b_nia
12.01.05, 18:03
Moja sąsiadka, ma gromadkę dzieci...(nie znających swoich ojców)
Ostatnio przyszło jej do głowy, że jej trudna sytuacja życiowa zmusi ją do
urodzenia kolejnego malucha...oczywiście za obiecane przez władze Warszawy-
5000 zł.
Mówi, że tuż po zapłacie resztę ma w nosie...