Dodaj do ulubionych

Jak często chodzicie do fryzjera?

21.10.05, 11:10
Ja chodzę raz na 1,5 miesiąca na kolor i strzyżenie, przyznam się jednak, że
fryzjer to moja mała słabość i mój mały luksusik. Tak się składa, że szczerze
nie cierpię układać sobie włosów, i nie umiem tego zrobić z dobrym efektem.
Chodzę więc zawsze przed większymi imprezami, a czasami również przed
imprezką w gronie znajomych czy weekendem, który ma być towarzyski...Gdyby
nie względy finansowe, pewno chodziłabym co trzy dni. Bo tak jak sama tego
robić nie lubię, to bardzo lubię być czesana.
Ciekawa jestem, czy mieszczę się w średniej krajowej? Bo przyznam, że gdzieś
tam w głębi mam poczucie, hm, lekkiego nadużycia finansowego wobec rodzinnego
budżetu. Czy słusznie?
Obserwuj wątek
    • kosmitos Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 11:14
      no co ty; jakie nadużycie; ja do fryzjera chodzę raz na ruski rok, ale za to do
      kosmetyczki regularnie co miesiąc lub co 1,5 m-ca
    • e_r_i_n Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 11:15
      Raz na 6 tygodni to nie jest luksus, tylko potrzeba (jesli ma sie na glowie
      jakas fryzure, ktora wymaga odswiezenia, a nie dlugie wlosy wiazane w kucyk).
      Ja chodze, jak widze, ze juz trzeba isc smile Szczerze mowiac nie wiem, co ile
      czasu srednio to wypada - ostatnio strzyzona byla i farbowano mi wlosy na
      poczatku pazdziernika, ale jest to tak profesjonalnie zrobione, ze:
      1. ukladanie wlosow to proscizna
      2. na czas jakis fryzjera mam z glowy
      • andaba Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 11:25
        Nie wiem jaka jest średnia krajowa. Ja nigdy nie byłam u fryzjera sad
        • ciociacesia nigdy 23.10.05, 13:43
          kurcze, ja tez nigdy. i bardzo mi z tym dobrze
    • kasiasz28 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 11:42
      Ja chodze raz na 1,5 lub 2 miesiacesmilepłace dosc sporo ale dzieki temu włosy mam
      obciete tak ze przez ten czas nic oprócz suszenia z nimi nie robie same sie
      układają. Dopiero niedawno trafiłam na tak rewelacyjnych fryzjerów. I wcale nie
      uwazam ze to nadwy reza domowy budżet. Jkaby nie bylo, My Mamusie musimy ładnie
      wyglądać i dla naszych dzieci i mężów....a poza tym tez sie nam odrobina
      luksusu nalezysmilesko
      jesli ktos ma chce skorzystac z usług salonu do którego chodzę to polecam:
      salon GRACE w łodzi w Galerii Łodzkiej.

      Pozdrwaiam KAsia
    • oxygen100 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 11:44
      Ja chodze raz w miesiacu. Ukladam sama bo lubie codziennie. Zajmuje mi to ok.
      pol godziny. Wbrew pozorom dluzej tancuje nad fryzura teraz gdy mam krotkie
      wlosy niz jak mialam dluzsze.
      • e_r_i_n Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 11:46
        A to, ze krotkie wlosy sa 'gorsze' od dlugich, to juz dawno odkrylam smile
        Ostatnio miala wlosy poldlugie, wiazalam je w kucyk i juz.
        Teraz mam swietna fryzurke, ale wymaga ona prostowania codziennie rano - ale
        efekt jest tak ciekawy, ze warto troche czasu temu poswiecic. A ze nie lubie
        miec nieladu na glowie, to ukladam co rano - a uzywanie dobrych kosmetykow
        sprawia, ze do wieczora wlosy wygladaja idealnie.
        • aluc Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 22:01
          nooo zależy jakie krótkie są te krótkie smile
          dla mnie zresztą pojęcie "krótkie" kończy się na długości, przy której nie
          można już mokrych włosów potraktować odżywką, żelem i zostawić bez suszenia, a
          nie daj Boże układania
          • ciociacesia Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 23.10.05, 13:47
            krótkie = ponizej 10 mm wink
            tak mi sie przewartosciowalo kiedy rok tem scielam wlosy ktore przez pare
            dobrych lat mialam do tyłka tongue_out własnorecznie sciełam
    • g0sik Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 11:59
      Raz na dwa miesiące do dobrego stylisty. Ale wydatek się opłaca, bo pomimo
      ciągłego farbowania włosy nie są zniszczone i super się układają. Ja nigdy nie
      mam wyrzutów sumienia z powodu wydatków na siebie.
      • syla113 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 14:42
        ja tez raz na miesiac chodze
        • kasper68 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 14:48
          Od dwóch lat nie byłam i zanosi się na to ,że tak zostanie. Po co robić sobie
          fryzurę, która po godzinie nie nadaje się już do pokazania. Zresztą urodą nie
          grzeszę, więc mi wszystko jedno czy mam włosy w kucyk czy fryzurę, którą muszę
          układać parę razy na dzień, i tak od tego nie będę ładniejsza. A jaka
          oszczędność czasu.
          • ala67 Kasper68... 21.10.05, 18:48
            Polub siebie trochę!
            • kasper68 Re: Kasper68... 21.10.05, 19:33
              Za późno. Mam 37 lat i z moim wyglądem może być tylko gorzej. Nie myśl, że
              krzywduję sobie. Jestem jak na razie zdrowa, zadowolona z życia, męża, dzieci.
              A to chyba ważniejsze od wyglądu.
              • ala67 Re: Kasper68... 21.10.05, 19:52
                Masz dopiero 37 lat! Mogę tak mówić, bo mam prawie tyle samo (troszkę myli mój
                nick).
                Skończonych piękności chodzi na świecie bardzo mało, i one wcale nie są
                szczęśliwsze od nas - szarych myszeksmile ani bardziej kochane. Ale z Twoich słów
                przebija takie zniechęcenie w stosunku do własnego wyglądu, że powinnaś coś
                szybko zrobić, coś, co sprawi, że poczujesz się ładniejsza. Zaznaczam:
                poczujesz się, a nie będziesz - bo jestem przekonana, że przesadzasz z tym
                samokrytycyzmem smile
                Pozdrawiam
                • kasper68 Re: Kasper68... 21.10.05, 20:34
                  No cóż, ja muszę spojrzeć prawdzie w oczy. Ja nie jestem szarą myszką,ja
                  właśnie wyróżniam się swoją brzydotą - niektóre osoby tak mają. Mam klocowatą
                  sylwetkę, całkowity brak talii, duży biust a z tyłu biust nr 2 czyli mocno
                  okrągłe plecy, pająkowate ręce i nogi, okrągłą twarz z dwoma bliznami i z
                  kartoflem zamiast nosa, podwójny podbródek, krótka szyja, rzadkie i cienkie
                  włosy. Mnie, przy takim wyglądzie nie pomogą szałowe fryzury, makijaż ani nowe
                  ciuchy. Zresztą przyzwyczaiłam się do mojego wyglądu Dlatego nie chodzę do
                  fryzjera, nie maluję się a ubrania kupuję jak starę się podrą
                  • ala67 Re: Kasper68... 23.10.05, 14:11
                    Wczoraj przeczytałam:
                    "Nie ma kobiet brzydkich, są tylko te, które nie wiedzą, że są piękne"
                    Vivien Leigh

                    albo nie wierzą, że mogą być pięknesmile
                    a już na pewno wyglądać lepiejsmile

                    Ale z drugiej strony łatwo wypowiadać takie sentencje, jak się jest Vivien
                    Leighwink)
                    • kasper68 Re: Kasper68... 23.10.05, 15:20
                      Właśnie. A ja jestem realistką.
                      • ala67 Re: Kasper68... 23.10.05, 21:06
                        Kochana, przy Vivien Leigh to ja bym sie nie odważyła stanąć na chwilę. A
                        jestem optymistkąwink
                        A generalnie i na szczęście: nie to ładne, co ładne, tylko co się komu podoba...
                        • kasper68 Re: Kasper68... 24.10.05, 09:55
                          Ano właśnie. Dotąd się zastanawiam co mój mąż we mnie widzi, a szczególnie co
                          widział piętnaście lat temu gdy się ze mną żenił. Pewnie za inne walory ale
                          jakie... któż to wie big_grin
                          • ala67 Re: Kasper68... 24.10.05, 10:39
                            Skromność wink)))) i dystans do samej siebie
                            To na początek listy walorówsmile))
                            Pozdrawiam jesiennie

    • aluc Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 14:55
      raz na trzy-cztery tygodnie, właśnie mi się należy smile przy krótkich włosach
      rzadziej się nie da
      • aasiunia Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 15:24
        Ostatni raz byłam u fryzjera, aby mi fryzurkę ułożyła, co wspominam strasznie.
        Trwało to prawie 4 godziny, w zakładzie było zimno a idąc do ślubu bolała mnie
        głowa( raczej skóra głowy)od jej niedelikatnych ceregieli na moich włosach. Na
        dodatek nie podobałam się sobiesad, co bardzo niemiło wspominam. Wcześniej byłam
        u fryzjera, jak miałam chyba 10-11 lat. Nie zarobili na mnie zbytniosmile
        • ala67 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 18:46
          Assiunia, ja raz jeden tak miałam, przed weselem u znajomych. Powiedziałam
          fryzjerce, że sie na nią zdaję. Zrobiła mi na głowie jakiś taki dziwny kok, na
          widok którego rodzina zrobiła dziwną minę, córcia zapytała: a co ty tak dziwnie
          wyglądasz, mama?; a mąż zatoczył oczami po suficie i powiedział: cóż, choć raz
          widać, że byłaś u fryzjera - po czym zniknął sprzed mych oczu...wink))
          Co było robić, wyciągnęłam wszystkie szpilki, lekko przeczesałam. Włosy były
          wymodelowane, i wyglądało to dużo lepiej, niż ten kok nieszczęsny...
    • julia246 Re: Co miesiąc n/t 21.10.05, 15:05

    • m_o_k_o Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 20:08
      W ogóle..........tongue_out
      fryzjer przychodzi do mnie co miesiąc.
      • dagmama Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 20:56
        Ja mam właśnie długie włosy, które noszę romantycznie rozpuszczone (na
        topielicę), albo robię kok w pięć sekund.
        Do fryzjera chodzę raz na kilka miesięcy.
        Kolor nakładam sama.
    • dominika8 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 21:03
      ja chodzę co 6 tyg
      ale generalnie wcale tego nie lubię, idę jak już wyglądam tragicznie
      znaczy lubię efekt końcowy, ale nie lubię tego siedzenia godzinami...
    • karina1974 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 21:07
      baaardzo rzadko smile
      nawet jak juz idę i sie obetne to nie potrafię utrzymać fryzury, bo nie mam
      czasu biegać i siedziec u fryzjera sad czego bardzo żałuję.
    • monika04 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 21:58
      raz na 4 - 5 tyg
      lubię te wizyty, mam krótkie/dłuższe wink włosy i lubię mieć dobrze zrobioną
      fryzurkęwink więc nie żałuję nakładów z budżetuwink
    • inia25 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 22:09
      raz na 2 miesiące
      Po raz pierwszy mam fryzjerke, ktora strzyze mi wlosy I D E A L N I E. Wysusze
      suszarka i juz mam super ulozone wlosy. Rewelka!
    • kasiaxxx4 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 22:10
      Co 2 tygodnie.
      • bedada Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 22:23
        raz na miesiąc
        • magdalena1811 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 23:27
          A jak często chodzicie do dentysty?
          Acha! I do ginekologa!
          Acha! I do psychiatry..!
          wink
          • aluc Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 23:31
            a do sklepu obuwniczego?
            • magdalena1811 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 21.10.05, 23:31
              ...po Mukluki...
    • vatum Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 22.10.05, 07:05
      Chodzę do fryzjera raz w roku. Po wielu latach znalazłam cudotwórczynię, ktora jak obetnie włosy to one odrastając maja co miesiąc inna formę i co parę tygodni słyszę czy znów byłam u fryzjera.
      Nie mam weny no ale chciałam coś napisać, ech...
    • gagunia Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 22.10.05, 09:40
      Przez wiele lat chodzilam co miesiac. Teraz chce odzyskac naturalny kolor i
      zapuscic, wiec chodze srednio raz na kwartal. Bylam na poczatku wrzesnia,
      nastepna wizyte planuje na grudzien.
      • ala67 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 23.10.05, 09:42
        Ze wszystkich postów wywnioskowałam, że jednak bywam u fryca nieco częściej,
        niż wiele z Was. Raz na półtora miesiąca to absolutne minimum, u mnie naturalny
        kolor nie wchodzi w grę, niestety, bo bym była siwa..sad Ale byłam też ciekawa,
        czy chodzicie ułożyć czasem włosy przed imprezą, na przykład, albo tak po
        prostu na poprawę humoru. Mnie się to zdarza dość często, myślę, że średnio raz
        na 2 - 3 tygodnie. Ale, jak już napisałam, to taki mój mały luksusik, i się
        niniejszym rozgrzeszam, gdyż - jak napisały niektóre emamy - w końcu nam się ta
        odrobina luksusu należy...wink
        Swoją drogą, ciekawa jestem, co dla każdej z nas ta odrobina luksusu oznacza?
        Ale to już chyba pytanie na inny wątek.
        Pozdrawiam
        • dora1976 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 23.10.05, 14:15
          Chodze raz na rok bo porostu mnie nie stać
    • kolorko Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 23.10.05, 15:24
      raz na roksmile
    • mufka51 Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 23.10.05, 16:20
      Co trzy tygodnie,z dokładnością do jednego dnia.
      • katse Re: Jak często chodzicie do fryzjera? 23.10.05, 18:52
        raz na 2 miesiace.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka