Dodaj do ulubionych

"Priorytety" finansowe

11.08.06, 14:29
Zastanawiam się jak to u mnie jest - przywołajcie mnie do porządku, albo coś
bo sama nie wiem czy ja taka niegospodarna jestem czy coś.
Jakoś ciągle barkuje nam kasy (no może nie brakuje ale tak oscylujemy wokół
zera - nie licząc kredytu na mieszkanie)

Fakt:
- spłacamy kredyt nieszkaniowy
- dziecko chodzi do dobrego przedszkola (raczej drogiego)
- chcemy posłać je do dobrej szkoły - niestety w naszej okolicy taka publiczna
nie istnieje
- zapewniamy naszemu dziecku rózne rozrywki (sobie też) - basen, wypady,
ciekawe miejsca, czasami jakiś bajer sprzetowy
- jadamy przyzwoicie, bez udziwnień i rozrzutności ale kupujemy to na co mamy
ochotę
- kilka razy w roku jakieś "wakacie" (ale raczej w Polsce, na zagranice nas
"nie stać")
- ciuchy dowolne, ale bez przesady, niekoniecznie dorogie i firmowe


i ciegle jeździmy "starym gratem" i jakoś nie możemy się zebrać do kupienia nowego
ciągle nie wykończyliśmy mieszkania (jakieś duperele, ale jednak)
pojechało by się na jakieś wczasy do ciepłych krajów na 2 tygodnie


A piszę to dlatego, ze zaczymam się czuć winna swojej niegospodarności:
bo znajomi z trochę gorszą sytuacją finansową właśnie kupują nowy samochód z
salonu, mieszkanie już wykończyli i zamierzaja kupić meble do salomu i plazmę.


BUUU...
ale ja naprawde wolę inwestować w dziecko - czy to warto czy nie warto?


Obserwuj wątek
    • ageminix Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 14:39
      > A piszę to dlatego, ze zaczymam się czuć winna swojej niegospodarności:
      > bo znajomi z trochę gorszą sytuacją finansową właśnie kupują nowy samochód z
      > salonu, mieszkanie już wykończyli i zamierzaja kupić meble do salomu i plazmę.
      >

      Winna czy zazdrosna??

      > BUUU...
      > ale ja naprawde wolę inwestować w dziecko - czy to warto czy nie warto?

      Jak wolisz inwestowac w dziecko to po co pytasz czy warto czy nie warto??A ci
      mniej sytuowani znajomi moze w dziecko tez inwestuja? I co to w ogole znaczy
      inwestowanie w dziecko...czy to tylko wklad finansowy??...

      Kazdy ma swoje priorytety, moje sa zupelnie inne od Twoich
      >
      • pade Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 14:47
        ale autorka pisze o priorytetach finansowych właśniesmile))
        • cocollino1 Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 14:49
          no wlasnie
          tez nie zrozumialam tego postu ageminix
          co ma piernik do wiatraka/smile
    • lola211 Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 14:53
      Ja tez nie z tych, co oszczedzaja, kisza, zeby lepszy samochod kupic.Sprzet
      grajacy, jakies plazmy- po co mi to, jak i tak uzywac nie bede- nie ogladam tv,
      filmy raczej w kinie, muze malo kiedy slucham, bo mnie ciagly halas drazni.Meble
      mam zabytkowe i ani mysle wymieniac, beda ze mna do konca moich dni i jeszcze w
      spadku corce zostana.
      Ale z ladowaniem kasy w dziecko tez bym nie przesadzala- poslalam ddo placowki
      publicznej i uwazam wybor za sluszny.
      • mirella321 Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 15:52
        U mnie z posłaniem do publicznej placówki nie ma szans.
        Pomijając fakt że jest strasznie oblegana (wyż demograficzny chyba) to czynna
        tylko do 17 niestety
        i to jest argument nie do przejścia w moim przypadku
        (chyba że dodatkowa niańka i to z samochodem, bo dosyć dalego)

        Szkoła to samo
        i na dodatek na miernym poziomie, na trzy zmiany, po 30 dzieci (analogicznie z
        niańką..)

    • guderianka Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 14:54
      u nas na pierwszym miejscu jest zdrowie-więc odzywiamy sie dobrze i nie
      wydajemy np. na fast-foody, ogromne ilości słodyczy,alkohole czy papierosy

      basen z rozrywkami-2razy w roku, przedszkole państwowe-nie koniecznie drogie-
      bo każde przedszkole ma program narzucony przez kuratorium i wazne jayc sa
      ludzie a nie ile sie płaci
      wakacje-tylko w wakacje-w polsce-własnym sumptem-czyli wyjazd na wies do
      rodzinki, kilka razy nad morze, wczasy "pod gruszą"=koszt niewielki
      ubrania-szanujemy.kupujemy gdy jest potrzeba

      zapisujemy przychody i wydatki w tabeli-dzieki temu mamy mozliwość obserwacji
      na co ida pieniadze i które wydatki są zbedne
    • mysia-mysia Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 14:56
      No ale jak my Cię mamy do porządku przywołać? Przecież sama wybrałaś że na to
      wydajesz a na tamto nie. Jeśli coś chcesz teraz w tym planie zmodyfikować to też
      powinnaś sama zadecydować (znaczy z mężem). Przecież nikt Ci nie powie na co
      masz wydawać a na co nie.
      • joasiiik25 Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 15:00
        Wiesz co jakos malo w tym Twoim poscie o tym "inwestowaniu w dziecko"
        dobre przedszkole i plany poslania do dobrej szkoly....
        nie wiem w czym masz problem, lub raczej z czym?
        • morgianna Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 15:05
          a może problem tkwi w tym ze pieniadze rozchodza sie wam własnie na
          owe "jedzeniowe przyjemnosci" ktorych sobie nie odmawiacie ,mozna codziennie
          chodzic do hipermarketu i mimo ze lodówka uzupełniona kupowac smakołyki extra
          typu lody , ciasta , kawusie , i to na co przyjedzie akurat ochota, pieniadze
          wtedy ida jak woda.
        • mirella321 Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 15:55
          tylko że to przedszkole (szkoła) to 9 godzin dziennie z zycia dziecka
          to jest niestety kawał czasu.

          pozostałą część dnia spędzamy razem z dzieckiem
    • pade Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 15:02
      1. kredyty, rachunki
      2. dobrzy lekarze-specjaliści dla dzieci, ew.lekarstwa
      3. dobre i zdrowe jedzonko dla dzieci
      4. zdrowe i porządne buty (oczywiście dla dziecismile)
      5. odpowiednie zabawki i książki
      6. wyjazd co roku nad morze (obowiązkowo)
      7. lekarze dla nas (ten punkt może byc przed zabawkami)
      8. ciuchy (które uwielbiam po prostu, dla dzieci, dla mnie i na końcu dla męża-
      nie cierpi chodzić po sklepach)
      9. auto (naprawa, wymiana)
      10 wyposażenie, ewentualny remont mieszkania
      wiecej grzechów nie pamietam
      na razie..smile)))
      • pade Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 15:04
        wiedziałam, ze o czymś zapomniałam:
        szkoła i przedszkole państwowe
        mała liga koszykówki, aikido, angielski, tańce prywatnesad
    • nisar Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 15:09
      Słonko, nie patrz na znajomych!
      Może mają dodatkowe źródła dochodu, o których nie opowiadają?
      Może mają zamożnych rodziców, którzy dorzucają się do większych zakupów?
      A może oszczędzają na wszystkim "czego nie widać"?

      Mojej mamy koleżanka miała taki właśnie styl życia - całą zimę np. nie kupowała
      córce owoców, bo za drogie i pasła małą cebulą, żeby miała wystarczająco dużo
      witamin (sic!) ale za to na wczasy latem nad morze zawsze leciały samolotem.
      Cóż - o samolocie wiedzieli wszyscy, o cebuli tylko wąskie grono.
      Każdy ma swoje pomysły na życie i wydaje na coś innego. Jeśli jesteś zadowolona
      ze swojego sposobu, to nic nikomu do tego co robisz z pieniędzmi. Jeśli nie
      jesteś zadowolona, to zacznij choćby pisać wydatki (poza jedzeniem), żeby
      zobaczyć jaką masz strukturę wydatków. Ale dlatego że tak chcesz, a nie żeby
      dorównać innym. Zawsze będą tacy, co będą mieli coś, czego Ty nie masz i takie
      myślenie do niczego nie prowadzi.
      Pozdrawiam
    • oxygen100 Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 16:03
      ja wychodze z zalozenia ze niewazne ile kto zarabia, wazne jak duze sa jego
      stale koszty. W koncu zycie jest tylko jedno niestety i troche rozrywki kazdemu
      sie nalezy. samochody szybka traca na wartosci a mieszkanie jeszcze zdazysz
      wyczesac smile))W kazdego warto inwestowac i w siebie i w meza i w dziecko. Kasa
      jest po to zeby sie nia cieszyc i wydawac na przyjemnosci.Przeciez nie
      zabierzesz ze soba pieniedzy do grobu tak???
      • jusytka Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 19:23
        No tak, ale jak sie nią teraz tak będziesz cieszyć to na starośc płakać
        będziesz, bo ci tylko długi zostaną ...
    • styczniowa70 Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 16:27
      priorytety moga byc różne tak jak i style życia, mnie czasami dziwi jak
      sąsiedzi podjeżdżaja pod nasz ohydny blok takimi furami że spokojnie mogliby
      zamiast tego kupic lepsze mieszkanie ale taki ich wybór smile ja z kolei nie
      wyobrazam sobie życia bez wakacji nad ciepłym morzem albo w jakimś fajnym
      nieznanym kraju i choćbym miała się gnieść w kurniku to jeździć będę ( a
      gniezdzenie w kurniku to całkiem realna opcja bo jest nas już 5 i wakacje na
      tyle osób to full kasy)
      a mieszkanie wykańczam sama bo lubię, meble stare choć nie antyki a telewizor
      mam w miarę tylkodlatego że mi kiedys rodzice na gwiazdkę kupili ( choć jak im
      mówiłam wcale nie chciałam )
      kazdy wydaje na to co go kreci i już smile
      jedyny szok przeżyłam kiedy przyszła do mnie kolezanka spojrzała na regał z
      książkami i zapytała " nie szkoda ci kasy??"
    • lidkakn Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 16:39
      Zarabiamy z mężem nie najgorzej. Spłacamy dwa kredyty, reszta - no cóż się
      rozchodzi. A moje priorytety?
      1. Zdrowie - dzieci i nasze - głównie prywatne wizyty, po państwowo w mojej
      miejscowości - pożal się Boże;
      2. Jedzenie - bez frykasów, ale i bez wyrzeczeń;
      3. Ubrania - głównie dla dzieci i trochę wstyd się przyznać - dla mnie;
      4. Książki, doskonalenie zwodowe ( studia podyplomowe);
      5. Wakacje - bardzo rzadko niestety;
      6. Acha - gruntowny remont całego domu (duży)
      7. Utrzymanie ogrodu - drzewka, nowe sadzoki, kwiaty (hobby męża)
      Na koncie mamy zazwyczaj debet, ale jakoś nas to nie przeraża.
      • zuzanna56 Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 16:57
        Nie patrz na znajomych. Może ktoś im pomaga np. rodzice. Znam mnóstwo takich
        przypadków. Niestety życie tyle kosztuje i nie zawsze starcza na na super
        wczasy, prywatną szkołę, firmowe ciuchy. Trzeba wybierać co jest najważniejsze.

        Dla mnie edukacja jest bardzo ważna ale nie musi to oznaczać prywatnej szkoły.
        Na wakacje jeździmy w Polskę i wybieramy kwatery nie droższe niż 100 zł za noc,
        na obiady chodzimy wtedy codziennie. Dwa lub trzy tygodnie takich wczasów to
        taniej niż wyjazd za granicę dla 4 osób. Wolę trochę zaoszczędzić.
    • jusytka inwestować w dziecko tak, ale mądrze 11.08.06, 19:11
      Cała sztuka polega na tym, aby wsłuchać się w nasze dziecko i bacznie go
      obserwować, tak by rozwijać JEGO talenty, a raczej odkryć jego predyspozycje do
      różnych rzeczy, a nie realizować nasze niespełnione ambicje (to nie jest aluzja
      do ciebie, bo cię nie znam), a to nie zawsze wymaga pieniędzy (choc oczywiscie
      są istotne) ale często naszej uwagi i czasu, który jesteśmy gotowi dziecku
      poświęcić.
    • mathiola Re: "Priorytety" finansowe 11.08.06, 19:16
      Ale ty ten samochod i ta plazme to chcesz bo znajomi beda mieli czy naprawde
      bardzo pragniesz tych przedmiotow?? Mysle, ze nie, bo gdybys bardzo pragnela to
      bys je miala.
      Nie porownuj swojego zycia do zycia znajomych, zyj swoim zyciem! Chcesz
      inwestowac w dziecko, inwestuj!! Nie mozesz zyc bez plazmy to se ja kup! Tylko
      po co to patrzenie na to co znajomi maja...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka