Dodaj do ulubionych

Kiedy wrócić do pracy?

21.05.05, 15:13
Cześć,czy mogłybyście powiedzieć coś o tym,ile miało wasze dziecko,kiedy
wróciłyście do pracy?U mnie to wygląda tak,że nie jestem nigdzie zatrudniona
na etat.Pracuję na umowę o dzieło w róznych miejscach.Prace mam b
absorbujacą,trzeba jej poswiecic dużo czasu.Ale zaczyna mi jej b
brakować ,głównie kontaktu z ludźmi i samego działania,chociaz zajmując sie
moją małą - 17 mies - też się człowiek "nadziała"...Jak to u was wygląda?I co
jest dobre dla dziecka?Mnie chowała babcia,bo mama pracowała i kiedy bylam
nastolatka,nie mialam z mama bliskiego kontaktu.Czarno widzę jednak siedzenie
w domu z dzieckiem do 3 urodzin,chociaz bycie matka sprawia mi tez duzą
frajdę.Czuję się jakby nie w pelni wartosciowa,nie pracując.Nawet to,ze tylko
moj maz zarabia,a ja nie powoduje ,ze nie czuje sie niezalezna.Czekam na
wasze opinie.Najwazniejsze jest dla mnie dziecko,ale wiem tez ,ze dobra
mama,to spełniona mama.Pozdro!
Obserwuj wątek
    • hanna26 Re: Kiedy wrócić do pracy? 23.05.05, 02:18
      Również pracuję na umowy o dzieło. Do pracy wróciłam gdy mała miała ok. 1,5
      roku. Jestem dziennikarką, dwa razy w tygodniu przychodzi do córki mój tata, w
      tym czasie ja zbieram materiały. Piszę wieczorami i w nocy, kiedy mała śpi.
      Troche uciążliwe, ale dzięki temu mogę być z córką przez cały czas, tzn. nie
      oddawać jej do żłobka, być z nią po prostu. Teraz jestem w ciąży i nadal
      pracuję, sama jestem ciekawa, jak długo jeszcze wytrzymamsmile
      Ale własne pieniądze, spotkania z ludźmi, satysfakcja - to dużo daje.
      • marta.sk Re: Kiedy wrócić do pracy? 23.05.05, 10:27
        Ja poszłam do pracy jak Kubuś skończył rok. Zostaje w domu z babcią i widze że
        bardzo sie do Niej przyzwyczaił, ale jak ja wracam z pracy to nie może się ode
        mnie odkleić. Na szczęście przyzwyczailiśmy go do tego że wychodzimy i nie mamy
        histerii przy rozstaniu.
        Ja z chęcią pracuje, spotykam się z ludźmi, ale też chętnie wracam do domu i w
        całości "poświęcam" się dziecku.
        POzdrawiam Marta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka