Dodaj do ulubionych

co bedziecie jutro jesc?

24.03.05, 09:02
Jutro jest post scisly i zastanawiam sie co tam naprawde mozna zjesc? Czy np
kanapki z dzemem to juz rozpusta wink ?
A co zrobic na obiad?
Obserwuj wątek
    • kalina_p Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 09:04
      Nie wiem, bo nie poszczę ale słowo "ścisły" kojarzy mi się z piciem wody tylkowink
    • moofka Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 09:09
      my się nie głodzimy
      ale zawsze jest bezmięsnie
      mozliwości jest duzo
      na jutro planuję ruskie pierogi smile
    • karinka21 Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 09:11
      zależy ile zjesz tych kanapeksmilesmile
      po prostu nie należy się obżerać, i bez mięska jeść, a najeść się pożądnie raz
      na obiad
    • zona_mi Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 09:35
      i bez używek - zaliczam do nich marcepanki sad
      • bedada Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 09:42
        Ścisły post mi kojarzy sie z piciem wody i kromką suchego chleba na obiad.
        A u nas jest po prostu post.Jutro na obiad mam zaplanowane mielone z ryby z
        ziemniakami i surówka z kiszonej kapusty.Ewentualnie moge sobie zastosowac
        ścisły post na kolację.
        • e_madziq Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 10:20
          a ja poproszę o przepis na mielone z ryby, please
          • bedada Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 10:39
            Kupuje rybę np dorsza,mirunę lub jakąś inną do wyboru jaka lubisz.Wyciagam ości
            i miele ja w maszynce.W maszynce mielę tez namoczona(i odciśnietą)w mleku
            bułkę.Następnie doprawiam tak jak mięsne czyli jajko,sól,pieprz zioła itp czyli
            co kto lubi.Z masy formuje kotlety obtaczam w bułce tartej i smażę.Bardzo
            lubimy takie kotlety a co najważniejsze możesz dać je dziecku,bo wiesz co jest
            w środku i nie spotka Cię niespodzianka w postaci ości.
            Smacznego.
            • e_madziq Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 10:41
              dzieki, spodziewałam sie podobnego przepisu do mielonych tradycyjnych, ale
              wolalam sie upewnić, pa
    • 18lipiec A ja jutro mięcho i normalne żarcie...n/t 24.03.05, 09:41

      • 18lipiec schabowego albo mielonego.... 24.03.05, 10:02
        nie kumam po co ten cały post?
        • izka100 Re: schabowego albo mielonego.... 24.03.05, 10:16
          Hej!!
          Jak to po co ten post, do Kościoła nigdy nie chodziłaś?
          W wielki piatek Pan Jezus umarł na krzyzu za Ciebie , za mnie i za każdego z
          nas, abyśmy mieli zycie wieczne. Mysle ze te dwa dni w roku bo jeszcze w
          Popielec jak nie zjesz miesa to nic Ci sie nie stanie
          Pozdrawiam
          Iza
          • 18lipiec Re: schabowego albo mielonego.... 24.03.05, 10:24
            izka100 napisała:

            > Hej!!
            > Jak to po co ten post, do Kościoła nigdy nie chodziłaś?

            Zartujesz????????Jasne ze chodzilam, ale przestalam.

            > W wielki piatek Pan Jezus umarł na krzyzu za Ciebie , za mnie i za każdego z
            > nas, abyśmy mieli zycie wieczne.

            Że jak?



            Mysle ze te dwa dni w roku bo jeszcze w
            > Popielec jak nie zjesz miesa to nic Ci sie nie stanie


            Oj stanie się stanie. Nie zrezygnuje z miesa dla jakiegoś świeta ktorego nie
            uznaje.
            A Boga nie ma.
            > Pozdrawiam
            > Iza
            • milka_milka Re: schabowego albo mielonego.... 28.03.05, 14:37
              Daj Ci Panie Boże zdrowie, bo na rozum już za późno...
              • 18lipiec Re: schabowego albo mielonego.... 28.03.05, 16:00
                milka_milka napisała:

                > Daj Ci Panie Boże zdrowie, bo na rozum już za późno...


