hanka_79
25.05.06, 23:34
Nie jestem praktykującą katoliczką (czyli najgorsza z możliwych odmian),
uważam, że głupotą jest wydawanie tak ogromnej kasy podczas wizyty Benedykta
XVI itd, itp. Ale cały dzień docierają do mnie informacje na temat wizyty
papieża w Polsce i tak się zastanawiam jak ten człowiek musi się czuć kiedy
ciągle porównuje się go do Wojtyły. Pomijam już bulwersujący dla mnie fakt,
że Polacy zaczynają się modlić do JPII (!!) Gościmy w kraju głowę kościoła, a
nie mówi się o niczym więcej jak o tym czego dokonał, gdzie był, czego by
chciał JPII. Nie wnikam w szczegóły, ale tak na chłopski rozum- dziwne to dla
mnie, że tylko przez pryzmat Wojtyły patrzy się na Benedykta.
Pewnie zaraz będę żałowała, że to napisałam, hahaha.