na poczatku wyjasniam ze nie chodzi mi o nadwage..
chodzi o ciaze o noszenie malenstwa 9m pd serduszkiem
mnie tak i to bardzo
chcialabym poczuc na nowo jego ruchy bicie serduszka czuc go tak blisko bylo
wlsciwie tylko moje to ja bylam odpowiedzialna za nie brakuje mi tego super
brzycha karmienia (corke karmilam tylko 2 tygodnie) czuc ta bliskosc takie
male malenstwo te jego malutkie raczki te jego gesty w ciazy kladlam na
brzusezk talerzyk z kanapkami a mala zwalala mi go

to bylo fajne chcialabym byc z nowu w ciazy..
swoja poprzednia wspominam w miare ok
byla co prawda zagrozona porodem przedwszczesnym i byla cesraka i juz nie raz
ja bardzo zle wspominalam ale chce to jescze raz przezyc!
ogolnie w ciazy czulam sie dobrze w 6m trafilam do szpitala bo maciac za
szybko sie obkurczala a na poczatku wiazadla tak bolesnie sie rozciagaly
corke urodzilam zdrowa sliczna 10pkt otrzymala bez zoltaczki wszystko wiec ok
po prostu chce byc znow w ciazy

!