Dodaj do ulubionych

pora na pora

15.01.11, 15:49
potrzebuję inspiracji.
biała część pora właśnie dojrzewa w piekarniku w postaci tarty (mam nadzieję że zjadliwej)
a ja popijając winko zastanawiam się co zrobić z tym zielonym.
pora używam po raz pierwszy, poszukałam trochę w necie, ale jakoś nic mnie nie przekonało
pytanie do was co z tym zrobić, myślałam o jakiejś zupie, ewentualnie jakieś kolejne danie obiadowe, sałatki jakoś mnie nie nęcą aczkolwiek nie wykluczam zmiany nastawienia

jednym słowem-pomocy
Obserwuj wątek
    • ladyjm Re: pora na pora 15.01.11, 17:58
      zupa albo surowka albo makaron z boczkiem, papryka czerwona i porem - mniam
    • budzik11 Re: pora na pora 15.01.11, 19:07
      Zieloną część wyrzucam - IMO jadalna jest tylko biała część (tzn. lekko zielonkawe kawałki jeszcze zjemy, ale te zupełnie zielone liście idą do kosza).
      • budzik11 Re: pora na pora 15.01.11, 19:08
        BTW - polecam pyszną zimową surówkę: por, kiszony ogórek i jabłko, drobno pokrojone, do tego trochę majonezu.
        • irenazu Re: pora na pora 15.01.11, 19:25
          Możesz zamrozić i do zupy jak znalazł.Nie musisz wtedy kupować dodatkowego,bo zwykle we włoszczyźnie jest go trochę mało.Mam na myśli to,że zwykle marchewki i pietruszki jest sporo,a pory,jako,że są najdroższe z włoszczyzny to jest ich mniej.Ja kroję je na mniejsze kawałki i mrożę,ale zamrożone liście pora też łatwo dają się połamać
          • mii.krogulska Re: pora na pora 15.01.11, 21:52
            Witam,
            ja też zielonych mrożonych części używam do wywaru do zupy - jeśli Ci nie zasmakują lub nie pasują do profilu zupy, to po gotowaniu wyłów i wyrzuć.
            • kr_ka_11 Re: pora na pora 17.01.11, 10:18
              ja tez zawsze dodaje do zupy, jak mam nadmiar tez mroze, uzywam duzo bo daje fajny aromat, a nie nadaje slodyczy w przeciwienstwie do cebuli.
    • wuwuem Re: pora na pora 17.01.11, 21:43
      Ja podobnie jak poprzedniczki zielonej części pora używam do zup. Do większości kroję, do niektórych wrzucam w całości, a potem wyciągam i wyrzucam. Ja nie mrożę bo zużywam w ciągu tygodnia, dwóch i tyle mi wytrzymuje w lodówce ale jak masz go sporo to pomysł z mrożeniem dobry.
      Do sałatek używam białej części i jasnozielonej. Najprostsza to: por, gotowane jajka, majonez, sól i ewentualnie kukurydza z puszki. Jeśli dla kogoś por na surowo jest za ostry to można go sparzyć (np. pokrojonego przelać wrzątkiem na sitku.
    • aankaa Re: pora na pora 17.01.11, 22:53
      dusząc mięso / robiąc gulasz - zieloną część pokroić drobniutko i wrzucić do gara
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka