Dodaj do ulubionych

choroby-nie mam juz sily:(

25.01.05, 07:53
Dzisiaj znowu idziemy do lekarza. Tydzien w przedszkolu, trzy tygodnie w domu.
Normalnie chce mi sie plakac. A to zapalenie gardla, a to oskrzeli, a to
angina. Wiem, ze to na pewno przez przedszkole, ale chodzi juz drugi rok i
myslalam, ze bedzie lepiej. Jak mozna uodpornic 4 letnie dziecko? Czy macie
jakies sprawdzone sposoby czy leki? Bo mi sie normalnie chce plakacsad
Obserwuj wątek
    • ewitek01 Re: choroby-nie mam juz sily:( 25.01.05, 08:34
      tfu tfu, żeby nie zapeszyć...
      zazwyczaj podawałam Młodemu kompleks witamin (Biovital w żelu), ale to nie
      zawsze pomogło; przeszłam na probiotyki: podaję 2 x w tygodniu i jak na razie
      od 2 tyg. synek nie miał nawet kataru; może spróbuj mu podawać 2 x w tyg.
      Lakcid, Lacidofil czy Trilac... na pewno nie zaszkodzi, a może pomoże?
      • ewitek01 Re: choroby-nie mam juz sily:( 25.01.05, 08:35
        przejęzyczenie: synek jest całkowicie zdrowy od 2 mies., a nie tyg. (co dla nas
        jest dużym sukcesemsmile))
      • ewa2233 Re: choroby-nie mam juz sily:( 25.01.05, 08:37
        Na mojego żadne uodpornienia nie działały. Aż bałam się co będzie w zerówce, bo
        tam opuszczać już nie bardzo można.
        Ale w zerówce już było ok.
        Tak więc (marnym) pocieszeniem jest to, że dzieci z tej "chorowitości"
        po prostu wyrastają smile Może u Was będzie to przed zerówką! smile
        -----------------------------
    • margot.x Re: choroby-nie mam juz sily:( 25.01.05, 13:41
      Będę płakać z Tobą smile Moje czteroletnie dziecko chodzi też już drugi rok do
      przedszkola i... jest gorzej niż w pierwszym roku. Nie poradzę Ci bo samej mi
      opadają ręce i naprawdę nie wiem już co robić. Zaliczyła już mnóstwo preparatów
      uodparniających, także homeopatę (po którym lepiej nie mówić - chorowała 1,5 m-
      ca) i już nawet zastanawiałam się nad zrezygnowaniem z przedszkola. Już sama
      nie wiem co jej dawać...
    • mamahuberta Re: choroby-nie mam juz sily:( 25.01.05, 13:56
      Cześć
      Witam w klubie, u nas pierwszy rok w przedszkolu i całkowita katastrofa,
      tydzień zdrowy, trzy tygodnie chory, ewentualnie dwa tygodnie zdrowy , dwa w
      przedszkolu. W zeszłą zimę dawałam uodparniający bronchowaxom i całą zimę nie
      chorował. W tym sezonie tez dawałam bronchowaxom, od wrzesnia. jeszcze we
      wrzesniu był zdrowy a potem się zaczęło...................
      U Hubercika powiekszył się trzeci migdał co też ma zwiazek z częstymi
      infekcjami. I przeraża mnie wizja wycinania tego migdała . Ale może uda się go
      nie wycinac, na razie jestesmy po stawianiu baniek.
      Pozdrawiamy i życzymy zdrówka
      Kinia Hubi i Szpileczka
    • weronikarb Re: choroby-nie mam juz sily:( 25.01.05, 14:30
      No coz ja jednak bym stawiala na homeopatie.
      Niemam doswiadczen z przedszkola ale w domu ktorym mieszkamy to jest 9 osob w
      tym nasz synek plus 3 m-ce mlodsza kuzynka synka, ona chorowala na
      przeziebienie kilka razy, moj maz tez czesto ma grype (brak 3 migdalow) innych
      tez nie ominelo i jak narazie odpukac synek mial TYLKO katar i to lekki
    • akia_k Re: choroby-nie mam juz sily:( 25.01.05, 14:35
      Jak ja Was rozumiem sad((
      Tylko u mnie jeszcze gorzej bo Oskar ma dopiero półtora roku i właściwie to
      siedzi cały czas ze mną. Od września choruje mi dokładnie co miesiąc i teraz
      też jest chory sad((. Aż boję się pomysleć co by było gdyby chodził do żłobka,
      albo co będzie jak pójdzie do przedszkola.
      Dawałam mu przez jakiś czas Biostyminę w ampułkach. Podobno super uodparnia,
      tak mówiła mi pani doktor i koleżanka która stosowała. Niestety mojemu Oskarowi
      nic nie dała. Ciągle jest na cycu, myślałam że to też ma wpływ na odporność
      malucha.
    • ineta Re: choroby-nie mam juz sily:( 25.01.05, 14:52
      Ja też nie mam siły. Pocieszam się tym, że to ten pierwszy rok najgorszy.
      Rzeczywiście jest tak - 1 tydz. w przedszkolu a potem 2-3 tyg w domu.
      Najczęściej z zapaleniem ucha. Od wrzesnie mój 4-latek wziął już 4
      antybiotyki! sad A ja jestem w ciąży i łapię od niego prawie każdego wirusa.
      Aż się boję co będzie w marcu jak dzidzia się urodzi!
      Próbowaliśmy: bronchovaxom, probiotyki, Lynphosil, Bioaron C, Echinasal,
      homeopatię a aktualnie stosujemy szczepionkę do nosa - IRS-19. Obiecałam sobie
      że jak to nic nie pomoże to daję sobie spokój z wszelkimi uodparniaczami bo
      chyba w naszym przypadku nic nie dają a kosztują sporo.
      Aha, przed pójściem do p-la moje dziecko, bynajmniej nie chuchane i nie chowane
      sterylnie, miało tylko 2 razy w zyciu katar! Nigdy bym się nie spodziewała aż
      takiej ilości chorób w przedszkolu.
      Byle do wiosny... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka