mgg1
31.10.05, 16:28
ja wlasciwie tego problemu nie mam...
i jak dla mnie alkoholu moze nie byc wcale lub tylko szampan / wino musujace
symbolicznie do deseru w postaci torta...
ale co na to moi goscie?
ci bliscy, to wiem, ze maja podobne nastawienie, bedzie jednak kilka innych i
z nimi to nie bardzo wiem jak postapic..
zaproponowac, czy tez liczyc na to, ze wszyscy maja takie podejscie do tematu
jak rodzice?
obiad jest "zamowiony" w restaracji...potem pojdziemy do domu...
rodzice chrzestni przyjada dzien wczesniej...
a jak Wy to organizujecie, aby byl "wilk syty..."?