magdus74
21.05.05, 15:13
Cześć,czy mogłybyście powiedzieć coś o tym,ile miało wasze dziecko,kiedy
wróciłyście do pracy?U mnie to wygląda tak,że nie jestem nigdzie zatrudniona
na etat.Pracuję na umowę o dzieło w róznych miejscach.Prace mam b
absorbujacą,trzeba jej poswiecic dużo czasu.Ale zaczyna mi jej b
brakować ,głównie kontaktu z ludźmi i samego działania,chociaz zajmując sie
moją małą - 17 mies - też się człowiek "nadziała"...Jak to u was wygląda?I co
jest dobre dla dziecka?Mnie chowała babcia,bo mama pracowała i kiedy bylam
nastolatka,nie mialam z mama bliskiego kontaktu.Czarno widzę jednak siedzenie
w domu z dzieckiem do 3 urodzin,chociaz bycie matka sprawia mi tez duzą
frajdę.Czuję się jakby nie w pelni wartosciowa,nie pracując.Nawet to,ze tylko
moj maz zarabia,a ja nie powoduje ,ze nie czuje sie niezalezna.Czekam na
wasze opinie.Najwazniejsze jest dla mnie dziecko,ale wiem tez ,ze dobra
mama,to spełniona mama.Pozdro!