Dodaj do ulubionych

Wystrój a nastrój....

29.06.05, 18:48
Hej,
Czy też macie podobne pomysły i chęci by co jakiś czas coś w domu zmienić?
Np; pomalować ścianę (lub całe pomeszczenie), poprzestawiać meble,
Samemu coś stworzyć i to potem pokazać na ścianach... itp

Teraz kombinuję nad balkonem, jest długi ok. 10 metrów, i chcę go jakoś ładnie
urządzić by móc latem korzystać.

Podzielcie sie swoimi pomysłami bo mnie już ich zaczyna brakować.
Obserwuj wątek
    • polka3 Re: Wystrój a nastrój.... 29.06.05, 20:04
      Przeze mnie mile widziany wątek.Sama jestem umiarkowanie zdolna,ale chętnie
      poczytam, jak dziewczyny zmieniają-upiększają materialną rzeczywistość....
    • rosie.rosie Re: Wystrój a nastrój.... 30.06.05, 00:20
      Taaak, mam kolzanke, ktora nie spocznie jak nie przestawi mebli raz w tygodniu,
      a skonczywszy generalny remont mieszkania, zaczyna je remontowac ponownie. Ten
      typ juz tak ma i nie uwiezylabym gdybym nie zobaczyla na wlasne oczy.

      Tymczasem ja nie za bardzo mam mozliwosci to meble w mieszkaniu przytwierdzone
      na stale do scianwink

      Balkon, hm, niby tez mam, ale.. Pietro wyzej mieszka sasiadka, ktora nie daje
      mi urzadzic mojego balkonu po mojemu. Jest okropna, podlewa kwiaty
      strumieniami, wylewa za balkon jakies pomyje, zamiata balkon codziennie
      spuszczajac mi jakies dziwne odpadki /pozwolcie, ze nie bede sie tu wdawac w
      szczegoly/. Probowalismy z mezem juz jej zwracac uwage, ale to wszystko na nic
      skoro ona robi to juz 20 lat z gorka. Jak widzicie u mnie o wystroju i nastroju
      na balkonie nie ma mowy.

      Ale mam taki ulubiony balkonik na naszym osiedlu, na ktory lubie patrzec i taki
      sama kiedys chcialabym miec.
      Jest na nim mnostwo kwiatow w skrzynkach i duzych donicach wiklinowych.
      Szczebelki osloniete sa wiklina. Poza tym w lato ustawione sa tam fotele i
      stoliczek z wikliny, oczywiscie. Sprawia to na prawde cudny nastroj.
      Hm, dla rodzin z dziecmi to sie chyba nie nadaje, ale mnie sie to po prostu
      bardzo podoba i dlatego o tym chcialam napisac.
      • iwona-mama-majki Re: Wystrój a nastrój.... 30.06.05, 09:06
        ja też lubię meble przestawiać smile tyle, że nie mamy ich zbyt wiele. Za to
        zdjęcia wkładam w antyramy i maluje je farbami do szkła, tak, ze mam
        niepowtarzalne ramki. To samo rbię z różnymi słoiczkami po kawie - maluję i
        wkłądam do nich np, ususzone kwiaty lipy, mięty.
    • mamilka1 Re: Wystrój a nastrój.... 30.06.05, 11:26
      Można też zrobic czarno-białe odbitki zdjęć np. naszych maluszków i zrobić z
      nich naprasowywanki na poduszki lub abażur. Jeszcze nie próbowałam ale mam
      zamiar jak dostaniemy swoje mieszkanko.
      Zdjęcie przykłada sie do poduszki (poszewki)- zdjęciem do poduszki i moczy
      gąbką, aż zacznie sie odklejać, później należy to "zaprasować" przez jaiś
      kawałek materiału aż przyklei się do poduszki. (troszkę chaotycznie - może cos
      z tego zrozumiecie).
      Pozdrawiam.
      • rosie.rosie Re: Wystrój a nastrój.... 30.06.05, 12:24
        a czy mozna zrobic czarno-biale odbitki z kolorowych zdjec?
        sorry za glupie pytanie
        • mamilka1 Re: Wystrój a nastrój.... 30.06.05, 21:35
          Jeśli chcesz to możesz mieć naprasowywanki kolorowe smile)). Ale na pewno z
          kolorowych można zrobic czarno-białe.
          • czeska14 Re: Wystrój a nastrój.... 01.07.05, 10:28
            witajcie, mój teść zbiera takie czasopisma jak "mieszkanie", czy "cztery kąty",
            polecam je są tam naprawdę ciekawe pomysły na urządzenie każdego miejsca w
            mieszkaniu i ogrodzie i wcale cenowo nie są najdroższe, my niedawno(1,5
            miesiąca) wprowadziliśmy się do nowego mieszkanka w bloku i ja zaczerpnęłam
            kilka pomysłow, a jęśli chodzi o balkon, nasz nie jest duży,to niedawno
            skończyli ocieplać i malować blok, balkon jest koloru fioletowego a naokoło
            pomarańczowy nic nie będziemy zmienić tylko położymy jakąś podłogę i marzy mi
            się maleńki stolik wiklinowy a do tego są takie świetne(wg mnie) kuferki
            wiklinowe albo z jakejś gumy, w jednej gazecie nie wiem w której ale pamiętam
            że tam były. polecam te gazety.

            pozdrawiam Monika
    • polka3 Re: Wystrój a nastrój.... 01.07.05, 10:39
      Tylko uwazaj ze stolikiem na dzidzię,na razie jet mała ale za chwilę będziesz
      pewnie miała małego kombinatorka w domu..

      Ps mój mąż mówi,że jestem gorsza od BHP i sanepidu w jednym
      • czeska14 Re: Wystrój a nastrój.... 01.07.05, 10:49
        jeszcze troche z tym balkonem mamy tez pare innych rzeczy do kupienia do domu

        pozdrawiam
        • rosie.rosie Re: Wystrój a nastrój.... 02.07.05, 13:20
          a co macie w tym roku na balkonie?

          u mnie jak co roku 'wietrza' sie kaktusy, palmy daktylowe i choja

          poza tym w skrzynkach mam: rumianek, sloneczniki ozdobne i groszek zielony,
          ktory wlasnie zakwitl swoim pierwszym kwiatkiem

          co raoku staram sie siac cos innego, bo lubie zmiany
    • latajacamysz Re: Wystrój a nastrój.... 02.07.05, 14:06
      Dzięki za podpowiedzi,
      fajny jest pomysł z malowaniem antyram i słoików.
      Jakimi farbami to sie robi?
      Bardzo lubie coś tworzyć, malować. Jednak nie mam zamiaru twierdzić, że mam
      talent smile))
      Na moim balkonie mam jedna skrzynke, na wprost drzwi, z bratkami ale coś
      dziwnie mi rosna, jedne uschły, inne zupełnie straciły kwiatki tylko liście
      rosną jak głupie.
      Raptem jeden czy dwa są ładne. Niestety nie mam ręki do kwiatów.
      Nawet podlewać zapominam, bo od tego mam męża wink

      Co myślicie na temat mebelków z gałęzi wyrzuconych przez morze oraz z leszczyny?
      Moi znajomi coś takiego tworzą (postaram się o zdjęcia w najblizszym czasie)
      I na balkon chyba by mi pasowało, bo za wikliną nie przepadam.
      Pozdrawiam, Myszorek woła JEŚĆ!!
      • rosie.rosie Re: Wystrój a nastrój.... 02.07.05, 21:16
        tego typu mebelkow nie widzialam choc moge sobie wyobrazic, ze wygladaja dosc
        oryginalnie
        a znacie moze takie meble /do domu/ z drewna o ksztaltach takich jak u
        jaskiniowcow - nie wiem jak to lepiej wyrazic i opisac, moze ktoras z was wie o
        jakie mi chodzi
        widzialam cos takiego u kogos w domu, extra
    • moni1978 Re: Wystrój a nastrój.... 03.07.05, 09:35
      Moje maluchy mają w pokoju na ścianach namalowane gigantycznych rozmiarów
      Kubusie Puchatki. Ja nie mam talentu plastycznego sad
      Na szczęście moja siostra ma smile i namalowała bez problemów.
      Ostatnio "naszło" mnie układanie puzzli i potem wieszam takie obrazki.
      Pomysłów na aranżacje balkonu narazie mi brak sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka