Dodaj do ulubionych

Chłop to chłop.

07.04.06, 09:45
W mojej rodzinie do tej pory rodziły się same dziewczynki. I jak ja byłam w
ciąży cała rodzina była nastawiona na to, że tez urodzę dziewczynkę
szczególnie ze to jest pierwsze dziecko od dłuższego czasu. Ja zresztą też
chciałam mieć dziewczynkę i jak się dowiedziałam, że będzie chłopiec byłam
troszeczkę rozczarowana jak cała moja żeńska rodzina, która wyobrażała sobie
ze będzie chodzić na spacery z wystrojoną małą nianią. Chłopiec się urodził
jest świetny i ciocie i babcie przekonały się, że mali mężczyźni też są
fajni. Ale cały czas mi mówią ze widać, że to jest facet. Dokładnie nie
potrafią mi powiedzieć, o co im chodzi, ale podobno chodzi jak face, mówi jak
facet, ma gesty jak facet. A je tak się zastanawiam czy przypadkiem sobie
tego nie wymyślają. W końcu ma dopiero 22 miesiące i jakoś mi się nie wydaje
żeby w tym wieku były już widoczne różnice w zachowaniu między chłopcami i
dziewczynkami. A wy jak myślicie. Może napiszą tu mamy, która mają parkę czy
jest różnica w tym wieku między zachowaniem chłopca i dziewczynki?
Obserwuj wątek
    • mradford Re: Chłop to chłop. 07.04.06, 09:59
      parki nie mam,ale zgdazam sie,chlopak to chlopak,ma inny temperament,inna iskre
      w oku,jest oczkiem w glowie mamusi,a 22 miesiace to juz bardzo duzo,potrafi
      pokazac co potrafi,niedlugo zacznie majstrowac,odkreci drzwi z
      zawiasow,itp.Wtedy zrozumiesz o czym mowi rodzinasmile
    • mamadominika3 Re: Chłop to chłop. 07.04.06, 10:05
      siasiuszek napisałą: . . .mówią ze widać, że to jest facet. Dokładnie nie
      > potrafią mi powiedzieć, o co im chodzi, ale podobno chodzi jak face, mówi jak
      > facet, ma gesty jak facet
      To chyba dobrze? Gorzej by było, gdyby mówili, że chodzi i zachowuje się jak
      dziewczynka, no nie?
      • siasiuszek Re: Chłop to chłop. 07.04.06, 11:15
        No niby fakt, ale żeby już to było widać? Wydawało mi się, że raczej z wiekiem
        lub podczas dojrzewania kształtuje się to, co męskie i to, co żeńskie. Ze w
        dzieci różnej płci w tym wieku zachowują się podobnie. No, bo niby, dlaczego
        chłopiec chodzi po męsku. Wydawało mi się, że to się dopiero kształtuje, gdy
        jest świadomość swojej płci i naśladowanie innych mężczyzn.
        • dzoaann Re: Chłop to chłop. 07.04.06, 11:34
          Płeć to sprwaw mózgu.Od małego widać,że facet to facet.Generalnie.Ale zdarzają
          się wyjątki np.delikatny chłopczyk bawiący się lalami lub pannica łażąca po
          drzewach.Ale to tylko potwierdza regułę i fajnie bo byłoby nudno.Ale z tym
          chodzeniem po męsku to chyba lekkie przegięcie.No chyba ,że chodzi o to ,że
          chłopcy są żywsi,a dziewczynki spokojniejsze(może wtedy nie biegają jak szalone?)
    • agnieszkas72 Re: Chłop to chłop. 07.04.06, 13:15
      Mam jedną córeczkę i synów.Wyróżniała się już jako malutkie dziecko-teraz ma 4
      lata.Inny głosik,inne ruchy,była delikatniejsza,bardziej kokieteryjna,mimo,że
      bawiła się jak starsi bracia.Różniła się też wyglądem-nikt nigdy nie pomylił
      płci chociaż nie nosiła sukienek.
    • kalina_p Re: Chłop to chłop. 07.04.06, 13:18
      mam córe, która otwiera szafki, włazi wszędzie, radzi sobie z 2 psiakami, jest
      "chłopaciara" a jednak widac, ze to pannica. Uśmiecha sie zalotnie, kokietuje
      tate, płacze, aby cos uzyskac, ma dziewczecy glos...a rozrabia jak chlopakwink))
      Róznia się na pewno, może byc delikatny chlopak, a jednak wdac, ze to chlopak,
      może być baba rozrabiaka a jak sie spojrzy to widac, ze to mała kobietka...
      • wesolek11 Re: Chłop to chłop. 07.04.06, 13:21
        Mam chłopca i dziewczynke i oczywiscie od momentu narodzin widać różnice. I to
        chyba dobrze, nie?
    • lola211 Re: Chłop to chłop. 07.04.06, 13:23
      >Dokładnie nie
      >potrafią mi powiedzieć, o co im chodzi, ale podobno chodzi jak face, mówi jak
      >facet, ma gesty jak facet.

      Wymyslaja.On chodzi, mowi jak CHLOPIEC, a facetem dopiero bedzie.Kiedys.

    • 76kitka Re: Chłop to chłop. 07.04.06, 14:00
      Mojgo malca inetersuja jedynie mochody, motoly, ma wózek bo czasem bawi się z koleżanką, ale nie jest to Jego ulubiona zabawa. Mówi jak facet, bo używa męskich końcówek, ale po głosie nie poznałabym, czy mówi dzieczynka czy chłopiec, a wygląda mimo męskiego stylu podobno jak dziewczynka.
    • blou1 Re: Chłop to chłop. 07.04.06, 16:44
      U nas widać było niemal od początku, od kąd córka zaczęła się świadomie bawić.
      Zdecydowanie woli misie, nie lale a właśnie różnej maści przytulanki. Natomiast
      syn od początuku swych zabaw przpadał za traktorami, koparami, kombajnami i
      wszystkim co buczy. Jeżeli chodzi o zachowanie, u mnie jest na odwrót, prym
      wiedzie dwuletnia córka a czterolatek to maminsynuś rozpłakany.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka