anulka.p Re: A gdzie się podział wątek Pipuni? 21.09.05, 12:58 Za wcześnie poszło. Czyżby jakaś cenzurka jednak? Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: A gdzie się podział wątek Pipuni? 21.09.05, 13:08 Nie spodobał się))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
grzybnia Re: A gdzie się podział wątek Pipuni? 21.09.05, 13:09 No własnie.Strasznie jestem ciekawa czy Mruczek w śpiochach wrócił do cyca? Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Jest tu: 21.09.05, 13:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=29262807 Zupełnie nie rozumiem dlaczego wątek poruszający tak ważne kwestie, z tak cennymi radami, został usunięty...Na dodatek nie mam pewności, czy Wegatka przeczytała wszystko o pijaweczce... ;-(. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Jest tu: 21.09.05, 13:38 Na oślej??? Za co??? No cóż, miejmy nadzieję, że Pipunia jeszcze do nas zawita z nowymi wieściami o Mruczusiu. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Jest tu: 21.09.05, 13:44 Jaki piękny wątek mnie ominął!! Wegatki pijawka o cudnym imieniu mnie powaliła!!! I Mruczuś w śpiochach wyśmiewany przez kocice... no mniam! Odpowiedz Link Zgłoś
headonshoulders Re: Jest tu: 21.09.05, 14:02 pipunia niezla jajcara. najbardziej rozwalily mnie kobiety ktore w ogole sie na to nabraly, tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Jest tu: 21.09.05, 14:03 Nie mam pojęcia dlaczego wątek wyladował na Oślej. Idę zasięgnąć informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Jest tu: 21.09.05, 14:05 czajkax2 napisała: > Nie mam pojęcia dlaczego wątek wyladował na Oślej. Idę zasięgnąć informacji. Czajko, obawiam się, że złamał coś niestety. Szkoda ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Jest tu: 21.09.05, 14:14 Tylko co złamał? Może tajemnicę spowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Jest tu: 21.09.05, 14:19 ledzeppelin3 napisała: > Tylko co złamał? Może tajemnicę spowiedzi? Nie mam pojecia co. Dlatego napisałam "coś" Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Jest tu: 21.09.05, 14:26 Kiedyś już był wątek, w którym ktoś podszywał się pod lipiec, robiąc z niej głupka, który się nie zna na antykoncepcji. Też poszedł na oślą. Tylko, że wtedy ktoś użył podobnego nicku. To znaczy do lipiec podobnego, nie do Pipuni Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Re: Jest tu: 21.09.05, 14:36 A może nick się kojarzył komuś dwuznacznie? Ale to przecież nie jest wulgaryzm! Odpowiedz Link Zgłoś
grzybnia Re: Jest tu: 21.09.05, 14:56 Pipuniu! Widocznie ktoś niezbyt mądry nie zrozumiał powagi Twoich problemów. To prawdziwy skandal.Odezwij sie do nas może na tym wątku i daj znac co u Ciebie? czy twój niesforny, puchaty syneczek wrócił juz z włóczegi? A jak Twoje czatowe znajomości? Czy trafiłas juz na mężczyznę swojego życia (z lekka ślepawego i bez okularów) o jakim marzyłaś? A co z Twoją laktacją? Pozdrawiam gorąco. Anka Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Jest tu: 21.09.05, 20:37 headonshoulders napisała: > najbardziej rozwalily mnie kobiety ktore w ogole sie na to nabraly, tragedia. Przyznam, że rzeczywiscie jest to trochę zaskakujące. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Jest tu: 21.09.05, 16:06 Właśnie przeczytałam, ale się cholewcia, naszukać musiałam DziękiUmo i Zono za cenne rady. Zastanawiam się tylko, jakiej firmy kondomik będzie dla Pijpulki najlepszy, i jaki rodzaj? A może to przez Wasze sprośne rady wątek wyleciał na Oślą? W końcu dla niektórych kondomiki to temat tabu Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Wyjaśnienie 21.09.05, 16:49 Wątek został przeczucony na Oślą przez Jabbura-admina forum edziecko. Powodem było wielokrotne zgłaszanie do usunięcia(poprzez naciskanie kosza). Tak więc to forumki same zadecydowały że watku ma nie byc. Tym razem moderatorzy sa czyści) Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: tak jak napisala Wegatka, mialo byc n/t 21.09.05, 17:09 Wkurzyły się, że Pipunia karmi cycą Mruczka... Zero tolerancji na tym świecie! Odpowiedz Link Zgłoś
pipunia69 Re: Wyjaśnienie 21.09.05, 17:11 Jest mi bardzo przykro,że ktoś tak intensywnie chciał się mnie pozbyć z forum.Widzę,że niektórym trudno jest zrozumieć problemy innych.Teraz same widzicie-nikt mnie nie lubi( Gdy tylko opowiedziałam swoją prawdziwą historię zostałam negatywnie odebrana-a jak udaję fajną laskę,wyzwoloną i agresywną to od razu jestem na topie. Chyba będę dalej udawać...Załamałam się. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Wyjaśnienie 21.09.05, 17:19 Ja cię lubię. Nie przejmuj się nieżyczliwością ludzką! Jeśli Mruczka szlag trafił, to weź następnego zwierzaka! Tylko pamiętaj: Laktator w garść i pompuj, pompuj, pompuj.... Odpowiedz Link Zgłoś
maria_rosa Re: Wyjaśnienie 21.09.05, 18:49 Pipunia, całym serduchem jetseśmy ( przepraszam, że w imieniu wszystkich )z Tobą. Pomyślałam,że mogłybyśmy wspólnie jakoś się zgrać i pomóc w poszukiwaniach kotka. Co wy na to dziewczęta? Najlepiej powysyłaj zdjęcia koteczka, zawiadom odpowiednie władze... Ja mam nieużywany laktator, może reflektujesz, bo wiesz laktacji szkoda stracić. Mam na zbyciu osłonki na sutki, wiesz zeby kotek cię nie pogryzł. Gdybyś reflektowała-pisz śmiało. pozdrawiam serdecznie, Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Wyjaśnienie 21.09.05, 18:27 Ach ciekawe, któż to to tak intensywnie naciskał kosz? Czajko - a dla Ciebie szacuneczek Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 19:05 Nacisnęłam koszyczek raz, bo post Pipuni czy jak jej tam wyraźnie traktował o znęcaniu się nad zwierzętami i bardzo mnie to zniesmaczyło ) Ale potem pożałowałam tego gorzko, słowo ) Pipuniu, może jeszcze raz...? Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 19:15 Oj Kawko ty niedobra A przyznaj, ze twoje koty w pampersach chodza po domu i karmisz je lyzeczka, bo na mleczko juz sa za duze)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 19:29 O, przepraszam, pokarm... eee... matki..? jest dla... eee.. dziecka? najlepszy, więc - przyznam się - karmię.. eee... naturalnie. W końcu starsza kocica ma dopiero dwa lata i trzy miesiące. ) Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 19:39 ale mysle, ze cycanie powinnas juz definitywnie zakonczyc. 2 lata to dwadziescia kilka kocich lat! Juz kotkowi swojemu powinnas wesele wyprawiac! Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 20:00 Oj, kiedy ja to tak lubię... )) Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 20:26 Kawko, nie słuchaj tu głosów podburzających Cię do zakończenia karmienia! Pamiętaj, że Twoje mleczko to najlepsze, co możesz dać swoim czworonożnym maluszkom!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 20:38 Nie tylko czworonożnym, moja pijawka na ten przykład wcale nóżek nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 20:50 Jka taka pijawka się przysie, to pewnie i z miesiąc nie puści...To jest dopiero długie karmienie piersią... Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 20:52 No i jaka rozkosz do tego Odpowiedz Link Zgłoś
driada2 Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 20:56 > No i jaka rozkosz do tego No i jakies zabawy cycą mozna zapodać ;D Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 21:00 ALe z kotem to ciężko, od razu pazury wystawia. No, chyba, że ktoś lubi takie mocne akcenty )) Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 21:04 Ale możesz Kawko, na tatuażu zaoszczędzić, kotki piękne wzorki robią pazurkami. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 21:02 Jak się moja Pijpulka nassie do syta, to potem , dla zabawy kręci ósemki, pełzając od jednej cycy do drugiej Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 19:21 To może Ci się, Kawko, ten koszyczek zaciął i dalej się już sam wciskał ) Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Przyznaję się bez bicia ;))) 21.09.05, 22:08 Kawko - nie łżyj. Domyślam się kto naciskał kosz bez ustanku. Konkurencja. Taka, która się bała znakomicie rozwijającego się wątku. Nareszcie pełnego prawdy, wrażliwości i empatii! I prawdziwej miłości do zwierząt! Howgh! Odpowiedz Link Zgłoś