                Sorry ale co Ci przeszkadza mój schabowy?
                • milka_milka Re: schabowego albo mielonego.... 29.03.05, 10:06
                  Nie przeszkadza mi Twój schabowy, możesz zjeść całego świniaka, ale poziom i
                  ton Twoich wypowiedzi. Kiedyś napisałam Ci, że nie masz nic mądrego do
                  powiedzenia, tylko siejesz ferment. I co, nie mam racji?
                  • 18lipiec Re: schabowego albo mielonego.... 29.03.05, 13:43
                    milka_milka napisała:

                    > Nie przeszkadza mi Twój schabowy, możesz zjeść całego świniaka, ale poziom i
                    > ton Twoich wypowiedzi. Kiedyś napisałam Ci, że nie masz nic mądrego do
                    > powiedzenia, tylko siejesz ferment. I co, nie mam racji?
                    MASZ CAŁKOWITĄ RACJE!
                    • milka_milka Re: schabowego albo mielonego.... 29.03.05, 13:44
                      Ale czemu krzyczysz?
                      • 18lipiec Re: schabowego albo mielonego.... 29.03.05, 14:04
                        milka_milka napisała:

                        > Ale czemu krzyczysz?

                        Nie krzyczałam ,przepraszam jeśli tak to odebrałaś. Chciałam wyrażnie i
                        dobitnie napisać ze masz absolutną racje we wszystkim.
                        • milka_milka Re: schabowego albo mielonego.... 29.03.05, 16:49
                          Nie uważam, że mam rację we wszystkim, tylko zastanawia mnie, dlaczego z takim
                          lekceważeniem podchodzisz do ludzi, którzy maja inne zdanie. Nie mam patentu na
                          nieomylność i nawet nie śmiem tak twierdzić. Uznaję to, że możesz mieć inne
                          poglądy, zdanie, itp. Przeszkadza mi tylko Twój napastliwo-podjudzający ton.
                          • 18lipiec Re: schabowego albo mielonego.... 29.03.05, 18:02
                            milka_milka napisała:

                            > Nie uważam, że mam rację we wszystkim, tylko zastanawia mnie, dlaczego z
                            takim
                            > lekceważeniem podchodzisz do ludzi, którzy maja inne zdanie.

                            Wydaje Ci się. Napisałam tylko że jem coś innego niż reszta.


                            Nie mam patentu na
                            >
                            > nieomylność i nawet nie śmiem tak twierdzić. Uznaję to, że możesz mieć inne
                            > poglądy, zdanie, itp. Przeszkadza mi tylko Twój napastliwo-podjudzający ton.

                            To nie czytaj mnie i nic Ci nie bedzie przeszkadzac.
        • wieczna-gosia Re: schabowego albo mielonego.... 24.03.05, 11:33

          • 18lipiec Re: schabowego albo mielonego.... 24.03.05, 11:35
            wieczna-gosia napisała:

            >
            No popatrz,nie zauważyłabym!
            • wieczna-gosia Re: schabowego albo mielonego.... 24.03.05, 11:35
              no wlasnie tak sie zachowujesz wink
              • 18lipiec Re: schabowego albo mielonego.... 24.03.05, 11:49
                wieczna-gosia napisała:

                > no wlasnie tak sie zachowujesz wink
                >

                No i co z tego ?wink
                • wieczna-gosia Re: schabowego albo mielonego.... 24.03.05, 11:50
                  Nic- poczynilam obserwacje.
                  • 18lipiec Re: schabowego albo mielonego.... 24.03.05, 11:55
                    wieczna-gosia napisała:

                    > Nic- poczynilam obserwacje.

                    Świetnie. Wspaniale. Cieszy mnie to że czynisz obserwacje.
                    • wieczna-gosia Re: schabowego albo mielonego.... 24.03.05, 11:57
                      cieszy mnie to ze ciebie cieszy.
                      • 18lipiec Re: schabowego albo mielonego.... 24.03.05, 12:11
                        Mnie tym bardziej.
                        I trzymaj linię w święta bo lato idzie i wiesz...ekhmm...plaża, bikini, te
                        sprawy...
                        • milka_milka do Lipiec 28.03.05, 14:39
                          Marta, czemu Ty taka jadowita jesteś? Bawi Cię dokuczanie innym czy zazdrościsz
                          rodziny i szczęśliwgo życia?
                          • umasumak Oj Milka..... 28.03.05, 14:49
                            Po co zadajesz takie pytania? Przecież wiesz, że Lipiec zaraz odpowie, że
                            niczego nikomu nie zazdrości, bo jest szczęśliwa, zadowolona i piękna. I
                            dobrze, ja jej wierzę.... tylko dlaczego uważa, że inni potrzebują do
                            szczęścia tego samego co Ona ma? A jeśli tego nie mają, to zadawalają się tym
                            co mają, czyli tylko substytutem szczęścia wink i sami się pocieszają się na
                            siłę, co by nie wpaść w depresję?
                          • 18lipiec Re: do Lipiec 28.03.05, 15:59
                            milka_milka napisała:

                            > Marta, czemu Ty taka jadowita jesteś? Bawi Cię dokuczanie innym czy
                            zazdrościsz
                            >
                            > rodziny i szczęśliwgo życia?


                            Bawi mnie dokuczanie i zazdroszczę innym rodziny i szczęsliwego zycia.
                        • wegatka Re: schabowego albo mielonego.... 29.03.05, 18:29
                          18lipiec napisała:

                          > Mnie tym bardziej.
                          > I trzymaj linię w święta bo lato idzie i wiesz...ekhmm...plaża, bikini, te
                          > sprawy...

                          Dlaczego mnie to nie dziwi, że Lipiec swoją wymianę zdań z Wieczną musiała
                          sprowadzić do tematu hm... trzymania linii?
                          A wypowiedzieć się w tym wątku musiała, bo w przeciwnym razie chyba by spać
                          spokojnie nie mogła.
    • johana2 Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 09:55
      A my jakąś cienką zupkę warzywną. Nie z powodu postu. Wypłata skończyła się
      kilka dni temu. Na szczęście zdążyłam kupić jajka sad
      • aniaop Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 10:21
        W Wielkie Piatki zawsze jadamy rybki. Na jutro na obiad kupilam dzwonka
        lososia. Kolacji nie jadam od zawsze, ale dziecku przygotuje nalesniki z
        karmelem. A na sniadanie tosty z dzemem pomaranczowym.
    • magdusia11 Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 10:29
      Jasne po co post??? Zawsze można iść do McDonalda i kupić sobie WieśMaca albo
      innego hamburgera,prawda?Ja i moja rodzina pościmy i nie ma nic bardziej
      oczywistego...ale wracam do tematu.
      Na obiadek jutro usmażę rybkę do tego jakaś surówka i ziemniaki albo zrobię
      śledzie w śmietanie; na śniadanie i kolację przeważnie jemy jakieś kanapki z
      serem (dżem do chyba nie rozpusta!!!)lub z wędzoną makrelą-nieraz jak mam czas
      to robię do chleba pastę rybną.

      Pozdrawiam wszystkich,którzy jutro poszczą i tych,którzy nie poszczą ale nie
      robią sobie z tego żartów...

      Magda (Mama Oleńki-kochanej córeńki 20.12.2002)
      • dna2 magdusia11 24.03.05, 10:49
        a mozesz dac przepis na ta paste rybna? dzieki
        • magdusia11 Re: magdusia11 24.03.05, 11:45
          Jeśli chodzi o pastę rybną to kupuję puszkę rybną (przeważnie filety śledziowe
          w sosie pomidorowym) wrzucam do salaterki całą zawartość (ryba i sos) kroję w
          drobniutką kosteczkę 1-3 ogórków,najlepiej konserwowe i również w kosteczkę
          ugotowane na twardo jajko.Można dodać troszkę przypraw (pieprz sól) ale
          minimalnie-ja prawie nie dodaję.Do tego trzeba dodać majonez i troszkę
          ketchupu.Całość musi mieć dość stałą konsystencję ale nie może być za suche.
          Tak przygotowaną pastę kładę na kanapki,nie musi być wcale b.dużo tej pasty na
          chlebie.Pycha (przynajmniej dla mnie)

          Śledzie (płaty śledziowe) kupuję w słoiku, marynowane (czyt.w zalewie).
          Ovieram ze skórki i dzielę na cząstki do tego dodaję pokrojoną w kostkę cebulkę
          i gęstą koniecznie kwaśną śmietanę. Do smaku trochę solę i dodaję pieprz.Jak
          ktoś lubi (i pod warunkiem,że nie będzie jeść tego małe dziecko) można dodać
          trochę tej zalewy od śledzi. Ja dodaję jeszcze trochę maślanki lub zakwasu żeby
          nie było takie gęste.

          Podam Wam jeszcze przepis na moje ulubione jajka a raczej na bardzo prosty i
          smaczny sos do jajek. Majonez do tego trochę ketchupu,żeby było bardziej
          pikantne-ale nie za dużo,żeby kolor była jasno pomarańczowy i dotego kroję por
          w drobną kosteczkę,najlepiej tą zieloną część pora.Całość mieszam, kładę na
          połowki jajka.Pyszota...

          Pozdrawiam i życzę smacznego

          Magda (Mama Oleńki-kochanej córeńki 20.12.2002)
      • moofka magdusia 24.03.05, 11:21
        własnie mi przypomialaś ze od 2 dni i mi zalegaja sledzie w lodówce
        jak robisz w smietanie?
        • mayessa Re: magdusia 24.03.05, 11:29
          To tak:jeden posilek do syta i 2 ograniczone-czyli obiad do syta.Sniadanko-
          chleb i np. ser zólty albo szczypiorek , kolacja tez cos takiego. A na obiad
          pewnie jakas "zupina" (albo nie) i ryby smazone z ziemniakami
          • 18lipiec co Wy? Ludzie!!! Chcecie się zagłodzić? 24.03.05, 11:34
            U mnie pewnie rano jakieś kanapki z wędliną i serem, pomidorek do tego i ogór.
            Na obiad ryż i mięsko + surówka ,albo rybka.
            No chyba że w mieście zjem to pizza z szynką i pieczarkami, kebab albo pierogi
            z mięsem. Do Maca nie chodzę bo syfu nie jem z zasady.
            Kolacji nie jadam.Poposzczę więc od 17 pasuje?
            • 18lipiec Re: a zapiję to : 24.03.05, 11:34
              browarkiem...
              • wieczna-gosia Re: a zapiję to : 24.03.05, 11:36
                no co tak kiepsko? Browarkiem? To post normalnie.....
                • 18lipiec Re: a zapiję to : 24.03.05, 11:50
                  wieczna-gosia napisała:

                  > no co tak kiepsko? Browarkiem? To post normalnie.....

                  Wódy nie pijam bo jest niezdrowa i rąbie głowę. Wino tylko czasem. Pozostaje
                  browar...
            • creative_m Re: co Wy? Ludzie!!! Chcecie się zagłodzić? 29.03.05, 17:27
              18lipiec napisała:

              > U mnie pewnie rano jakieś kanapki z wędliną i serem, pomidorek do tego i ogór.
              > Na obiad ryż i mięsko + surówka ,albo rybka.
              > No chyba że w mieście zjem to pizza z szynką i pieczarkami, kebab albo
              > pierogi z mięsem. Do Maca nie chodzę bo syfu nie jem z zasady.
              > Kolacji nie jadam.Poposzczę więc od 17 pasuje?

