Dodaj do ulubionych

Zareagowałam!

11.09.05, 00:08
Byliśmy wczoraj nad morzem, miło spędzamy czas, bawimy się z Kevinem,a tu
taka sytuacja: na plażę wchodzi rodzinka: matka, Synek (na oko 5 lat) i
dziadkowie. Dziecko wyrywa się, płacze i krzyczy że się boi, że nie chce nad
morze. Matka ciągnie go za rękę, krzyczy żeby się uspokoił, w końcu uderza
raz, drugi, trzeci, aż echo idzie. Po którymśtam klapsie (sążnistym) nie
wytrzymałam i pierwszy raz w życiu w takiej sytuacji zareagowałam. Podeszłam
do tej koszmarnej baby i głośno pionformowałam że jeśli nie przestanie
maltretować dziecka to wezwę policję. Trochę oprzytomniała i chociaż dalej
ciągnęła biedaka za rękę to już nie uderzyła ani razu. W tej sytuacji
zastanawiaja mnie dwie rzeczy. Pierwsza oczywista: Jaka matka leje dziecko za
to że ten się boi (morza lub czegokolwiek innego?!), druga to reakcja reszty
plażowiczów: niby niczego nie zauważają, a gdy ja już podeszłam i
nastraszyłam ją policją to nagle wszysy mnie poparli i święcie oburzeni
zachowaniem matki... No to może by tak ktoś zareagował widząc co się dzieje?
Ja nie często mam tę odwagę ale chyba trzeba bo inni się nie wyrywają z
pomocą maluchom...
Obserwuj wątek
    • czajkax2 Re: Zareagowałam! 11.09.05, 00:11
      Brawo!!
      Co to za matka co ciągnie dziecko siłą tam gdzie ten się boi? Nie rozumiem. I
      jeszcze bić za to ze się boi? Troszkę makabryczne podejście. W ten sposób rodzą
      się fobie u ludzi.
      Dobrze ze zareagowałaś. A ludzie,jak to ludzie. Dopiero gdy się znajdzie
      odwazny to się okazuje ze wszyscy mieli zamiar tak samo postąpic,tylko nie
      zdążylismile
    • 18_lipcowa Re: Zareagowałam! 11.09.05, 00:19
      mamakevina1 napisała:

      > Byliśmy wczoraj nad morzem, miło spędzamy czas, bawimy się z Kevinem,a tu
      > taka sytuacja: na plażę wchodzi rodzinka: matka, Synek (na oko 5 lat) i
      > dziadkowie. Dziecko wyrywa się, płacze i krzyczy że się boi, że nie chce nad
      > morze. Matka ciągnie go za rękę, krzyczy żeby się uspokoił, w końcu uderza
      > raz, drugi, trzeci, aż echo idzie. Po którymśtam klapsie (sążnistym) nie
      > wytrzymałam i pierwszy raz w życiu w takiej sytuacji zareagowałam. Podeszłam
      > do tej koszmarnej baby i głośno pionformowałam że jeśli nie przestanie
      > maltretować dziecka to wezwę policję. Trochę oprzytomniała i chociaż dalej
      > ciągnęła biedaka za rękę to już nie uderzyła ani razu. W tej sytuacji
      > zastanawiaja mnie dwie rzeczy. Pierwsza oczywista: Jaka matka leje dziecko za
      > to że ten się boi (morza lub czegokolwiek innego?!), druga to reakcja reszty
      > plażowiczów: niby niczego nie zauważają, a gdy ja już podeszłam i
      > nastraszyłam ją policją to nagle wszysy mnie poparli i święcie oburzeni
      > zachowaniem matki... No to może by tak ktoś zareagował widząc co się dzieje?
      > Ja nie często mam tę odwagę ale chyba trzeba bo inni się nie wyrywają z
      > pomocą maluchom...


      ja tam wychodzę z założenia że nie mój cyrk i nie moje małpy. Nie wtrącam się.
      Co z tego że na plazy zagrozisz policją jak matka się w domu wyzyje na
      dzieciaku?
    • babka71 Re: Zareagowałam! 11.09.05, 00:20
      Popieram też nie potrafię utrzymać języka na wodzy jak widzę taką sytuację....
      • verdana Re: Zareagowałam! 11.09.05, 10:48
        A ja sama nie wiem. Z jednej strony mam ochotę, a z drugiej boję się, że w domu
        matka weźmie pasa i zleje dziecko dużo bardziej "Bo szczeniaku przez ciebie sie
        musiałam wstydzić". A mnie już przy tym nie będzie...
        • mamakevina1 Re: Zareagowałam! 11.09.05, 11:25
          Z tego właśnie powodu niezbyt często reaguję w takich sytuacjach ale nie
          zdzierżyłam po prostu! Poza tym później jak obserwowałam zachowanie tej
          rodzinki, to widziałam że maluch siedział odwrócony pleckami do morza (którego
          się bał) i był wtulony w mamę, więc może lać go już nie będzie. Mam tylko
          nadzieję (o naiwna!) że babsko następnym razem zastanowi się przez chwilę zanim
          walnie synka z byle powodu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka