Dodaj do ulubionych

Roman G. ministrem edukacji:(((

06.05.06, 14:28
Pora zmienić zawódsad((((((((((((((
Obserwuj wątek
    • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 14:48
      Jolu, a kiedy szefował gorliwy stalinowiec, piewca zbrodniczego reżimu
      to było ok, nie ? No i studenci go uwielbiali... obrzucać zbukami smile
      • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 14:49
        ... nie padło nazwisko - Wiatr, oczywiście.
      • tojaola2 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 15:58
        taka mała poprawka-Olu nie JolusmileZgadzam się,minister Wiatr nie był najlepszym
        kandydatem na to stanowisko,ale Roman ...No już gorzej być nie
        może.Przynajmniej taki jest mój poglad na sprawę a jako nauczycielka z 13-
        letnim stażem jesetm jak najbardziej zainteresowana.
        • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 16:35
          Może być gorzej - zapewniam cię, Jolu.
          Czego się konkretnie boisz i w jaki sposób swoje obawy potrafisz umotywować ?
          • tojaola2 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 18:34
            Powtarzam Olu,nie Jolu.Odsyłam do założeń Młodzieży Wszechpolskiej.Mało
            powiedziane,ze się boję.Jestem przerażona wypowiedziami przepełnionymi
            jadem,nienawiścią do wszystkiego,co inne,oryginalne,różne.Na dodatek wszystko w
            imię Pana Boga.I jako wierząca też się na to nie zgadzam.
            • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 19:10
              A ja cię Jolu, odsyłam do założeń Młodzieży Wszechpolskiej takoż.
              Najfajniejsze że lamenty nad tymi założeniami podnoszą jakieś
              zeszmacone indywidua, które nic złego nie widziały w ZSMP czy Walterowcach,
              ba nawet słodkie do mdłości peany wspomnieniowe potrafią na ten temat snuć.

              Radzę też krytycznie odnosić się do sensacyj prasowych na temat
              pewnych osób, bo tak to już niestety jest że system (każdy) musi znaleźć
              sobie wroga a dokładnie to pospólstwo takiego wroga potrzebuje a władza
              z radością mu go wskazuje. Kiedyś bardzo dobrym, starym wypróbowanym wrogiem
              był Żyd. Ale ostatnio Żyd jest passe, więc wynajduje się na przykład
              jakiegoś Giertycha. Żyd podobno wrzucał gojowskie dzieci do beczki
              zze szpikulcami w środku aby utoczyć krwi na macę.
              A co tam ciekawego mówią o Giertychu ? tongue_out

              P.S. Napisz lepiej co sądzisz o jego poprzedniczce - pani Radziwiłł,
              która wypisuje teraz w podręcznikach dla licealistów tak nieprawdopodobne
              dyrdymały, że to dopiero jest strach !
              • tojaola2 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 19:31
                A ty napisz co sądzisz o dzisiejszej wypowiedzi R.G. w "Dzień dobry TVN",który
                oswiadczył ,ze z matury pisemnej z j.polskiego otrzymał dwie trójki,ale za to z
                ustnej trzy piatkismile))To dopiero ciekawesmileI ładnie tak kłamać juz w pierwszym
                dniu urzędowaniasmile))Nie lubię ludzi,dla których wszytstko związane z poprzednim
                systemem jest ,jak to nazwałaś "kurestwem".A przepraszam-kiedy zdobywałaś swoje
                wykształcenie?Czy my na forum też jetsteśmy" zeszmacone indywidua",bo podnosimy
                lament?Przed chwilą naczelne media europejskie podały informacje,ze wybór G.
                jest bardzo nietrafiony,bo to wybitnie antyeuropejski polityk.Ale widocznie
                wszyscy się mylimy.I nie przekręcaj proszę mojego imienia.
                • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 19:42
                  Jak to kim jesteśmy? Lumpenużytkownikami tego łże-forum (ściągnięte z czyjejś
                  sygnaturki).
                  • sutra [...] 06.05.06, 19:43
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:08
                      A kim jest osoba miotająca taką inwektywą ?
                      Ja nigdy nie pozwoliłem sobie na taki wybryk.
                    • wobbler Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 08:17
                      Sutra,wyrocznio!Wystarczy miec odmienne niz Ty zdanie na jakikolwiek temat,a
                      juz zostaje sie idiotka i kretynka.Argumenty nie maja dla Ciebie zadnego
                      znaczenia i swoje wyobrazenie o otaczajacym nas swiecie budujesz na podstawie
                      lewackoliberalnych sloganow.Wierzyc nalezy w Bruksele,nie w Boga,popierac
                      homoseksualistow,patriotow potepic,bo dzialaja na szkode Polski!Tako rzecze
                      Sutra!Kto mysli inaczej ten kiep,frajer i ciemnogrod.
                      Daj spokoj,to utrata zdolnosci samodzielnego myslenia.
                      • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 11:42
                        wobbler napisała:

                        > Sutra,wyrocznio!Wystarczy miec odmienne niz Ty zdanie na jakikolwiek temat,a
                        > juz zostaje sie idiotka i kretynka.

                        Nie, idiotów i prymitywów widzę tu tylko troje, w tym mpingo. Dyskusja z nimi
                        to tylko strata czasu; takich ludzi powinno się bojkotować. Chyba że się jest
                        psychologiem lub psychiatrą i pomaga się im za pieniądze.

                        Argumenty nie maja dla Ciebie zadnego
                        > znaczenia i swoje wyobrazenie o otaczajacym nas swiecie budujesz na podstawie
                        > lewackoliberalnych sloganow.

                        Bredzisz

                        Wierzyc nalezy w Bruksele,nie w Boga,popierac
                        > homoseksualistow,patriotow potepic,bo dzialaja na szkode Polski!Tako rzecze
                        > Sutra!

                        Bredzisz do potęgi.

                        To kiedy wybierasz się do psychologa?
                        • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 12:19
                          Sutro, starałem ci się grzecznie dać do zrozumienia, że słowa którymi
                          tak pochopnie tu operujesz są nie na miejscu.
                          Jestem wyrozumiały dla chwilowych porywów emocji i zawsze jestem gotów
                          dać carte blanche ale twoje werbalne rozwolnienie przerodziło się
                          już w natręctwo. Taka eskalacja może być jedynie bezpośrednim wynikiem
                          kompletnego nieobcowania z ludźmi w świecie rzeczywistym, w którym
                          podobne postępki nie uchodzą bezkarnie. Przy czym nietrudno zauważyć
                          że treści jakie zamierzasz tym językiem przekazać reprezentują inteligencję
                          mojego wieszaka w szafie.
                          Pozwól że ci uświadomię że nobilitujesz pewne domniemane schematy szeroko
                          spotykanych zaburzeń emocjonalnych. Nie jest moją intencją prowokowanie cię
                          do kolejnych niegrzecznych wpisów, z prostego powodu - że robisz to już
                          od dłuższego czasu. Chcę ci pomóc zrozumieć, że twoje kompromitujące samą
                          siebie wpisy i niegodne forumowiczki zachowanie niekoniecznie śa mile
                          widziane. Co więcej, żadna arogancja nie jest cechą pozytywną, ale ta
                          niepokryta wiedzą jest szczególnie niekomfortowa.
                • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:06
                  Jolu, studiuję obecnie.
                  Co do ku..twa: po pierwsze nie generalizuj, nie wszystko związane
                  z poprzednim systemem i nie "żadne wy na forum", po drugie to że
                  przynależność do jakiejkolwiek organizacji identyfikowanej z reżimem
                  można ocenić tylko w jeden sposób nawet jak się nie było poddanym
                  indoktrynacji ani nikomu nie robiło krzywdy. Nie muszę pisać dlaczego,
                  bo to oczywiste.

                  Natomiast co podały naczelne (to chyba od naczalstwa ?) media europejskie
                  mam głęboko w [cenzurze]. N.m.e podają np. cały czas sensacje o polskich
                  obozach śmierci.
                  Poza tym co to za zarzut że ktoś jest antyeuropejski ? Co najwyżej antyunijny
                  bo nie sadzę aby ktoś miał poglądy wrogie wobec kontynentu. LOL.
                  W PRL-u waaadza wezwała do siebie Janka Pietrzaka, konkretnie do
                  urzędu cenzorskiego i wygłosiła zarzut, cytuję "wam się ustrój nie podobie !".
                  Czy żyjemy w czasach w których ustrój unijny także nie ma prawa się "nie
                  podobieć ?"
                  • monia145 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:42
                    Boże przestań przekręcać imię biednej OLI, bo sobie pomyśli, ze ja
                    szykanujesz!!!!
                    • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:43
                      monia145 napisała:

                      > Boże przestań przekręcać imię biednej OLI, bo sobie pomyśli, ze ja
                      > szykanujesz!!!!

                      A to Bóg przekręcał?
                      • monia145 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:45
                        No myślę, ze autorowi jeszcze do tego duzo brakuje do boskości!!
                        • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 22:17
                          "Skadże znowu !". Jestem boski... tongue_out
                  • tojaola2 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo!!! 06.05.06, 21:18
                    Jedno ze znaczeń słowa "naczelny' wg słownika języka polskiego to "wysuwający
                    się na pierwszy plan,mający duże znaczenie"-więc nie chwytaj mnie za słowa.Nie
                    lubię bełkotu składniowego w stylu:"A ja cię Jolu, odsyłam do założeń Młodzieży
                    Wszechpolskiej takoż."
                    "Radzę też krytycznie odnosić się do sensacyj prasowych na temat
                    pewnych osób, bo tak to już niestety jest że system (każdy) musi znaleźć
                    sobie wroga a dokładnie to pospólstwo takiego wroga potrzebuje a władza
                    z radością mu go wskazuje"Natomiast rozpoczynanie zdania od :
                    "Co do ku..twa"-jest po prostu nieeleganckie.
                    I myślę,że to ty generalizujesz mówiąc "Wiatr był, jest i będzie kacapem"
                    Tworzenie neologizmów też nie zawsze ci wychodzi "Ponadto apologia pańświnizmu
                    (wszyscy rak robili) kompletnie mi nie
                    odpowiada." I po co te metaforyczne zapędy-" Jesli komuś odpowiada, niech się w
                    niej nurza do woli."
                    Na tym kończę dyskusję a raczej jednostronną pyskówkę.I ostatni raz dodaję,że
                    różnica pomiędzy imieniem Jolanta a Aleksandra jest tak kolosalna jak pomiędzy
                    ministrem edukacji a ministrem edukacji w wykonaniu R.Giertycha.

