Dodaj do ulubionych

pani do sprzatania

    • abelha Re: pani do sprzatania 12.08.05, 15:02
      Tunia78 placi ile moze. Pani, ktora sprzata, robi to dobrowolnie i jest
      zadowolona. Po co wiec ta dyskusja? Takie jest prawo rynku, polska
      rzeczywistosc. Pretensje trzeba miec do sytemu, czy tez politykow. Moim zdaniem
      ona kobiecie pomaga. Inna sprawa, ze dziecko na tym korzysta.
      • tunia78 Re: pani do sprzatania 12.08.05, 18:27
        Dziękuję wszystkim za normalne posty ( niekoniecznie tylko popierające moje
        postępowanie ale i niewyzywające mnie od różnych)Sprawę przemyślałam i
        podwyższyłam stawkę o kilka zł za godzinę-ile dokładnie nie napisze bo znowy
        zostanę wyzwanasmile)Pani poraz kolejny powiedziała że to za dużo co dla niej
        ogółem robimy ale juz postanowionesmile) Ja nie mam poczucia że wykożystuję a pani
        że jest wykożystywana( choć NIGDY nie miała takiego poczucia)Pozdrawiam
        wszystkich ( z wyjątkami O KTÓRYCH ŁATWO SIĘ DOMYSLIĆ)
        • czajkax2 Re: pani do sprzatania 12.08.05, 22:45
          Tunia jestem z ciebie dumna. Naprawdę.
        • dzindzinka Re: pani do sprzatania 12.08.05, 22:51
          Cieszę się bardzo i popieram Twoje postępowanie. Pozdrawiam serdecznie.
        • kasik751 Re: pani do sprzatania 13.08.05, 12:04
          Tunia to byl prawdopodobnie dobry ruch. Ja np. podnioslam stawke mojej niani
          nie dla tego, ze ona chciala, wrecz przeciwnie, bronila sie i zawsze sie broni,
          gdy cos extra dostaje, tylko dlatego, ze uznalam, ze stawka jest za niska po
          prostu. Na poczatku sugerowalam sie stawkami "rynkowymi" czyli ile inne nianie
          zarabiaja, ale doszlam do wniosku szybko, ze po prostu inne zarabiaja za malo i
          nie obchodzi mnie dlaczego. Skoro moge za te praca zaplacic normalnie (a praca
          ta jest dla mnie nieoceniona i wlasciwie bezcenna) to moim moralnym obowiazkiem
          jest to zrobic.
          Oczywiscie sa tacy co zarabiaja jeszcze mniej np. to roznoszenie ulotek, ale to
          tylko potwierdza fakt, ze panuje u nas wolna amerykanka placowa wykorzystujaca
          slabszych i ich determinacje, zeby nie umrzec z glodu.
          Najnizsza krajowa o ktorej pisalam jest byle jakim, ale zawsze jakims
          odnosnikiem ile nalezy placic. Przy czym jest to kwota najnizsza dopuszczalna
          za prace nie wymagajaca zadnych kwalifikacji i niespecjalnego wysilku w dodatku
          z uwzglednieniem zatrudnienia w pelnym wymiarze i z ubezpieczeniem pracownika.
          A i tak sa to niewielkie pieniadze na reke dla pracownika.
          Zreszta w Polsce w ogole za malo sie zarabia, a koszty pracy sa za wysokie i
          dlatego jest problem i ta dyskusja, bo w przypadku takiej niani niska pensje z
          1 etatu trzeba jeszcze dzielic na 2 osoby i to naturalnie powoduje klopoty.
          Patologia i tyle, i jeszcze lata cale tak wlasnie bedzie - niestety.
          Pozdrawiam.
          • tunia78 Re: pani do sprzatania 13.08.05, 14:21
            Bardzo dziekujęsmile))
    • pyrliczek Re: pani do sprzatania 13.08.05, 15:48
      jasne podniosłaś, ale chyba gumę w gaciach
      ty myślisz, że forumki takei naiwne i to łykną??? Zła reputacja już się za tobą
      ciągnie i za męzęm też, bo sknera i na lewo zatrudnia
      • balba_77 Re: pani do sprzatania 13.08.05, 16:08
        ufffff przebrnęłam przez tą olbrzymią ilość postów podczas robienia porządków ;-
        ) kiedy to robiłam sobie krótkie przerwy i też jestem dumna z Tuni, głównie za
        operatywność i rozsądek smile
        A betonowogłowymi się nie przejmuj bo im juz w głowach tak zaprawa stężała ze
        za Chiny tego nie naprawisz wink
      • tunia78 Re: pani do sprzatania 13.08.05, 19:31
        pyrliczek napisała:

        > jasne podniosłaś, ale chyba gumę w gaciach
        > ty myślisz, że forumki takei naiwne i to łykną??? Zła reputacja już się za tobą
        >
        > ciągnie i za męzęm też, bo sknera i na lewo zatrudnia


        ech ale ty głupiutka jesteś, bo że prostaczka to pewnie wiesz.Idź kochana
        posprzątaj lepiej( bo przecież mąż kopnie cie w 4-ry litery jak tego niezrobisz)
        a ja w tym czasie w swoim czyściutkim 100-metrowym mieszkanku ponudzę sie troszkesmile)
    • michiko Która zatrudniała kogos z Ukrainy?? 13.08.05, 19:14

      • ligia76 Re: Która zatrudniała kogos z Ukrainy?? 13.08.05, 19:23
        Moja przyjaciółka zatrudnia. Pani przychodzi 2-3 x w tygodniu. Sprząta, prasuje,
        pierze, co jakiś czas myje okna.
        Średnio jest ok. 6 - 7 godzin.
        Dostaje 60 zł (za dzień) + obiad.
        Warszawa.

        Pozdrowienia
        Ligia
        • michiko ligia właśnie mnie polecona taka panią 13.08.05, 19:31
          i zbieram info.
          Nie chodzi o dniówke ale czy koleżanka jest zadowolona.
          Moi kuzynie brali takich pracowników do pracy przy duuuzym remoncie budynków po
          dawnym pgr i byli zadowleni, jednak o pomoc domowej nic sensownego nie umieli
          powiedzieć.
          • ligia76 Re: ligia właśnie mnie polecona taka panią 13.08.05, 19:35
            Bardzo uczciwa i pracowita.
            Sa bardzo zadowoleni.
            Zostawiają jej klucze i nigdy nic nie zginęło, nawet pieniądze, które czasami
            gdzieś tam leżały.
            Pracuje u nich już ok. 3 lat.
            Jak wyjeżdza, przyjeżdża jej siostra - też uczciwa.
            Do tego bardzo sympatyczna, dość młoda (30 lat).

            Pozdrowienia
            Ligia
            • michiko o no prosze prosze....to zdecyduje sie... 13.08.05, 19:37
              ale napisze watek moze ktos jeszcze cos powiem
              dzieki ligia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka