Dodaj do ulubionych

nieprzespane noce

02.10.05, 08:12
witam wszystkich wink moja coreczka ma 8 miesiecy i jest grzecznym i spokojnym
dzieckiem choc chyba zbyt "ruchliwym " nawet jak na swoj wiek, szybko sie
rozwija. Ogolnie to powod do radosci ale prawdopodobnie z tego powodu
przespane do tej pory caaaale noce zamienily sie w koszmar. Mala chodzi nawet
w nocy, przez sen. W dzien nie jest zainteresowana zadnym jedzeniem, po prostu
nie ma tej potrzeby. Cale jedzenie z wyjatkiem owocow i warzyw (jedyne co
zjada w dzien) nadrabia w nocy. Od dwoch miesiecy sytuacja sie pogarsza.
Dzisiejszej nocy chodzialam do niej ok 20 razy, zjadla tyle co smok. Niby to
rozumiem ale da sie jakos to zmienic? przeciez ona tez sie z tym meczy, budzi
sie placzac, nie chce przytulania tylko jedzenia (na przytulanki ma czas w
dzien wink) dostaje kilka lykow i spi, czasme z kolei pozera przyslowiowego
konia z kopytami. Z tygodnia na tydzien ma coraz bardziej rozregulowany sen.
pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • aga.lendzion Re: nieprzespane noce 12.10.05, 15:30
      to ze dziecko sie budzi w nocy to dla mnie normalna rzecz. Moje dziecko ma rok
      i trzy miesiace. Cale noce przespalo przez ten czas doslownie dwa razy!!!
      Budzi sie kazdej nocy po kilkanascie razy. juz ledwo zyje, oprocz tego pracuje.
      Wychodzimy z domu o 6 rano i wracamy okolo 20 kazdego dnia. To jest naprawde
      trudne do zniesienia. Organizm moj juz nie wytrzymuje. Tez nie wiem co robic.
      Co prawda maje dziecko juz nie jada w nocy (nawet jak probuje mu dac - nie
      chce), ale mimo tego budzi sie kilkanascie razy w nocy, jak nie wiecej. Takze
      wiem co to znaczy!!! i oczywiscie wspolczuje

      aniaszu1 napisała:

      > witam wszystkich wink moja coreczka ma 8 miesiecy i jest grzecznym i spokojnym
      > dzieckiem choc chyba zbyt "ruchliwym " nawet jak na swoj wiek, szybko sie
      > rozwija. Ogolnie to powod do radosci ale prawdopodobnie z tego powodu
      > przespane do tej pory caaaale noce zamienily sie w koszmar. Mala chodzi nawet
      > w nocy, przez sen. W dzien nie jest zainteresowana zadnym jedzeniem, po prostu
      > nie ma tej potrzeby. Cale jedzenie z wyjatkiem owocow i warzyw (jedyne co
      > zjada w dzien) nadrabia w nocy. Od dwoch miesiecy sytuacja sie pogarsza.
      > Dzisiejszej nocy chodzialam do niej ok 20 razy, zjadla tyle co smok. Niby to
      > rozumiem ale da sie jakos to zmienic? przeciez ona tez sie z tym meczy, budzi
      > sie placzac, nie chce przytulania tylko jedzenia (na przytulanki ma czas w
      > dzien wink) dostaje kilka lykow i spi, czasme z kolei pozera przyslowiowego
      > konia z kopytami. Z tygodnia na tydzien ma coraz bardziej rozregulowany sen.
      > pozdrawiam
      > Ania
    • wanilia25 Re: nieprzespane noce 16.10.05, 13:48
      nsz Kuba ma 2 lata i przespał tylko 2 noce ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka