Mam prośbę... Chciałabym, żeby eMamy mieszkające w Am.Płn.(ale nie tylko)
napisały jak im się żyje i wychowuje dzieci na obczyźnie? Jakie widzą
różnice, a jakie podobieństwa?
Wątek ten zakładam z dwóch powodów:odczułam ogromną tęsknotę za dawnymi
wizytami w Stanach, no i nudzi mi się okropnie(zanosi się na leżankę do
rozwiązania). Piszcie, dziewczyny, piszcie! Pozdrawiam