Jakiś czas temu rozmawiałam ze szwagrem o tym jak to kiedyś jak mieliśmy te
naście lat, ktoś, kto miał około 30 lat był przez nas odbierany jako ktoś
stary

Teraz, kiedy sami jesteśmy w tym wieku czujemy się ciągle młodo i na
inne osoby w tym wieku mówimy młodzi ludzie.
Co śmieszniejsze takie postrzeganie chyba nigdy się nie kończy, ponieważ
często słyszę jak mama, ciocia czy wujek mówią o osobie, która odeszła w wieku
np.50, 60lat "a to jeszcze młody człowiek"

Pozdrawiam wszystkich młodych duchem

)
♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