wioolinka 15.01.05, 14:04 Wczoraj byłam u gina bo z bólu już nie wytrzymywałam- mam ostre zapalenie przydatków i powiększony prawy jajnik. Kurcze a jak siedze to boli jeszcze bardziej. Sorki że się tak żale na forum Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aleksandrynka Re: Nie mogę się ruszać z bólu :-( 15.01.05, 14:25 do łóżka! i zdrowiej szybko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lusia8 Re: Nie mogę się ruszać z bólu :-( 15.01.05, 15:00 Szczerze współczuje bo przechodziłam to samo cztery razy. Wiem, że to strasznie boli ale już niedługo będzie po wszystkim. Pilot w rękę lub dobra książka i do łóżka! Szybkiego powrotu do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
mapta Re: Nie mogę się ruszać z bólu :-( 15.01.05, 21:43 ja robilam wtedy gorace oklady z masci borowinowej ( w aptece za kilka zl), to jest straszna papranina ale pomoglo w wyleczeniu! Kladlam na brzegach garnka kompres gazowy i wyciskalam na niego ok 1/3 tubki masci, podgrzewalam to wszystko na parze, jak sie zaczelo troche rozpuszczac (po chwilce) to rozsmarowywalam nozem jak maslo po calym kompresie i jak najbardziej cieple na brzuch. Na to recznik (taki na straty, bo nie wiem, czy dopierzesz) i termofor i ok 20 min siedzenia i przytulanaia!!! Tak mi kazala moja gin i po dwoch tyg bylo ok, acha, robilam to co drugi dzien. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
wioolinka Re: Mapta 15.01.05, 21:55 Dzięki bardzo! Mapta,ale strasznie długo to trwało 2-óch tygodni to ja chyba nie wytrzymam,bo jak siedze to boli naj bardziej(już nie wspomnę o siusianiu-masakra) Dostałam antybiotyki i jakieś leki przeciw bólowe ale one szybko przestają działać i znowu cierpię Ach kobiety Odpowiedz Link Zgłoś