edycia274
20.03.06, 20:35
Mam mały problem i nie wiem co zrobić. Mam tate w Niemczech, nie widziałam Go
ogrom lat, On wnuczki wcale ani ziecia. Na święta wielkanocne mielismy
jechać, dziś rozmawiałam z jego żoną i mówie o tym, ze na święta się widzimy -
Ona chcecie to przyjeżdżajcie.ok. Teraz rozmawiałam z Tatą i mówi iż nie wie
co robić ponieważ się z Nią pokłocił bo Ona co z kosztami podróży i z Naszym
pobytem. Wiem,że jak postawi tata na swoim to bedziemy mogli jechać ale czy w
tej sytuacji warto? patrzec na jej niezadowolenie??nie wiem, może nie jest to
wielki problem ale dla mnie tak i tak mi jakos przykro sie zrobiło. Jak
myslicie jechać?