              No wiecie co, to już przesada...
              • 18lipiec Re: co Wy? Ludzie!!! Chcecie się zagłodzić? 29.03.05, 18:03
                creative_m napisała:

                > 18lipiec napisała:
                >
                > > U mnie pewnie rano jakieś kanapki z wędliną i serem, pomidorek do tego i
                > ogór.
                > > Na obiad ryż i mięsko + surówka ,albo rybka.
                > > No chyba że w mieście zjem to pizza z szynką i pieczarkami, kebab albo
                > > pierogi z mięsem. Do Maca nie chodzę bo syfu nie jem z zasady.
                > > Kolacji nie jadam.Poposzczę więc od 17 pasuje?
                >
                > No wiecie co, to już przesada...


                Niby dlaczego przesada?
                • creative_m Re: co Wy? Ludzie!!! Chcecie się zagłodzić? 29.03.05, 18:09
                  18lipiec napisała:

                  > Niby dlaczego przesada?

                  Z tego samego powodu, co tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=22027107&a=22075825
                  • 18lipiec Re: co Wy? Ludzie!!! Chcecie się zagłodzić? 29.03.05, 18:14
                    creative_m napisała:

                    > 18lipiec napisała:
                    >
                    > > Niby dlaczego przesada?


                    Napisałam przesada bo koleżanka chce z okazji postu pościć również seksualnie,
                    to jest lekkie przegięcie.A co by było gdyby akurat w ten dzień miała
                    największą chęć?Nie widzę sensu sobie odmawać.
                    >
                    > Z tego samego powodu, co tu:
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=22027107&a=22075825
                    • creative_m Re: co Wy? Ludzie!!! Chcecie się zagłodzić? 29.03.05, 18:19
                      18lipiec napisała:

                      > Napisałam przesada bo koleżanka chce z okazji postu pościć również
                      > seksualnie, to jest lekkie przegięcie.

                      A ja napisałam, że dla mnie Twój post to przesada, bo chcesz w dniu postu jesc
                      mieso. Oczywiście tak naprawdę guzik mnie obchodzi, co kto w tym dniu je
                      i robi, ale uszanuj, ze ktoś ma takie, a nie inne poglądy. I już smile

                      > Nie widzę sensu sobie odmawać.

                      A ona widzi. I chyba to ona podejmuje decyzje o (nie)współzyciu.

                      • 18lipiec Re: co Wy? Ludzie!!! Chcecie się zagłodzić? 29.03.05, 18:35
                        creative_m napisała:

                        > 18lipiec napisała:
                        >
                        > > Napisałam przesada bo koleżanka chce z okazji postu pościć również
                        > > seksualnie, to jest lekkie przegięcie.
                        >
                        > A ja napisałam, że dla mnie Twój post to przesada, bo chcesz w dniu postu
                        jesc
                        > mieso. Oczywiście tak naprawdę guzik mnie obchodzi, co kto w tym dniu je
                        > i robi, ale uszanuj, ze ktoś ma takie, a nie inne poglądy. I już smile
                        >
                        > > Nie widzę sensu sobie odmawać.
                        >
                        > A ona widzi. I chyba to ona podejmuje decyzje o (nie)współzyciu.

                        Zgadzam się.Jej problem.
                        >
                        • creative_m Re: co Wy? Ludzie!!! Chcecie się zagłodzić? 29.03.05, 19:54
                          18lipiec napisała:

                          > Zgadzam się.Jej problem.

                          Dlaczego problem? Jeśli ona tego tak nie widzi (a wydaje się, ze tak jest), to
                          Ty tez nie powinnas.
                          • 18lipiec Re: co Wy? Ludzie!!! Chcecie się zagłodzić? 29.03.05, 20:58
                            creative_m napisała:

                            > 18lipiec napisała:
                            >
                            > > Zgadzam się.Jej problem.
                            >
                            > Dlaczego problem? Jeśli ona tego tak nie widzi (a wydaje się, ze tak jest),
                            to
                            > Ty tez nie powinnas.
                            Tak,nie powinnam
    • wieczna-gosia Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 11:37
      posty scisle dzieci nie obowiazuja.
      Normalnie u nas jakas rybka, surowka, na sniadanie salatka z zoltym serem,
      tunczykiem, cos w ten desen wink
      • melka_x Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 12:12
        Bezmiesnie i bezslodyczowo. Nie ze wzgledow religijnych, bo nie jestesmy
        wierzacy (zreszta uwielbiam wiele postnych dan, co niecowink wypacza idde postu,
        czyli wyrzeczenia), ale ze wzgledu na tradycje.
    • czarymary27 Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 21:02
      czytam te posty i zastanawiam sie co robi tu 18lipiec
      przeciez od jej wypowiedzi moj poziom tolerancji zmalal do 0
      jak mozna byc takim prostym...
      a wody to pic juz nie musi bo dawno ja rabnelo w glowe
      DZIEWCZYNO ZASTANOW SIE!!!!!!

      a wracajac do tematu to jutro robie glodowkesmile
      nie ze wzgledow religijnych
      ale od tak
      na wiosne
      ----------
      "Charakter partnera - to coś, co poznaje się najczęściej w ciągu dnia; zaś jego
      temperament - przeważnie w nocy."

      • izka100 Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 21:09
        HEJ!!
        Zgadzam się z Tobą w 100%.
        Uważam ze lipec prowokuje te posty. pewnie nic nie robi, cały czas siedzi na
        necie i tylko wymyśla jak tu sprowokowac głupią dyskusję, zawsze podważa zdanie
        innym, czyli po prostu robi to specjalnie!!
        Ale coz ten typ tak ma!!
        Zyczę Ci jutro smacznego Lipiec, ja tam poszczę i nie jest to dla mnie
        szczególnie trudne. wiąże się to z moją wiara i gotowa jestem w ten tak bardzo
        wazny dzień dla każdego chrześcijanina nie jeśc mięsa
        Iza
      • zona_mi Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 21:10
        Lipiec miesza. Nie jest taktowna, ale jest piękna.
        • czarymary27 Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 21:19
          po czym wnosisz ze lipiec jest piekna?!
          bo ze taktowna nie jest to fakt
          ---------------
          "Nie jest inteligentnym ten, kto nie potrafi ukryć braku inteligencji."
          • zona_mi Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 22:01
            smile)) Zajrzyj do wątku pt: jestem piękna...
    • maadzik3 do Lipca 24.03.05, 22:02
      Coz, najlepiej wprawdzie na takie posty nie reagowac, ale jeden raz to zrobie.
      Zabieranie glosu w dyskusji ewidentnie nas nie dotyczacej, w sposob niegrzeczny
      i nie na temat jest objawem braku zaufania. Swoj ateizm podkreslasz co chwila.
      Nie wiem dlaczego. Nie obchodzi on ani mnie ani pewnie wiekszosci z nas, a
      reklamujesz go tak silnie, ze wszystkie juz o nim wiemy. Tylko dlaczego
      zabierasz glos w dyskusji tak ewidentnie Ciebie nie dotyczacej?
      Natomiast obrazliwe z zalozenia a dziecinne w argumentacji posty sa jak
      wypowiedzi spod budki z piwem. Ani to madre ani zabawne.
      Magda
    • dzidecka Re: co bedziecie jutro jesc? 24.03.05, 22:12
      Chilli con carne.
      • kubusala Re: co bedziecie jutro jesc? Lipiec 25.03.05, 07:27
        Marta zupełnie nie rozumiem tu Twoich wypowiedzi, zachowujesz się jak ktoś kto
        macha przed oczami hamburgerem komus kto jest na diecie i się z niego śmiejesmile
        Wiem,że nie tolerujesz kościoła, ale wiesz, jesli ktoś w to wszystko wierzy to
        jego sprawa, niech sobie pości cały tydzień. w innych krajach wieszają się na
        krzyżu!biczują! to jest fanatyzm religijny!
        Ja poszczę tylko w piątek i sobotę głównie dla zachowania tradycji, aby czuć,że
        są Święta a nie zwykły powszedni dzień. Pamietam te Święta od dzieciństwa,
        zawsze było (prawie) tak ciepło i po 2 dniach niejedzenia już od rana
        czekalismy na uroczyste śniadanie, na którym było wszystko co tylko możliwe. To
        fajne i choćby kościół zmienił te tradycję,że np. w sobote piecze się indyka to
        ja mam to gdzieś, będę obchodziła ten dzień tak jak obchodziłam go z rodzicami.
        W wigilję tez nie jem mięsa, dla tradycji, pomimo iz kościół zezwolił na
        jedzenie mięsa w wigilję. Więc trzeba tu odzielić wiarę od tradycji. Ja
        dotrzymuje tradycji i proszę tu się ze mnie nie smiać!
        • kubusala Re: co bedziecie jutro jesc? Lipiec 25.03.05, 07:56
          acha, a co do tego co będę jadła, to dziś robimy sobie dzień serowysmile na
          śniadanie zapiekanki z serem, na obiad kotlet rzymski z żółtego sera z sosem:
          pychotka!! jutro dzień rybny: kupiłam kilka rodzajów rybeksmile
          • twinmama76 kubusala, prosze o przepisik :-) 25.03.05, 08:52
            na kotlet rzymski z sera z sosem. Brzmi tak pysznie, że ja tez chce spróbować.
            Uwielbiam ser we wszystkich postaciach smile)
            • kubusala Re: kubusala, prosze o przepisik :-) 25.03.05, 09:50
              Proszę bardzo:
              kroimy żółty ser na grube(ok 1cm) plastry i obtaczamy w jajku i bułce tartej(
              jak schabowe), smażymy na gorącym tłuszczu dosłownie pare minut, tak żeby bułka
              tarta się zarumieniła a ser nie roztopił do końca, no i na talerzsmile do tego sos:
              majonez+musztarda+ketchup+ niektórzy dodają czosnek- ilości proporcjonalne, w
              zalezności jak kto lubi.
              My to uwielbiamy,jak ktoś lubi ser żółty to na pewno tez mu będzie smakowało
              smacznegosmile)
              • twinmama76 dziękuje bardzo, lecę robić :-)) n/t 25.03.05, 12:20

          • 18lipiec kubusala 25.03.05, 09:57
            wątek był "co bedziecie jesc" to chyba moge sie wypowiedzieć?
            • kubusala Re: kubusala 25.03.05, 10:02
              18lipiec napisała:

              > wątek był "co bedziecie jesc" to chyba moge sie wypowiedzieć?

              Oj żmija jesteśsmile
              Wiadomo przeciez że wątek dotyczył osób, które obchodzą post, autorce chodziło
              o to, co dobrego można zjeśc zachowując post a Ty tu wyskakujesz z browarkiem.
              • 18lipiec Re: kubusala 25.03.05, 10:59
                kubusala napisała:

                > 18lipiec napisała:
                >
                > > wątek był "co bedziecie jesc" to chyba moge sie wypowiedzieć?
                >
                > Oj żmija jesteśsmile
                > Wiadomo przeciez że wątek dotyczył osób, które obchodzą post, autorce
                chodziło
                > o to, co dobrego można zjeśc zachowując post a Ty tu wyskakujesz z browarkiem.


                Nie moglam napisac co bede jesc?
                • cocollino1 Re: lipiec 25.03.05, 11:02
                  Mogłaś, tyle,że jest to nietaktowne poprostu.
                  • wieczna-gosia Re: lipiec 25.03.05, 11:41
                    nie uzywaj obco brzmiacych slow coco wink
                    • cocollino1 Re: lipiec 25.03.05, 12:04
                      a ja wierze, ze mozna sie zaprzyjaznic z obcymi slowami, naiwna jestem?wink
                      • 18lipiec Re: lipiec 25.03.05, 13:56
                        cocollino1 napisała:

                        > a ja wierze, ze mozna sie zaprzyjaznic z obcymi slowami, naiwna jestem?wink


                        zrozumiałam słowo
                  • 18lipiec Re: lipiec 25.03.05, 13:55
                    dlaczego nietaktowne? brak postu to nietakt?
                    • zona_mi Re: lipiec 28.03.05, 23:29
                      18lipiec napisała:

                      > dlaczego nietaktowne? brak postu to nietakt?

                      Brak postu to nie nietakt. Post pełen nietaktów to nietakt chyba, co?
          • moofka Re: co bedziecie jutro jesc? Lipiec 25.03.05, 11:07
            kubusala napisała:

            > acha, a co do tego co będę jadła, to dziś robimy sobie dzień serowysmile na
            > śniadanie zapiekanki z serem, na obiad kotlet rzymski z żółtego sera z sosem:
            > pychotka!! jutro dzień rybny: kupiłam kilka rodzajów rybeksmile
            __________________-
            mmm taki post to ja bym i od święta lubiła smile
    • szyszunia75 Re: co bedziecie jutro jesc? 25.03.05, 11:00
      A dla mnie Wielki Piątek to dzień bardzo wyjątkowy i staram się jeść tylko
      chleb, czasem kawałek sera albo trochę zupy jarzynowej. To, że w tym dniu
      obowiązuje post ścisły rozumiem tak, że mam sobie nie sprawiać przyjemności i
      to bardzo różnych, tak jak: coś słodkiego, oglądanie TV, spotkania towarzyskie,
      seks. Tak to rozumiem, ale każdy ma prawo do własnej interpretacji. Jestem
      wierząca, choć ostatnio mało praktykująca. Ale ta wiara gdzieś we mnie jest
      głęboko i nie mogłabym dzisiaj nie pościć.
      • 18lipiec brak seksu w post???????????? 25.03.05, 13:57
        szyszunia75 napisała:

        > A dla mnie Wielki Piątek to dzień bardzo wyjątkowy i staram się jeść tylko
        > chleb, czasem kawałek sera albo trochę zupy jarzynowej. To, że w tym dniu
        > obowiązuje post ścisły rozumiem tak, że mam sobie nie sprawiać przyjemności i
        > to bardzo różnych, tak jak: coś słodkiego, oglądanie TV, spotkania
        towarzyskie,

        > seks. Tak to rozumiem, ale każdy ma prawo do własnej interpretacji. Jestem
        > wierząca, choć ostatnio mało praktykująca. Ale ta wiara gdzieś we mnie jest
        > głęboko i nie mogłabym dzisiaj nie pościć.



        no wiecie co ,to juz przesada.......

        >
        >
    • creative_m Re: co bedziecie jutro jesc? 29.03.05, 17:26
      Moje ulubione, postne danie, to barszcz (taki klarowny, na rosolku - warzywnym,
      z koncentratu) i do tego ziemniaki z podsmazona cebulka.
    • aniazm Re: co bedziecie jutro jesc? 29.03.05, 19:48
      juz po swietach, ale na mszy ksiadz powiedzial, ze post scisly to post
      ilosciowy - jeden posilek do syta, i jakosciowy - bez miesa. to tak na
      przyszlosc...wink
      • aniazm Re: co bedziecie jutro jesc? 29.03.05, 19:50
        a w ogole, to kobiet w ciazy i karmiacych post nie obejmuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka