grenta Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 18:16 Tak! Ja równiez mam ogromny sentyment do tych czasów, ale oprócz tych wspniałych mam też złe wspomnienia. Pamiętam w kolejce po cukier starszego schorowanego pana, który płakał, bo dla niego nie wystarczyło (do dziś mam ten obraz w pamięci), pamiętam jak mama rozrabiała sok Hortex jabłkowy (w takim zielonym pudełku, oczywiście z darów), żeby na dłużej wystarczyło. Pamiętam moją tęsknotę za kolorami z powodu wszechobecnej szarości i brzydoty (stąd pewnie zamiłowanie do zbierania puszek po napojach, kolorowych magazynów, folderów, opakowań po zagranicznych produktach). agnieszka-i-oskar napisała: Nasze pokolenia stworzyły tak wiele! może właśnie dlatego, o czym piszę > powyżej , że bez obaw, z wolnością, siłą, konsekwencją, sukcesem i klęską, > gotowością na ryzyko i > wiarą w drugiego. Z tym stwierdzeniem akurat się nie zgadzam, gdyż czesto gdy wracam pamięcią do "tamtych czasów" to dochodzę do wniosku, że wiele utalentowanych dzieci zostało zaniedbanych, gdyz nikt wtedy nie myślał o zajęciach dodatkowych, o rozwijaniu uzdolnień, czy o nauce języków obcych (jeżeli już to były to przypadki odosobione). Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 18:30 juz chyba 5 raz isze w tym watku, ale jak czytam go to cos mi sie wciaz przypomina, tak wiec: w zime zjezdzalismy z gorki na deskach od miesa, tzn na takich na ktorych w sklepach mieso w chlodniach wykladano. mojego kolegi mam apracowala w sklepie i nam zalatwiala... na podworku zima rodzice wylewali nam lodowisko i mielismy niezla frajde. codziennie jeden rodzic nas pilnowal, a my jezdzilismy do polnocy latem na podworku namalowalismy sobie korty tenisowe.... a gre w kapsle pamietacie? robilo sie koszulki z flag roznych panstw powycinanych z atlasu. najlepsze byly masciaki od takiej masci z tygryskiem a jak jezdziłam do babci na wies, to zjezdzalismy z gory zima na folii wypchanej sianem no i kolonie tez super sprawa, hihih pierwsze pocałunki, dyskoteki, wybory miss no a najwspanialszy smak jaki pamietam z dziecinstwa, to smak swiezego cieplego chleba - teraz chleb ma inny smak, mdly, bylejaki. a wtedy? super. znowu sie wzruszyłam... Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 18:52 Korepetycje- ja mając 9 lat chodziłam na niemiecki-byłam nieszczęśliwa- bo nikt inny nie miał żadnych lekcji poza szkolnymi. Moja kolekcja puszek liczyła około 300.Przestałam je zbierać w 1991 roku, bo można je było kupić w sklepie. A ja je wyciągałam ze śmietników i o każdej mogłam coś powiedzieć. Pamiętam "drobnicę" czyli dobra rzucane do sklepów- nikt nie wiedział co przywiozą, a się stało. I papier toaletowy kupowany po 10 rolek i niesiony na szyi do domu. I parki Jordanowskie. I tabletki fluoru w szkole.I to ,że jak miałam 17 lat mama mnie puściła z Częstochowy do Zamościa samą. Jechałam nocą pociągiem do chłopaka, który był w wojsku, a wcześniej przysłał mi telegram( istnieje jeszcze coś takiego??),że mnie kocha. W dzisiejszych czasach nie puściłaby mnie. I Lista Niedżwiedzkiego słuchana w sobotę w parku... Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 19:02 a słone masło z kościoła? właśnie religia w kościele a nie w szkole.. ja też chodziłam na angielski Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: słone masło 31.03.05, 08:32 jego smak do dziś mam w ustach i niestety nigdy później już nie znalazłam odpowiednika jeszcze z darów pamiętam żółty ser, który był pomarańczowy a w sklepach marmoladę kupowało się na wagę, bo była w takich wielkich blokach Odpowiedz Link Zgłoś
larenata Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 18:48 Fajnie było Chodziłam z koleżankami do PEWEKSU, by choć popatrzeć na te wszystkie czekolady... Czasem przychodziły jakieś dary do koscioła i ksiądz rozdawał takie małe cukiereczki - długo przechowaywałąm opakowanie. Moja kuzynka miała bardzo dużo pudełeczek i papierków po słodyczach i często bawiłysmy się w PEWEX. A bawiłyscie się w gotowanie na podwórku? Brało się z domu jakieś kisiele, budynie itd mieszało sie to z wodą... i dawało lalkom itd bawiliśmy się też w sklep warzywny. W chowanego, podchody i jakieś inne gry też były, ale nie pamiętam jak się nazywały. A gumy z Bolkiem i Lolkiem były extra i tez tylko ja je pamietam, czasem czuję jeszcze ich zapach... I donaldy... I taksówką częściej jeździliśmy Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kubara1 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 19:18 Oj Pewex, moje marznie)). Ja też chodziłam z koleżankami popatrzeć i zbierałyśmy kolorowe pudełka po batonikachjak wyżebrałyśmy waśnie z Peweźu albo z Baltony. Pamiętam syfon w domu i ciągłe wymienianie nabojów) w sklepie na przeciwko Kolejkę po kubańskie pomarańcze przed gwiazgką ( strasznie kwaśne) Pierwszy telefon w naszje kltce, który na nieszczęscie mieliśmy my i sąsiedzi nopn stop przychodzili do nas dzwonić Kaflowe piece, do których tak przyjemnie było przytulić się zimą 5-10-15 w sobotę rano - uwielbiałam oglądać Filipinka - czytywałam namiętnie do 18-tki ( a propos, widziałyście co to za szmatławiec teraz?) Pochody pierwszomajowe, na które szłam z bratem bo rodzice nie chcieli a ja nie rozumiałam czemu - przecieć jest tak kolorowo. I brat zawsze kupował mi wielkie lody. Ach jak mi się zebrało na wspominki. Fajny temat)) Odpowiedz Link Zgłoś
danik1 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 19:42 Postoje taksowek, pamietacie ile sie wtedy czekalo na taksowke?!?! A syfony??? W lato czesto latalam do pobliskiego warzywniaka wymieniac naboje!!! Wielkie kola na uszy!!! Pierwsze szpileczki! Ja swoje dostalam na zakonczenie 8 klasy!!! A rajtuzy bez stop??? U nas to sie nazywaly "stopki" o ile dobrze pamietam! Trwala!!! Jaka ja bylam nieszczesliwa jak mi mama nie pozwolila jej zrobic w 7 klasie. Musialam poczekac na zakonczenie podstawowki!!! Mikolajki organizowane przez zaklady pracy rodzicow i paczki!!! Buty plastikowe!!!!!!!!!!!!!!! Hit sezonu!!!!!!!! Lista przebojow III oczywiscie. Najpierw sobota a pozniej piatek (albo odwrotnie). Modern Talking!!! Europe!!!! Ach jakie wspomnienia! Pokoj w plakatach!!! Jak ja nie lubilam tapetowania bo pozniej nie moglam przez jakis czas ich zawieszac!!! A pamietacie Teleranek i kogucika. Ja szczegolnie pamietam 5-10-15 i to, ze bardzo chcialam juz byc w 15-stkach a bylam jeszcze za mala. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 19:59 dziewczyny, cudny wątek. Aż się łezka w oku zakręciła za wspomnieniami dzieci dzisiaj mają za dużo i nie korzystają z wyobraźni. Pamiętam że kiedyś z nic można było zrobić wszystko. i nie trzeba było wielu gadżetów do dobrej zabawy. Wystarczała wyobraźnia. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 22:54 O taksówki to było ciężko, trzeba było jechać "na łebka". Odpowiedz Link Zgłoś
squaw1 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 19:36 Identyczny watek zalozylam we wrzesniu zeszlego roku, ten sam artykul znalazlam w necie Ech, to byly piekne czasy... Jest co wspominac Pozdrawiam cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 19:43 Jeszcze mi się przypomniało-prócz Filipinki czytałam też Na przełaj!! Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 19:49 a Świat Młodych czytałyście? A Esperanto korespondencyjnie się uczyłyście? HA! Nieźle co? tk tak to były czasy! Odpowiedz Link Zgłoś
kubara1 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 20:04 "Świat Młodych" - tata stał w kolejce do kiosku po gazetę dla mnie, takie było poczytne) Odpowiedz Link Zgłoś
agazet3 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 22:07 Święta prawda, przypomniałaś mi moje dzieciństwo, dokładnie tak było, aż miło powspominać. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 22:39 zgadza się...i panina lekcji waliła linijką po łapach , za gadanie...i mama jeszcze poprawiła , a nie leciała do kuratorium.... ale mi trauma z dzieciństwa została ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 22:49 a na muzyce obowiazkowo flet lub cymbałki Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 22:58 I fryzury na poppersa jeszcze pamiętam. Nasza wychowawczyni kazała chłopakom zapinać grzywki spinkami...)) Odpowiedz Link Zgłoś
dario.plus2 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 30.03.05, 23:07 Witajcie. Kiedy czytałam te wszystkie wpisy miałam przed oczami całe dzieciństwo. Czasy "Płomyczka" i "Świata Młodych". Donald kosztował 5 zł "z rybakiem". Bolki i Lolki były po 2,50. W sklepie MHD cukierki "pudrówki". Święta do dziś mają dla mnie zapach pomarańczy. Do mundurka najpierw zuchowego a potem harcerskiego trzeba było mieć białe tenisówki, a że był to towar deficytowy, biel tenisówek "odświeżało" się przy pomocy pasty do zębów "Nivea". Robiłam "sekrety", miałam pamiętniki i "złote myśli". Grałam w gumę, chłopa, klasy, pieniążki, kapsle, noża, zbijaka, pomidora. Jak wychodziłam rano z domu, to z małymi przerwami wracałam wieczorem i to z wielkim rykiem. Pierwsze szkolne granatowe fartuszki i szczyt szczęścia, kiedy dostałam pierwszy "krzyżaczek". Zbierałam historyjki z Donaldów, etykietki z zapałek, pocztówki D.Muszyńskiej z obrazkami dziewczynek. Cierpłam przy szpulówce przez dwie godziny listy przebojów III, z ręką prawie cały czas na tym wielkim pokrętle.A pamiętacie lody Cassate (nie wiem jak się pisało). Wielka lodowa kula w trzech smakach z mnóstwem bakalii.Coroczne kolonie i zimowiska, później oczywiście spotkania, z czasem coraz rzadsze. Smak czereśni z "dziorgi" pamiętam do dziś. I jeszcze kojarzy mi się, że nigdy nie bałam się iść do szkoły (czy to podstawówka, czy później liceum), że coś mnie spotka ze strony rówieśników. Dziękuję za ten wątek. Zatrzymałam się na chwilę z całodziennej gonitwy i jak czytałam to tak ciepło zrobiło mi się gdzieś tam w środku. Dzięki. Renata Odpowiedz Link Zgłoś
grenta Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 00:21 A pamiętacie: 1. buty - czeszki smarowałam je pasta do zębów żeby były bielsze )) 2. komiksy Tytus Romek i Atomek (czy dzieci to jeszcze czytają?) 3. w przerwach między programami telewizyjnymi pocztówki z podkładem muzycznym 4. pierwsze reklamy tel. prusakolep czy coś takiego????? 5. zwierzyniec (leciał chyba w poniedziałki???), Pankracy (jak znalazłam na necie piosenkę z tego programu to aż mi łezka w oku się zakręciłą "Kto dogoni psa, kto dogoni psa, może ty moze ty, może jednak ja!!!!) 6. andruty - nie jadłam ze 100 lat!!! 7. spódnice lambady - hit kolonijnych dyskotek!!!!!!! A z darów z kościoła pamiętam do dzis jak dostaliśmy (teraz już wiem co!!!) filtry do ekspresu i nikt nie wiedział do czego to służy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pesteczka5 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 01:38 A ja, ogólnie rozsądne dziewczę, spacerowałam po dachu naszego bloku i robiliśmy zakłady, kto bliżej brzegu podejdzie! jeździlliśmy całą bandą na rowerach po okolicy w promieniu 15 km, piknikowaliśmy w lesie... A kiedy jechaliśmy na wczasy do Bułgarii, rodzice zrobili nam świetne leżenie na tylnych siedzeniach auta. W fotelikach się tak fajnie nie śpi W wieku mojego synka (4) chodziłam do sklepu po mleko i chleb. Jako pierwszo- czy drugoklasistka chyba, dostałam na spacer niemowlę z rodziny w wózku, z którego mi... wypadło. Obecnie w dobrym zdrowiu niańczy własne A kiedy mój tata był mały, wybierali się całą ferajną przez miasto nad rzekę - dobrych parę km. Coś koło dziesiątki dzieciaków, w tym drobiazg plus niemowlę w głębokim wózku) Wszyscy się zmieniali przy jego pchaniu, żeby było sprawiedliwie. Wyprawa trwała cały dzień. A po powrocie było kolejno odlicz) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 gdy byłam w wieku mojego syna (10 lat) 31.03.05, 09:22 - w 6 osób siedzących w Zaporożcu zwiedzaliśmy Bułgarię ) - właziłam u babci na strych po stromej drabinie. Było to ulubione miejsce zabaw, pełne kurzu, roztoczy i niebezpiecznych rzeczy oraz z "XIII księką Pana Tadeusza" w kufrze z książkami ) - gratka dla 10latka ) - nadziałam się na zepsutą huśtawkę i pomyślałam, ze nie ma co mówić rodzicom. Polałam więc ranę wodą utlenioną i zakleiłam plastrem. Gdy po tygodniu mama to odkryła, o mało nie zemdlała! Na szczęście tężec nie wiedział, że się tak paskudnie zraniłam (bliznę mam do dziś) - piliśmy z jednej butelki i dawaliśmy sobie "gryza" kanapki (bleeee) - moją ulubioną zabawą była gra "w noża"!!! - wspinaliśmy się (z innymi dzieciakami) na strome zbocze nad Sanem, przy pomocy harcerskiej finki! Ale nikt nie wyjeżdżał na ulicę bez karty rowerowej ! O! ----------------------------------------------------- çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
molla7 Re: gdy miałam dziesięć lat... 31.03.05, 10:07 buszowalo się w zbożu sasiada, jadło zielone truskawki i chleb z cukrem)) Łza się kręci w oku Odpowiedz Link Zgłoś
mikaa25 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 09:13 kolonie były przednie, dyskoteki: autobiografia, biały miś......naklejanki na uszy - pamietacie?, przypomniałyscie mi te plastikowe buty haha az sie nozki odparzały, i kolorowe oranzadki z woreczka - uwielbiałam je. Pamietam jak z babcią stałysmy w mega kolejce za moją SUKIENKĄ KOMUNIJNĄ: stałysmy w sklepie bo miały przyjsc. Nie wiadomo jakie ( ja bardzo wysoka) czy będzie dobra itp, bez przymierzania kupiłysmy. Przyszło 50 takich samych i rozeszły sie w momencie. Ludzie sobie wyrywali i krzyczeli jak ktos chciał kupic wiecej niż jedną bo miał np blizniaki haha. I pamietam wycinanie piosenkarzy z niemieckich gazet u nas wtedy nie było ani pół gazetki o piosenkarzach dopiero pozniej wszedł popcorn i brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
mikaa25 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 09:18 i pamietam sweterki ktore babacia robiłą mi na drutach, teraz mało ktora babcia cos robi bo przeciez mozna kupic, a ja miałam sweterki jedyne w swoim rodzaju z wyszytym kaczorem donaldem, moim imieniem, nazwą mojego ulubionego zespołu itp. Odpowiedz Link Zgłoś
marta_nie_martka Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 10:27 Impreza w zakładach Ursus dla dzieci pracowników na Mikołaja, gwiaząd programu był robot Bajtek z Pana Kleksa. Składnica harcerska na Marszałkowskiej i kolejka elektryczna na wystawie. Wieczorem świecące neony, szczególnie te ruchome. Wyprawy do Wedla w celu wykupienia kartek na słodycze. Łaty przyszywane na łokcie i kolana, juniorki, Cegieki do wykupienia w szkole, inaczej nie dostało sie świadectwa. Moja wychowawczyni, ktorą zwolniono, bo zawiozła nas na grób księdza Popiełuszki. Każdego roku strach przed sierpniem, wszyscy wykupowali cukier i papier toaletowy. Proszek do mycia zębów, czeska słodka pasta do zębów ze słonikiem. Nr telefonu, pod którym mozna było słuchać bajek, jest to jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 10:30 marta_nie_martka napisała: > Nr telefonu, pod którym mozna było słuchać bajek, jest to jeszcze? a o tym to nie słyszałam! szkoda..... Odpowiedz Link Zgłoś
danik1 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 12:44 Oj tak sluchalam namietnie tych bajek mimo, ze caly dzien lecialajedna i ta sama! Juniorki pamietam jak najbardziej. Teraz podobne buty sa do gry w kregle. Pamietam jeszcze takie draze czekoladowe w bialym plastikowym, okraglym pudelku. Jak sie przekrecilo jego dwie czesci (dolna i gorna) odpowiednio to tworzyla sie dziurka przez ktora one wylatywaly. Och jakie byly dobre i ten pomysl z pudelkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
danik1 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 12:46 A pamietacie "zarowiaste" sznurowki, np. wsciekle zielone lub rozowe i do tego koniecznie biale tenisowki!!! Oj jaka bylam szczesliwa jak je sobie kupilam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 12:48 a żarówiasty komplet czapka+szalik z kangurkiem? arafatkę? spodnie Piramidy? Maviny? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 12:53 Przypomniałam sobie Święto Trybuny Ludu obchodzone w wesołym miasteczku w Chorzowie! Specjalnie tam jechaliśmy! Były sztuczne ognie, balony i kiełbaski... No i zakładowe "Dziadki Mrozy" na których czekaliśmy w czapkach robionych z kolorowej bibuły! Wierszyki, piosenki i pomarańcze w paczkach ! Ech ... ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
dzindzinka Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 13:48 Ja jakaś dziwna jestem, bo nie przyłączę się do żalów za dzieciństwem i wczesną młodością. Pamiętam głównie dziadostwo, wielogodzinne kolejki za podstawowymi produktami, banany dwa razy w roku dzielone na kilka kawałków z rodzeństwem, kłamstwa w mediach, obowiązkowy ruski w szkole uczony przez wredne baby, poczucie, że nic nigdy się nie zmieni, bo nie pozwoli wielki "brat" ze wschodu. Zmarnowane dzieciństwo, zmarnowana młodość. Zazdroszczę moim dzieciom, rodziców również Odpowiedz Link Zgłoś
