Dodaj do ulubionych

Kolega męża-cham???

    • gaga18 Re: Kolega męża-cham??? 18.06.06, 22:17
      bezczelny cham!!!!!!!
      u nas nie ma takiej opcji...niespodziewany gość męża jest osługiwany przez
      niego...mało tego...to on do ciebie nie ma szacunku!bo nie ma prawa krytykować
      żony kolegi...i to dobrego kolegi bo chyba tylko takich można przenocować!!
      powinien być wdzięczny że miał gdzie spać a jak nie to wont do hotelu!!!!!
      trzymaj sie cieplutko.
    • malgorzatam6 Re: Kolega męża-cham??? 19.06.06, 18:45
      gdyby mi tak jakiś kolega męża powiedział/ napisał (ale wiem ze zaden nie miałby
      odwagi) to już by nie był jego kolegą. Odpaliłabym mnu jak tylko potrafię
      najmocniej.
    • mmajja Re: Kolega męża-cham??? 20.06.06, 01:40
      On (kolega)cham, maz nielojalny mieczak. Wspolczuje.
    • iwles Re: Kolega męża-cham??? 20.06.06, 02:01
      Byłam kiedys w podobnej sytuacji (chodzi o niezaplanowany nocleg kolegi męża a
      nie sms-a).
      Korona z gowy mi nie spadła, mieszkania mi nie ubyło, gdy kolega sie przespał.
      Jeszcze sama pościeliłam chłopakom na podłodze w dużym pokoju. A to, że mąż nie
      chciał puścic do domu napranego kolegi - to liczy sie tylko na plus, bo po
      drodze pijany kolega mógł zarobić w łeb. W życiu nie potrafiłabym spojrzeć
      wtedy w oczy jego żonie, że przez jakies moje głupie fochy - facet stał sie
      łatwym łupem dla bandytów.

      Co do sms-a to faktycznie - chamski. Tak więc i on cham, i ty histeryczka. Obie
      odpowiedzi są na "tak".
    • dominika8 Re: Kolega męża-cham??? 20.06.06, 06:10
      oczywiście, że cham, Dziwne, że Mąż nie oburzył się na smsa? Jak można tak
      pisać o jego żonie? Trochę szacunku..
      a ja bym ugościła, ale potem pogadała z mężem, że jak się coś ustala to trzeba
      się tego trzymać.
      a gdzie jest napisane, że masz przygotowywać obiad?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka