maja111
03.06.05, 19:37
Mam pytanie, jak wam idzie chudnięcie po ciąży? Idzie lato kurtki idą do
szafy,a ja..szkoda gadać. Ciążę miałam leżącą, apetyt doskonały (ze
szczególnym wskazaniem na wafelki w czekoladzie)Trzy tygodnie przed porodem
wróciłam ze szpitala do domu - ważyłam wtedy o 21kg więcej niż przed ciążą- a
w domku odreagowanie szpitalnej diety, no i chciałam zjeść jeszcze to czego
nie można przy karmieniu piersią, a że mąż troskliwy to czasami i dwa obiadki
dziennie dla potrzebującej żony zrobił i oczywiście wafelki na deser...
Zapasłam się przez ten czas jak świnka, dość powiedzieć że 2 dni po porodzie
waga wskazywała dokładnie 21kg na plus. Moja córeczka za 10 dni skończy 3
miesiące, karmię piersią, chodzę na dłuuugie spacery a zostało mi jeszcze
10kg.A ubranka letnie wszystki mam dopasowane tyle, że do mojej poprzedniej
figury. Na nowe pieniędzy trochę żal,bo przecież "zaraz schudnę" Czy jeszcze
któraś z was tak ma, czy tylko ja byłam takim żarłokiem nieumiarkowanym, bo
do takiego wniosku dochodzę jak widzę te wszystkie szczupłe laski z
wózkami...