danik1 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 20:32 dzindzinka napisała: obowiązkowy ruski w szkole uczony przez wredne baby, A ja mialam wspaniale nauczycielki jezyka rosyjskiego. Zarowno w podstawowce jak i w liceum. Bardzo cieple, sympatyczne kobiety. Pamietam jak ta z liceum opowiadala nam jak byla na szkoleniu we Francji, bo oprocz rosyjskiego uczyla jeszcze francuskiego i tam pytali jej sie czy w Polsce sa samochody (1990 rok). To byl smiech na sali! My biedne Polaczki za szczelnie zamknieta granica a jednak majacy wieksze pojecie o swiecie bo nikomu nie przyszloby do glowy takie pytanie. Nawet jezeli to byl zart to niskich lotow co rowniez niezbyt dobrze swiadczylo o tym jakze demokratycznym, cywilizowanym narodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
vvega Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 14:03 Super! hehe sorki nie czytalam wszytkich wypowiedzi, ale podwaze jeden z punktów, a mianowicie: drzwi i szafki w kuchni i łazience były stałym niebezpieczeństwem dla każdego z nas, zwłaszcza, że nikt nie słyszał o zamkach anty-dziecięcych... ja urodzilam sie w 1975 i moja mama zabezpieczala szafki w kuchni gumkami recepturkanmi a szuflady kijem przed wszędobylkimi rączkami moimi i mego brata. Pozdrawiam))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
danik1 Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 20:34 Jeszcze przypomnialy mi sie spodnico-spodnie! Mialyscie cos takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
ha_linka Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 23:08 To ja też coś dorzucę. A pamiętacie, że zanim pojawił się Pankracy w piątki w tv, to Kęstowicz prowadził program "Pora na Telesfora"? Z innych telewizyjnych perełek ludzik, który śpiewał "balum balum" oraz tylko raz wyświetlany serial na dobranockę "Barbapapa". Kiedy miałam chyba ze 12 lat namówiłam mamę na zakup super lalki typu Barbie w Pewexie za równowartość bajońskiej sumy 6 dolarów, dla której sama szyłam ubranka z różnych szmatek. Która dziewczynka dziś szyje sama ubranka dla lalek? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 23:32 A jeszcze przed piramidami były pumpy i kominy. Nosiłyście zimą? Barbapapa to chyba tylko w niektórych telewizorach była, bo prawie nikt o niej nie pamięta... I kostka Rubika, cała szkoła miała zajęte ręce! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 31.03.05, 23:43 zona_mi napisała: > A jeszcze przed piramidami były pumpy i kominy. Nosiłyście zimą? > Barbapapa to chyba tylko w niektórych telewizorach była, bo prawie nikt o niej > nie pamięta... > I kostka Rubika, cała szkoła miała zajęte ręce! Jak to nikt? Barbapapa był super ). A pamiętacie takie siatkowe bluzki i farbowane podkoszulki? A w czasach kiedy można było kupić tylko beżowe rajstopy i to cudem, farbowałam sobie je na czarno. Potem puszczały farbę w trakcie noszenia i miałam palce u nóg czarne . To było w liceum. Potem całe szczęście skończyły się problemy z rajstopami. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: a pamiętacie zimowe buty Relax albo Podhale?n 31.03.05, 23:51 pewnie, że pamiętam swoje własne buty Relax musiałam ukraść niejakiej Eryce, która mi je podwędziła były podpisane, ale jakoś nie mogłam naskarżyć pani, wolałam je ukraść spowrotem a jak już jesteśmy przy obuwiu, to do Juniorków mam awersję po dziś dzień mama uszczęśliwiła mnie nimi w zerówce - jak ja ich nienawidziłam ble! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: a pamiętacie zimowe buty Relax albo Podhale?n 01.04.05, 00:01 Takie buty, srebrne, można zobaczyć w "Seksmisji" A chińskie piórniki? Takie ze słodkimi obrazkami były. A w ławkach szkolnych dziura na kałamarz. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak A pachnące gumki do mazania? 01.04.05, 00:06 Takie wściekle rózowe, żółte i zielone... cudo Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: A pachnące gumki do mazania? 01.04.05, 08:41 Ruski miło wspominam Barbepapę pamiętam Farbowałam pieluchy i płótno obwiązując sznurkiem, by wyszły wzorki. Sama szyłam z tego bluzki i spódnice! Pamiętam też zapach kaset magnetofonowych z Pewexu ! I zakupy w Pewexie za BONY ! ) ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A pachnące gumki do mazania? 01.04.05, 08:43 ewa2233 napisała: > Ruski miło wspominam > Barbepapę pamiętam > Farbowałam pieluchy i płótno obwiązując sznurkiem, by wyszły wzorki. > Sama szyłam z tego bluzki i spódnice! > Pamiętam też zapach kaset magnetofonowych z Pewexu ! > I zakupy w Pewexie za BONY ! ) Oooo! przypomniałaś mi te pieluchy > ------------------------------------------------------ > çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: A pachnące gumki do mazania? 01.04.05, 08:54 a szyłyście sobie spódnice w ten sposób: obcinało się górę (z rozporkiem i kieszeniami) od jeansów a na dół przyszywało się materiał? a pierwsza reklama w TV butów sofix? pod pałacem kultury na schodkach biegało towarzystwo i spiewalo: buty zofix dla każdego, ładne modne i wygodne". a torby z bazaru w różowo fioletowe pasy? Odpowiedz Link Zgłoś
vvega Re: A pachnące gumki do mazania? 01.04.05, 12:21 taaaaaak, dzisiaj wiecej poczytalam i tez sie łezka w oku zakręciła..... relaxy, gumy farbowane kredkami, niebka (u nas tak sie nazywały schowki ze szkiełkiem w ziemi, pachnace gumki, chinskie piórniki, Swiat Młodych, Zielony Sztandar,Na przełaj - moja ulubiona gazeta i Rozgłośnia harcerska na czwórce w radiu....możnaby wymieniac i wymieniac.... w gumę chyba teraz też nikt juz nie gra - prznajmniej na moim osiedlu, a wówczas jakaż to duma i niezależność była gdy miało sie gumę w kieszeni fartuszka szkolnego - a guma ta była brudna, powązana i rozciągnięta - ale własna!!!!!!! i nawet na przerwach 5-minutowych leciałyśmy z dziwczynami grać! Odpowiedz Link Zgłoś
liberata Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 02.04.05, 00:01 A z rzeczy niebezpiecznych: Pamiętam jak chłopcy odkryli fascynującą rzecz: rura, średnicy może 60-80 cm, a wokół niej betonowa osłona. Robotnicy chcieli chyba coś naprawić, bo w dwóch miejscach rozkopali trochę i odsłonili rurę. Między rurą a betonem mieściło się doskonale dziecko w wieku poniżej 10 (tyle akurat mieliśmy). Cały dzień chodziliśmy w tym tunelu, pod ziemią, w ciemnościach, z jedną marną latarką, plecy mieliśmy poorane od przełażenia nad rurami, wychodziliśmy dwie ulice dalej jakąś szczeliną. Bardzo nam się ta zabawa podobała, bo była na prawdę tajna, trudna, wymagająca odwagi, stalowych nerwów (wyobraźcie sobie dzieciaki w długim, ciasnym, ciemnym i dusznym tunelu). W końcu ktoś podkablował i rozhisteryzowani rodzice zabronili nam tej wspaniałej rozrywki. Odpowiedz Link Zgłoś
komika Re: do wszystkich urodzonych przed 1980 02.04.05, 00:07 Hejka! A tu coś w temacie-pamiętacie te zeszyty,opakowania donaldów,past do zębów itd???pooglądajcie sobie)) www.polskaludowa.com/ Odpowiedz Link Zgłoś