obrz
        > ydliwego płynu. Samo badanie to przy tym pikuś.

        Bez przesady.... Nie jest to cos przyjemnego ale so gorsze rzeczy od tego. No i rzeczywoscie z calej zabawy to to czyszczenie sie jest najmniej przyjmne ale top jedynie latanie ( i to nie latanie doslownie ale w miare "kulturalne" chodzenie) do lazienki bo przeciez nie boli?
        • malgosiagosia Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 00:49
          engine8t napisał:


          > Bez przesady....

          Jesli juz jestes mna, to prosze, abys godnie mnie reprezentowal. big_grin
          • engine8t Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 03:05
            malgosiagosia napisała:

            > engine8t napisał:
            >
            >
            > > Bez przesady....
            >
            > Jesli juz jestes mna, to prosze, abys godnie mnie reprezentowal. big_grin

            No bez przesady podszywanie sie pod babe z moim szowinizmem nigdy by mi nie wyszlo smile bo tu jestem "grumpy old men" LOL
        • princy-mincy Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 09:34
          Różnie ludzie reagują na takie przeczyszczenie.

          Mnie okropnie bolała głowa, byłam osłabiona taka utratą wody i elektrolitów. Anestezjolog mi powiedział, że z jego obserwancji kobiety gorzej znoszą przeczyszczanie.
          • kloacznymysliwy Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 15:53
            I tego własnie nie rozumiem - przecież należy pić, dużo pić i można jak najbardziej pić elektrolity wszelkiego rodzaju. Nie rozumiem, dlaczego lekarze każą się przeczyścić, a nie mówią jak to zrobić, żeby właśnie nie umierać w trakcie i po.
            Ja brała citra fleet i popijałam to wszystkimi jasnymi płynami, ale takimi, które nawodnią i dadzą kalorie. Wszystkim to radzę i nie słyszałam, żeby ktoś miał przy tym problemy.
            • princy-mincy Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 17:29
              Ja tak robiłam a i tak byłam osłabiona i odwodniona.
              • droch Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 21:00
                Nie dziwi mnie. W takim upale jak obecnie bardzo niewiele trzeba do odwodnienia
            • swiezynka77 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 19:25
              Ja miałam mind fuck bo w jednej instrukcji było napisane że poza citrafit trzeba pić samą wodę a w drugiej żeby właśnie nie pić samej wody. Piłam na zmianę wodę i izotonik ale to i tak było mało
    • marusia_ogoniok_102 Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 21:32
      Nie bój się, da się przeżyć.
      • miki.20105 Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 21:37
        Boję się tych powikłań w czasie badania np przebicie jelita itp
        • engine8t Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 23:44
          miki.20105 napisała:

          > Boję się tych powikłań w czasie badania np przebicie jelita itp

          K to kto ci to bedzie robil? Hydraulik czy lekarz? Jak sie boisz to idz do lekarz specjalisty co to robi 10 razy na dzien..
          Teoretycznie to kazda procedura nawet u dentysty moze ci powazna krzywde zrobic bo wiertlo moze sie urwac i dziure do mozgu zrobic... a jednak tego sie ni eboisz?
          A z tym przebiciem jelita to gruba , gruba przesada i nie wiem kto wpedza w taka panike.
        • kura17 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 10:18
          > Boję się tych powikłań w czasie badania np przebicie jelita itp

          sluchaj, moj maz to robi od ponad 20 lat raz na rok (jest chory) - na razie zero (doslownie) powiklan.
          statystyka jest po Twojej stronie wink
        • nangaparbat3 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 10:35
          Przebicie jelita się zdarza, ale wtedy możesz być pewna, że szkodę naprawia. Niedawno zdarzyło się to przyjaciółce mojej mamy, pani 90 plus, spędziła jakiś czas w szpitalu i jest na chodzie, jak wcześniej.
      • engine8t Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 03:05
        marusia_ogoniok_102 napisała:

        > Nie bój się, da się przeżyć.

        Tez zawsze mowie ze staystyki pokazuja iz wiekszsc przezywa.
    • krwawy.lolo Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 21:33
      Miałem dwukrotnie. Mnie szkoda pana doktora, nie mnie. smile
    • princy-mincy Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 23:32
      Dla mnie w kolonoskopii najtrudniejsze jest przygotowanie się do badania.
      Sama kolonoskopia ze znieczuleniem to nic strasznego.
      • engine8t Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 03:08
        princy-mincy napisała:

        > Dla mnie w kolonoskopii najtrudniejsze jest przygotowanie się do badania.
        > Sama kolonoskopia ze znieczuleniem to nic strasznego.

        No i nie ma nic milszego niz komentarz czy komplement lekarza po : "Beatiful Prep" LOL
    • miaumia Re: Kolonoskopia - boję się 05.08.26, 23:41
      Tulę najmocniej i nie bój się.
      W znieczuleniu nic nie boli.
      I nie martw się diagnozą, wierzę, że będzie dobra.
      kiss
      • miki.20105 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 10:36
        Ja jestem po 3 cesarkach z pionowym cięciem i na pewno są zrosty. Pisze że się boję bo lekarka u której kiedyś byłam na omówieniu badań krwi opowiadała że jej siostra zmarła po kolonoskopii. Ja co prawda mam skierowanie na to badanie kolonoskopii z powodu dużej utraty wagi (6 kg w ciągu 1,5 miesiąca) ale termin dostałam za rok a z programy profilaktycznego na koniec sierpnia. Badanie mam o godz 17.00 więc na pewno dojdą bóle głowy migrenowe plus wymioty. 2 dni z życia wzięte
        • grey_delphinum Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 15:39
          miki.20105 napisała:

          > Ja jestem po 3 cesarkach z pionowym cięciem i na pewno są zrosty. Pisze że się
          > boję bo lekarka u której kiedyś byłam na omówieniu badań krwi opowiadała że jej
          > siostra zmarła po kolonoskopii. Ja co prawda mam skierowanie na to badanie kol
          > onoskopii z powodu dużej utraty wagi (6 kg w ciągu 1,5 miesiąca) ale termin dos
          > tałam za rok a z programy profilaktycznego na koniec sierpnia. Badanie mam o go
          > dz 17.00 więc na pewno dojdą bóle głowy migrenowe plus wymioty. 2 dni z życia w
          > zięte

          Ja tez miałam zrosty po cesarce. Badanie bylo niezwykle bolesne (dużo lepiej wspominam pierwszy poród naturalny), wiec kolejna kolono miałam w znieczuleniu. W przyszłym roku mija 10 lat i znowu będę się umawiać na zabieg w znieczuleniu.

          Natomiast rozumiem, ze Ty nie możesz czekać, taka utrata wagi jest niepokojaca, wiec moze udałoby Ci się dopłacić za znieczulenie (niektóre szpitale dają taką mozliwosc)?
          • miki.20105 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 16:01
            Będę miała w uśpieniu z powodu cesarek
    • mysiapysia34 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 08:33
      Masz możliwość znieczulenia i uśpienia? To jest idealne połączenie. Ja miałam znieczulenie i uśpienie i z całej kolonoskopii pamiętam jak mi kazali położyć się na boku. Obudziłam się już po. Najgorsze dla mnie było picie tego świństwa na przeczyszczenie. Dla mnie miało to tak okropny smak, że obawiałam się, że się przeczyszczę nie z tej strony
      • grey_delphinum Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 10:02
        Uśpienie powinno być normą, bo nigdy nie wiadomo, czy nie ma jakichś zrostow itp.

        Moj teść bardzo źle znosił kolonoskopię, wiec lekarz powiedział: "To nie będziemy pana dłużej męczyć " i nie zobaczył guza, który byl w ostatnim odcinku.
        Gdyby teśc byl uśpiony w czasie tego badania, to moze byłby teraz z nami...
    • swinka-morska Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 10:33
      Jeśli nie znajdziesz nigdzie sensownego terminu, to można rozważyć zgłoszenie się w ramach programu profilaktycznego i niepodanie w ankiecie wskazań do badania, które były podstawą skierowania (sugestia zasłyszana u lekarza).
      • miki.20105 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 10:37
        Tak, wiem żeby nie pisać prawdy
        • abasia0 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 13:23
          Nie ma niczego dziwnego w tym, że badanie z programu przesiewowego nfz można wykonać dość szybko. Obowiązuje tam po prostu szereg warunków koniecznych do przyjęcia /jedno miasto lub ograniczony region, wiek, żadnych wcześniejszych zabiegów na jelitach, poprzednia kolonoskopia 10 lat wcześniej itp./
    • swiezynka77 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 14:58
      samo badanie w znieczuleniu to pikuś. za to przygotowanie było dla mnie koszmarem a do tego nie do końca skuteczne i muszę powtórzyć kolono sad((
      • swiezynka77 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 15:00
        a no i odsiedź z godzinę po badaniu w przychodni, ja wyszłam i pisałam że zemdlałam
        • nangaparbat3 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 20:53
          U mnie sprawdzali, czy mi ktoś towarzyszy. Pielegniarka weszła do poczekalni i ogladala.
    • go-jab Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 15:56
      Wczoraj mnie „rzucili” na gastroenterologię i wysłałam 6 pacjentów do domu po kolono- i gastroskopiach… każdy szedł z uśmiechem na twarzy i z zerem komplikacji… bardziej by mnie chyba męczył okres oczekiwania i prep, niż strach przed samym badaniem… powodzenia!
    • miki.20105 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 20:50
      Teraz czytam te powikłania po kolonoskopii i jeszcze bardziej się boję o to, że lekarz może mi przebić jelito. Parę lat temu złamałam kość ogonową i jest to złamanie z zagięciem. Nie usunęli mi wtedy tego zagięcia bo było ryzyko uszkodzenia innych tkanek
      • nangaparbat3 Re: Kolonoskopia - boję się 06.08.26, 20:58
        Też się bałam. Miałam za sobą doświadczenie dramatycznie nieudanej i bolesnej kolposkopii, słyszałam historie o przebiciu, bałam się do tego stopnia, że poprzedzający zabieg weekend przeleżałam w czymś w rodzaju letargu. Miałam znieczulenie miejscowe plus głupiego Jasia, wszystko widziałam na wielkim kolorowym monitorze, prawie nie bolało. Jestem po trzech brzusznych operacjach, więc na pewno mam zrosty.
      • swinka-morska Re: Kolonoskopia - boję się 07.08.26, 14:05
        miki.20105 napisała:

        > Teraz czytam te powikłania po kolonoskopii i jeszcze bardziej się boję o to, że
        > lekarz może mi przebić jelito. Parę lat temu złamałam kość ogonową i jest to z
        > łamanie z zagięciem. Nie usunęli mi wtedy tego zagięcia bo było ryzyko uszkodze
        > nia innych tkanek

        Bardziej prawdopodobne jest potrącenie przez samochód w drodze na kolonoskopię niż przebicie jelita.
        Boisz się drogi na badanie?
    • eagle.eagle Re: Kolonoskopia - boję się 07.08.26, 15:52
      Miałam bez znieczulenia, nic nie bolało. Najbardziej bałam się diety przed badaniem, na szczęście jak trzeba to umiem się zmobilizować tym bardziej że badanie miałam we wtorek zaraz po poniedziałku Wielkanocnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka