Dodaj do ulubionych

spirala czy plastry? podzielcie się doświadczeniem

04.02.05, 08:48
Niestety ze względu na wątrobę muszę zrezygnować z antykoncepcji doustnej i
mój gin dał mi miesiąc na wybór między tymi dwoma metodami. Prezerwatywy i
globulki odpadają - NIECIERPIĘ. Proszę podzielcie się swymi obserwacjami.
Dziękismile
Obserwuj wątek
    • gagunia Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 08:57
      niutaki, napisalam do Ciebie na priv gazetowy w nieco innej sprawie.
    • kammik Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 08:59
      Plastry drozsze, ale polecam. A jesli spirala - to Mirena (hormonalna).
      • niutaki gagunia? 04.02.05, 09:02
        przed chwilą zaglądałam nic nie było? jeszcze luknę pa
      • niutaki Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 09:05
        no właśnie zwykła, a nie hormonalna. sama już nie wiem, finanse też mnie
        martwiąsad
        • kammik Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 09:31
          "Zwykla" spirala najzwyczajniej w swiecie kaleczy macicę. Plastry to wydatek ok
          60 zl miesiecznie. Rozumiem, ze hormonalna spirala tez nie wchodzi w gre? To
          moze zastrzyki?
          • malgosiek2 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 09:44
            Proszę wytłumacz co masz na myśl,że"zwykła kaleczy macicę"Ja miałam zwykłą
            przez 6 lat(zmieniając co 3 lata) i jakoś nie widzę żdanych skutków ubocznych i
            raz w roku robiłam usg i cytologię.Zwykła spirala wydziela tylko miedź,która
            powoduje mikrostan zapalny w macicy.Kosztuje ok.100 zł+założenie,a Mirena
            ok.600 zł+założenie.Jeśli ktoś nie miał wcześniej spirali,to ja nie polecam
            Mireny,gdyż nie wiadomo jak będzie tolerował organizm i może po miesiącu czy
            dwóch wydalić samoistnie i 600 zł zmarnowane.
            Mirena oprócz hormonów też zawiera niewielkie związki miedzi.Pozdrawiam Gosia
            • cocollino1 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 09:49
              No wlasnie ja jestem przed zabiegiem "zainstalowania" spirali Nova _T i tez nie
              wiem jak to bedzie, wlasnie przez watrobe tabletki odpadaja, czy naprawde az
              takie skutki uboczne ma spirala, mam pare kolezanek ktore mialy spirale duugo i
              nie narzekaja.
              • malgosiek2 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 10:00
                Miałam przez 6 lat jak pisałam zwykłą Multiload i wcale nie narzekałam.Teraz
                wyjęłam,bo zdecydoawliśmy się na drugie dzieckosmile).
                Byłam zadowolona,pełen komfort i wychodzi zdecydowanie taniej niż kupowanie
                plasterków co miesiąc.Fakt jednorazowy koszt zakupu i założenia spirali na
                początku to też spory wydatek,ale później nie.Gosia
                • joasiiik25 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 10:11
                  mozecie mi powiedziec w przyblizeniu jaki jest koszt zalozenia spirali? tak
                  mniej wiecej.
                  • malgosiek2 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 10:16
                    Zwykła spirala ok.100-150 zł + założenie 150-200 zł w zależności od
                    apteki,miasta i lekarza.Gosia
                    • joasiiik25 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 10:21
                      dziekismile
                      myslalam te kosztuje o wiele drozejsmile
                      musze chyba rozwazyc ta opcje bo nie planuje juz dziecismile
            • kammik Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 10:14
              Przymocuj sobie spirale do podniebienia albo do wewnetrznej strony policzka i
              zobacz, jak bedziesz reagowac. Stany zapalne tez sie moga roznie skonczyc.
              Aha, sama sobie tego nie wydumalam, to opinia mojego lekarza smile
              • malgosiek2 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 10:20
                ???????Dziwne skojarzenia.Śluzówka w macicy jest zdecydowanie grubsza i
                zbudowana z innej struktury komórek.Spirala nie ma ostrych zakończeń i
                niebezpiecznych są gładkie,więc co ma mnie urażać.Myślę,że to niezbyt trafne
                porównanie.Gosia
                • cocollino1 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 10:39
                  No wlasnie to tak jakby powiedziec zaloz sobie plombe na jezyk czy migdalek,
                  przeciez tak nie mozna porownywac, spirala jest przystosowana to bycia tam
                  gdzie ma byc, kwestia tylko jakie moga byc skutki uboczne jej posiadania, tak
                  jak skutki uboczne brania tabletek itp
                  • kammik Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 11:02
                    Totez wlasnie, nalezy wnikliwie przeanalizowac wszystkie skutki uboczne, zanim
                    sie podejmie decyzje.
                    • cocollino1 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 11:56
                      No wlasnie a jakie moga byc?? coprawda przystosowane to to do tego miejsca ale
                      zawsze to cialo obce.
                      • malgosiek2 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 12:22
                        Objawy uboczne to mogą być krwawienia maciczne-obfite lub przedłużające się
                        miesiączki oraz krwawienia międzymiesiączkowe
                        -nasilone krwawienia miesiączkowe w pierwszych kilku miesiącach po założeniu
                        spirali.Potem często krwawienia stopniowo słabną.W razie nieprawidłowych
                        krwawień spiralę usuwa się.
                        -zapalenie-w pierwszych 24 godz. po założeniu fizjologicznie jałowa jama macicy
                        zostaje zainfekowana:naturalna odporność jest zazwyczaj wystarczająca do
                        zwalczania infekcji.
                        -częstość występowania zakażeń w obrębie miednicy jest większa w pierwszych 2
                        tyg. po założeniu spirali,a następnie zmniejsza się.
                        Pozdrawiam Gosia
                        • cocollino1 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 12:25
                          Sporo tego, ale czy ktoras miala takie skutki uboczne bo te tutaj brzmia jakos
                          tak ksiazkowo a nie zyciowo
                          • malgosiek2 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 12:34
                            Miałam tylko przez pierwsze 3 mies. obfitszą @ potem się zmniejszyły i trwały 5
                            dni,były regularne.Poza tym żadnych innych efektów ubocznych nie miałam.Gosia
                            • cocollino1 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 12:35
                              Dzieki bardzo smile))
                            • driadea Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 12:36
                              Ja mam Mirenę od 14 miesiecy, jest doskonała.
                              Pozadrawiam, Aga
                              • jemma Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 04.02.05, 22:49
                                Co do skutków ubocznych to ja miałam w postaci zajścia w ciążę,a żeby było
                                śmieszniej-termin porodu przypadł dokładnie tego samego dnia,w którym wkładkę
                                założyłam tyle,że dwa lata póżniej.Miałam zwykłą,ale dobrej firmy\200zł-7lat
                                temu\,o Mirenie jeszcze wtedy u nas nie słyszano.Obecnie jestem na tabletkach,a
                                moja 5-letnia "Spiralka"czuje się dobrze.
                                • anulka.p Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 05.02.05, 00:26
                                  Kiedy byłam w ciązy, musiałam przez jakiś czas byćw szpitalu. Leżała ze mną
                                  dziewczyna, która mimo spirali (i to tej lepszej, chyba właśnie Mireny) zaszła
                                  w ciążę. I tu zaczął się dramat. Tej spirali nie można było wyjąć, lekarze
                                  próbowali i nic. Dziewczyna mial silne krwotoki, wielkie bóle. Mimo że ciąża
                                  oczywiście nieplanowana i mocno zaskakująca , jednak ona chciała to dziecko
                                  urodzic. Pamiętam doskonale, jak przyszła zapłakana po rozmowie z profesorem
                                  który uświadomił jej jak wielki popełniła błąd decydując się na spiralę.
                                  Oczywiście nieświadomy. Wypowiadał się w nejgorszych słowach o lekarzu, który
                                  jej to polecił i założył. Zdaniem tego profesora kobieta, która w ogóle myśli o
                                  dziecku ( w jakiejś tam przyszłości), NIGDY nie powinna sie decydować na
                                  spiralę. Według niego spirala jeśli już -może być tylko stosowana, kiedy po
                                  prostu nie się chce mieć w ogóle dzieci. Podobno w wielu krajach spirala jest
                                  zabroniona i nie jest stosowana. Gdy ja opuszczalam szpital, ta dziewczyna
                                  ciągle tam leżała z rokowaniami, że albo przeleży tam do konca ciązy (a to był
                                  sam początek) i BYĆ MOŻE uda się tą ciąże uratować, bez żadnych gwarancji. Albo
                                  się zdecyduje na zabieg usunięcia tej spirali, co bedzie równoznaczne z
                                  poronieniem.Sorki za długi wpis, ale mocno mnie poruszyła ta historia, i nigdy
                                  wcześniej nie przypuszczałam, że spirala może być tak niebezpieczna.
                                  • malgosiek2 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 05.02.05, 09:24
                                    Owszem można ze spiralą zajść w ciążę,ale wtedy gdy lekarz źlę ją założy czyli
                                    ma braki w doświdczeniu lub nie bardzo umie lub też źle dobierze rozmiar
                                    spirali do wielkości macicy lub też spirala się przesunie(żle dobrany rozmiar).
                                    Pozdrawiam Gosia
    • yenna_m Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 05.02.05, 00:47
      mam mirenę, bardzo sobie chwalę.

      Co do mnie - mam przeciwwskazania do antykoncepcji ustnej hormonalnej. W sumie
      do prawie kazdej antykoncepcji mam przeciwskazania. Poza mireną, ktora, jak
      lekarz mi tlumaczyl jest dla mnie antykopncpecja z wyboru (co podobno oznacza,
      ze wyboru specjalnego wbrew pozorom nie mam wink ).

      I uwaga - mirena dziala MIEJSCOWO, ponoc ilosc hormonu wydzielanego jest
      znikoma tak, ze praktycznie nie przenika w wiekszych ilosciach do krwioobiegu.

      Odsylam Cie na strone producenta mireny www.mirena.pl - poczytaj,
      przemysl, popytaj lekarza, moze jednak mozesz mirene, skoro mozesz i plastry
      antykoncepcyjne, a wiadomo, ze te plastry to nie cukier, ale tez hormony i
      pewnie jednak w wiekszej ilosci, i tez do krwioobiegu one pewnie te hormony
      uwolnią.

      Ja z mojej mireny jestem bardzo zadowolona.
      Najwiekszy plus, poza rzecz jasna bardzo skuteczną, nowoczesną antykoncepcją,
      gwarantującą spontanicznosc w zyciu intymnym, to fakt, że miesiaczki z
      krwotocznych zrobily sie po prostu skąpe (nareszcie wiem, co to znaczy przezyc
      miesiaczke bez alwaysow typu pielucha, nareszcie wiem, ze mozna miesiaczkowac 3-
      5 dni a nie na przyklad 9).

      Dla mnie to olbrzymia zaleta.
      • jemma Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 05.02.05, 12:50
        Nie zgodzę się z Małgosiek,ja nie zakładałam spirali u przypadkowego
        lekarza,miałam i mam do niego zaufanie,chodzę do niego od "początku",zna się na
        swojej "robocie".Wiem,oczywiście,że każdy lekarz może się pomylić,ale nie sądzę
        żeby w moim przypadku było to nieprawidłowy wybór lub złe założenie
        spirali,gdyż żaden środek antykoncepcyjny nie gwarantuje 100%skuteczności.Po
        prostu znalazłam się wśród tych 2% kobiet,które zaszły w ciążę mimo
        zabezpieczenia.Dodam,że chodziłam bardzo często\zwłaszsca na początku\na
        kontrole i mój organizm dobrze tolerował tę wkładkę.Na szczęście,ciąży nie
        zaszkodziła,i przez cały ten okres miałam ją w swoim organiżmie-zagrażała tylko
        na samym początku,potem już nie.
        • niutaki Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 05.02.05, 14:46
          Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Ja mam taki irracjonalny lęk przed spiralą, że
          tak trochę bardziej skłaniam się ku tym plastrom, a poza tym boję się, że bez
          hormonów mój cykl znowu będzie żył własnym życiem no i te potworne krwawienia 7-
          9 dni masakra. Jakoś nie mogę sobie tej spirali "tam" wyobrazić, taki jestem w
          ogóle bojaźliwy przypadeksmile
          • driadea Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 05.02.05, 14:57
            Jeśli masz takie podle miesiączki tym bardziej polecam Mirenę.
            • niutaki Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 05.02.05, 15:07
              No właśnie tej hormonalnej mi gin nie poleca, od zwykłej się boję, że mi wróci
              tamten koszmarsad
              • driadea Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 05.02.05, 15:54
                A dlaczego nie poleca? Napisz, może mój lekarz coś zataił wink
                Jeśli natomiast chodzi o miedziane, to ja też nie polecam przy obfitych
                okresach, dzialanie miedzi tylko spotęguje krwawienie.
                Pozdrawiam, Agnieszka
                • niutaki Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 05.02.05, 16:09
                  no właśnie nie zdradził po prostu stwierdził, że nie jest dla mnie odpowiednia,
                  pewnie to on coś zatajasmile chyba się zdecyduję na te plastry ale koszt mnie
                  porażasad
                  • yenna_m Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 05.02.05, 20:44
                    a moze te lekaskie "nie polecam" skonsultowac jeszcze z jakimis innymi dwoma
                    (ale wiesz, najlepszymi na przyklad w Twoim miescie) niezaleznymi ginekologami?
                    Wiesz, idz z wynikami badan i ewentualnie niech sie wypowiedzą?

                    Zwlaszcza, ze Twoj gin nie jest zbyt sklonny wytlumaczyc Ci w czym problem.
                    I na czym polegaja przeciwwskazania i jakich negatywnych skutkow mozna byloby
                    sie spodziewac przy mirenie (a od tego, moim zdaniem, powinien gin zaczac te
                    dyskusje).

                    Poza tym tak sobie kombinuje - skoro mirena uwalnia hormon, ktorego jest tak
                    malo, ze dziala miejscowo, a plaster tez musi uwalniac hormon i to w takiej
                    ilosci, zeby przeniknac do krwioobiegu i zadzialac na tkanke macicy, do ktorej
                    nie jest przyklejony, to moze ta ilosc hormonow uwalnianych z plastra jest
                    wieksza niz w przypadku mireny?

                    oczywiscie tak sobie spekuluje, bo sie nie znam. Ale chyba dobrze by bylo, zeby
                    na takie pytanie odpowiedzial Ci jakis madry lekarz, oczywiscie biorac pod
                    uwage specyfike Twego przypadku?

                    Pozdrawiam.

                    PS: Spiralka nie jest zla. Nie czujesz jej, nie odmoknie przy kąpieli, zawsze
                    jest, i jest to wydatek jednorazowy. Przyznam, ze sama mialam spore obiekcje,
                    ale jestem bardzo zadowolona.
                    Dodam, ze mirene mam od pazdziernika 2003. Czyli niedlugo bedzie poltora roku.
                    • gagunia niutaki 05.02.05, 21:09
                      do jakiego lekarza chodzisz? mozesz napisac na priv. ja mam sporo uwag co do
                      lekarzy z d. i chyba tylko ostatecznosc zmusilaby mnie do wizyty u ktoregos z 2
                      panow przyjmujacych w przychodni.
                      • kajka68 Re: niutaki 05.02.05, 21:41
                        mam zwykła spiralę od 2 lat (mój organizm nie toleruje dodatkowych hormonów) za
                        jedyne 55 zł.jakąś amerykańską-nazwy nie pamiętam założoną przez gina na kasę
                        chorych (czyt. gratissmile))w sumie jestem zadowolona miałam dość obfite
                        miesiączki przed teraz jest tak samo...może nawet z czasem trochę mniej?dwa
                        góra trzy dni są obfitsze reszta to raczej plamienia...a ze jeszcze jestem
                        karmiąca to hormony absolutnie do mnie nie przemawiały.mój gin też popiera taki
                        wybór.niby są tabletki dla karmiących ale są od niedawna i tak naprawdę nikt
                        nie wie jakie są w skutkach ...ale to wątek dla karmiących.smile ogólnie jestem
                        zadowolona -tym bardziej że więcej dzieci nie mogę mieć...i mam nadzieję ze ta
                        spirala spełni swoje zadanie do końca-acha zakłada się ją na 6 lat więc to jej
                        dodatkowy atutsmile
                      • martyx Re: niutaki 05.02.05, 21:45
                        no więc z tego co widzę: co lekarz to opinia smile))

                        moja lekarka odradziła mirenę bo wg niej u młodych osob pojawiaja się problemy z
                        wagą, jakies torbiele itp, i w ogóle często spotyka przypadki nietolerancji (a
                        to jednak wydatek koło tysiaka, przynajmniej u mojej lekarki), generalnie poleca
                        mirene dla osób powiżej 30 które nie chcą mieć już dzieci

                        ja mam zwykłą spiralke z miedzią, płaciłam 350 za całość, co wizyta mam
                        gratisowe usg w celu sprawdzenia czy dobrze "siedzi"

                        ze skutków ubocznych: zaraz po założeniu stan zapalny, miałam dopiero dwa @i
                        niestety wyglada to tak że sa dwa dni plamienia przed, 4 miesiączki i dwa dni
                        plamienia po, ale pocieszyłyście mnie że potem wszystko wraca do normy
                        • anula291 Re: 05.02.05, 23:37
                          Miałam założoną spiralę zwykłą dwa razy, było wszystko ok.miesiaczki lekko
                          przedłużone a tak po za tym żadnych skutków ubocznych.Bardzo sobie chwalę tą
                          metodę antykoncepcji.Niedługo zamierzam również skorzystać ponownie z tej
                          metody.
                  • driadea Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 07.02.05, 18:45
                    Aha. Świetny lekarz.
                    Pozdrawiam, Aga
    • malgosiek2 Re: spirala czy plastry? podzielcie się doświadcz 07.02.05, 18:04
      Niutaki
      Polecam wątek na forum "Zdrowie Koniety"o Evrze-plasterki.Dużo ciekawych
      informacji możesz uzyskać i rozwiać swoje wątpliwości.Pozdrawiam Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka