Dodaj do ulubionych

naga prawda:)

20.07.06, 17:07
kobieta.interia.pl/news?inf=772463
Obserwuj wątek
    • moofka Re: naga prawda:) 20.07.06, 17:22
      prowokacyjne, odwazne i chyba prawdziwe
      tydzien po porodzie napisalabym pewnie pododobnie i z uzyciem rownie mocnych
      srodkow ekspresji
      tyle ze tak osobistym i intymnym opisem wlasnych przezyc wystawia sie na sady
      wszystkich tych ktorzy nigdy dziecka nie urodziwszy najlepiej wiedza co i jak
      ma czuc matka polka swiatobliwa
      nie jest latwo byc mloda mama w pologu
      ale warto miec do tego dystans i wiedziec, ze to bol i hormony a nie brak
      milosci macierzynskiej, ta przychodzi z czasem, kiedy juz dawno rany na
      poranionym tylku i krwawiacych brodawkach sie zagoja
      • monia145 Re: naga prawda:) 20.07.06, 17:30
        Ja też myślę, że to cenny komentarz. Z opowieści innych gwiazdek i gwiazdeczek
        wyłania sie sielsko- anielska,wizja macierzyństwa, nie mowy, żeby któraś
        wspomniała o niedogodnościach, jak płacze i ryki po nocach i złych emocjach
        dopadających matkisad
        Jednak znając kontorwersyjną naturę Chylińskiej, dopuszczam możliwość
        prowokacji z jej strony i chęci błyśnięcia poprzez odbrązowienie wizerunku
        matki-polkismile)) Ale moge sie mylić....
        • moofka Re: naga prawda:) 20.07.06, 17:34
          tak malo rzeczy moze dzisiaj zaszokowac
          a glosne mowienie w polsce ze macierzynstwo jest niecudne zawsze wywola fale
          oburzenia
          i o to jej chodzi chyba, miala dluga przerwe a tu w atmosferze skandaliku
          powroci matka wyrodna tongue_out
          o nauczyciele fak ju wszyscy juz zapomnieli

          ,
          • monia145 Re: naga prawda:) 20.07.06, 17:35
            Dokładnie tak myślę....
    • ankus2 Re: naga prawda:) 20.07.06, 17:30
      Eeeetam histeruje... dzieci taaak szybko rosną...
    • babka71 Re: naga prawda:) 20.07.06, 17:42
      Jak naga prawda?? Ameryki nie odkryła po prostu prawdziwe zycie, bez whiski i
      dragów i ku## enia się..., w ciągu minuty następna matka będzie miała to samo,
      tylko, że o tym nie napisze w "Machinie"
      • mlody_zonkos Re: naga prawda:) 20.07.06, 17:52
        tiaaaa
        czytanie ze zrozumieniem to byc trudna rzecz
        • ykke Re: naga prawda:) 20.07.06, 20:46
          mlody_zonkos napisał:

          > tiaaaa
          > czytanie ze zrozumieniem to byc trudna rzecz
          No! Ja tu sie rozpisac chciałam, a Ty tak ładnie w pigułce ująłes wszystkie
          moje mysli smile
    • be.em Re: naga prawda:) 20.07.06, 18:07
      bardzo dobry tekstwink
      • joa_nnap Re: naga prawda:) 21.07.06, 21:27
        bardzo! i bardzo śmieszne jak mało osób potraktowało go tak, jak potraktować
        powinno.
    • edytkus nareszcie tekst od serca ;) 20.07.06, 18:10
      eee za pare miesiecy sie w koncu wyspi to jej humor wroci ale czy temu dziecku na zdjeciu nie jest z
      goraco? wink

      "syndrom blaszanego bebenka" - jaka poetyczna nazwa, za moich czasow mowiono ze to kolka LOL

      mysle ze coraz wiecej kobiet bedzie tak opisywac macierzynstwo, nawet na forum widac coraz mniej
      oburzonych glosow gdy ktoras z mam daje upust rozgoryczeniu
      • joanna266 Swietny tekst;-)))) 20.07.06, 18:39
        Momentami oddaje nagą prawde o macierzynstwie na samym poczatku.nie jest to
        opisane delikatnie za to z głebi serducha.ubawilam sie ale tez powspominalam
        jaki sajgon dzial sie ze mna i w moim domu gdy powiłam me pierwsze dzieciesmile))
        niczego nie da sie porównac do tych pierwszych tygodni obcowania z
        niemowlakiem.na szczęscie dzieci maja rozne charkatery i niektore to prawdziwe
        aniolki od poczatku.wiem cos o tym bo trafil mi sie własnie niedawno taki
        egzemplarzsmile))
    • wenus2006 Re: naga prawda:) 20.07.06, 19:11
      Rewelacyjny tekst!Dzięki marto,że go wygrzebałaś i postanowiłaś się
      podzielić.Bomba, chyba sobie wydrukuję
      Pozdrawiam
    • gacusia1 No po prostu rewelka! 20.07.06, 19:13
      Az mi sie humor poprawil! ze nie tylko ja tak to przechodzilam i teraz mysle,ze
      jakbym nie daj Boze w ciazy znow byla,to karmic piersia nie bede i rodzic
      NATURALNIE za Chiny ludowe tez nie!Strasznie mi sie ten artykul podobal.
      • aagatha1 Re: No po prostu rewelka! 21.07.06, 11:34
        no właśnie ,karmienie piersią to był dla mnie największy horror;nie poród,nie
        połóg ,ale to niby cudowne karmienie piersią.Cieknące ciągle mleko i non stop
        mokre bluzki,bolące piersi a jak pomyślę o sutkach to robi mi się słabo.
        Dlatego wytrzymałam tylko 2 miesiące,później przestałam praktycznie
        jeść,dziecku dałam butle i pokarm zaczął zanikać.
        Lekarce wcisnęłam kit,że zanik lakatacji nastąpił sam z siebie i miałam święty
        spokój.Nie wiem jak można karmić piersią rok albo dłużej.
        Ale może to ja jestem jakaś dziwna.
    • anet81 Re: naga prawda:) 20.07.06, 19:33
      o matko, poplakalam sie ze smiechu.
      Mialam to samo, ale jak tylko komus napomykałam o swoich odczuciach, wszyscy
      patrzyli na mnie ze zdumieniem i potepieiem. Szczególnie, ze ja taka sympatyczna
      zawsze byłam i tak bardzo lubiłam dzieci.
      Aja myślałam miejscami, ze zwariuję, również z bólu przy kramieniu...
    • ona251 Re: naga prawda:) 20.07.06, 21:25
      Chyba każda kobitka to przechodzi. Podoba mi sie jak ona pisze
    • anna-pia Re: naga prawda:) 20.07.06, 21:32
      rewelacyjny tekst smile
      "bezzębny dziamdziak" powalił mnie na kolana big_grinDDD
    • mamadwojga Doskonały felieton. 20.07.06, 22:29
      Chylińska jest według mnie bardzo inteligentną osobą i nieźle sobie radzi w
      życiu i na scenie.
      Jej felieton jest kontrowersyjny tak jak ona sama. I o to pewnie też chodzi. A
      z drugiej strony jest doskonale napisany i taki prawdziwy. Komu się choć raz
      nie chciało uciec z domu i zostawić tę małą, wyjącą paskudę na pastwę losu. Kto
      wysypiał się do woli po porodzie, komu mleko nie kapało w najmniej odpowiednich
      momentach... Tyle że każdy te fizjologiczne zmiany "przechodzi" na swój sposób.
      Chylińska na swój sposób protestuje. I jest w tym bardzo naturalna. O cudzie
      narodzin może nam napisać Anna Maria Jopek. A o "horrorze" narodzin napisze nam
      Chylińska. I tyle.
      • gosiuniek1 Re: Doskonały felieton. 23.07.06, 12:10
        zgadzam się w 100%. pozdrawiam g.
    • vharia text jest świetny! n/t 20.07.06, 23:26

    • mika_p Re: naga prawda:) 21.07.06, 00:10
      Godzinę temu usiadłam do kompa, to czwarty wątek na temat odczuć Chylińskiej po
      porodzie.
      Co by nie pisać, udało się dziewczęciu, mówią o niej, znów ma swoje 5 minut.
      • agnieszkas72 Re: naga prawda:) 21.07.06, 00:34
        Cóż jej innego pozostało?Nie da sie chyba żyć z wydawania dźwięków jak wrzaski
        deptanego kota.Mam nadzieję,że dziecko o imieniu Ryszard doceni wysiłki
        mamusi,żeby zarobic na pieluchy...
      • anulka.p Moc internetu:) 21.07.06, 08:09
        Ten felieton czytalam już prawie miesiąc temu w "machinie". Ale dopiero jak
        trafił do sieci, został zauważony. I dodam, że w gazecie ilustruje go inne
        zdjęcie, karmiącej piersią (i wkurzonejsmile Chylińskiej i to dopiero jest
        prowokacja dla co poniektórychsmile
    • iwles Re: naga prawda:) 21.07.06, 08:21
      Jak dla mnie super tekst smile
    • agulka242 Re: kwintesencja... 21.07.06, 09:55
      Pamiętam rozczarowanie małżona dot. ilości snu noworodka:"przecież w DZIECKU
      pisali,że noworodek ŚPI 16h na dobę!!!".Na końcu padło jeszcze takie jedno
      słówko na k.
      No cóż ,ja po narodzinach młodej(mimo,ze cc)miałam wręcz mordercze myśli,a
      zdażyło się nawet,ze knułam jak tu czmyhnąc niepostrzeżenie ze szpitala.
      Miłość do młodej(pomimo,że była wyczekana,upragniona)przyszła duuużo poźniej
      wraz z ilością spędzanego czasu i ustabilizowaniem się hormonów.
      Niestety prze baaardzo długi czas nikomu(oprócz mojej mamy i małżonowi)nie
      potrafiłam przyznać się do TAKICH myśli.Łykałam w ciąży(i po także) słodkie do
      przesady teksty zamieszczone w chociażby tak poczytnym pisemku na D.Miał
      przepotworne wyrzuty sumienia,że jestem wyrodną ,wstrętną matką(omal nie
      przypłaciłam tego terapią!).Paradoksalnie dzięki KMW(!) i emamie
      zrozumiałam ,że tak jestem taką matką jaką jestem-czyli NORMALNĄ!
      Jak dla mnie tekst Chylińskiej jest do bólu(ale taka jest prawda!)
      prawdziwy,choć można podyskutować nad formą,bo co do treści zawartej w tekście
      zgadzam się w 100%!!!!
    • aagatha1 Re: naga prawda:) 21.07.06, 10:07
      Wszystko to prawda-może ujęta dość brutalnie ale takie jest życie;
      dlatego ja dałam się nabrać tylko raz i więcej nie mam najmniejszego zamiaru.
      Są w życiu ciekawsze rzeczy do robienia niż zmienianie pieluch .
      • marta.kunc link pozyczylam od jenny1 21.07.06, 10:17
        dziekismile
        • ada_zie Re: link pozyczylam od jenny1 21.07.06, 10:29
          Po porodzie miałam podobne odczucia - trochę mnie to wszystko przerosło,
          pojawienie się wyczekanego dziecka okupiliśmy kryzysem w zwiazku - nie było
          różowo...
          Nad kolejną ewentualną ciążą bardzo mocno się zastanaowię na razie jednak mówię
          nie.
          Ale wiem, że są też kobiety, które świetnie odnalazły się po porodzie - mam
          przykłady wśród najbliższych.
        • mama007 Re: link pozyczylam od jenny1 21.07.06, 10:40
          Marto, bomba smile u mnie co prawda przebieglo wszystko bardziej lightowo, ale jak
          ja to dobrze rozumiem ... smile))
    • mieszkowamama Re: naga prawda:) 21.07.06, 10:46
      Boże...
    • mathiola Re: naga prawda:) 21.07.06, 11:19
      umarlam ze smiechu.
      chociaz jej chyba akurat nie do smiechu smile
    • bea.bea nie do kończ się zgodzę...z artykułem 21.07.06, 11:21
      miałam inny poród...
      i nie lubie agnieszki.
      i moze niesprawiedliwa jestem...ale czasem samo życie pokazuje, ze życie nie
      jest proste i przyjemne...
      ...i nie wszystko jest fu..k..., Q...wa....i zaje...ste...
      • joanna266 bea ONA ma po prostu taki styl;-) 21.07.06, 11:28
        bardzo podobnie i rozwnie prowokacyjnie zachowuje sie np.Doda .ale jednak to
        chylinska wydaje mi sie o wiele bardziej w tym prawdziwa.glupkowaty chichot
        dody przyprawia mnie o dreszcze choc nie przecze ze pieknie spiewa.natomiast w
        przypadku chylinskiej jej muzę lubie tak średnio ale zdaża mi sie czytac jej
        felietony i nprawde dziewczyna jest inteligentna i ma sporo do powiedzenia .nie
        tylko od rzeczysmile))
        • anulka.p Re: bea ONA ma po prostu taki styl;-) 21.07.06, 11:47
          Gdzie Doda, a gdzie Chylińska.
          Chylińska jest o wiele bardziej błyskotliwa, na swoj sposób zabawna,
          inteligentna.
          I potrafi naprawdę poprowokować nie tylko sztucznym biustem i majteczkami na
          scenie.
          • joanna266 anulka przeciez dokladnie tak wlasnie napisałam 21.07.06, 11:49
            przeczytałas to co napisałam czy nie?????
            • anulka.p Re: anulka przeciez dokladnie tak wlasnie napisał 21.07.06, 12:23
              Przeczytałam i się zgodziłam z Tobąsmile
    • anik801 Re: naga prawda:) 21.07.06, 12:07
      Tekst jest bardzo fajny,choć ja osobiście bym się pod nim nie podpisała.Nie
      miałam i nie mam tego typu skojarzeń,dla mnie chwila przyjścia mojej córki na
      świat była przepiękna.Zresztą wiele osób dziwi mi się skąd mam tyle
      cierpliwości.Tym bardziej jest to dziwne,ponieważ obce dzieci i kontakt z nimi
      opisałabym w stylu Agnieszki.
    • elag3 Re: naga prawda:) 21.07.06, 13:18
      Ktoś w końcu się odważył napisać prawdę o początkach macierzyństwa. Sama
      pamiętam jak syczałam: Synek k.... otwieraj paszczękę kiedy nie chciał się
      przyzwoicie przyssać do piersi i gryzł mnie w brodawki. Mąż do tej pory mi to
      przypomina.
    • gemmavera Re: naga prawda:) 21.07.06, 13:34
      Miałam dokładnie te same odczucia po pierwszym porodzie (bo przy drugim to już
      wiedziałam, czego się spodziewać ;P ). I tez wydawało mi się, że po prostu
      dałam się paskudnie wkręcić, oszukać, nabrać na te wszystkie gazetowe cudne
      obrazeczki, kiedy to szczęśliwa i piękna mama z błogim wyrazem twarzy karmi
      swoje śliczne, zadowolone niemowlę. No bajka po prostu... A okazało się, że
      bajka to jest tylko w tych gazetach i poradnikach.

      Fajnie, że Chylińska to napisała. Bo ja pamiętam, że miałam potworne wyrzuty
      sumienia z powodu odkrycia, że nie jestem matką polką z tych zdjęć w gazetach i
      że jedyne, o czym marzę, to wyjść z domu, zostawiając to małe płaczące
      stworzenie i już nigdy nie wrócić. uncertain
    • martaglowacka Re: naga prawda:) 21.07.06, 16:29
      Nie wszystkie dzieci się drą, nie każdy poród jest bolesny, nie każda Mama
      karmi piersią i wiele jeszcze "nie każdych" - u mnie przynajmniej te trzy,
      które sprawiły, że zupełnie inaczej oceniam macierzyństwo. Jazda zaczyna się,
      gdy Dziaciaczki rosną tongue_out
      Pozdrawiam
      Marta
    • ese1 i ktos tu ameryke odkryl??? 21.07.06, 20:34
      Macierzynstwo to przeciez nie jest porod i karmienie piersia. Macierzynstwo to
      milosc do dziecka i jego wychowanie. I nigdzie nie jest napisane, ze to jest
      sprawa latwa, czesciej spotkamy sie ze slowami o trudach macierzynstwa. Wiec
      jezeli dla kogos to sciema, to znaczy, ze chyba nie wie o czym mowi czy pisze.
      Do tego niestety trzeba dorosnac.
      A po wtore - kobiety, my jedynie mamy ten przywilej ze mozemy byc w ciazy,
      poznac smak porodu. I choc nie jest latwo, to rozczulanie sie nad soba o jak
      bolalo, jaka to ja biedna jestem ruszac sie nie moge bo mi krocze pocieli -
      kazda z nas matek przez to przeszla i nie jest to zadnym zaskoczeniem, bo tak
      nas natura stworzyla. A i nie jedna kobieta marzy o tym, by zostac matka, a nie
      mozesad Ja mimo wszystko uwazam sam porod za piekne przezycie.
      • ese1 co do samej autorki tekstu 21.07.06, 20:38
        biedula, no nikt jej nie powiedzial, ze bedzie bolalosad( ale mam nadzieje, ze ja
        ktos oswiecil, ze Rysia trzeba przewinacsmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka