plosia
08.06.05, 11:14
Może niektóre matki(te pracujace) mi zazdroszczą ale ja czuje że jeszcze
trochę i sfiksuję.Od 3 lat nie pracuję (najpierw jedno dziecko potem
drugie).Zawsze byłam osobą która miała mnóstwo rzeczy do załatwienia-a teraz
soczek, zupka,kupka ble ble.Pewnie niektóre z Was myślą durna jakaś baba,ale
mnie naprawdę brakuje kontaktu z ludżmi.Mąż zajety pracą jak ma wolna chwilę
to czyta lub oglada filmy.Rodzice i rodzeństwo -daleko.Skończyłam studia i ci
mama magister może to i ładnie brzmi ale...Czy są matki z takim
problemem .Podpowiedzcie wasze sposoby