Dodaj do ulubionych

czego nie jesteście w stanie pojąć?

03.02.05, 11:32
i nie chodzi mi tu o takie stwierdzenia jak" bezmiaru głupoty ludzkiej" choć
tez , ja nie moge najbardziej pojąć 4 rzeczy(nie śmiejcie sie):
1)jak tak cieżkie rzeczy jak samolot czy statek mogą utrzynmać sie w powietrzu
lub w wodzie (choćby mi to tłumaczyć 100lat to nie zrozumiem)
2)jak z plemnika i komórki jajowej powstaje taki mały śliczny człowiek - cud
3) śmierci - człowiek żyje i nagle umiera i po prostu go nie ma - nie zrozumiem
4)że kosmos sie nie kończy - jak to sie nie kończy??? - nie zrozumiem!
Wszystko teoretycznie niby jasne a jednak niektórych rzeczy chyba nie pojmesmile
Obserwuj wątek
    • wegatka Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 11:36
      Dla mnie to wciąż niepojęte, jak może się głoś lub obraz przemieszczać przez
      kabel, a bez kabla to już w ogóle...

      No i latające ogromne samoloty to też dla mnie czary. smile))
      • joasiiik25 Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 11:41
        *porodu: jak przez malutki otworek wyszedl moj syneksmile

        no jak? ze nie bolalo, ze nie plakalam i ze bylam taka silna
        *smierci: dzis jestem a jutro....
        *jak matka moze zabic wlasne dziecko
        • 18lipiec Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 22:45
          joasiiik25 napisała:

          > *porodu: jak przez malutki otworek wyszedl moj syneksmile

          Może nie był taki malutki..hehehe


          >
          > no jak? ze nie bolalo, ze nie plakalam i ze bylam taka silna
          > *smierci: dzis jestem a jutro....
          > *jak matka moze zabic wlasne dziecko
          • iiiiiii 18lip 04.02.05, 13:14
            a moze równiez i ty masz duzy otworek, zapewne......ha ha ha
          • kasssannndra Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 06.02.05, 17:26
            18lipiec napisała:

            > joasiiik25 napisała:
            >
            > > *porodu: jak przez malutki otworek wyszedl moj syneksmile
            >
            > Może nie był taki malutki..hehehe

            hehe..dobre!!!
    • e_r_i_n Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 11:41
      miniakoz napisała:

      > 4)że kosmos sie nie kończy - jak to sie nie kończy??? - nie zrozumiem!

      Hehe, podzielam 'watpliwosc'.
      • samumer Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 11:53
        1. skąd się bierze prąd i dlaczego płynie po drutach
        2.jak dochodzą maile
        3.dlaczego na Ziemi /na szczęście/nie brakuje wody, ciągle ją zużywamy a ona
        ciągle jest
        4.dlaczego serce bije a nie jest ani na prąd ani na baterie
        5. jak można namalować obraz , który wygląda prawie jak zdjęcie
        - to tylko niektóre rzeczy, których nie jestem w stanie pojać.
        • sakada Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 11:58
          * Gdzie się podziewają te wszystkie sms-y, które nigdy nie
          zostały doręczone?smile))
          • melmire Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 12:23
            SMS-y to maly pic jeszcze, bo sa niematerialne, ale gdzie podziewaja sie te
            wszystkie szpilki, igly i np. olowki? Nie pamietam zebym kiedys zuzyla olowek,
            a co roku kupuje kilka opakowan, bo poprzedznie znikaja w tajemniczych
            okolicznosciach!
            • mika_p Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 23:54
              A o Pożyczalskich koleżanka nie słyszała ? smile Bardzo przyzwoita literatura
              dziecięca w pięciu tomach, koleżanka szoruje do biblioteki po tom I "Kłopoty
              rodu Pożyczalskich", autorka to Mary Norton.
        • e_r_i_n Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 12:26
          samumer napisała:

          > 3.dlaczego na Ziemi /na szczęście/nie brakuje wody, ciągle ją zużywamy a ona
          > ciągle jest

          Brakuje, brakuje.
          • melmire Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 12:30
            Nie nam (na razie) wiec tego nie widzimy....a jak zobaczymy, to bedzie za pozno!
        • formica25 Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 04.02.05, 18:47
          woda sie konczy sad w polowie stulecia juz zacznie brakowac i to tym najbardziej
          potrzebujacym ludziom z trzeciego swiata! poczytaj artykuly o sytuacji w
          indiach! tam nie jedna osoba cieroi z pragnienia!!!
    • nnika5 Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 11:57
      dziewczynki kochane!!! jednak facet NIGDY nie zrozumie kobietysmile tez sie czesto zastanawialam nad tymi rzeczami ktore wymienilyscie a moj maz sie ze mnie smial ze nikt normalny takimi rzeczacmi sobie glowy nie zaprzata i czy nie mam wiekszych problemowsmile JAK TO DOBRZE ZE JEST FORUM I JESTESCIE WY!!!
      • monika19782 Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 12:34
        wszystko co powyżej oraz to jak działa telewizorsmile
        • andaba Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 12:48
          Z rzeczy codziennych nie pojmuję działania telewizora. Jak dobrze, że nie
          jestem sama z takimi "problemami"!
      • samumer Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 12:54
        1.dlaczego morze sie nie przepełnia choć tyle rzek latami do niego wpływa /czy
        z powodu parowania?/
    • anek.anek :))) 03.02.05, 12:50
      Ale mój mąż by się uśmiał na niektóre z problemówsmile Ale z sympatią.
      Ja nie rozumiem jak on był w stanie wytłumaczyć mi tak wiele zjawisk
      fizycznych? To jest prawdziwa zagadka. Jest niedokończonym magistrem fizykismile
      Ojciec też fizyk jądrowy.
      Więc z kosmosem to nie taka oczywista sprawa: kończy się czy nie tego nie
      wiadomo. Wiadomo, że nasz wszechświat się kończy.
      A serce dostaje "prąd" w postaci energii z pożywienia.
      Niestety my, laicy, często zadajemy pytania, na które nie ma odpowiedzisad
      Dla mnie nie do zrozumienia są pojęcia związane z wymiarami świat. Bo ile tych
      wymiarów jest? I jak to sprawdzić? chyba się nie da...
      • samumer Re: :))) 03.02.05, 12:57
        czas
        - a czy jest trzeci wymiar??
        • anek.anek Re: :))) 03.02.05, 13:06
          czwarty wymiar to czas chyba właśniesmile Ale mi chodzi oto, że być mozę na tym
          czwartym wcale się nie kończy! Czas jako wymiar też został nie tak dawno dodany.
          Żyjąc w iluś wymiarowym świecie nie jesteśmy w stanie zauwazyć innych wymiarów.
          A mimo to nadal ich cały czs poszukujemy. Domyślamy się , że są, ale nie
          potrafimy tego udowodnić, bo nasze wszelkiego rodzaju narzędzia operują
          skończoną ilością wymiarów - adekwatną do świata w jakim żyjemy.
          i tak: jeśli nasz świat byłby płaski jak kartka papieru, a my nie bylibyśmy
          przestzenni, tylko po prostu bylibysmy narysowani na tym papierze, to
          mielibyśmy świat wyłacznie dwuwymiarowy. Moglibyśmy się jednak domyśleć, że są
          inne wymiary, kiedy kotś z innego świata zrobiłby dziurkę w papierze. Wtedy
          powstałyby w naszym płaskim świecie dziewne rzeczy, to mogłoby dać do myślenia,
          ale nadl byśmy tego kolejnego wymiaru nie byli w stanie ani zobaczyć, ani
          udowodnić, że on istniejesad Nie wiem czy jasno się wyraziłam.
          • anek.anek Re: :))) 03.02.05, 13:11
            Ja to porprostu zadaję niewłaściwe pytania, na które nie ma odpowiedzi.
            Bo pytam np. dlaczego trawa jest zielona. i owszem, w każdym podręczniku do
            fizyki znajdę odpowiedź, mogę dołożyć do tego biologię, i będą miała odpowiedź
            od z\strony chemicznej.
            Ale ja się pytam dalej: aledlaczego to akurat zielony,a nie czerwony? dlaczego
            takie a nie inne ale odbieramy w taki a nie inny sposób. Na to odpowiedzi już
            nie ma.
            W wielu przypadkach możemy zrozumieć wyłacznie mechanizm działania, ale
            pytanie "dlaczego" pozostanie tak naprawdę bez odpowiedzi.
            Kocham fizykęsmile
            • iduka nie jestem w stanie pojąć... 03.02.05, 14:41
              -skąd w domu biora się ołówki (odwrotnie do melmire smile ), guziki, igły i nici -
              niczego nie kupujemy, a jest wink
              -optyki - jak to jest, że lustro wisi na wysokości mojego pasa w górę, a jak
              podejdę blisko, to mogę sobie stopy obejrzeć...
              wink)
              • anek.anek Polecam książkę 03.02.05, 15:01
                wybitnego fizyka, niestety już nieżyjącego Richarda Feynman'a "QED osobliwa
                teoria światła i materii".
                Fizyk teoretyk, noblista, ale największą jego zasługą jest to, że potrafił na
                swoich wykładach laikowi wytłumaczyć wiele fizycznych zagadnień. Ta ksiązka
                jest zbiorem jego wykładów. Wystaczy znać podstawy zagadnień na poziomie szkoły
                podstawowej, to się czyta jak powieśćsmile Z rysunkami, tak "na chłopski rozum"
                tłumaczone.
                O zwierciadłach też jest sporosmile
                • edytek1 Re Nie rozumiem... 03.02.05, 15:20
                  Tego , ze wkładam kilka par ( powiedzmy 6) skarpetek do pralki a wyjmuję 6
                  sztuk ktore bez bólu łaczą sie w 3 pary i kilka zupełnie donieczego nie
                  pasujących????????
                • mamand Polecam książkę 03.02.05, 17:27
                  a czytałaś "Pan raczy żartować panie Feynman" to jego autobiografia,
                  polecam!!!
                  • kawka74 Re: Polecam książkę 03.02.05, 17:58
                    jedna z cudowniejszych książek, jakie znam smile)) przeczytać !!!
                    • mamand Re: Polecam książkę 03.02.05, 23:52
                      jest jeszcze 2 część, ale nie pamiętam tytułu
                  • anek.anek Re: Polecam książkę 04.02.05, 21:56
                    niemąż ciągle o tym mi mówi, ale nie mogę upolowaćsad chyba pójdę w poniedziałek
                    do bibliotekismile
                    A, i jeszcze cudna książka "na początku był wodór" (nie jestem pewna czy to też
                    Feynman i czy dobrze pamiętam tytuł) ale też obowiązkowa!
                    • aluc Re: Polecam książkę 04.02.05, 21:59
                      Na początek był wodór czytałam średnio ze dwa razy w roku od końca podstawówki
                      przez całe liceum, za każdym razem pojmowałam nieco więcej smile

                      Krótką historię czasu Hawkinga też lubię
                      • mamand Re: Polecam książkę 06.02.05, 22:20
                        polecam też "Pan Thomkins w krainie czarów" Gamowa, też jest świetna surprised)
              • sowa_hu_hu miniakosz 03.02.05, 15:22
                no identyczne mam "problemy" jak ty smile ze zrozumieniem...
                dla mnie to jest nie pojęte i koniec kropka - ale widze że nie jestem sama...
                bo czasami to mi sie wydaje ze jak sie pewnych spraw tego typu nie pojmuje to
                moze sie jest mało inteligentnym smile
              • melmire Re: nie jestem w stanie pojąć... 03.02.05, 15:26
                iduka napisała:

                > -skąd w domu biora się ołówki (odwrotnie do melmire smile ), guziki, igły i
                nici
                > -
                > niczego nie kupujemy, a jest wink
                > -optyki - jak to jest, że lustro wisi na wysokości mojego pasa w górę, a jak
                > podejdę blisko, to mogę sobie stopy obejrzeć...
                > wink)

                Not o mamy rozwiazanie zagadki - olowki znikaja u mnie,zeby pojawic sie u
                ciebie! Nastepna partie podpisze, jak znajdziesz olowek podpisany to wszystko
                jasne smile
              • koleandra Re: nie jestem w stanie pojąć... 03.02.05, 15:26
                Iduka, pewnie macie z Melmire w domu czarna dziurę i te ołówki od niej
                przelatuja do Ciebie!!! wink
            • bursztynka2 do anek,anek 04.02.05, 00:42
              Anku-Anku a możesz mi powiedziec jakie sa pozostałe trzy wymiary...bo ja w tej
              kwestii zielonasad....
              • anek.anek wymiary świata 04.02.05, 21:45
                wymiary świata pozwalają nam określić położenie danego przedmiotu w świecie.
                Najprościej mówiąć to szerokość, głębokość i wysokość. Tak można powiedzieć
                jeśli patrzysz na moniter teraz, np.
                w rzeczywistości to tak jakby cały układ współrzędnych - nim jest świat, a
                Twoje wymiary zaznaczając na osiach określą też twoje położenie w świecie.
                dodatkowym wymiarem jest czas właśnie - to teoria względności Einsteina (chyba
                założeń dokonał na podstawie dokonań innych fizyków, czyli czasoprzestrzeń jako
                czwarty wymiar pojawił się wcześniej, ale To einstein dopiero zebrał to w
                całość i udowodnił).
                • bursztynka2 Re: wymiary świata 06.02.05, 17:41
                  Anku smileAnkusmilemądra Ty głowa..smile)))bardzo dziękuję za objaśnienie tej magii:-
                  )...zrozumialamsmile)).
    • wieczna-gosia Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 15:23
      > 4)że kosmos sie nie kończy - jak to sie nie kończy??? - nie zrozumiem!
      > Wszystko teoretycznie niby jasne a jednak niektórych rzeczy chyba nie pojmesmile

      to to jeszcze pol biedy
      ale wielki wybuch to dla mnie zagadka wink
      co bylo przedtem?
      Jesli nic nie bylo to co w zasadzie wybuchlo?
      No i co z czasem???
      • melka_x Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 17:09
        4)że kosmos sie nie kończy - jak to sie nie kończy???

        A post anek.anek?smile

        > ale wielki wybuch to dla mnie zagadka wink
        > co bylo przedtem?
        > Jesli nic nie bylo to co w zasadzie wybuchlo?
        > No i co z czasem???

        No i czy fizyka nie jest fascynująca?smile
        (przy okazji pozdrawiam anek.aneksmile

        A tak na marginesie smutna refleksja o polskich szkołach - wymaganie kucia
        definicji bez zrozumienia czy mechanicznego rozwiązywania zadań właśnie tak się
        kończy. Ja czasem się zastanawiam, czy nauczyciele uczący fizyki, chemii,
        matematyki sami coś z tego czają. Przecież ten materiał, który obowiązuje w
        szkole średniej (a czasem nawet i z podstawówek) o ile jest przerabiany ze
        zrozumieniem spokojnie pozwala wytłumaczyć (z grubsza, istotę mechanizmu czy
        zależności) działanie telefonu, radia, elektryczności, czym jest czwarty wymiar
        etc. I nikt mi nie powie, że większość uczących się nie jest zainteresowana,
        żeby spróbować poznać te opdowiedzi. I gdzie to do cholery znika w tej szkole?wink
        • anek.anek Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 04.02.05, 21:53
          Melka, a ja rozmumiem, że ktoś nawet po prostu nie pamieta. Ja miałam szczęcie,
          bo ojciec fizyk i w podstawówce fizyki i matematydyki uczyła nas metodyczka -
          ona naprawdę potrafiła to robićsmile)) W szkole średniej jednak to było po prostu
          odwalanie jakiś zadań na liczenie prędkości czy masy czy czegokolwiek, zamiast
          dyskusji o zjawiskachsad
          Fizyka jest fascynująca, co więcej jest pięknasmile Jeśli komuś zależy na
          zrozumieniu, to w zyciu dorosłym też można się dokształcać. I można szukać i
          czytać. Naprawdę jest wiele pozycji, w których w prosty sposób opisano wiele
          zjawisk.
          Dziewczyny - fizyka jest magicznasmile lepsza czasem niż film z Oscarem w
          dorobkusmile)
    • sol_bianca Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 17:13
      Że rower ma tylko dwa koła i jeździ smile Serio, boję się jeżdzic na rowerze, nie
      wierzę że może się utrzymać w pionie smile))))
    • xymena.l Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 18:08
      ...skąd te kropki w telewizorze wiedzą, w którym miejscu się ustawić
      (anek.anek, chylę czoła!); jak "działa" David Cooperfield (widziałam go na
      żywo, robi wrażenie!); i właściwie każdy człowiek jest wielką zagadką...
      • anek.anek Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 04.02.05, 21:58
        co do telewizora to jak wróci niemąż zaprzęgnę go do roboty., Niech wytłumaczy
        tak jak mi, bo ja oczywiście przetworzyłam jego nauki na własny rozumek i nie
        chcę pisać, bo zaraz coś pokręcęsmile
    • bebepep Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 22:30
      teorii Einsteina, obojetnie jak obrazowo sa tlumaczone. niby rozumiem w tym
      momencie, w ktorym slysze wyjasnienia, ale po paru minutach juz niczego nie
      wiem i nie potrafilabym powtorzyc.

      ze moj maz moze najspokojniej w swiecie spac kolo mnie, gdy mnie cos dreczy
      albo akurat nie zakonczylismy jakiejs problematycznej rozmowy. najchetniej bym
      go natychmiast obudzila!!!

      ze komus moga smakowac papierosy.
    • aluc Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 03.02.05, 22:38
      w zasadzie wszystko jestem w stanie pojąć, ino mi się czasem nie chce smile)))
      • allaxx2 pewnie umasumak mnie wyśmieje:)) 04.02.05, 12:36
        ale ja naprawdę nie pojmuję jak można zapisać nutami muzykę--chodzi mi o to że
        ktoś nuci sobie piosenkę czy ją sobie brzdąka na gitarze a pózniej zapisuje to
        w postaci nut..............
        Czarna magia dla mnie.
        A stworzenie muzyki dla orkiestry i rozpisanie na skrzypce,fagot i inne to już
        kosmiczna magiasad
    • goonia Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 04.02.05, 18:09
      skad my wiemy jak mucha widzi? czy inny robak. nikt im do glowy nie wszedl,
      zadne budowy oka mnie nie przkonuja,smile
    • jagienkaa Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 04.02.05, 20:13
      oprócz tych wszystkich rzeczy które wymieniłyście to jeszcze mnie dziwią
      kaloriewink że się celulitis robi od niektórych rzeczy...że niektóre kalorie są
      puste...wiecie o co mi chodzi?...
      • sakada Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 04.02.05, 22:40
        Taaa... właśnie! A ten cały cholesterol? Ktoś widział?
        Nawet w Bic Mac'u gościa nie zaobserwowałamsmile)))

        Jak mi palcem pokażą to dopiero uwierzęsmile
    • iwonaw2 Re: czego nie jesteście w stanie pojąć? 06.02.05, 21:17
      To ja sie zastanawiam jak to jest z językami. Skąd wiadomo że "walk" to "iść" -
      no dobra, to się da pokazać. Ale nie wszystko.

      Tego, że ponoć jakbyśmy przekroczyli prędkość światła to moglibyśmy zobaczyć
      swoje życie od początku. Ale gdzie? W telewizorze? Na niebie? wink

      Radio, TV, samolot i takie tam to normalka.

      Dlaczego "miska" to miska a nie kubek.


      Pozdrawiam

      Iwona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka