Dodaj do ulubionych

co sie dzieje?

07.04.03, 08:00
przez 1,5 miesiaca bezbolesnie schudlam 7 kg... waga jest mniej wiecej
stabilna... ale chcialabym schudnac jeszcze jakies 2... i tu jest problem...
prowadzac moja normalna diete nagle nadchodzi dzien kiedy rzucam sie na
jedzenie, a potem stwierdzam nagle "stop! mdli mnie jak na to patrze" i robie
glodowke na 3 dni... i przez te 3 dni nie odczuwam w ogole glodu, nawet nie
mysle o jedzeniu... a potem znow ktoregos dnia nie jest obzarstwo a nastepnie
glodowka...
Obserwuj wątek
    • krystynaopty Re: co sie dzieje? 07.04.03, 18:45
      amelya napisała:

      > przez 1,5 miesiaca bezbolesnie schudlam 7 kg... waga jest mniej wiecej
      > stabilna... ale chcialabym schudnac jeszcze jakies 2... i tu jest problem...
      > prowadzac moja normalna diete nagle nadchodzi dzien kiedy rzucam sie na
      > jedzenie, a potem stwierdzam nagle "stop! mdli mnie jak na to patrze" i
      robie
      > glodowke na 3 dni... i przez te 3 dni nie odczuwam w ogole glodu, nawet nie
      > mysle o jedzeniu... a potem znow ktoregos dnia nie jest obzarstwo a
      nastepnie
      > glodowka...

      Przykro mi, jesteś na najlepszej drodze do bulimii.

      Pozdrawiam
      Krystyna
      • easy123 Re: co sie dzieje? 07.04.03, 20:47
        krystynaopty napisała:

        >
        > Przykro mi, jesteś na najlepszej drodze do bulimii.

        Ano, na to wyglada. Sugerowalbym wizyte w poradni bo sa jednak dostepne rozne
        metody leczenia. Popros lekarza o odpowiednie skierowanie. Nie musisz sie sama
        dalej meczyc.
    • je4 Re: co sie dzieje? 07.04.03, 19:21
      amelya napisała:

      >(...) i robie glodowke na 3 dni... i przez te 3 dni nie odczuwam w ogole
      glodu, nawet nie mysle o jedzeniu... a potem znow ktoregos dnia nie jest
      obzarstwo a nastepnie
      > glodowka...

      Podejrzewam, że 3 dni to trochę za krótko.
      Masz tak nasycony organizm, że nie zdążysz się nawet psychicznie przestawić
      na inny system zasilania organizmu. Proponuję przeczytać wrażenia Pań,
      które głodówkę prowadziły przez 7 i 10 dni.
      Na stronie www.atw.ejgerd.prv.pl w zakładce PORADNIK
      umieściłem relacje tych Pań - warto poczytać.
      Jeśli zdecydujesz się - chętnie Ci pomogę ale proponuję dopiero
      przeprowadzić taką głodówkę po przejściu obecnej fali zimna w Polsce.
      Pozdrawiam

      • je4 Re: co sie dzieje? 09.04.03, 10:37
        ... jeszcze w uzasadnieniu, że głodówka może być lekarstwem
        proponuję zajrzeć na stronę:

        www.niejedzenie.pl/doswiadczenia.html
        • jakasik Re: co sie dzieje? 10.04.03, 08:46
          Wiesz co przejrzałam zaproponowaną przez Ciebie stronę i muszę stwierdzić, że
          gorszych bredni nie czytałam dawno! Toż to jakaś sekta. Jakoś nie potarfię
          zrozumieć, że wszytko co jest potrzebne do sprawnego funkcjonowania organizmu
          można czerpać z energii ziemskiej i z kosmosu! Nie piś przez tydzień, nie jeść
          przez 40 dni a najlepiej do końca życia (w takich wypadkach koniec jest raczej
          szybki myślę)! Jedzenie to nałóg! Śiwtnie! Dziewczyno nie właź na tę stronę!
          Nic tam dobrego dla siebie nie znajdziesz!!!
          • je4 Re: co sie dzieje? 10.04.03, 09:45
            jakasik napisała:

            > Wiesz co przejrzałam zaproponowaną przez Ciebie stronę i muszę stwierdzić, że
            > gorszych bredni nie czytałam dawno! Toż to jakaś sekta.

            Proponując poczytanie relacji osób niejedzących - chciałem jedynie uświadomić
            jak potężną rolę odgrywa umysł. Umiejętne sterowanie umysłem może pomóc
            osiągnąć każdy cel związany z funkcjonowaniem organizmu, nawet odchudzenie.
            Udokumentowane wyleczenia z wielu chorób, nawet nowotworowych jedynie
            głodówkami, świadczy o nieograniczonych możliwościach naszego organizmu.

            >Jakoś nie potarfię zrozumieć, że wszytko co jest potrzebne do sprawnego
            >funkcjonowania organizmu można czerpać z energii ziemskiej i z kosmosu! (...)

            Jesteś młoda, nie przejmuj się, jeszcze wiele rzeczy Cię zaskoczy.
            A zrozumienie przyjdzie z czasem.

            • jakasik Re: co sie dzieje? 10.04.03, 10:35
              Przeczytałam relację osób niejedzących.
              A skąd wiesz, że jestem młoda? Wg. Ciebie każdy stary będzie zachwycony
              niejedzeniem? Fakt, czuję się młodo!
              Ale w dalszym ciągu nie pojmuję co ci ludzie widzą w niejedzeniu.
              Poza tym wydaje mi się, że dziewczyna pisząca post jest na prawdę bardzo młoda
              i na pewno nie powinna stosować tak radykalnych głodówek.
              Przyznam się, że ja też raz na jakiś czas nie jem nic przez 1 dzień. Tylko to
              całkiem co innego. A kobiety, która nie piła przez tydzień to już kompletnie
              nie rozumiem! Nie powiesz mi, że to jest dobre dla organizmu.
              Jeśli oczywiście ktoś ma ochotę nie jeść, to proszę bardzo. Ale chyba z tym
              piciem to już lekka przesada. Poza tym nie jest to chyba skierowane do ludzi
              aktywnych zawodowo. Już szybciej dla emerytów, którym się nudzi i mogą sobie
              całymi dniamu leżeć i patrzeć w sufit.
              Dziwne to troszkę dla mnie!
              Pozdrawiam.
              • je4 Re: co sie dzieje? 10.04.03, 11:21
                jakasik napisała:

                > A skąd wiesz, że jestem młoda?

                Oceniam Twój wiek po Twoich tekstach.
                Tak reagują osoby bardzo młode, niedojrzałe.

                > ...nie powinna stosować tak radykalnych głodówek.

                Jesteś pewna, że możesz odgrywać rolę cenzora ?
                W poprzednim poście piszesz:

                >Dziewczyno nie właź na tę stronę!
                > Nic tam dobrego dla siebie nie znajdziesz!!!

                To właśnie takie ograniczanie dostępu do różnych światopoglądów i opinii
                ogranicza w konsekwencji zdolność rozumienia rzeczy na codzień
                niespotykanych.



                > A kobiety, która nie piła przez tydzień to już kompletnie
                > nie rozumiem! Nie powiesz mi, że to jest dobre dla organizmu.

                Nie powiem, bo nie wiem. Ale też nie będę się upierał, że to szkodliwe,
                skoro komuś pomaga.

                > (...)Już szybciej dla emerytów, którym się nudzi i mogą sobie
                > całymi dniamu leżeć i patrzeć w sufit.

                Wielu ludzi tracąc zdrowie (także dzięki błędom medycyny akademickiej)
                chwyta się różnych metod wyleczenia. Jeśli im to pomaga - dlaczego
                obrzucać ich wyzwiskami (sekta, bzdura itp).


                Głównym celem dla którego zabrałem tu głos, było ukazanie potęgi rozumu
                i możliwości własnego organizmu. Wiara we własne możliwości pozwoliła
                wielu ludziom uciec spod piachu, do którego kierowali już lekarze
                przeświadczeni o swojej nieomylności.
                Przykład z niejedzeniem (tak bardzo Cię bulwersujący), jest jedynie dowodem
                na niski poziom wiedzy medycznej, która nie potrafi takich zjawisk wytłumaczyć.

                Poleciłem dłuższą niż 3 dniową głodówkę, gdyż uważam, że:

                1. Organizm musi dokładnie oczyścić się ze złogów i toksyn, a na to potrzeba
                minimum 7 dni

                2. Dopiero przejście etapu ssania głodowego (tj. po pierwszych 3-4 dniach
                głodówki) pozwala na spojrzenie z dystansem na swój system dotychczasowego
                odżywiania. Nazywam to osiągnięciem stanu dojrzałości do świadomego,
                przemyślanego zasilania organizmu pokarmami po skończeniu głodówki.

                Stosowanie chwilowych diet w celu zrzucenia nadwagi nie ma sensu, jeśli po nich
                wraca się do poprzedniego stylu życia (odżywiania). A rozpoczęcie nowego
                sposobu odżywiania najskuteczniej udaje się właśnie po wcześniej przeprowdzonym
                oczyszczeniu organizmu (np. poprzez 7-10 dniową głodówkę zerową).






    • mjma Re: co sie dzieje? 08.04.03, 08:47
      nie głoduj. Nawet jeżeli nie chce ci się jeść zjedz małe co nieco (surówka,
      ryba, jogurt naturalny), nie będziesz później rzucała się na jedzenie
      m
    • amelya Re: co sie dzieje? 10.04.03, 07:58
      ale ja sie nie obzeram po glodowkach... po glodowkach powracam do normalnej
      diety... i nagle nadchodzi dzien, dwa (zwykle wieczory) kiedy nie moge sie
      opanowac... a glodowke tlumacze sobie tym, ze to wszysto co zjadlam musi zostac
      wykorzystane przez organizm...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka