kalina_p 28.11.05, 22:08 Potocznie mowi się, że seks to grzech i że ma sluzyc wyłącznie prokreacji. Czy ktokolwiek może mi wyjasnic rzeczowo, jakie Kościół Katolicki ma stanowisko w tej kwestii? Wolno/nie wolno? I jak jest z antykoncepcja? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andaba Re: Stanowisko Koscioła w sprawie seksu...proszę! 28.11.05, 22:14 Nie tylko w celu prokreacji, również jako ukoronowanie miłości małżeńskiej. Antykoncepcja jest grzechem. Przyjdzie Isma, to Ci napisze wszystko dokładnie. Albo zapytaj na WWW. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Stanowisko Koscioła w sprawie seksu...proszę! 28.11.05, 22:24 A guzik )). Nie napisze )). Albowiem jest to temat, ktory sama na razie rozeznaje jako solidnie zabagniony, to co bede ludzi po mokradlach wodzic )). Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenamk Re: Stanowisko Koscioła w sprawie seksu...proszę! 28.11.05, 22:15 Polecam książkę "Seks po Chrześcijańsku" Marjoli i Piotra Wołochowiczów oraz link www.msr.org.pl/ seks w małzeństwie nie jest grzechem, bynajmniej...w mojej parafii na zakończenie nauk przedmałzeńskich życzono nam "radosci z własnego ciała i seksulanosci..." zagadnienie jest bardzo ciekawe ale i złożone, wiec jeśli na prawdę zalezy Ci na jego zgłebieniu, polecam kontakt z autorami ksiażki. Odpowiedz Link Zgłoś
meg241 Re: Stanowisko Koscioła w sprawie seksu...proszę! 28.11.05, 22:15 wg Kościoła Katolickiego seks to nie grzech pod warunkiem ze jest to seks małżeński. Wrecz przeciwnie, seks jet bardzo wazny dla małżonkow bo podczas wspołżycia zstepuje na nich Duch Święty. Mówi sie tez o tym ze małżonkowie nie powinni unikac seksu itd. I seks nie musi słuzyc wyłacznie prokreacji. Przeciwny jest seksowi: oralnemu, analnemu i homoseksualnemu. Co do antykoncepcji to Kosciół jest przeciwny ale nie umiem wytłumaczyc dlaczego bo sama tego dobrze nie rozumiem. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p no a własnie antykoncepcja??? 28.11.05, 22:21 bo jesli dopuszczony jest seks w celu przyjemności, nie tylko prokreacji, to troche bez sensu, skoro nie mozna się zabezpieczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenamk Re: no a własnie antykoncepcja??? 28.11.05, 22:24 Można ale w sposób naturalny. Znam kilka osób, które taka metodę stosują z sukcesem od wielu lat. Nie mniej wymaga ona trzymania się pewnych zasad. Niestety ogólnia opinia na ten temat jest taka, że metoda jest nieskuteczna... Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p nieskuteczna i ogranicza mozliwośc czerpania 28.11.05, 22:28 przyjemności z seksu, bo tego dnia wolno, innego nie... I dlatego pytam - bo to dziwne, że skoro małżonkowie maja (i powinni?) czerpac przyjemność z seksu i kochać sie jak najczęściej, to jednoczesnie powinni móc sie zabezpieczyc przed ciążą... Odpowiedz Link Zgłoś
galela Re: Stanowisko Koscioła w sprawie seksu...proszę! 28.11.05, 22:23 Otóż według Kościoła seks ma służyć zacieśnianiu więzi między małżonkami. Ale mają też ci małżonkowie być otwarci na nowe życie. W praktyce oznacza to że możesz się kochać z mężem (tylko z mężem) dla przyjemności, ale nigdy nie możesz wykluczać poczęcia poprzez stosowanie antykoncepcji. Możesz za to stosować naturalną metodę regulacji poczęć i odkładać poczęcie na odpowiedni moment (oczywiście nie w nieskończoność). Kościół nie narzuca ile powinno się mieć dzieci doradza jednak by przerwy między kolejnymi porodami wynosiły przynajmniej 2-3 lata, aby móc się należycie zająć nowonarodzonym dzieckiem. Natomiast jeśli chodzi o sam akt to dozwolone jest wszystko ale tak aby nie upadlać drugiego człowieka i żeby ostatecznie nasienie zostało złożone w pochwie kobiety. Niekiedy niektórzy księża pozwalają na używanie prezerwatyw ale to w wyjątkowych przypadkach. Wszystkie inne środki antykoncepcyjne są bezwzględnie zabronione, bo oprócz tego że zamykają małżonków na możliwość poczęcia, to jeszcze wpływają na zdrowie człowieka oraz/lub działają wczesnoporonnie.To chyba wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Dzięki! a jeszcze... 28.11.05, 22:26 na czym Kosciol sie w tej sprawie opiera? Na Biblii? Skąd się wzięło to o nasieniu? Dlaczego antykoncepcja jest zakazana? Jest cos o tym w Pismie Świętym? Na czym w tej kwestii Kościol opiera swoje nauki i nakazy? Odpowiedz Link Zgłoś
meg241 Re: Dzięki! a jeszcze... 28.11.05, 22:28 To o nasieniu wzieło sie własnie z Biblii. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
meg241 Re: Gdzie? możesz mi podac? n/t 28.11.05, 22:39 No własnie nie moge znalezc a wiem ze jest bo nie dawno czytałam. Jak znajde to Ci powiem, chyba ze ktos mnie ubiegnie. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Onan ;-) 29.11.05, 17:44 KK zakaz seksu oralnego, analnego- a co za tym idzie- stanowisko, ze pochwa kobiety jest jedynem, slusznym miejscem dla nasienia- wywodzi- od perypetii postaci biblijnej o imieniu Onan, ktora to sie masturbowala chyba i grzeszyla tym srodze Wg KK oral, onal, petting to taka masturbacja- bo nasienia nie ma w pochwie, a w innych miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
nunia01 Re: Dzięki! a jeszcze... 28.11.05, 22:32 odpowiem przewrotnie - bo tak naprawdę nie mam pojęcia na czym sie opiera - zarówno Protestanci jak i Świadkowie Johowy w oparciu o tą samą Biblę dopuszczają stosowanie hormonalnej antykoncepcji i co Wy na to? Bo spodkałam się już z postawą, że skoro Świadkowie dopuszczają, a oni się tak sztyno trzymają zapisów Biblii - to chyba KK przesadza Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p a bo czytam Biblie i szukam tych zakazów... 28.11.05, 22:38 i nie widze. Dlatego nie wiem, o co biega. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 antykoncepcja be- bo zamykasz sie kalino na dar 29.11.05, 17:52 antykoncepcja be- bo zamykasz sie kalino na dar zycia Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Dzięki! a jeszcze... 28.11.05, 22:51 No, tylko ze dowcip polega na tym, ze Swiadkowie trzymaja sie tylko Biblii (no, ekhem, jeszcze Straznicy, ale to juz rzeczywiscie inny temat )), a katolicy uznaja jeszcze autorytet Kosciola. Wiec, Kalino, nawet jak w Biblii nie znajdziesz, to to dla katolika to o niczym nie przesadza. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p no ale to Biblia jest podstawą wiary, tak? 28.11.05, 23:07 wiec dlatego pytam. Kilka rzeczy w kosciele katolickim jest, jak dla mnie, wyssanych z palca. I tego nie rozumiem. Autorytet koscioła- to chyba powinno byc jednoznacze z Pismem Świetym? Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: no ale to Biblia jest podstawą wiary, tak? 29.11.05, 16:39 A, niekoniecznie. Jak by bylo "jednoznaczne", to by Magisterium w ogole nie bylo potrzebne )). Powiedzmy - chociaz analogia bedzie lekko naciagana - ze to tak, jak z konstytucja i ustawami, rozporzadzeniami etc. Ustawa nie moze byc sprzeczna z konstytucja, ale moze szczegolowo regulowac materie, o ktorej w konstytucji slowa niet. Magisterium nie moze byc sprzeczne z Biblia, ale czasem reguluje zagadnienia, ktore w Biblii szczegolowo (tj. na poziomie nakazow i zakazow) omowione nie sa. In vitro na przyklad )). Dlaczego Magisterium jest potrzebne? No, to akurat troche wynika z Biblii - jak tak dobrze ja znasz, to zapewne wiesz, co zrobil sw. Pawel zaraz po tym, jak sie spotkal twarza w twarz z nie byle kim, bo ze zmartwychwstalym Jezusem Chrystusem. Otoz wcale nie oglosil zasady sola scriptura, chociaz w sumie, jako uczestnik raczej wyrozniajacego objawienia, moglby )). Pognal mianowicie w te pedy do pobliskiej gminy chrzescijanskiej, zeby tam zostac czlonkiem Kosciola. Pytanie, po co to zrobil, skoro znal prawo i prorokow, a z jezusem Chrystusem sie spotkal wlasnie osobiscie? A no moze po to, ze uznal potrzebe ziemskiej, widzialnej struktury zalozonego przez tegoz Jezusa kosciola... Ze juz o tym, ze pierwsi chrzescijanie rozstrzygali wazne kwestie na soborach, nie wspomne, bo to tez w Biblii opisane jest )). Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa Re: Stanowisko Koscioła w sprawie seksu...proszę! 28.11.05, 22:34 cos tam bredza o marnowaniu nasienia... Odpowiedz Link Zgłoś
galela Re: Stanowisko Koscioła w sprawie seksu...proszę! 28.11.05, 22:52 Z pigułkami to jest tak, że w zasadzie powinny hamować jajeczkowanie i tak najczęściej jest. Jednakże w każdej ulotce "stoi napisane" że oprócz takiego działania powodują również zmiany w macicy tak, aby ewentualnie zapłodnione jajeczko nie mogło się w niej zagnieździć. A to już jest wg Kościoła działanie wczesnoporonne i podobno często się zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
sakada Re: Stanowisko Koscioła w sprawie seksu...proszę! 28.11.05, 22:46 Kal; czytałaś kiedyś Biblię? Ja w całości. Są w niej zapisane baaardzo mądre rzeczy, ale też zdarzają się takie bzdury, że mózg staje (okoniem). Mnie ciekawi kto decyduje o tym, że coś jest - jak to słyszę często "metaforą" albo "znakiem tamtych czasów", a coś innego jest przyjmowane jako niezaprzeczalna i niepodważalna prawda. Jednak to temat na inną, obszerną dyskusję Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p sak, czytałam 28.11.05, 23:08 moge sie pochwalic Ale nie znam na wyrywki i nie chce zgadywac, które wersety kosciół interpretuje i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Stanowisko Koscioła w sprawie seksu...proszę! 28.11.05, 23:01 Wykładnia Koscioła, z tego co wiem, znajduje sie w encyklice Pawła VI "Humanae vitae" i od tamtego czasu chyba nic nowszego w tej sprawie nie wydano. Tu sa cytaty z niej: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=5209800&a=5210009 Sama je klepałam. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p dziękuje, mika ale na jakiej podstawie 28.11.05, 23:11 kosciół stwierdza, że cos jest dozwolone a cos nie? Na podstawie Biblii? Chyba innej podstawy Kościół Katolicki nie ma? A jeśli na Biblii, to gdzie jest to napisane? Co, jakie wersety, powalaja na taka interpretację? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: dziękuje, mika ale na jakiej podstawie 28.11.05, 23:13 Chyba zgromadzenie biskupów ustala na podstawie Biblii i Tradycji. I własnego widzimisię pewnie też Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: dziękuje, mika ale na jakiej podstawie 28.11.05, 23:21 Kalino, w KK obowiazuje dogmat o nieomylnosci papieza w sprawach wiary, a kwestia grzechu za jakies działanie jest kwestią wiary. A cytat własciwy dla kwestii prokreacji i antykoncepcji to chyba ten z Ksiegi Rodzaju: <<Bądźcie płodni i rozmnażajcie się abyście zaludnili ziemie i uczynili ją sobie poddaną>> (Rdz 1, 28). Tak myslę, nie wgłębiałam się szczegółowo, jestem katoliczką i takie jest prawo koscielne i ja z nim nie moge dyskutowac. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: dziękuje, mika ale na jakiej podstawie 28.11.05, 23:24 mika_p napisała: Tak myslę, nie wgłębiałam się szczegółowo, jestem katoliczką i takie jest prawo koscielne i ja z nim nie moge dyskutowac. Masz rację, ale czasami cień buntu się rodzi. Przynajmniej we mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p a nie uważasz, że dyskusja i watpliwości 28.11.05, 23:27 własnie pozwalają głebiej i lepiej poznac własną religię? Każdemu Katolikowi polecalabym Biblie przeczytac choc raz, a niestety mało ktory czytał choć kilka listów z Nowego Testamentu Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: a nie uważasz, że dyskusja i watpliwości 28.11.05, 23:31 Ja przecież nic nie mam przeciwko dyskusji, a wątpliwości to niestety sama czasami mam. Biblię przeczytałam całą. Ale na wyrywki nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p bo ja nie rozumiem wieeeeelu rzeczy u katolików: 28.11.05, 23:35 - celibatu - chrztu niemowlat - obrazów Matki Boskiej - spowiedzi - zakazu antykoncepcji itd... Nie rozumiem, na jakiej podstawie kosciół swoje nauki opiera? Jeśłi na Biblii, to gdzie to jest napisane, że ja tego nie widze A może tpo kwstia interpretacji/nadinterpretacji..? Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: bo ja nie rozumiem wieeeeelu rzeczy u katolik 29.11.05, 16:44 Zebysmy byly precyzyjne, to powiedzmy, ze celibat jest czesciowo praktykowany rowniez w prawoslawiu, spowiedz jak najbardziej tez, a chrzest niemowlat ma sie swietnie nie tylko u prawoslawnych (i nie tylko chrzest, ale i bierzmowanie tychze niemowlat), ale i np. u luteran. O ikonach z grzecznosci nie wspomne )). Tak ze, wywazamy tutaj troche otwarte drzwi )). Albo, jak posel Wassermann,wolamy gromko, ze je ukradli, podczas gdy one tylko zlozyly sie nad garazem )) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: a nie uważasz, że dyskusja i watpliwości 29.11.05, 00:23 owszem. Tylko mnie sie juz nie chce dyskutowac. Wyrosłam. Zapytałas - odpowiedziałam. Zapytalas drugi raz - tez spróbowałam odpowiedziec. Ale mnie sie juz naprawde nie chce brac udziału w dyskusjach na temat antykoncepcji i KK. Sorry. Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: a nie uważasz, że dyskusja i watpliwości 29.11.05, 00:29 nikt Ci dyskutowac nie każe - wolny kraj. Tylko ciekawie brak ochoty do dyskusji argumentujesz, hehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: a nie uważasz, że dyskusja i watpliwości 29.11.05, 00:42 Skrótowo, bo z dzieckiem na reku A po to, zebys sie nie poczula urazona, ze cie spławiam albo ignoruje. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p hmmm... 28.11.05, 23:25 rozumiem, choc nie badzo mi sie to podoba, o papiezu z kolei nic nie ma w Biblii)) Myślałam, że raczej Nowy Testament bedzie wykorzystywany w tej sprawie, nie Stary. Skoro wraz ze smiercia Chrystusa zawarte zostało Nowe Przymierze... Np. 1 list do Koryntian, rozdz. 7. Odpowiedz Link Zgłoś
galela Re: hmmm... 28.11.05, 23:42 Jak to nie ma nic o papieżu? Przecież papież jest następca świętego Piotra. A w Biblii Jezus mówi do Piotra cokolwiek ustanowisz na ziemi będzie ustanowione w niebie (to nie cytat więc może nie dosłownie). Odpowiedz Link Zgłoś
qma_ta Re: KK a seks i antykoncepcja 29.11.05, 17:22 Hej, sporo o tym ostatnio na forum NPR - przypadek? A może aura sprzyja tematyce? Ale poczytać warto, tę i wcześniejsze dyskusje -chyba właśnie tam najwięcej n/t. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś