ewima1
22.02.06, 12:02
Jestem mamą 1,10 miesięcy synka i 8-miesięcznej córeczki,obecnie wychowuje je
sama(mąż oczywiście pracuje i wraca do domu późno)więc praktycznie cały dzień
siedze z nimi sama.Syn jest bardzo żywym dzieckiem a córeczka też od
miesiąca już nieźle zasuwa (raczkuje) i tez nienależy do aniołków...Czasmi
więc mam dość- przychodzą chwile zwątpienia... Napiszcie proszę jak wy sobie
radzicie z taką dwójką maluchów??? Może jakieś złote rady????