Dodaj do ulubionych

Zgubiony uśmiech.

20.10.05, 20:57
Byłam dziś z dzieciakami na wycieczce ,w pewnej chwili zaczepił mnie chłopak i
powiedział , że coś zgubiłam, ja się odwracam nic nie leży na chodniku
odwracam się do niego spowrotem, a on na to , że zgubiłam uśmiech z twarzy ,
przyznam , że potem szłam już uśmiechnięta, ale dało mi to dużo do myślenia,
niestety tępo życia jest takie , że naprawdę uśmiech często gdzieś ginie ,jak
popatrzyłam na przechodniów to dużo ludzi też go gdzieś zgubiło. A jak jest u
Was z uśmiechem?
Pozdrawiam i życzę dużo uśmiechu na twarzy, nie zgubcie go.
Obserwuj wątek
    • amhali Re: Zgubiony uśmiech. 20.10.05, 21:04
      Mily gosc smile

      Pozdrawiam serdecznie
      ___________________
      amh
      i <a href="http://lilypie.com/days/060217/4/25/1/+1">
    • 76kitka Re: Zgubiony uśmiech. 20.10.05, 22:52
      ja to chyba czyjść znalazłam, często tak mi się na drodze coś śmiesznego przypomni, że muszę się gazetą lub ręką zasłaniać, a i mijanych ludzi sie czasem uśmiechnę, a juz do znanych mi osób obowiązkowo.
    • 5aga5 Re: Zgubiony uśmiech. 20.10.05, 23:16
      I miał facet rację, z dziećmi na spacerku powinnaś mieć uśmiech na twarzy.
      Ale wiem też że czasami jak coś się wali, tak ciężko o uśmiech.
      Masz rację, to daje nam do myślenia.
    • lila1974 Re: :) 21.10.05, 06:48
      A mnie śmieją się oczy.
      Kiedyś koleżanka zwróciła uwagę, że jeszcze przez dłuższą chwilę po
      wypowiedzianym "dzień dobry" mam uśmiech na twarzy, choć pozdrawiana osoba juz
      dawno odeszła.
      I przez telefon też się uśmiecham.
    • e_madziq Re: Zgubiony uśmiech. 21.10.05, 08:47
      A mi sie przypomniała akcja ESD-fanki Musierowicz beda wiedziały o co chodzi smile)
      • iska01 Re: Zgubiony uśmiech. 21.10.05, 09:58
        Dokładnie o Musierowicz pomyślałam!A ten chłopak też wyjątkowy ,że zaczepił.
        Osobiście nie spotkalam niestety nigdy osób wysyłających ESD.Mi też czesto nie
        do śmiechu i czasem jestem zła na siebie,że nie umiem sie cieszyć z życia .
        Pozdrawiam!
    • wisienka78 Re: Zgubiony uśmiech. 21.10.05, 10:15
      Bardzo otwarty i miły facetsmile
      I ja się obawiam, że zgubiłam uśmiech, takie jakieś to życie, że nie do śmiechu mi jest. Takie czasy niestety, każdy zaganiany, mnóstwo problemów na głowie, i zapominamy o chwili obecnej a tylko gdzieś biegniemy i biegniemy...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka