natiz
14.06.05, 08:24
Zgłupiałam na stare lata! Coś iskrzy między nami, a mnie się to podoba!
Ostatnio podczas wyjazdu służbowego przetańczylismy całą noc.Zaznaczam
stanowczo, że nie mam zamiaru iść z nim do łóżka, ale przyjemnie jest
podobać sie komuś.Jestem jego ulubienicą w pracy (sama wiem, że dobra jestem
w tym co robię; zresztą uwielbiam swoją pracę).Zastanawiam się co z tym
fantem zrobić - zostawić bieg spraw losowi, zmienić definitywnie stosunek do
szefa (na czysto służbowy) czy kontynuować "delikatny" flirt. Co radzicie?