fisherprice
12.04.05, 23:40
Chyba go mam. Bilans: 31 lat, 7 lat z mężem, 2 dzieci. Wydaje mi się, że
jestem s_t_a_r_a. Wszystko już za mną tylko: dzieci i dzieci. Dreszczyk
emocji z mężem? Zapomnij. Inni faceci? Zapomnij. Płaski brzuch? Zapomnij.
Choć muszę przyznać rozmiarowo się nie zmieniłam. A co będzie potem? Jak
przekroczę kolejne 10 lat? Czy mi to minie?