i nie chodzi mi tu o takie stwierdzenia jak" bezmiaru głupoty ludzkiej" choć
tez , ja nie moge najbardziej pojąć 4 rzeczy(nie śmiejcie sie):
1)jak tak cieżkie rzeczy jak samolot czy statek mogą utrzynmać sie w powietrzu
lub w wodzie (choćby mi to tłumaczyć 100lat to nie zrozumiem)
2)jak z plemnika i komórki jajowej powstaje taki mały śliczny człowiek - cud
3) śmierci - człowiek żyje i nagle umiera i po prostu go nie ma - nie zrozumiem
4)że kosmos sie nie kończy - jak to sie nie kończy??? - nie zrozumiem!
Wszystko teoretycznie niby jasne a jednak niektórych rzeczy chyba nie pojme