Dodaj do ulubionych

Benedykt XVI....?

25.05.06, 23:34
Nie jestem praktykującą katoliczką (czyli najgorsza z możliwych odmian),
uważam, że głupotą jest wydawanie tak ogromnej kasy podczas wizyty Benedykta
XVI itd, itp. Ale cały dzień docierają do mnie informacje na temat wizyty
papieża w Polsce i tak się zastanawiam jak ten człowiek musi się czuć kiedy
ciągle porównuje się go do Wojtyły. Pomijam już bulwersujący dla mnie fakt,
że Polacy zaczynają się modlić do JPII (!!) Gościmy w kraju głowę kościoła, a
nie mówi się o niczym więcej jak o tym czego dokonał, gdzie był, czego by
chciał JPII. Nie wnikam w szczegóły, ale tak na chłopski rozum- dziwne to dla
mnie, że tylko przez pryzmat Wojtyły patrzy się na Benedykta.

Pewnie zaraz będę żałowała, że to napisałam, hahaha.
Obserwuj wątek
    • kubara1 Re: Benedykt XVI....? 25.05.06, 23:39
      Dokładnei się z tobą zgadzam. Patrzymy na Benedykta tylko przez Pryzmat JPII. I
      wątpię, zeby to się kiedys zmieniło. A trochę szkoda, bo ten człoiem moze mieć
      dużo ciekawych rzeczy do powiedzenia, sam z siebie, a nie jako marny następca
      naszgo Papieża. Chociaż przyznam Ci sie, że mnie już w tej chwili nic nie
      interesuje co powie Benedykt XVI podczas pielgżymki, bo ten szum medialny jest
      nie do zniesienia i skutecznie obrzydziłby nawet świętego.
      • gosiula81 Re: Benedykt XVI....? 25.05.06, 23:49
        Oj, w zupełności się zgadzam. Wydaje mi się ze ten cały szum jest niepotrzebny.
        Oczywiście, jest to wydarzenie, ale nie cyrk. Wg mnie papież jest zastraszony,
        nie nadąża za tym co się wokół niego dzieje. Gdy dziś rano oglądałam powitanie
        papieża, zaczęłam się zastanawiać nad pewną rzeczą. Wszystko było tak bogato
        przygotowane, przesycone tym bogactwem. I najgorsze jest to że wszystko co się
        naokoło dzieje już jest nieważne. Wożą tego papieża po pałacach prezydenckich,
        katedrach itd. Ale niech pokażą to co się dzieje w szpitalach, dlaczego nie
        zawiozą papieża do dzielnicy, w której zamieszkują biedni ludzie. Wkurza mnie
        że wszystko robione jest pod publike. I ten uśmieszek Kaczyńskich ... Musze
        skończyć na tym etapie bo moge napisac o słowo za duzo. Reszte dopowiedzcie
        sobie same. Pozdrawiam
        • elag3 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 09:17
          Nie sledzę tej pielgrzymki bo nie mam czasu ale mam nadzieję że w końcu
          przestali śpiewać ,, nie ma większego od Jana Pawła II" - bo do niedawno jeszcze
          śpiewali. To byłby dopiero nietakt, chociaż Benedykt VI to bardzo skromny człowiek.
    • jowita771 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 09:57
      też o tym myślałam, myślę, że to niefajne. czasem mam wrazenie, że jako naród
      mamy jakies wielkie kompleksy i w ten sposób chcemy się dowartosciować. chyba
      nie opublikowano w Polsce zadnego wywiadu z obecnym papieżem, w którym nie
      byłoby kilku pytań o JPII. czy to nie przesada? niektórzy chyba nie odróżniają
      słowa NASTĘPCA od ZASTĘPCA.
    • triss_merigold6 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 10:22
      Chyba dla nikogo nie jest tajemnicą, że polski katolicyzm jest pompatyczno-
      ludowo-obrzędowy z kultem Matki Boskiej i JPII.wink
      Jestem ateistką i pierwsze wrażenie jakie na mnie zrobił B16 jest bardzo
      pozytywne. Facet jest konkretny, jest intelektualistą wychowanym w zachodniej
      kulturze, jest ekumeniczny. Na dzień dobry przypomniał księżom co jest ich
      zadaniem i odniósł się do lustracji. D
    • rita75 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 11:17
      racja, a tak poza tym nudzi mnie to, patrzenie na B.XVI przez pryzmat JPII to
      jedno, drugie to balwochwalstwo odnosnie tych badz co badz ludzi.
      • ledzeppelin3 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 11:28
        Polakowi to nigdy nie dogodzi. To, że Papież przyjechał do Polski jako kraju
        pierwszej pielgrzymki, to oczywiście jest gó.. warte, panie katoliczki. Grunt,
        że kasa wydana, szopa i do pracy nie można dojechać. Popełnijcie samobójstwo.
        • chloe30 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 11:34
          Ja sobei przypominam forumowe palenie świeczuszek jak JP II umierał. Wszystkie
          z wyjątkiem Lipcowej go kochały i się przejmowały.
          Teraz przyjechał jego następca, w dodatku jego Przyjaciel i szopki panienki
          maja dość.
          To wyłącz TV i idź z dzieckiem na spacer.
        • rita75 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 11:37
          > Polakowi to nigdy nie dogodzi. To, że Papież przyjechał do Polski jako kraju
          > pierwszej pielgrzymki, to oczywiście jest gó.. warte, panie katoliczki.

          do mnie to?
          • rita75 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 11:39
            > > Polakowi to nigdy nie dogodzi. To, że Papież przyjechał do Polski jako kr
            > aju
            > > pierwszej pielgrzymki, to oczywiście jest gó.. warte, panie katoliczki.

            przyjechal i co?
            mam sikać z tego powodu?
        • milka_milka Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 12:28
          A możesz rozwinąć swoją wypowiedź? Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli. A co
          do papieża, to się nie zgadzam. Myślę, że wszyscy rozumni ludzie pojmują
          różnicę pomiędzy "zastępca" i "następca" i nikt nie oczekuje od Benedykta XVI,
          że będzie taki sam jak Jan Paweł II. Jest inny, sprawia wrażenie mądrego,
          światłego człowieka, a jednocześnie nieśmiałego i skromnego. Sądzę, że wielu
          ludzi zaangażowanych w jego pielgrzymkę docenia, że Polska jest pierwszym
          krajem, który odwiedził. I dziwię się zarzutom o szum medialny. Rozumiem, że
          Wam wystarczy dwuminutowa wzmianka w Wadomościach, a reszta won, bo nie daj
          Boże zostaną urażone uczucia niewierzących lub ludzi innej wiary. A nie
          przychodzi Wam do głowy, że jest masa ludzi, którzy nie mogą bezpośrednio
          uczestniczyć w ważnych dla nich chwilach i jedynym sposobem na to jest
          telewizja?
          • triss_merigold6 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 12:38
            Prosze się odpitolić od niewierzących. B16 śledzę uważnie by media i bardzo mi
            się ten pan jako papież podoba. Znacznie bardziej niż jego poprzednik.
            Natomiast oczekiwania rodaków rozśmieszają mnie do łez (ma mówić dużo po
            polsku, odnosić się do JPII, wzmacniac kult Matki Boskiej i wynisić świętych na
            ołtarze) - potrójne ROTFL.
            • wieczna-gosia Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 12:45
              Tez mi sie Benedykt podoba- chociaz nie bardziej niz JP2. Inaczej. Dobrze ze
              jest taki plodozmian wsrod papiezy ze nie mianowali kalki Jana Pawla.
              • rita75 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 12:47
                Dobrze ze
                > jest taki plodozmian wsrod papiezy ze nie mianowali kalki Jana Pawla.


                masz na mysli owieczke Dolly w papieskim wydaniu? wink
            • ledzeppelin3 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 12:48
              Dlatego, Triss, szanuję Cię 1000 razy bardziej, niż panie katoliczki, dla
              których przyjazd papieża jest tylko pretekstem do kręcenia nochalem. Nikt nie
              każe sikać, ale po kiego grzyba znów marudzić i przyczepiać się do pierdół?
              • rita75 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 12:50
                Nikt nie
                > każe sikać, ale po kiego grzyba znów marudzić i przyczepiać się do pierdół?

                Nie czepiam sie, jeno wyrazam swoj poglad.
                kosciol katolicki mnie nie podnieca, czasami bawi a czesciej irytuje
            • milka_milka Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 16:44
              Ależ ja nie mówię o wszystkich niewierzących, tylko o tych, którym przeszkadza
              najmniejsza wzmianka w TV o kościele, papieżu itp. i którzy tarktują ją jako
              bezpośredni zamach na swoją wolność.
            • milka_milka Re: Benedykt XVI....? dp Triss 26.05.06, 16:47
              A jeszcze jedno. Skąd wiesz, że takie są oczekiwania? Mnie raczej wydawało się,
              że ludzie odbierają go jako kogoś nowego i chcą dać mu możliwość
              zaprezentowania swojej osoby jako siebie, a nie zastępcę Jana Pawła II.
              • triss_merigold6 Re: Benedykt XVI....? dp Triss 26.05.06, 17:48
                Z badań. Nie wymyśliłam tego, wystarczy poczytać prasę.
    • edorka1 Zauważ jednak że sam Benedykt 26.05.06, 13:45
      niejako ustawia się w cieniu Jana Pawła II odwołując się i nawiązując
      wielokrotnie do postaci swojego poprzednika. Daleka jestem od skrajności, ale
      trudno nie zauważyć, że Benedykt XVI ma w sobie dużo skromności - już sam
      fakt, że stara sie sporo mówic po polsku o czyms świadczy. Oglądałam dziś
      transmisję z Placu Piłsudskiego, i o Jego homilia była prosta, krótka i mocna.
      Mądra. I wiadomo, że akurat w Polsce zawsze i każdego Papieża będą porównywać
      do Jana Pawła II. Dziwne nie jest. A jeszcze co do Benedykta - nie sądzę żeby
      źle się z tymi porównaniami czuł. Nic w tym nie ma złego, jest to całkiem
      normalne, zwłaszcza że jest papieżem dość krótko - w porównaniu do
      wieloletniego pontyfikatu Jana Pawła II.
    • mojcyc Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 14:32
      Nie widze w czym macie problem.Papież przyjechał tylko na kilka dni,jest
      przeciez głową koscioła katolickiego,a takze panstwa Watykan,wiec nalezy mu sie
      przyjecie tak jak kazdego oficjela z innego kraju.Powinnismy sie cieszyc,ze
      własnie jako pierwszy cel swojej podrózy wybrał Polske,przeciez to ogromne
      wyróznienie.A rozwodzenie sie nad medialną strona pielgrzymki jest
      niesmaczne,bo niby kto ma to rozpowszechnic jak nie media?
    • monia145 Re: Benedykt XVI....? 26.05.06, 14:43
      Ja nie patrzę na Benedykta XVI przez pryzmat Wojtyły. Dla mnie to juz zamknieta
      epoka, teraz nowy papież pracuje na swoje konto, zresztą podoba mi się bardziej
      niż poprzednik. Nie wiem co mozna mu zarzucać, oprócz tego, że nie jest Wojtyłą?
      A że Polacy ciągle dokonują porównań? I co z tego? Niekoniecznie wypadają one
      na niekorzyść obecnego papieża i wielu to dostrzega.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka