marika_ja
24.06.05, 09:48
Wczoraj, potwornie już wkurzona, wracałam do domu. I tak sobie weszłam do
sklepu wspólnego Mustang'a, Big Stara, i czegoś tam jeszcze. Chciałam kupić
tacie koszulkę na Dzień Ojca. Zła byłam dlatego, że wcześniej w sklepach
namierzyłam się kupę spodni i nic na mnie nie było dobre. Jestem w stosunku
do wzrostu dosyć szczupła, no i oczywiście wszystko jak dobre w pasie to za
krótkie, a że do małych nie należę...
No i zobaczyłam spodnie - moje marzenie od jakichś 2 lat - białe, cienkie z
dużąilością kieszeni, po prostu boskie, i taka zrezygnowana spytałam o
rozmiar, przekonana,że nie będzie. Był! Wzięłam do przymiarki przekonana, że
i tak pewnie będą za krótkie. A tu....miła niespodzianka. Jak na mnie szyte i
przede wszystkim takie wymarzone. Cała happy oczyściłam konto i sobie
strzeliłam spodenki, a co mi tam. Nie muszę chyba mówić, jak bardzo mi to
poprawiło humor, bo kupić dla mnie spodnie odpowiedniej długości to WYCZYN!!!
A może są jakieś wysokie mamy i podpowiedzą, gdzie coś długiego ostatnio
kupiły?!
Pozdrawiam, Magda