waha31
21.01.06, 17:51
Słuchajcie tak mnie dzisiaj wkurzył, ze brak mi słów. Moze dla Was nie bedzie
to zaden problem i stwierdzicie ze wyolbrzymiam, ale mnie naprawde jest
przykro. Przyjechał do nas dzisiaj mój ojciec, a ze mieszkamy od niego jakies
300km, to w dzisiejszych warunkach drogowych to nie lada wyczyn. A mój mąz
co? na kazde pytanie mojego ojca rzucał zdawkowe odpowiedzi, takie na "odwal
sie", a przez reszte czasu lezał na sofie i oglądał snookera na eurosporcie.
tata pojechał odwiedzic moją siostrę, w sumie dobrze, bo dłuzej nie
zniosłabym tej atmosfery. Wkurza mnie to jego zachowanie, bo on tylko w
gronie swojej rodziny i swoich przyjaciół zachowuje sie "normalnie". Któras
tez ma takiego mężą?
-No, powiedz jaki to jest ptaszek... wró.....
-Wróna!!!!!!!