princessa7
14.03.05, 15:48
Jak to jest, że mama, która nie pracuje nie potrafi zająć sie jednym
dzieckiem??? Tylko potrzebuje pomocy męża, babci, teściowej a nawet dziadka.
To chyba niezaradność tych mam. mnie byłoby wstyd, gdybym musiała prosić o
pomoc w kąpaniu dziecka czy gotowaniu obiadu. Co innego, gdy mama pracuje,
ale taka która jest w domu uważam że powinna radzić sobie sama, ewentualnie
małżonek może pomóc. Ale dlaczego mamy tak często wykorzystują babcię czy
teściową czy ciocię, żeby móc zając sie dzieckiem. Ja tego nie znam. jak
można nie umieć zająć sie samemu swoim dzieckiem, zauważyłam że często
dotyczy to kobiet dojrzałych (po 30 r.ż.) i wykształconych.