Dodaj do ulubionych

Zachowek-może ktoś wie?-pilne

28.11.04, 08:50
Ten wątek umieściłam na Prawo i Pieniądze, ale z uwagi na mały odzew pozwalam sobie i tutaj. Chodzi o zachowek. Może orientujecie się w jaki sposób się go wypłaca? Prawo określa jego procentową wysokość w stosunku do osób, którym przysługuje, ale:
- czy sąd określa jego wysokość w konkretnym przypadku i czy należy
zakładać sprawę o jego przyznanie?
- Czy umowę wypłaty zachowku sporządza się u notariusza czy po prostu
można wysłać zwykły przekaz czy przelew?
Jak w ogóle wygląda procedura wypłaty zachowku? Sprawa pilna.
Mój świętej pamięci teść kupił za WŁASNE pieniądze mieszkanie swojej mamie, a babci mojego męża. Mieszkanie było na nazwisko babci. Ta przed śmiercią mu je zapisała. Teraz mąż jako spadkobierca musi wypłacić zachowki rodzeństwu ojca(5-6 osób), bo im się należy. Nie wspomnę , iż część z nich w ogóle nie interesowała sie jej losem za życia, a niektórzy wykazywali zwiększone jak dostawała emeryturę wink To mąż był osobą , która dbała o zakupy dla niej, mycie okien, zmianę firanek czy malowanie. Samo życie.
Wypłacic im jednak trzeba, bo takie prawo, ale jak to się robi? Zieloni jesteśmy w tej kwestii, dlatego będę wdzięczna za wszelkie rady smile

Pozdrawiam, aga
Obserwuj wątek
    • emi29 Re: Zachowek-może ktoś wie?-pilne 28.11.04, 12:44
      Zachowku nie trzeba ustalać sądownie, może to byc kwota umowna zadowalajaca
      obydwie strony. Chyba,że strony te nie mogą się dogadać to zakładana jest sprawa
      ale finansują ją przegrani czyli w tym przypadku wy ( bo oczywiste jest, że
      zachowek musicie zapłacic tak czy siak). Umowę najlepiej sporządzić
      notarialnie-jedna strona zobowiazuje się, że zapłci do konkretnego dnia a
      druga,że nie bedzie miała żadnych roszczeń. Pieniądze mozna wysłac przelewem.
      Wszystko piszę na swoim przykładzie, też to przerabialiśmy.Mąż odziedziczył
      mieszkanie po ciotce, która nie chciała aby otrzymał je jej jedyny wnuczek. Ale
      ponieważ go nie wydziedziczyła też musieliśmy zapłacić.
      • guga74 Do emi29 28.11.04, 14:45
        Wielkie dzięki! Kawa na ławę - właśnie o to mi chodziłosmile Ale mam jeszcze
        pytanko. Kto ponosi koszt umowy notarialnej - ten kto przekazuje zachowek czy
        ten kto go przyjmuje? Pozdrawiam, agnieszka
        • emi29 do guga74 28.11.04, 18:01
          W naszym przypadku to było po połowie ale nie pamiętam juz czy to była kwestia
          umowna z drugą stroną, czy tak jest z załozenia.
          Pozdrawiam, Emilia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka