Dodaj do ulubionych

jak mówia do was wasze synowe

29.04.05, 12:44
no właśnie bo moja inaczej do mnie nie powie jak "synowo" nie wymagam od
niej żeby mówiła mi córeczko ale chociaż po imieniu by mogła , ja do niej
mówie mamo chociaż nie przechodzi mi to przez gardło
Obserwuj wątek
    • eewwa Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 12:44
      no i strzeliłam babola o teściowe mi chodziło
      • xxx62 Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 12:48
        moja mói po imien iu nawet zdrobniale a ja nie wiem jak do niej mówie bo jej
        nie lubie ale mamon napewno nie
      • zona_mi Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 23:43
        Mów: świekro. smile))
      • zona_wojtka Re: jak mówia do was wasze synowe 04.05.05, 11:38
        A może powinnaś mówić "teściowo"?...
    • andaba Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 12:44
      Naprawdę tu tak dużo teściowych? Bo mam wrażenie, że głównie mamy maluchów...
    • margarettka Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 12:52
      po imieniu, a ja do niej od niedawna mamo smile jestem 3 lata po slubie... no ale
      my z moja tesciowa sie bardzo lubimy smile
      • juska2 Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 12:55
        Ja mówię mamo, choć staram się raczej zwracać do niej bezosobowo, bo tak mi to
        dziwnie brzmi, a ona do mnie Justynko.
      • mufka51 Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 20:12
        Moja mówi do mnie Córcia.Nie przeszkadza mi to.
    • koleandra Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 12:55
      Wcale nie mówię, bo juz mnie porządnie wnerwiła ta baba! Jak juz muszę cos
      powiedziec to tak kombinuję żebym się nie musiała do niej jakos zwracać, po
      prostu patrzę na nią i mówię.
    • kosheen4 Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 13:00
      > mówie mamo chociaż nie przechodzi mi to przez gardło

      tzn. co, na migi? wink
      do mnie nieteściowa mówi po imieniu, ja do niej "proszę pani" - i kurczę, nie
      wyobrażam sobie inaczej. kobitka jest bardzo fajna, ciepła, serdeczna, kiedy
      niemąż ma urodziny i dostaje od niej prezent powiedzmy w postaci swetra i
      spodni, ja dostaję czekoladki (te z przyjęcia u ambasadora, hehe big_grin), pod
      choinkę ja zrobiłam dla niej (i dla wszystkich z rodziny w zasadzie) gwiazdki z
      ciasta solnego na choinkę, ona podesłała mi aniołka, kiedy niemąż dostaje paczkę
      żywnościową z domu (ach, pierożki mamusi, nie bronimy się przed takimi
      przyjemnościami), to na przykład jest dołączona karteczka, że są specjalnie
      ostre jak kosheen lubi i smacznego.
      zastanawia mnie co będzie, jesli już weźmiemy ślub. mówić mamo? ja już mam mamę,
      miałam Mamę Chrzestną, i chyba nie chcę jeszcze jednej. po imieniu? odpada,
      jednak nie ten styl żeby pani starszej o trzydzieści lat jechać po imieniu. może
      przejdę na mówienie "mamo niemęża? (z imieniem niemęża)". z drugiej strony u
      mnie w rodzinie zawsze panowało nazewnictwo mama-tata, u niemęża... nie wiem
      właściwie, niemąż jest starszym synem, młodszy jest dopiero w liceum i mariaże
      mu nie w głowie póki co (całkiem niedawno był na etapie, że dziewczyny są głupie
      big_grin, teraz chyba cosik drgnęło, heh).
      ale przyznam, że słyszeć "synowo" odbierałabym jako przykrość. chyba, że miałoby
      to zabarwienie żartobliwe - z uśmiechem mogłabym mówić "szanowna teściowo", ale
      teściowo, tak poważnie - nieeee...
    • natiz Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 13:05
      Teściu do mnie po imieniu mówi, a ja do niego podobnie jak jego
      synowie: "Dziadek". Mój Tato zmarł i nikogo innego nie nazwę ojcem!
      • kosheen4 Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 13:19
        natiz napisała:

        > Teściu do mnie po imieniu mówi, a ja do niego podobnie jak jego
        > synowie: "Dziadek".

        tak z ciekawości, jak mówiłaś do niego, kiedy dzieci jeszcze nie było?
        dziadku-in-spe? wink)) z "dziadkiem" to dobry patent.
        dokładnie tak, ojca mam jednego i nie chcę mieć kolejnych. jakoś łatwiej wydaje
        mi się mówić do teścia per "tesciu" niz do teściowej "teściowo". to jak było
        wcześniej? bezosobowo, z wyginaniem języka, żeby nie trzeba było zwracać się w
        jakiejś formie?
        • natiz Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 13:26
          Wcześniej było :pan, dziecko pojawiło się 3 miesiące po ślubie, więc teściu
          szybko został dziadkiem. Rzadko sie widywaliśmy (byłam w zaawansowanej ciąży -
          dobry pretekst do rezygnacji z odwiedzin, hehe), więc udawało mi się zwracać
          jakos tak bezosobowo. A co dziwniejsze, do teściowej zwracałam się "mamo", ale
          tylko przez wzgląd na męża, który nie miał oporów, aby nazywać tak moją mamę.
          Synowie natomiast do swojej mamy (a mojej teściowej) mówili "babka" co mnie
          raczej nie wypadało.
          • kosheen4 Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 13:35
            natiz napisała:

            > Wcześniej było :pan, dziecko pojawiło się 3 miesiące po ślubie, więc teściu
            > szybko został dziadkiem.

            spryciula big_grin rozumiem że ciąża była pod kątem rozwiązania problemu nazywania
            teścia? wink
    • jagienkaa Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 13:21
      moja mówi po imieniu, ale ponieważ nie umie wymówić wygląda to tak: Ja...nka
      • maga9 Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 14:01
        Do Tescowki smile mowie mamo, chociaz dluuugo nie moglo mi to przejsc przez gardlo
        (po 2 latach malzenstwa) ona do mnie po imieniu, czesto zdrobniale lub
        sloneczko smile)) bardzo sie lubimy i co jak co ale Tescowka udala mi sie smile
        natomiast do Tescia zwracam sie bezosobowo,
        pozdrawiam
    • sasha3 Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 13:48
      Ja do swojej mówię "mamo", ona do mnie po imieniu (także zdrobniale), czasem
      gdy odbieram telefon słyszę "cześć mała" - odpowiadam wtedy "cześć duża"
      albo "cześć babo" big_grinDD Lubię mówić do niej "babo".
      Ogromnie kocham moją teściową smile))
      • wieczna-gosia Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 14:38
        mowie mamo. Ona do mnie malgosiu. Sie lubimy.
        • lola211 Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 14:42
          U mnie tez tak- ja "mamo", a ona mi po imieniu.Lubimy sie.
    • vivyan Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 15:39
      Teściówka do mnie mowi po imieniu, ja do niej mamo albo właśnie "teściówko", do
      teścia mowie tato. Bardzo mam kochanych teściów!!
    • sweet.joan Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 15:39
      Ja mówię "mamo", ona po imieniu, a czasem nawet "córcia" big_grin i mówiła tak nawet
      wtedy, kiedy się ledwie znaliśmy z przyszłym mężem.
    • mammma1 Re: jak mówia do was wasze synowe 29.04.05, 18:25
      ja mowie do tesciowej po imieniu, do tescia tez, oni do mnie etz po imieniu, tak
      samo jest z moim mezem i moimi rodzicami,wszyscy sobie mowia po imieniu, od
      zawsze wiedzialam, ze nigdy nie powiem do tesciowej "mamo', jakakolwiek by ona
      nie byla. Mama jest tylko moja jedna i juz.
    • marta_nie_martka Re: jak mówia do was wasze synowe 04.05.05, 11:00
      Ja mowie mamo, zaczęłam jeszcze przed ślubem. Ona do mnie Martusiu, lubi
      zdrabniać. Ja tej formy nie lubię, wolę Marta. W ostatni weekend wywołałam
      napietą atmosferę u teściów i teściowa nie zdzierżyła, obraziła się i zwróciła
      się do mnie Marta. To ugasiło moje emocje, wcale nie było mi miło. Wina leżała
      po mojej stronie, wczoraj przeprosiłam i już jest dobrze smile

      Tak na marginesie, bawi mnie jak ktoś karze mnie nie zdrabniajac mojego
      imienia.
      • nchyb Po imieniu 04.05.05, 14:18
        Tak się złożyło, że mam 3 teściowe, wszystkie mi mówią po imieniu, miło i
        sympatycznie, a ja dwóm z Nich mówię Mamo, a do jednej zwracam się po imieniu -
        bo tak sobie życzyła. Do Teściów zwracam się per Tato, a do jednego per Pan. A
        oni do mnie po imieniu.
    • szyszunia75 Re: jak mówia do was wasze synowe 04.05.05, 15:38
      Moja teściowa w dniu, w którym się poznałyśmy powiedziała, tak w
      powietrze:Żadna obca baba nie będzie mnie nazywać mamą. Taaaa. Zrozumiałam.
      Kiedy braliśmy ślub 2 lata później nie było już wątpliwości, że mamy sobie
      mówić po imieniu. Paradoksalne, że choć miałam z nią krzyż pański, czasem mało
      mi sie nie wyrwało ”mamo”, bo tak mówi do niej mój mąż, bo tak przywykłam w
      domu: teściowa to mama. Ale się gryzłam w język. Od wielu miesięcy w ogóle nie
      mam tego „problemu”, bowiem teściowa zerwała ze mną kontakt, a ostatnio
      zwracała się do mnie per pani oraz ”jest pani dla mnie tylko żoną mojego syna”.
      • nchyb Re: jak mówia do was wasze synowe 04.05.05, 17:11
        Czy przypominasz jej dostatecznie często, że jest wyłącznie matką Twojego
        męża? smile)
        • szyszunia75 Re: jak mówia do was wasze synowe 04.05.05, 17:26
          Nie dała mi okazji, wybrała formę listowną bez oczekiwania na odpowiedź... wink
          Uff, ulżyło mi jak to napisałam...
          • kkatie Re: jak mówia do was wasze synowe 04.05.05, 20:36
            moja: po imieniu. za to ja bezosobowo, bo jakos mi tak glupio...
            ale moze sie przyzwyczaje, bo dopiero 2 lata po slubie jestem wink
            • pesteczka5 Re: jak mówia do was wasze synowe 05.05.05, 00:01
              Mówię mamo, ale w trzeciej osobiesmile, a w każdym razie, nie tak ciepło jak do
              mamy.
              Ona do mnie Kasiu.
              Nie mogę powiedzieć, żeby była bratnią duszą, ale jest w porządku.
              Mój mąż do mojej mamy, którą zresztą bardzo lubi, też mówi w trzeciej osobie
              (czy mogłaby mama), i nie przeszkadza mu to być miłym, ciepłym, a i
              poprzekomarzać się. Do swojej mamy mówi ty - jakoś tak, że mi skóra cierpnie.
              Podobnie z ojcamismile
              • juskapl Re: jak mówia do was wasze synowe 05.05.05, 06:23
                ja do swojej tesciowej mowie mama (niemialam z tym wiekszego problemu bo znam
                ja jak jeszcze u swojej mamy w brzuszku bylamsmile))roznie to z nia nieraz jest
                ale nie zyczy sobie jednego abym po imieniu jej mowila jak mowie nieraz moim
                rodzica(oni sa z tym ok).A moj maz do mojej mamy mowi mamo .
              • cocollino1 Re: jak mówia do was wasze synowe 05.05.05, 09:53
                U mnie identycznie jak u pesteczki, lacznie z tym ze tesciowa mowi do mnie
                Kasiusmile))
    • mijaczek Re: jak mówia do was wasze synowe 05.05.05, 09:34
      Moja mowi mi po imieniu. Ja jej rowniez.
    • iwles Re: jak mówia do was wasze synowe 05.05.05, 09:53
      Teściowa mówi do mnie: Iwonka, a ja do Niej Mamo, do teścia, kiedy jeszcze żył
      mówiłam Tato, a On do mnie też zdrobniale po imieniu.
      Podobnie jest między moim mężem i moimi rodzicami. Chociaz mojemu mężowi
      przyszło to chyba łatwiej, bo już na weselu tak się do Nich zwaracał. Mi zajęło
      kilka tygodni zanim się odważyłam.
    • poziomka_a mowię mamo i tato... 05.05.05, 19:47
      tak do teściów mówię , ale na poczatku też mi było ciężko mówiłam haha,,
      babciusia,, trawało to parę lat zaczym jej powiedziałam mamo, mam dobrych
      teściów. .ona rzadko do mnie mówi po imieniu ( ale wtedy mowi zdrobniale) hm....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka