kabja 11.04.06, 18:03 Jak ja nienawidzę tych wszystkich przygotowań do świąt!!! To jakiś obłęd!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
goya23 Wielkanoc z dziećmi 11.04.06, 18:07 Jak to milo przeczytac tak uporzadkowana tresc o przezywaniu (a nie tylko przerzuwaniu) Wielkanocy I jakos tak neo zapachnialo... Dobrych Swiát dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
goya23 Re: Wielkanoc z dziećmi 11.04.06, 18:52 wtajemniczeni wiedza co znaczy haslo neo pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin120 Re: Wielkanoc z dziećmi 11.04.06, 22:29 Bardzo ladny artykol tylko zastanawiam sie dla kogo? To piekne wyliczanie "poniedzialek to dzien porzadkow....: itd. Niestety razem z zona pracujemy corka chodzi do przedszkola i w piatek to ja biore wolne zeby byc z mala a zona zasowa do pracy. Swieta spedzimy wspolnie w zaleznosci od pogody w domu lub "dotleniajac sie". Odpowiedz Link Zgłoś
zoo_keeper Re: Wielkanoc z dziećmi 12.04.06, 08:32 Kwestia chęci i organizacji?? Też pracuję do piątku, ale staram się tak wszystko poukładać, żeby codziennie coś świątecznego zrobić (wszystko na raty) a córka dzielnie asystuje. Dzisiaj zabieramy się za mazurki. Jeszcze niedawno sama buntowałam się przeciwko przygotowaniom śiwątecznym, może z powodu zaganiania do pracy przez mamę. Ale jak się samemu przygotowuje, to jakoś się i bardziej chce. Ot to się chyba dorosłośc nazywa -- fotografia cyfrowa Odpowiedz Link Zgłoś
maheda Pozazdrościć. 12.04.06, 08:38 Pracuję też do piątku, przy czym dziecko w czwartek będzie musiało ze mną siedzieć w biurze, bo nie mam dziecka z kim zostawić, w piątek będzie siedziało dla odmiany z ojcem. Nie zawsze da się wszystko poukładać, zwłaszcza, jeśli się pracuje po dziesięć godzin dziennie w biurze, a po powrocie do domu z obłędem w oczach siada się do zleceń i kładzie spać po północy. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.widlak Re: Wielkanoc z dziećmi 13.04.06, 14:47 Neo? Nie rozumiem Radosnej Paschy, czyli Przejścia - z ciemności do światła, ze śmierci do życia. Dla wszystkich - i tych przepracowanych, i tych bezrobotnych, i tych, co mają jedno dziecko, i tych, co mają troje (i więcej, więcej). Pozdrawiam jak najserdeczniej WW Odpowiedz Link Zgłoś
misza1000 Re: Wielkanoc z dziećmi 11.04.06, 22:59 Mile ciepelko bije z tresci artykulu. Tylko na dolaczonych fotografiach widzimy lekko znudzona laleczke-mamuske z (jak sie domyslamy) jedynaczkiem do zabawienia. I ten jeden (rozpieszczony?) bobasek (oczywiscie zawsze w centrum uwagi doroslych) ma robic za "dzieci"? Zawsze uwazalem, ze jedno dziecko to tylko zabawka dla rodzicow, coz w rodzaju nowej kamerki, karty graficznej czy deski surfingowej. Rodzina zaczyna sie od trojki dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
winka53 Re: Wielkanoc z dziećmi 12.04.06, 08:38 <Za slodko-stanowczo...zycie przynosi zupelnie cos innego...wiem,co mowie , ale jesli ktos chce wierzyc w te bajki...prosze bardzo... uwazam,ze madry czlowiek nie musi miec recepty na to,co dla niego i jego najblizszych dobre...pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
panpaniscus Wielkanoc z dziećmi 19.03.08, 10:43 Czy to jest "Nasz Dziennik" ?? Mnóstwo świątecznych zwyczajów nie ma źródła w chrześcijaństwie, zostało przez nie zaadoptowane z pogańskich wierzeń - jak malowanie/jedzenie jajek, przystrajanie baziami i gałazkami itp. W naszym społeczeństwie są nie tylko katolicy, może zamiast opisywać wszystko przez pryzmat triduum paschalnego, skupić się na zwyczajach i ich wspólnym z dzieckiem pielęgnowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
wobbler Re: Wielkanoc z dziećmi 19.03.08, 11:18 Uehuehuehue... Jest demokracja,więc większość ma rację i dla większości jest ten artykuł. (Aż sie dziwię,że Michnik puścił...) A Ty ze swoimi dziećmi możesz przecież iść kłaniać się jakiemuś pniakowi z okazji "święta wiosny". Te jajka istotnie są pogańskie,ale gałązki i bazie już nie bardzo.To nawiązanie do powitania Jezusa przez tłum liśćmi palmowymi. Stąd też na bazie często mówi się "palmy". Ciekawa też jestem tego "itp"... Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonyboczek Re: Wielkanoc z dziećmi 19.03.08, 11:28 Hehehe. Powitanie Jezusa przez tłum liśćmi palmowymi - to też jest pogańskie, po prostu ludzie piszący Biblię to zapożyczyli Większość takich rytuałów kościelnych jest zaporzyczona od pogan - nic dziwnego. Chcąć ich przeciągnąć na swoją stronę, wzięli ich rytuały również Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonyboczek Re: Wielkanoc z dziećmi 19.03.08, 11:32 A to itp. to np. święcenie ognia i wody jeśli chodzi o zwyczaje wielkanocne, choć przez cały rok liturgiczny można wiele innych pogańskich rytuałó w kościele uświadczyć. Tak więc Ty też kłaniasz się pniakowi z okazji święta wiosny. Hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
wobbler Re: Wielkanoc z dziećmi 19.03.08, 11:37 Nie.Ja kłaniam sie zmartwychwstałemu Chrystusowi. Nie zaprzeczam,że wiele symboli jest zapożyczonych z pogaństwa,ale akurat tego powitania palmami pewien/na być nie możesz. Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonyboczek Re: Wielkanoc z dziećmi 19.03.08, 11:44 Proszę bardzo: 1. Palma wielkanocna - To nie tylko akcent zdobniczy kojarzący się ze świętami - przypisywano jej bowiem ogromną moc magiczną, a dzięki swemu działaniu była "dobra na wszystko". Najkorzystniejsze było działanie palm wykonanych z gałązek młodej wierzby, ustrojonych kwiatami, ziołami, kłosami. Wierzbę nazywano rośliną ?miłująca życie", jej żywotność i siła napawały optymizmem, więc w symboliczny sposób starano się przekazać jej energię ludziom i zwierzętom. Wierzba jako pierwsza wypuszcza wiosną pączki, rośnie szybciej niż inne krzewy, a w dodatku potrafi się rozwijać nawet w złych warunkach. Zapędzano więc pod nią zwierzęta, by przejęły choć trochę jej płodności. Po poświęceniu palmy w kościele wracano z nią uroczyście do domu, a tam uderzano lub dotykano się palmą, by przekazać sobie nawzajem jej moc. Dziewczętom palmowe smagnięcia miały dodawać urody, chłopcom - dzielności i siły. Wymawiano przy tym formułkę: ?Nie ja biję, wierzba bije", aby przypadkiem ktoś nie zechciał odpłacić smagającemu za zbyt bolesne ?życzenia". Gospodarz uderzał palmą trzy razy w każdy węgieł domu - miało go to uchronić od biedy. Aby uchronić się przed bólami gardła, połykano bazie; chroniło to też od uroku i wzmacniało ciało. Poświęconą palmę zatykano za święty obraz, gdzie czuwała nad domem aż do następnej Wielkanocy. Chroniła gospodarstwo od pioruna i pożaru, osłaniała zasiewy przed złą pogodą, a ludzi i zwierzęta przed chorobami. Ustawiona w czasie burzy przy kominie zagradzała błyskawicom drogę do domu. Okres wielkanocny ściśle wiąże się z nadejściem wiosny i towarzyszy mu wiele zwyczajów i obrzędów. Zwyczaje te pochodzą z zamierzchłych prasłowiańskich czasów, niektóre sięgają czasów pogańskich. 2. Pierwszym widomym znakiem wiosny- a w ślad za tym i obrzędów wiosennych- było pojawienie się małych zielonych listków na gałęziach drzew, czyli oznak życia po zimie- śmierci. W myśl zabiegów magicznych, wierzbowa witka przekazywała swoją siłę temu z kim się zetknie.Palmą mogły być również bazie. Ozdobione wstążką palmy niesiono w Niedzielę Palmową do kościoła, aby je poświęcić. Po takim obrzędzie palmy miały szczególną moc. W gospodarstwie palma chroniła mieszkańców i bydło przed pożarem, gromem, chorobami, a wetknięta w ziemię gwarantowała urodzaj. Przez cały rok przechowywano ją w domu za obrazem aż do Popielca, po czym palono, a popiołem posypywano głowy na znak pokuty. Okazywano w ten sposób szacunek prochom przodków, aby ich dusze sprzyjały domownikom. Praktykowano również spożywanie pączków gałęzi wierzbowej (bazi)- wierzono, że chroni to przed bólem gardła i dodaje sił. Mam przytaczać dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
wobbler Re: Wielkanoc z dziećmi 19.03.08, 12:18 Patrz swój post wyżej-Ludzie piszący Biblię zapozyczyli... Od słowiańskiej wierzby zapozyczyli? Mówię o Izraelu,a nie o pogańskich gusłach. To wszystko zresztą nie jest najważniejsze i mogłoby tego w ogóle nie być. Istotą jest to,że Jezus umarł za mnie na krzyżu, a po trzech dniach zmartwychwstał. Reszta to opakowanie,kokardki i wstążeczki niewiele znaczące w porównaniu z Ofiarą. Ważne jest tylko to,że Jezus oddał życie dla naszego zbawienia. Odpowiedz Link Zgłoś
scania81 Re: Wielkanoc z dziećmi 19.03.08, 15:25 W oryginale jest napisane, że Jezus skonał na "drzewie" nie na krzyżu, który też jest symbolem pogańskim, kojarzonym ze słońcem. Ale co tam, hurra biegiem raz w roku do kościółka - bo WSZYSCY idą! Odpowiedz Link Zgłoś
plik00 Re: Wielkanoc z dziećmi 19.03.08, 15:47 Święta , sianko, Turnau(z całym szacunkiem), nasz papież etc.etc. - chodzi o kasę, tak..? bo przecież: nie płakałem po papieżu, prawicowi ekstremiści, parady równości, manify, wolność do aborcji etcetc. chyba że tu też chodzi o kasę. aaa czyli wszyscy jeśmy targetem (nowy film koterskiego?))) a to naiwniaki z nas. have fun GW! Odpowiedz Link Zgłoś
wobbler Re: Wielkanoc z dziećmi 19.03.08, 22:15 Chodzę do kościoła przez cały rok regularnie. A czy Jezus skonał na "drzewie",czy na krzyżu to jest bez znaczenia. Ważne że umarł w straszny sposób dla naszego zbawienia. Świadkiem Jehowy jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
dragon_fruit Re: Wielkanoc z dziećmi 20.03.08, 19:11 "w oryginale" podaj to słowo konkretnie Odpowiedz Link Zgłoś
scania81 Re: Wielkanoc z dziećmi 22.03.08, 21:39 „Greckim słowem tłumaczonym w wielu współczesnych przekładach Biblii na ‘krzyż’ (w NW ‘pal męki’ jest stau·ros’. W klasycznej greczyźnie słowo to oznaczało po prostu ustawioną pionowo belkę, czyli pal. Później zaczęto też nazywać tak pal egzekucyjny z belką poprzeczną. Potwierdza to The Imperial Bible-Dictionary: ‘Greckie słowo tłumaczone na ‚krzyż’ [stau·ros’] właściwie oznacza pal, słup lub fragment palisady, na którym można coś powiesić lub którego można użyć do ogrodzenia części terenu. (...) Zdaje się, że nawet u Rzymian słowo crux (od którego pochodzi nasz krzyż) pierwotnie oznaczało słup’ (wyd. P. Fairbairn, Londyn 1874, t. I, s. 376).” Odpowiedz Link Zgłoś