                    P.S.Dla zainteresowanych założeniami ideowymi młodzieży wszechpolskiej do
                    których odsyłasz ,punkt 3 regulaminu " Młodzież Wszechpolska zamierza dokonać
                    odnowy moralnej i narodowej młodego pokolenia, wypowiadając wojnę doktrynom
                    głoszącym samowolę, liberalizm, tolerancjonizm i relatywizm. Pragniemy wyprzeć
                    z życia narodu podłość, fałsz i brud."
                    BEZ KOMENTARZA>

                    • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo!!! 06.05.06, 22:26
                      > Natomiast rozpoczynanie zdania od "Co do ku..twa"-jest po
                      > prostu nieeleganckie.

                      Olu, primo: nieeleganckie jest używanie słowa "natomiast". Dodam że jest to
                      słowo o wiele mniej eleganckie od słowa "k.u.r.w.a"
                      Secundo: o wiele mniej eleganckie jest być k.u.r.w.ą niż nazywać nią kogoś, zwłaszcza, jeśli jest nią w istocie.

                      > Na tym kończę dyskusję a raczej jednostronną pyskówkę.

                      Nie lepiej było zmienić ton na samym początku ?

                      > P.S.Dla zainteresowanych założeniami ideowymi młodzieży wszechpolskiej do
                      > których odsyłasz ,punkt 3 regulaminu " Młodzież Wszechpolska zamierza dokonać
                      > odnowy moralnej i narodowej młodego pokolenia, wypowiadając wojnę doktrynom
                      > głoszącym samowolę, liberalizm, tolerancjonizm i relatywizm. Pragniemy wyprzeć
                      > z życia narodu podłość, fałsz i brud."
                      > BEZ KOMENTARZA>

                      O Boże, fałsz, podłość i brud chca nam wyprzeć ? Nie damy ! LOL.
                • tora99 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 04:10
                  uwazam ze jest przynajmniej niegrzecznym przekrecanie czyjegos imienia, pomimo
                  kilkakrotnego upominania.
                  dlatego uwazam ze dyskusja z panem mpingo jest bezcelowa.
                  • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 10:07
                    Tolu, uśmiechnij się smile
          • agawamala Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 18:45
            Pewnie, że może być gorzej - za czasów okupacji hitlerowskiej było, później -
            już jakoś nie.
            Kończyłam szkołę- podstawową, średnią i studia przed 1989 rokiem. Maturę
            zdwałam za "późnego Gierka" i, zapewniam, mniej było ideologii niż obecnie.
            Z mojej klasy 3/4 chodziło na religię. Nikt nikogo nie zapędzał np. do ZMS-u.
            Na studiach do SZSP należało 99% studentów, ale tylko i wyłącznie ze względu na
            fajne obozy ( zagraniczne, narciarskie, na których nie było ani odrobiny
            szkoleń).
            Dziś boję się: indoktrynacji religijnej, nietolerancji, modzieży wszechpolskiej
            ( małe litery nieprzypadkowe), robienia wody z mózgu dzieciom, obowiązkowej
            religii.
            Obawiam się, że każdy kto będzie myślał inaczej automatycznie stanie się
            wrogiem nr 1.
            Bardzo chciałabym się mylić.
            • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 19:13
              Ago i co, chcesz nam tu wmówić że sam akt przynależności do SZSP
              (w której wcale nie było indoktrynacji - wierzę, w istocie mogło i tak być)
              nie był zwyczajnym, pardon le mot, kurestwem ?
              • agawamala Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 19:19
                Nikomu niczego wmawiać nie chcę, STWIERDZAM FAKT, że 99,9% ludzi studiujących
                należało do SZSP. I wcale nie ze względów politycznych czy ideologicznych. Była
                to jedyna organizacja studencka. Były fajne obozy, imprezy ( bynajmniej nie
                typu szkoleniowego). Było normalne studenckie życie.Za grosze zwiedzaliśmy
                świat.
                Ludzie z mojego pokolenia, którzy zarzekają się, że nie mieli nic wspólnego z
                SZSP albo kłamią albo należą do 0,01%, albo nie studiowali.
                Dziś praktycznie zamarło życie studenckie. Obozy, jeżeli już są jakiekolwiek,
                to naukowe. Pozostałe trzeba studentom załatwić i namawiać ich, aby łaskawie
                się wybrali. Zero jakiejkolwiek inicjatywy. Brak praktyk zagranicznych na
                większą skalę. Istnieje szczątkowa wymiana między organizacjami studenckimi (
                mają je jedynie uczelnie) Imprez wewnątrzuczelnianych w zasadzie nie ma.
                Młodzież spotyka się w klubach i albo spija do nieprzytomności, albo zażywa
                narkotyki z wiadomym skutkiem. Młodzież nie czuje się związana ani z uczelnią
                ani sama ze sobą.
                Wielu , według Ciebie, s- synów, to dziś bardzo znani nie tylko w Polsce
                profesorowie, naukowcy, lekarze, prawnicy, inżynierowie. Bardzo wielu z nich
                pełni obecnie wysokie funkcje- są posłami, rektorami, sędziami, kierownikami
                klinik, specjalistami z różnych dziedzin.
                • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 08.05.06, 00:46
                  Ago, pisałem już wcześniej że to czy przeprowadzano tam indoktrynację czy nie
                  nie ma najmniejszego znaczenia.
                  Sam fakt bycia w tej organizacji był wspieraniem reżimu.
                  Komunizm tak naprawdę był zbudowany na takich ludziach - pozornie
                  niezaangażowanych. Garstka spadochroniarzy PKWN, tubylczych gorliwców i
                  paru pożytecznycgh idiotów nie zrobiłaby nic bez milczącego przyzwolenia
                  rzesz innych ludzi. Jest taka znana maksyma głosząca że do zwycięstwa
                  zła wystarczy tylko aby "dobrzy ludzie" nic nie zrobili.
                  To co zrobili młodzi ludzie zapisując się do SZSP było czymś więcej
                  niż "nicnierobieniem" dobrych ludzi.
                  Jeżeli chodzi o byłych członków organizacji, którzy są dziś znani i pełnią
                  funkcje - nie wiem czemu służyć ma ta uwaga.
                  No sprostytuowali się zwyczajnie za młodu i tyle. Jak rzekł klasyk, też
                  sławna persona i z organizacji (wrażliwe osoby uprasza się o nie czytanie)
                  "Jak się ktoś za młodu zes...ł, to niech się teraz nie dziwi że śmierdzi !"
                  • agawamala Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 08.05.06, 08:07
                    Miałam nie odpowiadać, ale nóz w kieszeni się otwiera czytając Twoje posty.
                    Przewodniczącym SZSP na AM był człowiek, który dla chorych dzieci zrobił więcej
                    niż wszyscy "praworządni" razem wzięci. Stworzył wspaniały ośrodek leczenia
                    pewnego rodzaju kalcectwa ( celowo nie podaję o jaki rodzaj kalectwa chodzi,
                    gdyż nigdy nie wiadomo, co "praworządnym" trafi do łbów i w jaki sposób zechcą
                    zniszczyć tego człowieka i przy okazji to co zrobił).
                    Pomyliłaś czasy - czym innym był reżim okresu stalinowskiego, a czym
                    innym "reżim" przełomu lat 70 i 80.
                    Powtarzam SZSP było studencką organizacją, która zrobiła bardzo wiele dobrego
                    dla samych studentów. I po stokroć wolę to co działo się za jej czasów, niż
                    zapijaczone, zniechęcone, rozleniwione i nastawione programowo na "nie" twarze
                    dzisiejszych studentów.
                    Idą do kościoła, modlą się na kolanach, po czym kradną, ćpają, oszukują, biją
                    się. Wiem, bo mam przyjemność pracować z nimi na co dzień.
                    • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 08.05.06, 09:26
                      > Powtarzam SZSP było studencką organizacją, która zrobiła bardzo wiele dobrego
                      > dla samych studentów.

                      Armia Czerwona z wielkim wodzem Dzodżo na czele takoż. Hitlera, tego satrapę
                      pokonała ! Polskę naszą kochaną nam wyzwoliła.
                      A wiesz, z drugiej strony pradziadek mojej koleżanki z kolei bardzo
                      sobie chwalił niemieckie rządy okupacyjne. Przed wojną był bezrobotny
                      a kiedy nastał Reich, natychmiast dostał pracę na Bahnie (kolej).
                      Mundur, dobra płaca, deputaty żywnościowe, nawet przepustka dzięki której mógł
                      sobie hasać na mieście po godzinie policyjnej !

                      > I po stokroć wolę to co działo się za jej czasów, niż
                      > zapijaczone, zniechęcone, rozleniwione i nastawione programowo na "nie"
                      > twarze dzisiejszych studentów.

                      Nie wiem na jakiej uczelni pracujesz ale w takim razie bardzo współczuję.
                      U mnie takich studentów nie ma. Może powinnaś zmienić alma mater ?

                      > Idą do kościoła, modlą się na kolanach, po czym kradną, ćpają, oszukują,
                      > biją się. Wiem, bo mam przyjemność pracować z nimi na co dzień.

                      Eee tam. smile Akurat ci rozmodlni ćpają i biją ? Co też ten kościól z ludźmi
                      robi...
                    • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 08.05.06, 18:12
                      agawamala napisała:

                      > Miałam nie odpowiadać, ale nóz w kieszeni się otwiera czytając Twoje posty.

                      Masz w kieszeni nóż, który czyta posty??
                      NMSP
            • babka71 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 19:44
              agawamala gó.. prawda..
              chyba jesteśmy ten sam rocznik
              wole Giertycha niż komucha...Na Wiatra mam obrzydzenie jego syn i On sam takie
              dno ....
              • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:08
                Można nie tolerować działalności politycznej starego Wiatra ale facet dorobek
                naukowy ma bardzo solidny.
                • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:17
                  Hahaha !!! Dzisiejszy wieczór zapowiada się szampańsko ! LOL.
                  Proponuję jednak nie dawać wiary koleżance i zrobić kwerendę w Bibliotece
                  Narodowej.
                  "Obiektywny charakter praw przyrody i społeczeństwa w świetle pracy
                  J.W. Stalina"
                  "Ekonomiczne problemy socjalizmu w ZSRR"
                  itd.

                  Wielką mysl Wiatra wyrażają na przykład słowa: "Dziś, gdy zabrakło wśród
                  nas największego Człowieka naszej epoki, Jego dzieła są nam jeszcze
                  droższe i cenniejsze. Stają się one w coraz większym stopniu busolą
                  kierującą naszą pracą. Dzięki Stalinowi żyjemy w pięknej epoce"."
                  Nota benme ciekawa rodzina - ojciec p Wilhelm Wiatr, agent Gestapo
                  (w jego epoce w modzie bylo służyć Niemcom) zastrzelony z wyroku AK
                  za wydawanie polskim nauczycieli w ręce nazistów.
                  • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:20
                    Mam na myśli prace z zakresu socjologii, do dziś są wykorzystywane na
                    uczelniach. Cytaty ideologiczne marksistowsko-leninowskie można wyciągnąć
                    właściwie każdemu kto zajmował się humanistyką w okresie PRL, wykładał i
                    publikował.
                    • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:22
                      Kaczyńskiemu wyciągnęli bardzo ładne cytaciki z pracy doktorskiej, hehe.
                      • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:26
                        Przez grzeczność nie wspominałam. P
                        Fragmenty ideolo to była odruchowa koncesja na rzecz władzy, urzędu na Mysiej i
                        komisji zajmującej się prasą oraz dziennikarzami i pisarzami przy KC. Rytualne
                        dodatki najkrócej mówiąc.
                        Proponuję poczytać pamiętniki Mieczysława Rakowskiego z okresu kiedy był
                        naczelnym "Polityki".
                      • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:31
                        Jest tylko jeden drobny detal: poglądy Kaczyńskiego zdążyły wyewoluować.
                        Wiatr był, jest i będzie kacapem.
                        Ponadto apologia pańświnizmu (wszyscy rak robili) kompletnie mi nie
                        odpowiada. Jesli komuś odpowiada, niech się w niej nurza do woli.
                        • jamile Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:56
                          > Wiatr był, jest i będzie kacapem<

                          tak jak giertych neofaszystą i "restauratorem" organizacji, którj członkowie
                          pozdrawiają się nazistowskim wyciagnięciem ręki. Z kim by go nie porównac,
                          zawsze będzie DNO.
                          <><><><><>
                          Kuka
                          i tu też
                          • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:59
                            > > Wiatr był, jest i będzie kacapem<

                            Co kolega rozumie przez kacapa???
                            • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 21:03
                              Nic nie rozumie, tak sobie napisał zapewne...
                            • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 22:36
                              Kacap to inaczej Rosjanin, także przedstawiciel innej narodowości
                              pracujący na rzecz Rosji.
                              • babka71 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 23:01
                                mpingo w temacie Wiatrów i kacapów z trissami:: itp.. newer agree.. albo się
                                jest komunistą albo nie..w przypadku triss sprawa przegrana Rakowski I rosjanoe
                                i stalin I Lenin to sa jej idole...
                                • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 23:07
                                  Babko, zaniepokoiłaś mnie. To nie powiesili jej wtedy zamiast liścia,
                                  ci... jak im tam... warchoł...eee faszyści ? smile
                          • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 22:32
                            Jamile, masz zapalenie wyobraźni.
                            I jako żywo nie wiem co wspólnego ma Giertych z pewną włoską doktryną
                            polityczną.
                            • jamile Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 10:30
                              > I jako żywo nie wiem co wspólnego ma Giertych z pewną włoską doktryną
                              > polityczną.<

                              Widocznie nie wiesz wszystkiego, zdarza się

                              <><><><><>
                              Kuka
                              i tu też
                              • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 11:09
                                Krynico Mądrości, oświeć mnie !
                                Czy podejrzałaś Giertycha jak niósł wiązkę chrustu na opał do kominka ?
                                Ziuta, a może ci się pomyliło, może on fetyszysta ? smile
                                • jamile Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 11:27
                                  mpingo napisał:
                                  > Krynico Mądrości, oświeć mnie !<

                                  Ależ kiś się w swoim sosie, skoro ci w nim tak dobrze.

                                  <><><><><>
                                  Kuka
                                  i tu też
                                  • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 11:52
                                    Haha, Ziuta, czytam cię dosłownie z mokrą fascynacją.
                                    Mam nadzieję że twoja aparycja jak i garderoba (zewnętrzna i bielizna)
                                    jest równie wyrafinowana jak twoje wnętrze. LOL.
                                    • jamile Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 12:15
                                      mpingo napisał:

                                      > Haha, Ziuta, czytam cię dosłownie z mokrą fascynacją.
                                      > Mam nadzieję że twoja aparycja jak i garderoba (zewnętrzna i bielizna)
                                      > jest równie wyrafinowana jak twoje wnętrze. LOL.

                                      miej chwile radości żuczku
                                      choc twoje mokre fascynacje niewiele mnie obchodzą, podobne jak twoje
                                      rynsztokowe żarciki
                                      a fantazje masz oryginalne, skoro w dyskusji o giertychu piszesz o stanikach,
                                      spódniczkach, bieliźnie, fetyszyzmie etc.
                                      miłej zabawy z własną wyobraźnią fantasto

                                      <><><><><>
                                      Kuka
                                      i tu też
                                      • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 12:23
                                        Zenobio, to jest DYSKUSJA o Giertychu ? A ja mam wrażenie że ty i niektóre
                                        koleżanki raz po raz wyskakujecie na estradę usiłując zatańczyć kankana ale
                                        nie macie nabytej ani wiedzy ani doświadczenia jako tancerki i wygląda to,
                                        w zależności od ilości spożytego alkoholu raz komicznie a raz smutno.
                                        • jamile Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 12:45
                                          mpingo napisał:
                                          > Zenobio, to jest DYSKUSJA o Giertychu?<
                                          Tak żuczku, tylko wróc do meritum zamiast gawędzic o bieliźnie, to może
                                          zaskoczysz, że to jest dyskusja o giertychu. Za bardzo się skupiasz na swoich
                                          przaśnych dowcipaskach i "finezyjnych" metaforach, to i nie dziwota, że się
                                          gubisz.

                                          >A ja mam wrażenie że ty i niektóre koleżanki raz po raz wyskakujecie na
                                          estradę usiłując zatańczyć kankana<

                                          A twoje wrażenia, podobnie jak wczesniej wspomniana niewiedza, nie mają dla
                                          mnie i moich koleżanek żadnego znaczenia. To twój problem.

                                          <><><><><>
                                          Kuka
                                          i tu też
                                          • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 12:46
                                            jamile napisała:

                                            Za bardzo się skupiasz na swoich
                                            > przaśnych dowcipaskach i "finezyjnych" metaforach,

                                            Ignoruj go, mówiłam że to prymityw ;-/
                                            • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 13:24
                                              Slutro, to chyba coś więcej - to rodzaj zaburzeń psychicznych.
                                              Koprolalia lub coś podobnego. Następnym etapem będą twoje jednolinijkowe
                                              eseje, w których zaczniesz się wcielać w jakiegoś nie tyle słynącego
                                              ze słów co gwałtownych czynów człowieka najlepiej w dodatku faceta,
                                              na przykład Torquemadę. Opisz nam wszystkim wrażenia z autopsji życia
                                              krwawej laski wyposażonej w penisa i wielką władzę.
                                              Czy czujesz ? Nadszedł dla ciebie czas spożycia salcesonu !
                                              Hahahaha ! Chociaż nie, nie powinienem się smiać. Przepraszam.
                                          • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 13:14
                                            > Tak żuczku, tylko wróc do meritum zamiast gawędzic o bieliźnie, to może
                                            > zaskoczysz, że to jest dyskusja o giertychu. Za bardzo się skupiasz na swoich
                                            > przaśnych dowcipaskach i "finezyjnych" metaforach, to i nie dziwota, że się
                                            > gubisz.

                                            Zyto, jesteś na niepokojącej ścieżce prowadzącej do sytuacji pociągania
                                            ambitnym nosem o sufit. Nie wiem jakiego jesteś wzrostu ale jesteś coraz
                                            bliżej sklepienia. Z coraz bardziej rosnącym patosem. Zdzisiu, nie chcę
                                            być obrzydliwy ale jak podnosisz te swoje wytężone, modne ambicje
                                            za wszelka cenę chcąc uciec od przaśności (też w sumie nie za bardzo
                                            wiadomo po co), chcę ci uprzejmie zwrocić uwagę, ze widać ci... majtki. smile
                                            Moją przyjazną sugestia do twojego amatorskiego sposobu oceniania osób jest
                                            to żebys może zeszła dobrowolnie z tego już nienajnowszego taboretu
                                            wyłożonego tanim laminatem i zasłoniętego firmowymi nalepkami twoich mniemań zanim boleśnie spadniesz z piedestału kompleksów na przepompowana główkę
                                            i czerwone uszy. Pamiętaj, że ta łyżeczka która cię karmiono nie była
                                            srebrna, była tylko posrebrzana. LOL
                                            • jamile Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 13:54
                                              jacie
                                              chyba majtki trochę ci się na oczy zsunęły, ale nieźle, nadal jest nieźle.
                                              konwencja też fajna, taka "oryginalna", "niepowtarzalna", "piętrowa"

                                              brylujesz na forum miszczu-lol
                                              <><><><><>
                                              Kuka
                                              i tu też
                                              • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 14:12
                                                > jacie

                                                Primo: nie mam na imię Jacek.
                                                Secundo: tak się tego imienia nie zdrabnia
                                                Tertio: seplenisz.

                                                > chyba majtki trochę ci się na oczy zsunęły

                                                O tak, Maleno ! Zastanawiam się tylko dlaczego awantura była jeszcze
                                                zanim zatopiłem swoją twarz w majtkach. Powinno byc odwrotnie.

                                                > brylujesz na forum miszczu-lol
                                                ^^^^^^^^^

                                                Trzy z minusem. Oczywiście można odwołać się do dziekana.
                                                Okularów zaś nie noszę, mam po prostu fajne, ciemne brwi.
                                                • jamile Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 16:23
                                                  No to pechowiec z ciebie miszczu-lol - poglądy beznadziejne, żarciki
                                                  nieśmieszne a do tego imię paskudne (o zdrobnieniu nie wspomnę)
                                                  Ale mówisz, że przynajmniej brwi, tak...?

                                                  <><><><><>
                                                  Kuka
                                                  i tu też
                                                  • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 16:47
                                                    Majstrowo, poglądy mogą być słuszne albo nie i to koniec tego jakie mogą
                                                    być.
                                                    Beznadziejne może być położenie lub na przykład cycki.
                                                    Ale ogolnie nieśmiesznie jest - to fakt. Tak naprawdę jednak, z punktu
                                                    widzenia logiki należy postawić pytanie czy jest tak dlatego, że ty,
                                                    Żamijo odpakowałaś prezent Slutrze, czy to Slutra opdakowała prezent
                                                    tobie ? W każdym razie wyrywacie sobie ten prezent mając przy tym
                                                    ogromną rozkosz i jesteście z tego strasznie zadowolone, oczka
                                                    wirują z zadowolenia, rączki spocone. Wiecie co ? Teraz możecie się
                                                    już pocałować. Zmysłowo. Merry Christmas and a happy new year ! smile)

                                                    > Ale mówisz, że przynajmniej brwi, tak...?

                                                    Przez skromność nie wspomniałem o moim największym atucie. tongue_out
                  • paszczakowna1 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:59
                    Nominacje Wiatra tez ciezko przezylam w swoim czasie. Tyle, ze 'a kiedys tez
                    bylo zle' nie jest zadnym argumentem.

                    A swoja droga, jesli mowimy o rodzinie, nie przeszkadza Ci niejaki Maciej
                    Giertych? I jego dzialanie w latach 80-tych? Rownie "ciekawa" postac jak Wiatr,
                    nieprawdaz? - czym usprawiedliwisz popieranie Jaruzelskiego przez M. Giertycha?
                    Chyba tylko glupota.

                    I co myslec o naszym super-antykomunistycznym wicepremierze, ktory promowal
                    takiego czlowieka na najwyzszy urzad w panstwie? [Dla roztargnionych
                    przypominam: Maciej Giertych, czlonek Rady Konsultacyjnej przy gen. Wojciechu
                    Jaruzelskim w latach 1986-89 - ciekawe wypowiedzi zobacz tutaj:
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,2506115.html, zwlaszcza te o stanie
                    wojennym, ostatnio kandydat LPR na prezydenta.]

                    Ale, przypuszczam, to wszystko uklada sie w calosc: niewazne czarny czy
                    czerwony, kochamy tego, kto silniejszy, i kto za morde umie trzymac. Vide casus
                    Piaseckiego.
                    • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 22:44
                      > A swoja droga, jesli mowimy o rodzinie, nie przeszkadza Ci niejaki Maciej
                      > Giertych? I jego dzialanie w latach 80-tych? Rownie "ciekawa" postac
                      > jak Wiatr, nieprawdaz? - czym usprawiedliwisz popieranie Jaruzelskiego
                      > przez M. Giertycha?
                      > Chyba tylko glupota.

                      Nie. Wypełnianiem misji powierzonej mu przez słynnego prymasa Wyszyńskiego
                      (jak myslisz paszczakówna Wyszyński też ?).
                      Porównanie z tow. Wiatrem nieszczęśliwe. Najfajniejsze jest to, że kolaborację
                      zarzuca mu środowisko magdalenkowo-moskiewskie, dla zmyłki zwane
                      okrągłostołowym. "Niezłomni", LOL.

                      P.S. Uprzedzając radosne domysły - niezbyt lubię Giertychów ale jeszcze
                      bardziej nie lubię jak ktoś przekręca fakty nawet kiedy dotyczą Giertychów
                      • paszczakowna1 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 13:30
                        > Nie. Wypełnianiem misji powierzonej mu przez słynnego prymasa Wyszyńskiego

                        Ja rozumiem, ze to juz sie moze wszystko wydawac historia starozytna (zwlaszcza
                        komus, kto 'studiuje teraz'), ale prymas Wyszynski zmarl w maju 1981. Zwracam
                        uwage, przed wprowadzeniem stanu wojennego. Obawiam sie, ze zadne wygibasy
                        myslowe 'powierzonej misji' tu nie stworza.

                        > Najfajniejsze jest to, że kolaborację
                        > zarzuca mu środowisko magdalenkowo-moskiewskie, dla zmyłki zwane
                        > okrągłostołowym. "Niezłomni", LOL.

                        To jest, przepraszam, gowniarstwo. Mowisz o ludziach, ktorzy spedzili wiele lat
                        w wiezieniach komunistycznych, ktorym bito (a nawet zabijano) znajomych i czesto
                        rodzine, ktorzy niejednokrotnie przeplacili swoja dzialanosc starganym zdrowiem
                        i skroconym zyciem. Troche szacunku.
                        • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 13:42
                          Faktycznie, wtedy prymasem był Glemp. Ale to on jako prymas zaakceptował
                          tę działalność.

                          Co do ludzi w komunistycznych więzieniach: w więzieniu był też niejaki
                          tow. Gomułka. A w Rosji to nawet uwięziony był tow. Beria, chudziaczek. sad
                          Nawet został zamordowany ! Cześć pamięci tych co złożyli swe zdrowie
                          i życie na ołtarzu walki o prawdziwą wolność !
                          • paszczakowna1 Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 08.05.06, 19:28
                            No tak.

                            Fajnie jest popluc sobie na kogos, nie? Wysilku intelektualnego zadnego wlozyc
                            nie trzeba (wystarczy pare standardowych tekstow do opluwania opanowac - a jakos
                            od razu mialam dziwne przeczucie, ze ten 'argument' wlasnie zobacze w odpowiedzi
                            na moj post), a jaka frajda.

                            Taa, w komunistycznym wiezieniu siedzieli w tym samym czasie Gomulka i na
                            przyklad moj dziadek (AK-owiec z okregu nowogrodzkiego), albo Kuron i wampir z
                            Bytomia. Pewnie wszyscy za to samo. Rozumiem, ze w pewnych kregach uchodzi to za
                            logike (spokojnie, ja wiem ze tego nie wymysliles, tylko powtarzasz - ale
                            zastanow sie przez chwile, co powtarzasz). A jedyne nieskalane autorytety to
                            teraz ci, ktorzy w wiezieniach nie siedzieli, tylko w biurach SD czy PAX. Lub
                            ktorzy nie przylozyli do zadnej dzialanosci opozycyjnej palca, by nie tracic
                            wielotysiecznych nakladow, wyjazdow i nagrod. To tez, zapewne, uchodzi za logike.

                            Mlody jestes i chyba nie calkiem glupi, wiec poczytaj sobie cos wiecej niz
                            Lysiaka (ktory tyle ma wspolnego z prawdziwa historia, co 'Kod Leonarda Da
                            Vinci' z biblistyka). Biografie, autobiografie, ksiazki historyczne
                            (historyczne, a nie fantastyczne - BTW, czytales 'Flet z mandragory'? Wypisz,
                            wymaluj, ta sama wizja swiata. Antycypowal?). I wyrob sobie poglady. Wlasne.

                            I nie pluj. Z tym nikomu nie do twarzy.

                            PS Dalszej wymiany postow nie bedzie, jutro ide do szpitala.
                            • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 08.05.06, 23:52
                              > PS Dalszej wymiany postow nie bedzie, jutro ide do szpitala.

                              Ale nie "tego" szpitala ?
                    • babka71 paszczakowa 06.05.06, 23:23
                      przeszkadza mi Giertycha debilny ojciec (popierający Jaruzela), a jednocześnie
                      Dmowski poglądy!!...super rodzinka prawda???
                      ..,ale mam nadzieje , że syn sie odetnie od tatusia bedąc hmmmnn ministerem!!
                      • mpingo Re: paszczakowa 06.05.06, 23:28
                        Babka, nie multiplikuj kłamstw. Giertych tak samo popierał Jaruzela
                        jak Churchill popierał Stalina zwracając się do niego "Ekscelencjo".
                        I zwróć łaskawie uwagę kto ten absurdalny zarzut wymyślił i wdrukował
                        w twoją świadomość. Podpowiem, bo przewiduję trudności: ten sam facet, który
                        nazywa Jaruzela (i Kiszczaka) "człowiekiem honoru". Jeszcze dokładniej ?
                        Facet ma fatalne zęby. LOL.
                        • babka71 Re: paszczakowa 06.05.06, 23:33
                          czy ty czytasz , czy piszesz ot tak sobie
                          ...
                          napisałam o ojcu Romana, a Ty o Szopenie
                          • mpingo Re: paszczakowa 06.05.06, 23:38
                            Co czytam ? To: www.poema.art.pl/site/itm_82838.html
                            A w przerwach pisałem o MACIEJU GIERTYCHU mając wrażenie że i tobie o niego
                            chodzi, tymczasem Chopin...
              • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 06.05.06, 20:09
                babka71 napisała:

                > wole Giertycha niż komucha...Na Wiatra mam obrzydzenie jego syn i On sam
                takie
                > dno ....

                To przypomina wybieranie między dżumą a cholerą.
              • agawamala Re: Roman G. ministrem edukacji:(((-do mpingo 07.05.06, 19:24
                Być może jesteśmy w podobnym wieku. Przeczytaj moją odpowiedź na wcześniejszy
                post. W SZSP byłam od I roku studiów. Zapisałam się na obozie roku O (
                wyjechali tam ci, którzy najlepiej zdali egzamin wstępny). Nie przypominam
                sobie ANI JEDNEGO SZKOLENIA IDEOLOGICZNEGO, za to dużo wycieczek, fajnych
                imprez, wymiany międzynarodowe.
                Poznałam mnóstwo kolegów z UW, PW, AM- dziś są to również osoby z pierwszych
                stron gazet i to niekoniecznie z lewej strony sceny politycznej.
    • be.em fajnego smsa 06.05.06, 14:51
      widziałam dzisiaj na TVN 24smile)

      "i żeby Ci Giertych dzieci uczyłsmile)"

      taka nowa klątwa. jak najbardziej dżezi (trendy, cool, czy jak tam zwałsmile)
      • elag3 Re: fajnego smsa 06.05.06, 15:31
        Dobrze że mój mały pójdzie do szkoły już nie za jego kadencji.
        • mamipatryka Oby, oby :-)........ 06.05.06, 16:44
          chociaż na 100% pewna być nie mozesz wink)) Wiadomo, jak to bedzie, skoro juz
          teraz takie cuda wink))
          Będzie tak: 10 lekcji tygodniowo religii i obowiązkowa matura z religii. To tak
          na dobry początek... Aż się boję wink))
          • mpingo Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 19:15
            A może zamiast swoich paranoicznych lęków posłuchasz samego ministra,
            który już pierwszego dnia zadeklarował że obowiązkowej religii nie będzie ?
            • lola211 Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 19:23
              Ojej, jaki laskawcawink, naprawde?smile)
            • triss_merigold6 Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 19:25
              Popatrz, a mnie się wydawało, że w państwie którego konstytucja gwarantuje
              swobodę sumienia i wyznania obowiązkowej religii być nie może...
              Jarzysz to? Nie może być obowiązkowej religii z prostego powodu - to
              niekonstytucyjne.
              • mpingo Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 20:20
                Czy religia obowiązkowa jest czy ma być ?
                Giertych złożył deklarację dla dziennikarzy, którzy tego co napisałaś
                powyżej nie wiedzą - dla ostudzenia zapalonych wyobraźni.
                • triss_merigold6 Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 20:22
                  Ależ to śmieszne w sumie. Facet składa deklarację, że nie uczyni czegoś co i
                  tak zabrania mu prawo.
                  • mamipatryka Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 20:27
                    A może zamiast tak traktować wszystko na serio, zauważyły byście, że tam są
                    uśmieszki. Wiecie co to ironia?? Ludzie nie tak poważnie smile To chyba Wy macie
                    jakieś problemy, echhh
                    PS. Konstytucję znam, cały semestr wałkowałam prawo konstytucyjne smile
                    PS2. A w zapewnienia Giertycha i innych polityków nie wierzę. PIS zapewnial
                    przed wyborami "tanie państwo" i co??

                    Pozdrawiam smile
                    Jola
                    • monia145 Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 20:29
                      A sa jeszcze ludzie na tym swiecie co wierza w wyborcze obietnice? Myślałam, że
                      ten gatunek wyginął razem z mamutami
                      • edycia274 Re: Oby, oby :-)........ 07.05.06, 01:36
                        tos chyba mamut
                    • triss_merigold6 Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 20:30
                      Widzisz, problem jest nieśmieszny. Do rządu weszli burak i faszysta. Mało
                      zabawne.
                      • mamipatryka Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 20:35
                        No i o to chodzi... Co zrobisz?? Przecież akurat na te decyzje ani Ty, ani ja
                        nie mamy wpływu... Mialyśmy jakiś wpływ w czasie wyborów; nie głosowałam na PIS,
                        ale i tak niewiele to dało...
                        Pozdrawiam
                        • triss_merigold6 Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 20:37
                          Co zrobię? Mogę głośno kontestować.wink Wysłać dziecko do prywatnego przedszkola
                          a później prywatnej szkoły a jeszcze później ułatwić synowi wyjazd za granicę.
                          • mamipatryka Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 20:39
                            No tak, tutaj się z Tobą zgadzam smile Miałam na myśli to, że teraz wpływu na
                            wybór ministrów nie mamy ( niestety )
                            Kiedyś miałam opory, jeżeli chodzi o wyjazd za granicę, ale po ostatnich
                            wydarzeniach, ten opór zmalał prawie do zera. Trzeba wiać...
                      • monia145 Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 20:35
                        Ale ja lubię taki czarny humor!!
                      • babka71 triss dasz sobie ręke uciąć , że: 06.05.06, 23:39
                        Roman Giertych to faszysta??
                        powiedz gdzie i jak powiedział lub udowodnij , że jest faszystą????!!!
                        Nie lubię Giertycha ale takie teksty są poniżej pasa!!!?
                        • mpingo Re: triss dasz sobie ręke uciąć , że: 06.05.06, 23:43
                          Babko, faszystą jest każdy oponent tak samo jak Żydem jest piłkarz i kibic
                          drużyny przeciwnej. smile Taki esprit. smile
                          • babka71 mpingo pierwsze slysze takie okreslenie 06.05.06, 23:49
                            zawsze myslałam, że sport to zdrowie i nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby to
                            mieszać z Zydami?? hmnnn
                            wiesz piłkarz = się zyd OK ,
                            akurat trenuje siatkówkę też jestem faszystą????????????
                            • mpingo Re: mpingo pierwsze slysze takie okreslenie 07.05.06, 00:13
                              Niechybnie ! Zdejmij koszulkę (staniczek) i unieś ręce a ujrzysz tatuaż SS !!!
            • jamile Re: Oby, oby :-)........ 06.05.06, 22:01
              mpingo napisał:
              > A może zamiast swoich paranoicznych lęków posłuchasz samego ministra<

              to, co ma do powiedzenia jest wtórne wobec tego, kim jest.

              <><><><><>
              Kuka
              i tu też
            • michiko religia takze dla innych niż katolicy 07.05.06, 16:07
              jeśli ktos jest prawosławny to niech pop przychodzi na jego godzne religii itd.
              udowodnijmy że ejstesmy prawdziwie tolerancyjnym narodem. Dobrze mpingo?? I nie
              bedzie stosów dla innowierców oraz zcarownic wróżek astrologów i innych tego
              typu zawodów.
          • babka71 kurcze LUdzie!!!, co wy gadacie 06.05.06, 23:31
            mamipatryka albo nie wiesz co piszesz albo naprawde wierzysz , że za rzadów
            Giertycha bedziesz musiała mieć obowiazkowe w pracy studia z religi i twoja
            rodzina też...przeginasz na maksa tak samo jak :5 lat temu
            mogłam się spodziewiać zdejmowania krzyża w swoim mieszkaniu za rządów 5 lat
            SLD i KWASA!!!!!!!!!!!!
            • mamipatryka Re: kurcze LUdzie!!!, co wy gadacie 07.05.06, 12:52
              Nie doczytałaś wszystkich wpisów, prawda?? Dopisałam tam przecież że to ironia,
              tylko Wy jakoś tak nerwowo reagujecie.......
              Nie jestem jakimś bezmózgim tworem, wiem że konstytucja zapewnia wolność
              wyznania itp..
              Przegiełaś troszkę, ale ok, każdy ma prawo sie wypowiedzieć.
              Pozdrawiam
            • michiko religia powinna zostać za drzwiami szkoły 07.05.06, 16:08
              jeśli krzyż to również inne symbole religii. Przeciez nie tylko katolicy sa w
              naszym kraju.
              • mpingo Re: religia powinna zostać za drzwiami szkoły 07.05.06, 16:29
                Oczywiście. O symbolach w szkole powinni decydować rodzice drogą
                demokratyczną.
    • asiaasia1 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 16:45
      Dla mnie jest to ostateczny powód, żeby wyemigrować.
      Długo wahalismy się , czy zostać, czy jechać ...

      Moja starsza córa idzie do szkoły za trzy lata.
      Nie wiem , czy będzie nas stac na szkołe prywatną / międzynarodową etc.
      Podejrzewam, że publiczne szkoły będą juz wtedy mocno ideologiczne.

      Ja mogę własne dzieci uczyc patriotyzmu i polskiej literatury w domu (jestem polonistką).
      Wolałabym , żeby nie uczono ich farmazonów w stylu Młodzieży Wszechpolskiej w szkole, na którą idą podatki z kieszenie wsyztskich podatników ...

      Giertych to także ostateczny powód dla mnie, aby nie podejmować pracy w szkole.
      Zastanawiałam sie nad tym ostatnio , ale ręki do "kształcenia" wedle prawideł nacjonalistycznej i faszystowskiej organizacji NIE PRZYŁOŻĘ !!!
      • gabi683 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 18:46
        Giertych jak panienka najpierw sie obraziła a teraz wziela co chciała !
        • monia145 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 19:29
          A ja uwazam, ze przesadzacie. Fakt, chyba pierwszy raz to stanowisko będzie
          pełnił ktoś kto jest przede wszystkim POLITYKIEM i nie ma żadnych doświadczeń w
          pracy w oświacie. Ale pzrecież ministrem gospodarki morskiej został ktoś kto
          motywuje swoje kompetencje na tym polu poprzez stwierdzenie " Mieszkam nad
          morzem" to dlaczego tutaj nie może być podobnie? Świadczy to wszystko o tym
          tylko, i to mnie przeraża bardziej, że problemy oświaty nie są priorytetowe dla
          naszych rządzących skoro kupczy się tym stanowiskiem i rzuca Giertychowi jak
          ochłap. Myślę, ze nie jest to stanowisko na miarę jesgo ambicji.
          Jakim ministrem będzie Giertych? Pewnie od czasu do czasu wyskoczy z jakimś
          kontrowersyjnym pomysłem ale to wszystko. Będzie trochę zabawnie, trochę
          absurdalnie, w oswiacie nic się nie zmieni.
      • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 19:20
        Asiu, to ty jesteś tą postępową nauczycielką o której ostatnio głośno ?
        Która kupowała na wycieczce młodzieży gimnazjalnej jabole a kiedy sama
        właścielka sklepu gdy się zorientowała, machnawszy ręką na zysk z tej
        dużej sprzedaży wyraziła swoje oburzenie i odmówiła usłyszała że młodzież
        po to przyjechała w góry żeby się rozerwać ?
        A może do twarzy ci z koszem na głowie ?
        • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 19:23
          A jak ma się brak kompetencji pedagogicznych pojedynczych nauczycieli do
          ministra edukacji w wersji "przaśny bogoojczyźniany patriotyzm"?
          RG nawiązuje do tradycji, którą absolutnie nie należałoby się chwalić a jego
          teorie wychowawcze są uproszczone, anachroniczne i szkodliwe.
          • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:23
            A jaka to niby tradycja ?
            • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:29
              ONR-owska. Znaczy faszyzm, autorytarne państwo, elitaryzm, hierarchizm,
              antysemityzm, katolicyzm integrystyczny.
              Krótko mówiąc fatalna tradycja. Demokraryczne państwo prawne nie powinno się
              nią kierować.
              • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 22:48
                Hahaha, triss ty naprawdę w to wierzysz ?
                Podobno kiedyś straszono (skutecznie) dzieci kominiarzem ale to
                jest jeszcze fajniejsze ! smile)
        • asiaasia1 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 19:33
          Nie, niestety nie jestem w ogóle nauczycielką i , za rządów Giertycha, nie będę.

          Swoim uczniom nie kupowałabym jaboli, nie są zbyt zdrowe.
          Paliłabym z nimi zioło.
          Przynajmniej byłoby zdrowiej i wesoło ...
      • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 19:40
        asiaasia1 napisała:

        > Giertych to także ostateczny powód dla mnie, aby nie podejmować pracy w
        szkole.
        > Zastanawiałam sie nad tym ostatnio , ale ręki do "kształcenia" wedle prawideł
        n
        > acjonalistycznej i faszystowskiej organizacji NIE PRZYŁOŻĘ !!!

        Aha! Gdyby nasi przodkowie myśleli tak jak ty, to pod zaborami bysmy w ogóle
        edukacji nie mieli. Nikt by w szkołach nie uczył.
        Rzeczywiście wychowanie patriotyczne lezy, skoro ludzie opuszczają kraj z tak w
        sumie błahych powodów.
        • asiaasia1 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 19:45
          Ja mam po prostu partnera obcokrajowca.
          To jeden z wielu powodów.
          Wybór Giertycha nas dobił .
          Nie chcę, zeby moje dzieci były poddawane ideologii LPRu.
          Nie jestem też Siłaczką, aby poświecać swoje prywatne szczęście z powodu
          niefortunnej koalicji i wyboru faszysty na stanowiska ministra edukacji.
          • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:07
            asiaasia1 napisała:

            > Wybór Giertycha nas dobił .
            > Nie chcę, zeby moje dzieci były poddawane ideologii LPRu.

            Jeszcze nie są, ja tez mam dziecko w wieku szkolnym i trochę się boję, ale ta
            koalicja nie jest na wieki, a poza tym mamy jeszcze Konstytucję, sądy
            administracyjne, Trybunał Konstytucyjny. Niektórym rodakom na głowę padło, ale
            to jeszcze nie powód, żeby wyrzekać się swojej ojczyzny.

            > Nie jestem też Siłaczką, aby poświecać swoje prywatne szczęście z powodu
            > niefortunnej koalicji i wyboru faszysty na stanowiska ministra edukacji.

            Czy on ci psuje prywatne szczęście? nie za wiele chyba poświęcasz, to w dalszym
            ciągu tylko i aż kwestia smaku, ale nie konfiskat majątku, zesłań na Syberię,
            giniecia w powstaniach i w wojnach, jak to było u naszych przodków. Kraj jest
            nadal ten sam, choć Giertych obrzydliwy przez jakiś czas będzie zajmować
            eksponowane stanowisko.
            • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:10
              Kwestia smaku jest dość istotna. Spadkobierca tradycji ONR-u na stanowisku
              ministra oświaty i typ z rolniczą zawodówką jako trzeci wicepremier to jednak
              żenada.
              Powstania były cokolwiek bez sensu, warszawskie zwłaszcza.
              Nic, najwyżej zainwestuję w prywatne szkolnictwo.wink
              • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:14
                triss_merigold6 napisała:

                > Kwestia smaku jest dość istotna. Spadkobierca tradycji ONR-u na stanowisku
                > ministra oświaty i typ z rolniczą zawodówką jako trzeci wicepremier to jednak
                > żenada.

                Zgadzam się, ze to istotna kwestia, ale życiem swoim i rodziny asiaasia1 jednak
                płacić nie będzie. W dwudziestoleciu też była obrzydliwa i silna endecja, a
                jednak mimo to robiono w tym kraju, co się dało.

                > Powstania były cokolwiek bez sensu, warszawskie zwłaszcza.

                Jak to ostatnio powiedział Kwaśniewski, "gdyby człowiek wiedział wszystko,
                byłby madrzejszy". Ci, co walczyli, niestety tego nie wiedzieli.

                > Nic, najwyżej zainwestuję w prywatne szkolnictwo.wink

                Byc moze nie będzie trzeba. Oby.
                • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:17
                  Kto robił ten robił. W 20-leciu międzywojennym podziały polityczne były
                  niewiarygodnie głębokie a od noweli sierpniowej państwo ewoluowało w kierunku
                  reżimu autorytarnego - konstytucja kwietniowa to czysty autorytaryzm. Niektórzy
                  się np. w Berezie Kartuskiej przesiedzieli, wybory tzw. brzeskie też nie były
                  zbyt demokratyczne...
                  • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:21
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Kto robił ten robił.

                    Było wielu takich, którzy robili co mogli. I bez nich ten kraj byłby dużo
                    straszniejszy. poczytaj sobie Stefana Bratkowskiego, fajnie o tym pisze.
                    A my dziś za mało robimy i za dużo narzekamy. Ale od samego narzekania na pewno
                    się nie polepszy.
              • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:26
                Triss, może pora sobie zadać jedno z tych WIELKICH PYTAŃ.
                Jakim cudem po rządach, ach jakże kompetnetnych, ach, jakże profesorskich,
                do władzy mogli dojść tacy ludzie ?
                Czy oni nie są komentarzem do owych genialnych poprzedników ?
                Innymi slowy, parafrazując, skoro bylo tak dobrze, to czemu jest
                tak źle ?
                • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:35
                  Proste.
                  Partie populistyczne zyskują popularność w całej Europie - trend narasta od lat
                  80-tych;
                  lud jest roszczeniowy i mało cierpliwy w dodatku rzeczywistość widzi po
                  manichejsku (czarne - białe, my - oni);
                  kapitał zaufania społecznego do wszelkiej władzy jest w Polsce żenująco niski
                  (spadek jeszcze po zaborach + PRL);
                  ogromny procent wśród Polaków ludzi z wykształceniem podstawowym i zwawodowym
                  sprzyja oddawaniu głosów na partie z prostymi hasłami;
                  partie populistyczne nie podejmują debaty politycznej tylko operują
                  kategorią "wroga" - dość niewykształcony jednak elektorat to łyka, bo lubi.
                  • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:39
                    triss_merigold6 napisała:

                    > kapitał zaufania społecznego do wszelkiej władzy jest w Polsce żenująco niski
                    > (spadek jeszcze po zaborach + PRL);

                    W ogóle kapital zaufania społecznego (do sąsiada na przykład) jest w Polsce
                    żenująco niski. Bez zmiany tego nie ma co liczyć na zmiany na lepsze w życiu
                    politycznym również.
                  • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 22:58
                    Nadal nie zadałaś sobie twgo pytania...
                    BTW czy stwierdzenie że nic nie jest czarno-białe samo jest czarne (fałszywe)
                    białe (prawdziwe), czy w jakimś wesołym kolorku (nie wiadomo) ?
              • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 22:54
                > Powstania były cokolwiek bez sensu, warszawskie zwłaszcza.

                Wiesz triss, zaczynasz mnie przerażać.
                Chyba nie masz pojęcia o czym piszesz.
                Zaprawdę niech lepiej uczy dzieci ktoś po zawodówce albo przynajmniej
                "mający czuja".
                Może jakąs książkę przeczytasz na ten temat (a najlepiej parę)
                albo przynajmniej porozmawiasz z mężczyzną ?
            • asiaasia1 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:19
              Jesli chodzi o prywatne szczęście,wolałabym, aby moje córki, dwie ciemnoskóre
              dziewczynki o niepolskich imionach i nazwiskach, potomstwo ateistów o pogladach
              dość liberalnych , jak na polskie standardy, na dodatek żyjących w wolnym
              związku, nie były poddane wychowaniu "patriotycznemu" w wersji Romana. Nie
              sądze, żeby Roman i jego kompania traktowali moje dzieci i im podobne jako
              dzieci polskie. Nie chcę, zeby córki przechodziły piekło w szkole.

              Linia Romana jest wprost proporcjonalnie przeciwstawna mojej.

              Wolę amerykańskie szkoły z narkotykami i gangami niż jedyną, słuszną wersję
              wychowania według pana G.

              Zresztą, jestem jeszcze młoda i nie zamierzam tutaj marnować zycia smilePrawie
              wszyscy moi rówiesnicy są za granicą.
              • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:26
                asiaasia1 napisała:

                > Jesli chodzi o prywatne szczęście,wolałabym, aby moje córki, dwie ciemnoskóre
                > dziewczynki o niepolskich imionach i nazwiskach, potomstwo ateistów o
                pogladach
                >
                > dość liberalnych , jak na polskie standardy, na dodatek żyjących w wolnym
                > związku, nie były poddane wychowaniu "patriotycznemu" w wersji Romana. Nie
                > sądze, żeby Roman i jego kompania traktowali moje dzieci i im podobne jako
                > dzieci polskie. Nie chcę, zeby córki przechodziły piekło w szkole.

                Widzisz, a moje dziecko jest nieochrzczone i nie chodzi na religię, też nie
                jest Polakiem, prawda? Rozumiem, że u ciebie jest o stopień trudniej, ale nadal
                nie widzę w nowej funkcjo Romana G. niczego, co by mogło skłonić do decyzji o
                emigracji lub odwieść od niej.

                > Linia Romana jest wprost proporcjonalnie przeciwstawna mojej.

                To chyba dosć częste zjawisko wśrod obywateli Polski.

                > Zresztą, jestem jeszcze młoda i nie zamierzam tutaj marnować zycia smilePrawie
                > wszyscy moi rówiesnicy są za granicą.

                A ja znam akurat starsze pokolenie emigrantów. Większosć z nich chętnie by
                wróciła, za granicą czuje się nadal obco, z upływem lat zdaje sobie coraz
                bardziej sprawę, że tam nigdy nie będzie się czuć jak w domu. Ale nie przesadza
                sie starych drzew, więc... Nigdy nie wiadomo, gdzie i w jaki sposób zmarnujesz
                sobie życie.
                • asiaasia1 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:32
                  moje dzieci także nie są ochrzczone.
                  mieszkałam juz jakis czas za granicą, mając mozliwość zostania na stałe.Jednak
                  wróciłam do Polski i stamtąd sciagnęłam mojego partnera, który sprzedał
                  samochód, zostawił dobrą pracę,pożegnał się z rodziną, zeby tutaj do mnie
                  przyjechac i tu ze mną być.

                  wolę bardziej liberalne miejsce do osiedlenia się na stałe lub na jakis czas.
                  mam dosyć.
                  nie chce się ciągle denerwować ogladając w tv kaczorkowo.
                  • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:35
                    asiaasia1 napisała:

                    > wolę bardziej liberalne miejsce do osiedlenia się na stałe lub na jakis czas.

                    Jak uważasz, ja cię tu siłą nie trzymam, ale w tym kraju jest tak źle własnie
                    dlatego, że porzadni ludzie szybko zaczynają mieć dosyć i sie wypinają na życie
                    społeczno-polityczne, podczas gdy buraki uparcie powtarzają "Balcerowicz musi
                    odejść" i w końcu dochodzą do najwyższych funkcji. W modzie jest dbanie o
                    czubek własnego nosa, a dbanie o dobro wspólne zdecydowanie wyszło z mody,
                    Szkoda. Moze lepiej było dac sie rozebrać w XIX wieku na amen, po co w ogóle
                    było walczyć o swój kraj.

                    > nie chce się ciągle denerwować ogladając w tv kaczorkowo.

                    Prosta recepta - wyrzuć telewizor.
                    • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:51
                      Polecam artykuł wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3324644.html
                      Odnosi się nie tylko do Leppera, ale i do Giertycha.
              • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:29
                > Wolę amerykańskie szkoły z narkotykami i gangami niż jedyną, słuszną wersję
                > wychowania według pana G.

                No i wszystko jasne. smile
                • asiaasia1 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:34
                  Chyba nie zrozumiałeś sarkazmu, mpingo.
                  • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 22:16
                    Wręcz przeciwnie, stąd emotikon.
                • babka71 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 07.05.06, 00:14
                  sutra Ty tak na serio czy dla jaj!!??
                  serio wolisz ćpunowate, ku..kie malolaty..,getto, niż własny wybór szkoły, w
                  swoim kraju, za wlasne pieniądze, czy prywatnie czy panstwowo,(majac do wyboru
                  15 szkol w rejonie, LUB nawet wyjechac do innego miasta..nie rozumiem???
                  ten Giertych, aż TAK CIE OGRANICZA W PODJECIU WYBORU???
                  SWIECKIEJ SZKOLY W RZECZYPOSPOLITEJ RP!!???
                  • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 07.05.06, 00:18
                    O co ci chodzi, czy ty w ogóle do mnie piszesz? Coś ci się pomyliło.
                    • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 07.05.06, 00:34
                      Dziewczyny, późno jest...
                      Załóżcie fajną bieliznę, do tego kieliszek White Zinfandel i słodki
                      uśmiech. LOL.
                    • babka71 sutra Ty tak na serio boisz sie ministra G??? 07.05.06, 00:41
                      Romana G??, naprawdę uważasz, ze od jutro bedziesz musiała wstąpić do MW i
                      dzieci beda musiały chodzic na religie i nie bedziesz mogla uzywać prezerwatywy
                      ani srodkow antykoncepcyjnych???!!!!!!!!!!!!
                      Nie pomyliło mi się pytam jako wierzaca do ateistki ?? Ty tak naprawdę Jesteś
                      przerazona i zrozpaczona?? czy tylko tak udajesz?? na forum ???
                      • sutra Re: sutra Ty tak na serio boisz sie ministra G??? 07.05.06, 00:54
                        Nie, chyba nie do mnie piszesz. Pomyliłaś mnie z kimś innym.
    • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 19:21
      Pięknie, bardzo pięknie. Czego jak czego ale czarnosecinnego patriotyzmu teraz
      w szkołach nie zabraknie.wink
    • hony Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 19:50
      To nie jest mój rząd, w ogóle Pan Kaczyński nie jest moim prezydentem. Jestem
      Polką i wierzę w Boga ale nie wierzę a ani jedno słowo tych co w sejmie i
      ministerstwach...niestety.
      • monia145 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 19:51
        A byłaś na wyborach?
        • hony Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:29
          na wyborach byłam i nie głosowałam ani na PIS ani na prezydenta kaczyńskiego no
          i może dlatego jestem taka zawiedzionasad
          • monia145 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:32
            To co maja powiedzieć, ci co głosowali i teraz czuja się zrobieni w ...?
            Przynajmniej masz satysfakcję, że ten co się szmaci dla jakiegoś stanowiska lub
            dobiera sobie partnera, który powinien raczej grzać ławę w celi, to nie z
            Twojego wyboru.
          • gabi683 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 07.05.06, 07:12
            Bylam na wyborach zreszta zawsze jetsm bo uwazam ze kazdy Polak powinien
            głosowac !Nie glosowalam na PIS,to co sie dzieje jest straszne porozdawali
            sobie stołki !
      • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:08
        hony napisała:

        nie wierzę a ani jedno słowo tych co w sejmie i
        > ministerstwach...niestety.

        W ministerstwach jest akurat wielu porządnych ludzi, i w nich nadzieja, że ten
        kraj jeszcze będzie jakoś funkcjonować.
        • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:11
          Funkcjonować to będzie ale dlaczego jestem zmuszana żeby się tak koszmarnie
          wstydzić za (niestety) rodaków?
          • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:16
            A Francuzi się nie wstydzą za Le Pena, Austriacy z Haidera, a Amerykanie
            (niektórzy) za Busha? Żaden kraj się nie składa z samych aniołów, trzeba po
            prostu życ najlepiej jak się umie, głosować, a jeśli tylko można uczestniczyć w
            polityce czynnie.
            • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:18
              Le Pen nie rządzi. A głosować należy, fakt. Przynajmniej do siebie człowiek nie
              ma pretensji.
              • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:22
                triss_merigold6 napisała:

                > Le Pen nie rządzi.

                Nie, ale dostał ostatnio o ile pamiętam 17%. Sporo. U nas chyba i Samabrona
                dostała mniej, i Liga Przyjaciół Rosji równiez. Tylko że mamy kochanych
                kaczorków, którzy ze swoim TKM zaprosili ich do współrządzenia.
        • hony Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:32
          Szczególnie w tych nowo wybranych?
          • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:32
            Co to są nowo wybrane ministerstwa?
            • hony Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:34
              Na przykład minister szkolnictwa R.Giertych dobierze sobie odpowiednich ludzi
              do swojego ministerstwa i w nich nasza nadzieja......
              • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:37
                Na razie jeszcze nie dobrał. Wbrew pozorom zakres ruchów kadrowych nie był duzy
                przy kolejnych zmianach rządów. Zobaczymy, jak będzie tym razem.
              • monia145 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:39
                Pokładasz nadzieje w Panu Wierzejskim? Tym od tabliczki na drzwiach " Pedałów
                nie wpuszczamy?". Raczej pewne jest , ze wyskoczy z czymś podobnym. Kocham tego
                faceta, co nie powie to idotyzm, co nie otworzy ust to leje się z nich " miłość
                do bliźnigo"!!!!!!!
                • hony Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:43
                  Proszę Cię, Monia tylko ironizowałam, uchroń mnie Panie od taki ludzi jak
                  Wierzejski!!!!
                  • monia145 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:47
                    Chyba Cię nie wysłucha, nabroiłaś coś widocznie ostatnio!!!!!
                    • hony Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:50
                      Nooosmile))Pozdrawiam!
                • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:48
                  Wierzejski to pikuś. O drgawki z obrzydzenia przyprawiają mnie wypowiedzi posła
                  Cymańskiego... ale trzeba przyznać, że Koń Który Mówi oraz Pierwszy Mulat RP
                  tez mają ciekawe teksty...
                  • monia145 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:58
                    Dla mnie Cymański jest groźny i nieprzewidywalny, a to z tego powodu, ze to
                    taki " Koń trojański" PIS-U. Niby tu sprzyja niepracującym kobietom, mówi
                    głośno o tym, że nalezą im się pieniądze za pracęw domu ale nie mam
                    pzrekonania, że rzeczywiście chodzi mu o dobro tych kobiet, czy tylko o to, że
                    może więcej kobiet wtedy zdecydowało by się na siedzenie w domu i wychowywanie
                    dzieci. Rynek pracy by się przerzedził pzrynajmniej. Dla mnie tacy jak Cymański
                    sa najgorsi. Giertych i Wierzejski chyba nie są w stanie już nikogo zaskoczyć
                    • triss_merigold6 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 21:02
                      Ja akurat jestem przekonana, że Cymańskiemu chodzi o reaktywację jedynego
                      słusznego modelu patriarchalnej, tradycyjnej rodziny a nie o "dobro kobiet".
                      Cymański jest śliskim manipulatorem.
                      • monia145 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 21:06
                        Zgadzam się. Facet przewodzi swojej patriarchalnej rodzinie i uwaza, ze to
                        jedyny słuszny model szczęśliwego stadła. I pokątnie, wciskajac gładkie teksty
                        Pan Złotousty dązy do celu.
                  • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 23:02
                    Dziewczyny, ale Kwachu to był sexy nie ? Normalnie ogień pod spódniczką ! smile)
        • gabi683 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 07.05.06, 07:14
          sutra napisała:

          > hony napisała:
          >
          > nie wierzę a ani jedno słowo tych co w sejmie i
          > > ministerstwach...niestety.
          >
          > W ministerstwach jest akurat wielu porządnych ludzi, i w nich nadzieja, że
          ten
          > kraj jeszcze będzie jakoś funkcjonować.

          Wymień chocby jedną .....
          • sutra Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 07.05.06, 11:38
            gabi683 napisała:

            > > W ministerstwach jest akurat wielu porządnych ludzi, i w nich nadzieja, ż
            > e
            > ten
            > > kraj jeszcze będzie jakoś funkcjonować.
            >
            > Wymień chocby jedną .....

            Jedną porządną człowiekę? Bo nie zrozumiałam, przepraszam.
    • paszczakowna1 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 06.05.06, 20:37
      Spokojnie, ta cala koalicja dlugo nie pociagnie. Do listopada, szacuje.
      Wrzesien-pazdziernik - pozra sie na pewno - Giertych na pewno bedzie rozrabial,
      zeby zaistniec. Pare miesiecy przetrzymamy, i, da Bog, Giertych odejdzie. A moze
      i Lepper, kto wie (choc on duzo bardziej cwany, i chyba o stabilniejszej
      osobowosci).

      Ale, swoja droga, przykre to jest bardzo.
    • mamipatryka A jakie są wasze zdania Leperze?? 06.05.06, 20:50
      Tak z ciekawości i dla porównania pytam....
      • triss_merigold6 Re: A jakie są wasze zdania Leperze?? 06.05.06, 20:52
        Dramatycznie złe. Produkt minionego ustroju czyli cham z chamów, któremu uroił
        się sen o władzy. Potwierdza jedną z tez Lenina, że nawet kucharka może rządzić
        państwem (tyle, że Lenin miał na myśli komunizm a nie liberalną demokrację).
        • triss_merigold6 Re: A jakie są wasze zdania Leperze?? 06.05.06, 20:54
          Lepper jest autentycznym przedstawicielem swoich wyborców: niewykształcony,
          chamski, butny, pełen pogardy dla ynteligencji, roszczeniowy, pozbawiony
          poczucia niestosowności.
          • sutra Re: A jakie są wasze zdania Leperze?? 06.05.06, 20:58
            Edek z "Tanga" Mrożka. Powtórka z "Tanga" w dzisiejszych czasach się bardzo
            przyda. Dla leniwych znalazłam krótki opis Edka:
            Wcieleniem swobodnej nowoczesności, której, na inne sposoby i inaczej ją
            rozumiejąc, szukają Artur i Stomil, staje się Edek. Edka charakteryzuje
            pierwotna, niemal zwierzęca siła. Edek nie ma barier, jest praktyczny,
            cielesny, amoralny i chamski. Potrafi odnaleźć się w każdej rzeczywistości i
            każdych okolicznościach. Tylko pozornie jest uległy, bowiem to właśnie on
            zaczyna być "panem" sytuacji i wszystkich sobie podporządkowuje. Świat steruje
            ku nihilizmowi.
            www.culture.pl/pl/culture/artykuly/os_mrozek_slawomir
            • triss_merigold6 Re: A jakie są wasze zdania Leperze?? 06.05.06, 20:59
              Dokładnie. Edek. Nawet nie Dyzma. Dyzma był chamem świadomym własnego nieuctwa.
            • mpingo Re: A jakie są wasze zdania Leperze?? 06.05.06, 23:04
              "I nadejdą dni Armageddonu, a dni owe są już blisko...". LOL.

              Dziewczyny, napiszcie, ale tak szczerze - macie wy satysfakcjonujący seks ?
              • michiko mpingo a ty masz ten satysfakcjonujący seks? Bo 07.05.06, 16:01
                odnosze wrażenie że nie.... ponieważ satysfakcjonujący seks to grzech
                szczególnie kiedy nie ssłuzy rozmnażaniu. To jakie jeste ten twoj seks?
                • mpingo Re: mpingo a ty masz ten satysfakcjonujący seks? 07.05.06, 16:28
                  Michiko, jesteś w błędzie zarówno co do mojego seksu jak i seksu jako grzechu.
                  Doczytaj o rozumieniu czystości w naukach KK. Podpowiem ci zanim znowu zaczniesz
                  fantazjować - nie chodzi o to żeby się kochać w świeżo wypranej, pachnącej
                  pościeli. Występkiem przeciwko czystości jest np. to jeśli któryś z małżonków
                  odmawia współżycia. Współżycia dla przyjemności, wyobraź sobie.

                  Michiko a ty zaznajesz rozkoszy ?
                  • michiko oczywiście że zaznaję 07.05.06, 17:26
                    dodam że takiej o której ty mozesz jedynie pomarzyć.
                    • jamile Michiko 07.05.06, 17:42
                      A zaznajesz rozkoszy w wątku o ministrze edukacji z LPR-u?
                      No widzisz. A mpingo zaznaje, przejrzyj jego posty;D
                      <><><><><>
                      Kuka
                      i tu też
                      • mpingo Re: Michiko 07.05.06, 17:56
                        Żamijo, w ogóle nie wiem jakim cudem wątek (rzekomo) o ministrze
                        edukacji znalazł się na forum eMama, które tak naprawdę, o czym wszyscy
                        wtajemniczeni wiedzą, jest zakamuflowanym forum o literaturze (tu wszyscy
                        mrugamy na znak porozumienia "poczytaj mi mamo").
                        Owszem zaznaję rozkoszy ale nie tej o której myślisz, niegrzeczniuszku.
                        To raczej ta jaką odczuwa się podczas dziecięcej przejażdżki na
                        jarmarcznej karuzeli. wink
                        • monia145 Re: Michiko 07.05.06, 19:34
                          To co robisz na tym forum, skoro tak lekceważąco się o nim wyrażasz?
                    • mpingo Re: oczywiście że zaznaję 07.05.06, 17:49
                      Och, skoro tak to obawiam się, że nawet nie jestem w stanie jej sobie wyobrazić.
                      Koniecznie napisz o tym więcej !
      • monia145 Re: A jakie są wasze zdania Leperze?? 06.05.06, 21:02
        Człowiek, który zrealizował swój sen o władzy, być może jedyny w tej chwiejnej
        koalicji, który może powiedzieć, ze osiągnał sukces. Poza tym podpisuję się pod
        tym, co napisała Triss w drugim poście.
    • tora99 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 07.05.06, 04:22
      krol macius I - taka ksiazke kiedys czytalam... ech.. dawno to bylo.
      • adaska1 W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 07.05.06, 23:25
        Ja tak sobie myślę,że tam wyjadę klimat ok, daleko od naszych polityków,
        potrzebują ludzi z wyższym wykształceniem,szczególnie takich którzy chca się
        "rozmanażać" a my byśmy się właśnie ochoczo rozmożyli z mężem ale pensja
        budżetowa obojga i polityka prorodzinna Państwa narazie sutecznie wypływa na
        nasze powstrzymanie się w tym zakresie.Niech sobie rządzą co mi tam wszak i tak
        jak widać wpływu na to kto rządzi nie mam. Tak na poważnie to pracuję w Oświacie
        i jestem wściekła że mam tak skretyniałego szefa i nie mogę w żaden sposób
        zaprotestowac przeciwko temu.I tak na poważnie zaczęłam myśleć o tej Nowej
        Zelandii i mam dośc tego kraju.Giertych i Lepper i 28 -letni misnister, który ma
        doswiadczenie w gospodarce morskiej bo mieszka nad morzem czyli w Szczecinie
        (150 km. od morza) i którego nikt tu nie zna chyba przelewa czare goryczy.Czy
        jest na formu mama która wie coś więcej o obszarze w jaki zamierzałabym wyjechać?Ada
        • monia145 Re: W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 07.05.06, 23:38
          I to Giertych tak Cię przeraża, że nie znalazłaś nic blizej Polski????
          • mpingo Re: W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 08.05.06, 00:34
            Mhm, to skrajna postać ostatnio zdiagnozowanej ostrej nerwicy wśród
            "entelygencji". U Cervantesa zwało się to "rozmiękczenie mózgu", jak tylko
            znajdę ten współczesny odpowiednik to wam napiszę. smile
          • adaska1 Re: W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 09.05.06, 20:01
            A w oświacie to jestem psychoterapeuta..taki człowieczek, który czasem robi
            błedy ortograficzne i mało się tym przejmuje bo w koncu nie o to w życiu
            chodzi- zawsze się znajdzie ktoś uprzejmy kto delikatnie zwróci uwage na bład
            winki służy pomocą,żeby go naprawić.W końcu nie ważne co myślę ale jak o tym pisze
            prawda?O słuszności myślenia świadczy wszak jak widać bezbłedność wypowiedz.A
            Giertych i spółka to tylko przyczynek do przygotowań do Nowej Z.Bo własciwe
            dlaczego nie?Ada
            • sutra Re: W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 09.05.06, 21:06
              adaska1 napisała:

              > winki służy pomocą,żeby go naprawić.W końcu nie ważne co myślę ale jak o tym
              pisz

              Zawsze mi się wydawało, że psychoterapeuta powinien być dość gruntownie
              wykształcony, a po studiach bądź co bądź humanistycznych nie wypada robić
              błędów. Ale nieważne, podkreślam, nieważne a nie nie ważne.

              Treść jest oczywiście tez ważna; fascynuje mnie na przykład, jak można, tym
              bardziej jako psychoterapeuta:
              a) po to, żeby zmieniać szefa, wyjeżdżać na inny kontynent;
              b) no i co w tej Nowej Zelandii zamierzasz robić jako psychoterapeuta, garnki
              zmywać?
              Zwłaszcza punkt a. jest kosmiczny, czy swoim podopiecznym też doradzasz takie
              rozwiązania?
        • gabi683 Re: W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 08.05.06, 07:06
          .Giertych i Lepper i 28 -letni misnister, który m
          > a
          > doswiadczenie w gospodarce morskiej bo mieszka nad morzem czyli w Szczecinie
          > (150 km. od morza) i którego nikt tu nie zna chyba przelewa czare goryczy.Czy
          > jest na formu mama która wie coś więcej o obszarze w jaki zamierzałabym
          wyjecha
          > ć?Ada

          Nasz nowy minister mieszka w Szczecinie a od morza dzieli nas 100 km czyli nad
          morzem nie mieszkamywinkMalo znaczacy czlwieczk ktory wypełz na plecach Pana
          Giertycha.Opowiada dziwne opowieści na temat ratowania płodu ,gdzie sam nie
          posiada dzieci.Pan minister zapomniał jak byl kibolemwink
          • mpingo Re: W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 08.05.06, 09:16
            > Opowiada dziwne opowieści na temat ratowania płodu ,gdzie sam nie
            > posiada dzieci.

            Kocham tego rodzaju teksty. smile Gabi a na swojego gina nie naskoczysz ?
            Wymądrza się na temat ciąży i płodu a w icazy nigdy nie był, dziecka nigdy
            nie urodził, ba, nawet cipki nie ma !
            • gabi683 Re: W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 08.05.06, 09:37
              > Kocham tego rodzaju teksty. smile Gabi a na swojego gina nie naskoczysz ?
              > Wymądrza się na temat ciąży i płodu a w icazy nigdy nie był, dziecka nigdy
              > nie urodził, ba, nawet cipki nie ma !

              Hehheeheh dobresmileMoja ginekolog jest kobieta i ma troje dzieci smileA co do tego
              Pana ministra chodzi o to ze jest fanatykiem w ratowniu kobiecych d..... Niech
              zadba o swój ogrodek a potem niech chlapie ozorem !
              • mpingo Re: W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 08.05.06, 10:18
                Kobietą jest, kobietą... no i co z tego ?! Ale na pewno wymądrza się jak
                tam partner penisem powinien wyobracać żebyś zaszła w ciążę albo
                odwrotnie - jak zajść w ciążę żeby wyobracać penisem...eeeee....
                ... nie, nie tak... jak wyobracać żeby nie zajść, o !
                • triss_merigold6 Re: W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 08.05.06, 10:22
                  To celem niepoczęcia nie wystarczy stosować gumek lub pigułek? Myślałam, że
                  stosunek przerywany tylko młodzież stosuje i ci... hm.. bardziej tradycyjni.wink
                  • mpingo Re: W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 08.05.06, 11:04
                    No własnie o to chodzi czy wywijać narządem odzianym w gumę czy nie.
                    Jakim prawem ginka Gabi wypowiada się na temat penisa ???
                    • gabi683 Re: W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 08.05.06, 11:24
                      mpingo napisał:

                      > No własnie o to chodzi czy wywijać narządem odzianym w gumę czy nie.
                      > Jakim prawem ginka Gabi wypowiada się na temat penisa ???
                      MOja gin nie gada na ten temat więc nie rozumiem Ciebie o co Ci chodzi ,mowilam
                      o naszym nowym Ministerku.Zieniasz temat czy chodzi w tym watku o Pan
                      Giertycha czy o moja gin?
        • sutra Re: W Nowej Zelandii jest dla nas szansa 08.05.06, 18:14
          adaska1 napisała:

          Tak na poważnie to pracuję w Oświaci
          > e

          Pracujesz w oświacie z taką ortografią? A co tam robisz?


          > i jestem wściekła że mam tak skretyniałego szefa i nie mogę w żaden sposób
          > zaprotestowac przeciwko temu.

          Możesz zmienić pracę. pzdr
    • gabi683 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 08.05.06, 11:27
      Nie lubie jak ktos mowi o czyms o czym nie ma zielonego pojęcia.
      • mpingo Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 08.05.06, 12:09
        Kłamczuszku ! smile)
        • gabi683 Re: Roman G. ministrem edukacji:((( 08.05.06, 12:11
          wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka