Dodaj do ulubionych

Psychiatra potrzebny od zaraz.

08.08.26, 22:37
Takiego rollercoasteru, jaki był w mijającym tygodniu, nie miałam chyba w całym swoim dotychczasowym 35-letnim życiu. Na szczęście dzięki dobrym słowom i pomocy obcych, acz dobrych ludzi wszystko dobrze się skończyło i idzie ku lepszemu, ale ja nie o tym.

Jestem na OD (oddziale dziennym), zapisana do dnia 26 sierpnia. Niby wypis już na nosie, ale... Psychiatra ma nas w dudzie. Widziałam go tylko przy przyjęciu na oddział, pielęgniarki nigdy nie mogą się do niego dodzwonić. I wcale się w sumie nie dziwię - jeden lekarz ogarniający 3 oddziały to jest pomysl iście szatański. To tak jakby lekarzowi z oddziału płucnego, kazać dyżurować jednocześnie na ginekologii i endokrynologii. Niby można, ale po co?

Oczywiście z pielęgniarek, pacjentek i psychologa jak zawsze jestem bardzo zadowolona i dają mi te zajęcia dużo wsparcia. Zabrakło tylko czegoś najważniejszego na każdym oddziale - leczenia. Niby każdy otrzymuje garść leków, ale często te leki już na nas nie działają. Lub nie dają nic poza skutkami ubocznymi.

Uprzedzając pytania, nie mogę tak po prostu iść do poradni i zapisać się do lekarza psychiatry, gdyż jest to tzw. "dublowanie świadczeń na NFZ". A nie będę zakładać zrzutki i pisać, że brakuje mi psychiatry, bo nikt się tym nie przejmie. Ludzie chorzy na raka nieraz nie zbierają wystarczająco dużo środków na leczenie. Pójście na oddział zamknięty też nie jest wyjściem - byłam kilka razy i zawsze wracałam jeszcze bardziej podłamana, niż przyszłam. Warczenie na pacjentów, tym bardziej kulturalnych i współpracujących, nie jest najlepszą formą terapii.

Co robić, drogie Bravo? Aha, wizytę lekarską u psychiatry mam wyznaczoną na 11 września - czy da się to jakoś przyspieszyć? Jeśli tak, to co mam mówić?
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 08.08.26, 22:51
      Nie wiem, co Ci dolega, ale może krakowski OLZON by się nadał? Ma bardzo dobre opinie.
      • bujakajamajka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 08.08.26, 22:58
        Dzięki za polecajkę, ale mam 0 szans nawet na samodzielny dojazd do Choroszczy, a co dopiero do takiego Krakowa, który leży niemal na drugim końcu Polski. Jestem ograniczona praktycznie do tutejszego Centrum zdrowia psychicznego. Chcę wytrzymać do tego 26 sierpnia, ale jak namówić lekarza leczącego ambulatoryjnie, by szybciej mnie przyjął? Nie mam pojęcia.
        • nick_z_desperacji2 Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 01:20
          Z Hajnówki do Choroszyczy można dojechać zbiorkomem.
          • bujakajamajka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 12:57
            Jak ktoś ma orientację w terenie, to tak. Choroszcz to nie wioska, wbrew pozorom jest dosyć spora, a słabo latać po całym mieście i zadawać każdemu pytania, "gdzie się wariaci skupiają" big_grin Ja nawet w Białowieży się gubię, a co dopiero w takiej Choroszczy. Wiem, istnieją GPSy w telefonie, ale ja jeszcze jestem taka na wpół analogowa smile Nie wiem nawet, czy jedna z naszych forumek na literkę A. jak Amiszka (i bynajmniej nie jest to Alexis) potrafi zeń korzystać. Jak na razie, samodzielnie jeździłam tylko po maleńkich wioseczkach w warmińsko-mazurskiem, gdybym miała dotrzeć do kogoś w takim Pasłęku czy Elblągu, to pewnie bym kilka razy zastanowiła się przed podróżą (no, w Elblągu byłoby łatwiej, bo tam chociaż jest taxi).
            • angazetka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 13:06
              Jest przystanek pod szpitalem. Nie szukaj miliona wymówek.
            • angazetka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 13:09
              No i wiesz... na wpół analogowa gwiazda discorda i użytkownika sklepów online... nie skleja się to.
              • raczek47 Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 10.08.26, 17:41
                Dokładnie.
              • cudko1 Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 21.08.26, 15:58
                angazetka napisała:

                > No i wiesz... na wpół analogowa gwiazda discorda i użytkownika sklepów online..
                > . nie skleja się to.
                >

                ja musialam wygoolac co to jest discord jak pierwszy raz przeczytalam o tym na emamie tongue_out
    • miaumia Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 08.08.26, 23:07
      Najszybciej mogłoby podziałać, gdybyś powiedziała, że masz myśli rezygnacyjne ale nie i ten efekt Co chodzi.
      Bardzo współczuję, obyś prędko dostała pomoc.

      Po wypisie alternatywa to raczej pójście do przychodni prywatnej - wypróbuj może nowego psychiatrę? Koszt pierwszej wizyty może się wahać od 400 do 500 zł ale następne są już tańsze.
      Masz w ogóle stałego lekarza?
      A może zbiórka nie byłaby jednak złym pomysłem?

      • bujakajamajka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 08.08.26, 23:16
        Mam stałego lekarza, jestem nawet pod opieką Zespołu leczenia środowiskowego. Ale jest to opieka czysto teoretyczna - już nawet pielęgniarka się wahała, czy w ogóle jeszcze ma do mnie dojeżdżać. Jakoś udało mi się ją ubłagać, by dojeżdżała jeszcze przez rok, a co będzie dalej? Za rok może powiedzą, że dojadą, ale tylko do pacjentów po 60-tce, a za dwa lata do tych po 80-tce, lub z niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Ja już nie mam złudzeń, bo widzę jak wygląda opieka nad osobami niepełnosprawnymi - co rok to gorzej. To jak kiedyś był ten cały sławetny program "Za życiem", gdy osoby z niepełnosprawnościami sprzężonymi wożono do opery i teatru, choć pewnie prawie połowa z nich była niewidoma, a druga niesłysząca. Life.
        • miaumia Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 08.08.26, 23:24
          Ojej.. bardzo niewesoło.
          Tutaj jest bez porównania inna i bardziej dostępna.
    • miaumia Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 08.08.26, 23:14

      Myślę, że najlepiej natychmiast porozmawiać z psychologiem lub pielęgniarką oddziałową na OD i poprosić o oficjalne zawiadomienie lekarza prowadzącego o braku kontaktu i o tym, że leki nie działają / dają tylko skutki uboczne,o przyspieszenie wizyty ambulatoryjnej (z uzasadnieniem medycznym).

      Psychologowie i pielęgniarki często mają większy wpływ na „przypominanie” lekarzowi niż sam pacjent.

      Co jeszcze można..Przyspieszenie terminu 11 września.
      Zadzwoń czy napisz maila do rejestracji poradni psychiatrycznej (tej, do której masz termin) i powie dzkonkretnie:
      „Jestem obecnie na OD do 26 sierpnia. Lekarz oddziałowy jest niedostępny, leki nie przynoszą poprawy. Proszę o rozważenie przyspieszenia terminu wizyty ambulatoryjnej ze względów medycznych.”
      Czasem wystarczy takie formalne zgłoszenie plus prośba o wpisanie na listę oczekujących „pilnych”.


      Tulę najmocniej, JaMajka, wracaj prędko do Siebie!kiss
    • miaumia Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 08.08.26, 23:17
      Wyszukałam coś takiego:
      Rzecznik Praw Pacjenta (można zgłosić problem z dostępnością lekarza na OD).
      Telefon zaufania / kryzysowy (np. 800 70 2222 – całodobowy).
      Zapytanie w lokalnym Centrum Zdrowia Psychicznego, czy mają interwencję kryzysową lub dyżur psychiatryczny.
      • bujakajamajka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 08.08.26, 23:28
        Mają łapankę na oddział zamknięty i tak to wygląda. Pójdziesz, automatycznie tracisz 2 tygodnie na OD z którego zostajesz natychmiast wypisany. Na ten telefon kiedyś dzwoniłam, nie dość że wisiałam 45 min na słuchawce, to jeszcze się dowiedziałam, że to ja jestem "ta zła". Jest to zupełnie niezgodne z prawdą - może nie lata za mną 16 koleżanek, ale gwarantuję, że na dźwięk mojego nazwiska nikt się w moim mieście nie skrzywi. I to uważam za swój największy sukces życiowy smile
        • miaumia Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 08.08.26, 23:50
          Ojej, to straszne podejście..
          Nie wiedziałam, bo nigdy tam nie dzwoniłam.
          Wierzę Ci. Paskudne naprawdę.
          Pomyśl też szybko o wizycie prywatnej, jeśli jest możliwość.
          • bujakajamajka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 01:20
            Na telefonach zaufania dla dzieci pracują naprawdę miłe panie o miłym głosie, a ty jak masz 35 lat, to radź se sam. Ewentualnie idź do pracy, to ci przejdzie - takie jest podejście.
            • miaumia Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 01:54
              Bardzo wredne.. koszmar//
    • nick_z_desperacji2 Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 01:33
      Zależy od lekarza, moja nawet na nfz wciskała, jak było mocno źle. Tylko od wypisu z OD do wizyty są tak naprawdę dwa tygodnie, obiektywnie nie tak dużo, a jak możesz poczekać na koniec od, bo szkoda ci zajęć, to w sumie i kolejne dwa też możesz. Opcję "z drzwiami i futryną" lepiej zachować na naprawdę wyjątkowo sytuacje, bo inaczej traci się wiarygodność i za którymś razem przestaną wciskać, a sprawa może być na ostrzu noża.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 08:11
      Zakładanie zrzutki? A to nie ty pisałaś o kupowaniu kilkunastu par spodni?
      • beneficia Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 08:24
        I płaceniu 1000 zł miesięcznie za sprzątanie 😁
        • miaumia Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 10:25
          I nie mogą zapłacić za sprzątanie xD
          Co jest naturalnym wydatkiem każdej współczesnej kobiety.
          • angazetka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 10:28
            Nie jest. A z pewnością lekarz jest wydatkiem pilniejszym.
            • miaumia Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 10:41
              Lekarz jest najpilniejszym tu, owszem.
              Ale zauważ też, że chaos czy bałagan mogą mocno wpływać na czyjś stan psychiczny i poczucie mocy, harmonii, sprawczości i bezpieczeństwa, dlatego też w przypadku chorób duszy może być to uzasadniony wydatek.
              Żeby móc na co dzień dobrze funkcjonować.
              • nick_z_desperacji2 Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 15:36
                Po pierwsze, nie p**do o chorobach duszy, bo "na duszę" to sobie można iść do klasztoru. Po drugie wystarczy na co dzień nie robić syfu, tylko sprzątać po sobie, a sprzątanie załatwić doraźnie, przy pogorszeniu, zamiast płacić miesiąc w miesiąc, a potem zrzutki zakładać. O kupowaniu ton ciuchów nawet nie wspominam, bo ileż portek potrzebuje osoba bezrobotna, a na lekarza starczyłoby trzy razy.
                • bujakajamajka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 20:59
                  nick_z_desperacji2 napisała:

                  > . O kupowaniu ton ciuchów nawet nie wspominam,
                  > bo ileż portek potrzebuje osoba bezrobotna, a na lekarza starczyłoby trzy razy
                  > .

                  Zapomniałaś, że ta bezrobotna regularnie uczęszcza na przemian do dwóch różnych instytucji świadczących opiekę nad nią i innymi bezrobotnymi, jak również regularnie występuje na scenie (pisałam tu już o swojej pasji recytatorskiej, aktorskiej i śpiewaczej). O każdy kostium sceniczny musi zatroszczyć się sama, a często pada hasło: "na imprezę Y ubieramy się wszyscy na czerwono, na X na zielono, a na Z na niebiesko". I trzeba być przygotowanym na każdą taką okoliczność. Bluzeczka czy sukienka to jeszcze nie problem, do nabycia drogą kupna za parę groszy. Z kolei gacie mają to do siebie, że muszą być dobrze dopasowane, przez co naturalne jest, że bywają nieco droższe.
                  • nick_z_desperacji2 Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 21:56
                    Nie, nie musi. Jak na wieczorku w Piździszewie odwalają takie jaja, to się mówi wprost, że nie będzie na jeden raz kupować stroju. Do ŚDS nikt się nie stroi, ludzie mają ważniejsze potrzeby. Dla ciebie ciuchy są ważniejsze niż kasa na leczenie, więc wypadałoby w opisie zrzutki uczciwie napisać, że masz opłacone większość wyżywienia i leczenia, ale lubisz ciuchy i nie lubisz sprzątać, więc kasa idzie na to.
                    • bujakajamajka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 10.08.26, 17:49
                      nick_z_desperacji2 napisała:

                      > Nie, nie musi. Jak na wieczorku w Piździszewie odwalają takie jaja, to się mówi
                      > wprost, że nie będzie na jeden raz kupować stroju.

                      Tam jest trochę jak w mojej byłej sekcie religijnej. Tam też wymagali od nas określonych strojów, pod groźbą niewpuszczenia na celebrację wink

                      Do ŚDS nikt się nie stroi,

                      Zdziwiłabyś się. I nie mówię tu tylko o dyrektorce czy pracownikach.

                      > ludzie mają ważniejsze potrzeby. Dla ciebie ciuchy są ważniejsze niż kasa na le
                      > czenie, więc wypadałoby w opisie zrzutki uczciwie napisać, że masz opłacone wię
                      > kszość wyżywienia i leczenia, ale lubisz ciuchy i nie lubisz sprzątać, więc kas
                      > a idzie na to.

                      W mojej miejscowości ciuchy nie są drogie. Kupiłam jakiś czas temu spodnie z Zary, jeszcze z metką, we wzór bardzo teraz na czasie. Ile za nie dałam? Dychę. A za dychę to Cyganka nawet kolana nie pokaże wink
      • miaumia Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 10:19
        Rozumiem, że w Twoim mniemaniu zrzutki dotyczą osób chodzących w samych skarpetkach i majtkach xD
        • bmtm Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 12:04
          Powinny.
          • bujakajamajka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 12:46
            No to ja właśnie chodziłabym w samych skarpetkach i majtkach, gdybym nie kupiła tamtych spodni. Poprzednie mialy już 4 lata, niby niewiele - ale jak dla osoby, która tyje na potęgę, to jest wieczność. Ostatecznie wylądowały w kontenerze, bo nigdzie nie mogłam znaleźć wystarczająco grubej i wysokiej nowej wlascicielki (na vinted były takie jeszcze z metką, nie kupował nikt). Nie chciałam, by tej zimy powtórzył się scenariusz, że w mróz -25 pod kurtkę zakładałam sukienkę i ramoneskę. Trzeba rozróżniać wydatki podyktowane próżnością i zakupoholizmem od wydatków koniecznych.
            • nick_z_desperacji2 Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 15:39
              Miałaś na zamówienie kilkunastu par, żeby sprawdzić, to wystarczyło zamiast tego zamówić kilka, zamiast mrozić kasę i już byłoby na lekarza. Tak samo, ile syfu robisz, że pani sprzątająca musi być tak często? Niech przychodzi dwa razy w miesiącu, zamiast 1000 zapłacisz 500. 500zł na lekarza wystarczy spokojnie i jeszcze zostanie.
              • bujakajamajka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 20:48
                Jeszcze niedawno ematki pisały, że 1000 za sprzątanie to w dzisiejszych czasach "kwota na waciki" i "stawka sprzed pandemii". Teraz nagle kwik, że to dużo. Tak naprawdę to nie znam osoby, która w ogóle wystałaby z łóżka za 500 zł, a co dopiero chciała u kogoś zarobkować. Może jak pis doszedł do władzy to ta kwota robiła wrażenie, obecnie - nie. Zresztą wiecie, jak trudno jest znaleźć dobrą i uczciwą panią sprzątającą? Zrozumiałe więc, że jak się taka znalazło i ją zatrudnia od ok. 10 lat, to trzyma się jej ręcami i nogami.
                • nick_z_desperacji2 Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 22:00
                  Bo 1000zł to mało za cały miesiąc. Ciebie po prostu na to sprzątanie nie stać, to usługa dodatkowa, bez której żyje większość ludzi. A jak stać, to nie płacz, że na lekarza nie masz. ale widocznie łatwo ci się wydaje, jak nakarmią, zabawią, posprzątają, przyjdzie pielęgniarka dotrzymać towarzystwa, nic tylko na szmatki wydawać.
                  • bujakajamajka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 10.08.26, 17:44
                    Ojjj, jesteś w wielkim błędzie, jeśli chodzi o karmienie. Przez 3/4 roku mogę liczyć jedynie na kwaśną zupkę, jeśli chodzi o "darmowe" posiłki. To jest trochę dziwne, bo przecież na logikę kwaśna zupa nie jest wcale tańsza od tej niekwaśnej, a czasem nawet potrafi być droższa. Ale nie mam złudzeń - za 2 lata i tego może nie być. Z kanapkami przyjdziemy.
    • pursuedbyabear Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 16:27
      Idż do tej pracy, do której miałaś iść, i przestań robić kompulsywne zakupy, to kasa na psychiatrę prywatnie się znajdzie. Problem solved.
      • miaumia Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 16:56
        O, kolejny atak..nieładnie, Syrenko Sumire.
        • bujakajamajka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 21:05
          No właśnie mam zamiar iść, a kiedy wybudują ten zakład pracy, to nie wiem. Niby mówią, że za 3 lata ma nastąpić otwarcie, a jak będzie - pożyjemy, zobaczymy. Niestety praca na otwartym rynku pracy jak dla mnie odpada, zresztą wiele osób w moim mieście straciło ostatnio pracę w największym tutejszym Januszexie (a raczej Grażynexie).
          • pursuedbyabear Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 21:15
            A dlaczego odpada?
            • bujakajamajka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 10.08.26, 17:39
              Bo na otwartym rynku pracy w małym miasteczku trzeba mieć znajomości, których nie posiadam. W pracy dla chorych wystarczy tylko odpowiednie orzeczenie
              • pursuedbyabear Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 10.08.26, 17:44
                A szukałaś tej pracy, czy tylko założyłaś, że trzeba mieć znajomości?
              • nick_z_desperacji2 Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 10.08.26, 19:01
                Ale wiesz, że w zakładzie pracy chronionej dostaniesz bez matury taka samą pracę, jak na wolnym rynku bez matury? Nie wierzę, że potrzeba znajomości do sprzątania czy wsparcia kas samoobsługowych.
    • eva_evka Re: Psychiatra potrzebny od zaraz. 09.08.26, 21:06
      Nie bardzo rozumiem, nie wiemy co Ci jest, skoro to oddział dzienny.
      Jeśli jesteś w szpitalu to żądałabym konsultacji z.lekarzem, a nie szukania wizyty u psychiatry po wyjściu. Oni mają obowiązek Ci pomoc.
      W Warszawie podobno dobrze działa Centrum Dialog. Można umówić wizytę nawet tego samwgo dnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka