Ten wątek umieściłam na Prawo i Pieniądze, ale z uwagi na mały odzew pozwalam sobie i tutaj. Chodzi o zachowek. Może orientujecie się w jaki sposób się go wypłaca? Prawo określa jego procentową wysokość w stosunku do osób, którym przysługuje, ale:
- czy sąd określa jego wysokość w konkretnym przypadku i czy należy
zakładać sprawę o jego przyznanie?
- Czy umowę wypłaty zachowku sporządza się u notariusza czy po prostu
można wysłać zwykły przekaz czy przelew?
Jak w ogóle wygląda procedura wypłaty zachowku? Sprawa pilna.
Mój świętej pamięci teść kupił za WŁASNE pieniądze mieszkanie swojej mamie, a babci mojego męża. Mieszkanie było na nazwisko babci. Ta przed śmiercią mu je zapisała. Teraz mąż jako spadkobierca musi wypłacić zachowki rodzeństwu ojca(5-6 osób), bo im się należy. Nie wspomnę , iż część z nich w ogóle nie interesowała sie jej losem za życia, a niektórzy wykazywali zwiększone jak dostawała emeryturę

To mąż był osobą , która dbała o zakupy dla niej, mycie okien, zmianę firanek czy malowanie. Samo życie.
Wypłacic im jednak trzeba, bo takie prawo, ale jak to się robi? Zieloni jesteśmy w tej kwestii, dlatego będę wdzięczna za wszelkie rady
Pozdrawiam, aga