Dodaj do ulubionych

zdjęcia z artystami

14.09.26, 10:45
Trochę nawiązując do Gali baletowej, ale ten temat od dawna mnie frapuje.
Czy będąc na oficjalnym wydarzeniu robicie sobie zdjęcia z aktorami, śpiewakami, tancerzami?
Nie mówię o sytuacji, kiedy artysta je przy stoliku obok, jest na spacerze czy odwiedza cmentarz. Ale właśnie afterparty po gali, premierze (są ogólnodostępne w niektórych miejscach) albo aktor wychodzi po spektaklu i spotykamy go w holu czy przy wyjściu.
Dużo osób prosi o zdjęcia, artyści się godzą, a ja mam jakiś opór wewnętrzny. Potrafię podejść, pogratulować roli, czasem wywiązują się z tego naprawdę fantastyczne rozmowy, ale jednak te zdjęcia to już dla mnie za dużo, mam wrażenie, że jest to trochę przekroczenie granicy, na którą "muszą" się godzić.
Z drugiej strony jestem jedną z nielicznych, które się do tych zdjęć nie ustawiają i tak sobie z koleżanką myślimy po sobocie, że może fajnie by było mieć?
Po Gali 200-lecia stałam akurat niedaleko Aleksandry Kurzak. Dosłownie kolejka, każdy chciał się ogrzać w blasku divy. Poważne osoby, celebryci, zwykli ludzie. Diva cierpliwie się uśmiechała, nie wykazując zmęczenia ani znużenia. Tak samo było w Łazienkach na inauguracji sezonu.
Może kiedyś nostalgicznie byłoby takie zdjęcia pooglądać?
Jakie macie podejście?
Obserwuj wątek
    • heca007 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 10:48
      Nie mam takich okazji. W życiu zrobiłam sobie zdjęcie z kimś, powiedzmy znanym RAZ i to w zeszłym miesiącu wink Na promocji książki. Poza tym nie, nie podeszłabym i nie zrobiła zdjęcia na jakimś ogólnym evencie. Ale to ja, introwertyk tongue_out
      • grey_delphinum Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 11:00
        Mam mało okazji, ale niezależnie od wszystkiego tez czułabym wielki opór.

        Syn ma kilka zdjęć z autorami książek, np. z Maleszką, ktore "zdobyl" na targach książki.

        Córka przyjaźni się z córką bardzo znanej celebrytki i czasami spotyka inne znane osoby, ale nigdy nie wykorzystuje takich sytuacji (prośba o wspólne zdjęcie bylaby dla niej szczytem żenady).
        • arthwen Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 16:26
          Ale to trochę co innego prosić o zdjęcie w sytuacji prywatnej, a co innego, jak po koncercie/występie/spektaklu znana osoba wychodzi do publiczności generalnie specjalnie po to trochę, żeby w ten kontakt wejść i między innymi często konferansjer imprezy ze sceny mówi, że będzie można sobie zrobić wspólne zdjęcia - wiadomo, tu już zależy do skali imprezy. My chodzimy sporo na koncerty i mamy zdjęcia z różnymi członkami zespołów, zdarzyło nam się też, że po koncercie wpadliśmy na członków zespołu, już "po prywatnemu", chwilę pogadaliśmy i sami zapytali, czy chcemy fotkę wink
          • heca007 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 17:21
            Nadal bym tego nie zrobiła wink Tylko raz jak wyżej zrobiłam wyjątek, kosztowało mnie to wychodzeniem ze strefy komfortu tongue_out i było to powiedzmy spotkanie autorskie gdzie absolutnie każdy na sali podchodził do autorki i robił zdjęcia. A właściwie to robiła asystentka autorki. Nawet wyszły co jest o tyle zaskakujące, że ja na 99% zdjęć wychodzę fatalnie (to mało powiedziane, jestem wyjątkowo niefotogeniczna).
            • mocca26 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 17:27
              Ja toso od czasami mówię: schludne, pójdę do kosmetyczki, do fryzjera a potem będę prosiła o zdjęcia. Bo teraz większość , które mam to wymęczona stara ściera, na dodatek czerwona z wysiłku no akurat robiłam sto rzeczy na raz.:big_grin Nawet gdybym sama publikowała to tych zdjęć akurat nie big_grin
    • elinborg Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 11:01
      Nie mam za bardzo okazji, ale nie podchodziłabym raczej. Jakoś nie jest to dla mnie atrakcyjne- co takie zdjęcie miałoby mi dać? Pamiątka? no to sobie zrobię na tle plakatu. Dowód znajomosci- to chyba musiałabym na insta wstawiać. Zresztą widzę czasami te zdjecia- uprzejmie uśmiechnięta Znana Osoba i prawie wtulona w nią, rozchichrana Osoba Instagramerska.
      Jakoś tak wyczuwam zawsze przymus na tych fotkach.
      • kropkaa Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 11:19
        Szczyt żenady, ale taki dosłownie Mont Everest przeżyłam latem na festiwalu Muzyczne Ogrody. Był koncert włoskiego kontratenora Vincenzo Capezzuto z zespołem i artysta potem wyszedł przed namiot. Ludzie rozmawiali z nim, niektórzy prosili o zdjęcia, miałam trochę wrażenie, że jest tym zmęczony, ale dzielnie pozował. Była też fotobudka, robiła 3 czy 4 zdjęcia i trwało to naprawdę długo. Podeszła jakaś baba, poprosiła go o wspólne zdjęcie z tej fotobudki, ustawiła się do niego bokiem i całowała go w policzek. Mnie zatkało, jego chyba również, trwało to wieki. Nie wiedziałam, czy my, stojący obok, powinniśmy jakoś zareagować, czy uznać, że pan jest dorosly i nie potrzebuje opieki przypadkowych osób i tak trwaliśmy wszyscy w tym crindżu.
        Było to po prostu obrzydliwe zachowanie i w sumie do tej pory nie wiem, jak w takich sytuacjach się zachować.
        • mdro Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 11:39
          O, był Capezzuto w sierpniu w Warszawie? Kurcze, przegapiłam, a wydawało mi się, że program Muzycznych Ogrodów widziałam...
          Do tematu - ja w ogóle mam opory nawet przez poproszeniem ludzi o możliwość zrobienia im zdjęcia (tzn. takiego "poza sceną") czy poproszeniem o autograf, a co dopiero sefie wink.
          • kropkaa Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 13:53
            Był, na początku sierpnia.
            Śpiewał przebosko. I do tego ten band, znakomici. Aż żal, że w tym namiocie występowali, sceneria zdecydowanie nie na takie wydarzenie.
            • mdro Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 15:01
              No właśnie. W zeszłym roku byliśmy na L’Arpeggiacie, też się prosiło o lepszą scenerię i nagłośnienie. No i część publiczności chyba nie do końca wiedziała, na co przyszła wink, dość powoli się rozkręcała, a i po koncercie słyszałam dość zdziwione komentarze (na temat Capezzuto też wink, choć z wyraźną nutą podziwu). A byli przecież z mocno przebojową Wonder Woman.
              Miałam porównanie z Accademia del Piacere w Dworze Artusa w Gdańsku, zupełnie inny klimat, a akustyka świetna.
    • pursuedbyabear Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 11:04
      Mam zdjęcia z Andrew Scottem i Danielem Radcliffem.

      W krakowskim Teatrze Nowym Proxima jest taki obyczaj, że wykonawcy po spektaklu zawsze schodzą do kawiarni i tam można z nimi sobie robić selfies, pogadać, a nawet shota wypić.
    • kachaa17 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 11:47
      Jak byłam młoda to sobie robiłam zdjęcia z muzykami z zespołów i bardzo mnie to cieszyło. Teraz za bardzo nie mam okazji, żeby widzieć jakichś celebrytów. Chociaż, parę lat temu było u mnie w miescie spotkanie z Jerzym Bralczymiem to zrobiłam sobie z nim zdjęcie 😀 ale trochę też się krępowałam.
    • 35wcieniu Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 11:57
      Nie, nie zaczepiam obcych ludzi tylko dlatego że skądś ich znam albo byłam na ich występie. Nie mam też pojęcia po co miałoby mi być zdjęcie z kimś takim.
      • bene_gesserit Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 16:33
        35wcieniu napisał(a):

        > Nie mam też pojęcia po co miałoby mi być zdjęcie z kimś takim.

        No właśnie ja też nie. Jeśli spotkanie było miłe czy w jakiś sposób znaczącej to pozostanie w pamięci i jeż zdjecia. Jeśli nie - to zdjęcie jest li tylko powodem do chwały typu "napatoczylam się na celebrytę X i tu mam tego dowód". Moim zdaniem to mało, żeby męczyć tych biednych ludzi.

        Chociaż kiedyś służbowo obsługiwałam pewnego byłego wokalistę o sławie nawet w czasach jego największej świetności dość ograniczonej (czytaj: po latach nikt o nim nie pamiętał). Poprosiłam go o podpis na umowie i pan wyprodukował całą serię żartów pt. hohoho, znowu mnie o autografy proszą, z przyjemnością złoże, moze pani przesłać zdjęcie z autografem?

        I to też był krindż, smutny jak nie wiem
        • mocca26 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 16:48
          Nie zgadzam się do końca, że jak ktoś nie publikuje to wystarcza wspomnienia. W zasadzie wtedy żadne zdjęcia nie maja sensu. A ja trochę żałuję, że pewnych zdjęć nie zrobiłam, niekoniecznie z artystami.

          P.s. dodam już całkiem ekonomicznie. Gdyby moi potomkowie chcieliby sprzedać pewne przedmioty tooje zdjęcie podnosi prawdopodobieństwo autentyczności.
    • mocca26 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 12:00
      Mam sporo takich zdjęć, ale zdecydowana większość to naturalne np grupowe przy stole itd. Część na życzenie samych artystów bo jak widzieli niemote, która by chciała, ale zapomniała to sami proponowali. Najciekawsze sprzed lat to takie kiedy przyczepił się do mnie jakis pijak w pubie a znajomi zamiast mnie ratowac to robili mam zdjęcia. Okazało się że to był znany poeta. Ale mam jedno czy dwa wyproszone tzn artysta sam zaproponował, że jak ktoś chce zdjęcie to zaprasza. Mam też wiele wspaniałych dedykacja np "na pamiatke niezapomnianej nocy w..." big_grin (to była bardzo długa rozmowa)
      • bi_scotti Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 13:40
        mocca26 napisała:

        > przyczepił się do mnie jakis pijak w pubie a znajomi zamiast mnie ratowa
        > c to robili mam zdjęcia. Okazało się że to był znany poeta.

        Story tez z pub smile Lata temu bylismy na "piwie z muzyka" w jednym z torontonskich pubs. Muzyka byla so-so, w koncu 2 facetow wstalo od sasiedniego stolika & dolaczylo sie do grajacej kapeli - zrobilo sie cool, szczegolnie taki jeden na gitarze byl more than OK & nawet pospiewal smile Ludzie dookola zaczeli szeptac no i w koncu yes, sam sie rozesmial & przedstawil "Russell Crow" - krecil wtedy w TO "Cinderella Man" & wieczorami sie relaksowal big_grin Zdjecia jakies ludzie robili choc wtedy to phones nie dawaly takiej jakosci photos jak teraz, my tylko uscisnelismy RC reke wink Fajne to bylo - takie "ludzkie" smile
        A teraz w TO trwa TIFF i (as always) mnostwo ludzi nawet na filmy nie chodzi tylko "poluje" na zdjecia with the movie stars. Co potem z takimi zdjeciami robia - no idea, ale to pewnie troche jak z Kroliczkiem ... nie o to chodzi by zlowic Kroliczka ale by gonic go ... wink Cheers
        • mocca26 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 15:00
          Ja kiedyś byłam goszczona przez muzyków, dosłownie , gotowali dla mnie. I akurat przyszedł transport z ich druga płyta. Dostałam uerwsze egzemplarz . I miałabym w ogóle zdjęcia gdyby oni sami nie zaproponowali. I przyznam, ze byłoby mi smutno, ale ja nie jestem zdjęciowa pod żadnym względem , ani nie mam aparatu a nie potrafię robić zdjęć więc ich nie robię ani fotogeniczne zna nie jestem ani nie publikuje.
    • kandyzowana3x Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 12:10
      Zdjęć co prawda nie robię, bo za leniwa jestem żeby w kolejkach wystawać, ale wydaje mi się to jedyna sytuacja, która akurat robienie takich zdjęć dopuszcza. To jest właśnie taką konwencja, że po spektaklu, artysta spotyka się z publicznością, rozdaje autografy, pozuje do zdjęc. Ot normalna część pracy nad promocja.
    • rb_111222333 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 12:19
      W opisywanym przypadku jest to część ich pracy, śmiało można ich prosić o fotkę, jeśli to dla Ciebie ważne
    • zbytomia100 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 12:23
      Zazwyczaj tego nie robie, bo brzydko wygladam na takich spontanicznych zdjeciach, wiec po co mi selfik z np Madonna, jak potem i tak nigdzie sie nie pochwale big_grin
      Ale bylam ostatnio na jakims stand upie i artysta sam po chwili rozmowy zaproponowal zrobienie zdjecia i powiedzial, ze jakbym miala wrzucac w siec, to zeby go oznaczyc. Mozliwe, ze to specyfika branzy, bo wielu stendaperow zaczyna teraz kariery/rozpoznawalnosc w SM a duze sceny to sa dopiero nastepnym krokiem?
      Wiekszym krindzem jest dla mnie trzaskanie miliona zdjec z slawna osoba w tle, przy jednoczesnym ustawianiu sie do niej plecami i braku nawet zwyklego: czesc! Traktowanie jej jak fajnej dekoracji w knajpie, czy cos.
    • andaba Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 12:39
      Nie robię sobie zdjęć nawet bez artystów, zdecydowanie lepiej się czuję po drugiej stronie aparatu.

      Nigdy nie miałam okazji fotografować się z nikim sławnym, ale nawet jeżeli bym miała - to nie, absolutnie.
    • alicia033 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 12:57
      Teraz to raczej dziecko wypycham, jeśli razem jesteśmy na koncercie, a wiem, że ma ochotę tylko włączył mu się tryb "wstydzę się podejść i poprosić', niż sama do tego zdjęcia prę, a samej, dzięki takim zdjęciom (np. z Herbie Hancock'iem, Van Morrisonem czy Paulem McCartney'em) udało mi się zaliczyć +100 do uznania w oczach dzieci. Więc niech one teraz zbierają własne, żeby jak cowink mogli się własnym dzieciom pochwalić spotkaniem z legendąsmile
    • aqua48 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 13:30
      Nie mam potrzeby robienia sobie z kimkolwiek zdjęć.
    • mabel_mora Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 13:35
      ja bardzo rzadko, teraz w zasadzie w ogóle, ale jedna z moich "kolezanek od koncertów" to robi prawie z kazdym artystą, duzo razem chodzimy na koncerty ale muzyki poważnej, operowej, to jej zawsze mowie, na mnie nie licz, ze bede ci robic zdjecia, bo mi głupio, ale każdy proszony do zdjecia bardzo chętnie przystaje.

      a tutaj przemila pamiatka
    • figa_z_makiem99 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 15:08
      Nie rozumiem potrzeby robienia sobie zdjęć z artystami, obserwowania ich w mediach społecznościowych i wieszania plakatów na ścianach z ich wizerunkami (lata 80-te). Oglądam filmy, obrazy, słucham muzyki i czytam książki. Czasem fajnie jest przeczytać, obejrzeć sensowny wywiad z artystą. Nie rozumiem współczesnego świata celebrytów i ludzi, którzy sami im napychają kieszenie, a potem "płaczo", że są rozczarowani smile
      • figa_z_makiem99 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 15:17
        A już omdlenia na koncertach i wrzaski, świadczą dla mnie o chorobie psychicznej. Nie rozumiem tego.
        • simply_z Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 15:51
          Ale tak bylo od czasow Beatlesow😆
          • mocca26 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 15:52
            Wcześniej. Valentino, Presley itp itd
          • figa_z_makiem99 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 15:54
            Wiem i nie rozumiem dlaczego ludzie to robią.
      • mocca26 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 15:45
        To ja napiszę dlaczego czasami warto obserwować artystów. Pierwsza (z ogólnej publiczności ) dowiadujesz się o biletach.
        • figa_z_makiem99 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 15:53
          Ma to sens. Nie rozumiem traktowania artysty, czy celebryty jak bożyszcza. Tym bardziej dzisiaj, kiedy wiadomo o nich aż za dużo. Ludzie powinni mieć granice, których nie wolno przekraczać, inaczej robi się niemiło.
          • bi_scotti Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 16:32
            figa_z_makiem99 napisała:

            > Nie rozumiem traktowania artysty, czy celebryty jak bożyszcza.

            LC byl dla mnie "bozyszczem". Well ... Wielkim Bogiem smile
            Oba jego ostatnie torontonskie concerts byly przezyciami ponad przezyciami, pozostana unforgettable & nie dam sobie odebrac tego poczucia, ze Bogiem byl wink
            Gdy artysta pije herbate czy je bulke z serem zapewne bozyszczem nie jest, ale gdy wstepuje na scene & nas "porywa" wtedy oh yes - ma boska moc. Magic, eh. W 1990 roku gral w TO Miles Davis - byl bogiem, no questions. I jestem pewna, ze dla paryskich fans Celine Dion, ona jest teraz boginia - dobrze jest dac sie porwac. Cheers.
        • figa_z_makiem99 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 15:57
          Chodzi o to, że interesuje mnie X jako aktorka i chętnie obejrzę jej role, przeczytam życiorys, wywiad o czymś sensownym, wartościowym. Ale nie interesuje mnie goły tyłek X i to, że jej śmierdzą stopy.
          • mocca26 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 16:04
            Nie bardzo wiem o czym piszesz - to chyba nie na temat.
            • figa_z_makiem99 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 16:19
              Prościej już się nie da wytłumaczyć. Odpowiadam na post startowy o potrzebie robienia zdjęć z artystami i traktowaniu ich jak bożyszcza.
              • mocca26 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 16:42
                Zdjęcia nie mają nic wspólnego z traktowaniem kogoś jak bożyszcze, tym bardziej jakieś pisaniu o śmierdzących nogach (????)
              • kropkaa Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 22:32
                Chyba nie zrozumiałaś.
        • figa_z_makiem99 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 16:01
          Był program z Osbornami, kiedyś facet fajnie śpiewał i po jakiego grzyba zrobili program, w którym popisywał się ignorancją, głupotą i można było oglądać jego rodzinę, która nie jest interesująca. Ktoś to chce oglądać i biorą z to pieniądze. Gdyby nie było popytu, nie byłoby podaży. Taki świat odmóżdża.
    • princy-mincy Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 15:44
      Mam kilka zdjec z artystami- moglabym miec wiecej, ale nie z kazdym bym chciala.
    • simply_z Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 15:53
      Mam z takim jednym celebryta, ze az wstyd🤣🤣🤣 ale kolezanka akurat byla w poblizu i razem sobie strzelilysmy.
    • mizantropka65 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 16:01
      Mam podejście, żeby nie nagabywać kogoś o wspólne zdjęcie. Szczególnie, jeśli darzę tego kogoś szacunkiem.
      • mizantropka65 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 16:02
        Za szybko wysłałam. Uznany artysta, jest uznanym artystą, a nie misiem na Krupówkach
        • figa_z_makiem99 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 16:27
          To jest jego prywatny czas. I co z tym zdjęciem później zrobić? Chwalić się znajomym? smile
        • kanna Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 22:34
          W prywatnym czasie / sytuacji bym nie prosiła - w jednym jacuzzi często siedzę z panem aktorem, w życiu bym nie prosła, jakby do mnie do pracy przyszedł - też nie.
          Ale jak aktor "w robocie" jest, czyli np. promuje swój film, to czemu nie?

          Ale raz poprosiłam w sytuacji pół prywatnej - pani aktorka przyszła na debatę, która akurat moderowałam, zabrała głoś, jako ona. Po debacie poprosiłam o wspólne zdjęcie.
          • mizantropka65 Re: zdjęcia z artystami 15.09.26, 09:53
            >>>Ale jak aktor "w robocie" jest, czyli np. promuje swój film, to czemu nie?
            Fakt, gawiedzi się należy, inaczej gawiedź mogłaby się obrazić i zagłosować nogami na film z panem aktorem. Czy ty uważasz, że jakikolwiek normalny twórca jest zachwycony pozowaniem do zdjęć z randomami? Robi to, bo musi, to jeden z elementów jego ścieżki biznesowej. Tak się składa, że w moim charakterze nie leży wykorzystywanie takich sytuacji. Ale rozumiem, że inni mają inaczej.
    • natalia.nat Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 17:26
      A po co miałabym robić sobie zdjęcie z aktorem, śpiewakiem czy innym artystą? Ot, wykonuje taką pracę, że ma publiczność i jakoś tam jest rozpoznawalny przez to. I tyle.
    • raczek47 Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 18:46
      Raczek z Raczkiem😀
    • kanna Re: zdjęcia z artystami 14.09.26, 22:26
      Byłam na maratonie serialu. Pani główna aktorka w przerwie stała pod ścianką ze swoim zdjęciami z serialu i ludzie przychodzili, robili zdjęcia, tez czasem trochę rozmawiali. Mam zdjęcie z panią. Serial sentymentalny, w wieku pani aktorki tez chcę tak wyglądać.
      Pani wyglądała na zadowoloną i poruszoną sytuacją i dowodami sympatii.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: zdjęcia z artystami 15.09.26, 09:21
      Wydaje mi się, że robienie zdjęc na galii i tego typu wydarzeniach jest bardziej w porządku, niż proszenie o zdjęcie kogoś znanego, jak ten sobie spokojnie je obiad w restauracji, czy idzie sobie ulicą. W końcu na takim wydarzeniu są zawodowo, a interakcja z fanami to część ich pracy.

      Przy czym osobiście nie mam w ogóle potrzeby robienia sobie zdjęć ze sławnymi ludźmi. smile
    • kropkaa Re: zdjęcia z artystami 15.09.26, 10:22
      Bardzo dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
      Trochę mi rozjaśniłyście temat.
      Wniosek wyciągam taki: na ten moment nie jestem gotowa, aby się przełamać i prosić o wspólne zdjęcia. Pozostaję przy rozmowach. Mam wspaniałe wspomnienia, ale tak sobie przypominam, że różnie się to rozwija. Czasem wręcz nieprawdopodobnie i po takich spotkaniach artysta zostaje moją love, a czasem wyczuwa się napięcie, zdenerwowanie i widać, że sama premiera bardzo dużo kosztowała np. aktora i nie ma żadnego sensu go męczyć jakimiś gadkami szmatkami.
      Z drugiej strony, obejrzałam sobotnią Galę na VOD i kamera nie oddała niesamowitego błękitu oczu Matthew Balla i pewnie na zdjęciu z komórki tego czaru i uroku też by nie było.
      W dobie IG najświetniejsze zdjęcia są poza tym dostępne cały czas i na tym aktualnie poprzestaję.
    • smoczy_plomien Re: zdjęcia z artystami 15.09.26, 12:17
      Jeśli byłaby to osoba, której jestem ogromną fanką, to bym poprosiła o zdjęcie. A potem oprawiła sobie w ramkę i uśmiechała się do wspomnienia. Jeśli ktoś, kogo po prostu lubię/cenię, to raczej nie. Chyba, że sytuacja bardzo by temu sprzyjała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka