mamaszymona2
17.02.06, 13:55
juz nie wiem co mam robic szczerze to najchetniej bym sie wyniosła z chaty
a wiec pomijajac fakt ze wczoraj mialam urodziny pierwsze w malzenstwi i moj
Maz zapomnial nie zlozyl mi zyczen to jeszcze sie strasznie obrazil ze jak
powiedzial chodzi glodny bo gotuje za malo albo jakas zupe albo tylko dwa
kawaleczki miesa(choc reszta jest w kuchni nie ma problemu zeby sobie dolozyc)
chcialam byc "dobra zona"mamy trzymiesiecznego dzidziusa ja siedze w domu on
pracuje wiec sie staram jak moge gotowanie sprzatanie itp dzieckiem sie sama
zajmuje no bo jak wraca z pracy to jest zmeczony wiec zeby nie było obiad na
godzine i wogole praktycznie chodzi tylko albo az do pracy a poza nic go nie
interesuje a tu taki kopniak dzis dzwoni zeybm mu nie przygotowywała obiadu
bo on po pracy ''jedzie sie najesc wreszcie'' no rozwalil mnie po prostu ja
mam sie domyslac ze sie nie najada .dodam ze jak wczoraj wrocilismy z zakupow
to przygotowalam mu/nam spaghetti ale nie tknal nawet jak to powiedzia zapcha
sie na noc orzeszkami. nie wiem co robic chyba jestem za dobra!!