Dodaj do ulubionych

"Nieporządne "Mamy odezwijcie się!

16.08.06, 09:20
Jestem "przerażona",czytając niektóre posty na temat czystości.
Czy naprawde,nie ma na tym forum Mam,które:
-nie sprzątaja codziennie
-ręczniki i posciel zmieniaja,jak jest brudna,a nie codziennie lub co drugi dzień
-nie scielą codziennie lóżek
-nie wycieraja codziennie podłóg
-zabawki w dziecinnym pokoju zgarniają czasami tylko na bok,żeby było przejściesmile
A wolny od sprzątania czas wolą przeznaczyć na całodzienny pobyt z dziećmi na
placu zabaw,lub inne atrakcje?
Mamy odezwijcie się.Dajcie znak,że nie jestem tutaj sama!
Obserwuj wątek
    • mufka51 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 09:21
      Posiedzimy tu na razie we dwie smile
      • etna78 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 09:28
        To już razem trzy, może znajdzie się więcej.
      • blekitny.zamek Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 09:29
        mufka51!
        Przywracasz mi wiarę w człowiekasmile
      • zona_mi Mufka! 16.08.06, 09:31
        Ale przed przyjazdem gości chociaż sprzątasz, flejtuszku? Bo wiesz... wink))
    • shamsa Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 09:37
      co rozumiesz przez nie sprzetanie codziennie?

      ja utrzymuje pewien poziom porzadku przy ktorym szlag mnie jeszcze nie trafia,
      wiec cosa tam zrobie codziennie, np odkurze kudły psa.
      • joasiiik25 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 09:41
        z mila chceia dolacze do grona "nieporzadnych"
        bo:
        - nie sprzatam codziennie
        -zabawki syna sa w pewnym nieladzie,bo dziecko caly czas sie nimi bawi
        -posciel zmieniam co jakis czas
        - nie boje sie przyjazdu tesciowej czy mojej mamy, nie wariuje jak jest maly
        artystyczny nie lad smile
    • moofka Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 09:39
      ja mam taka przypadlosc, ze sprzatam wtedy jak sie syf zrobi smile
    • agula111 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 09:51
      to i ja sie dopisze chociaz musze przyznac ze mam mala obsesje na punkcie
      paneli..ale taka malutka. niesprzatam codziennie bo chyba bym dostala swira bo
      gdzie sie niespojrze to albo rzeczy dziecka albo meza albo jakies szklanki
      zostawione na pozniej...wychodze z zalozenia ze dopoki sie nie potykam o ten
      caly majdan to jest ok. zato w sobote biegam jak szalona, haha
      • mufka51 Zono!!!! 16.08.06, 10:00
        Na TWÓJ przyjazd spiecjalnie wszystko domestosem oblecę!
        • zona_mi Re: Zono!!!! 16.08.06, 10:32
          Dobra, to idę pakować moje białe walizki... smile
    • molowiak ja, ja , ja !!! 16.08.06, 10:04
      sprzątam jak jest brudno smile nie wcześniej i jestem z tego dumna smile
    • daluma Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 10:08
      Witam! Ja też nie jestem fanką sprzątania smile Najbardziej bawią mnie moje
      koleżanki, które mają obsesją sprzątania i kiedy je odwiedzam, to zawsze
      przepraszają za "okropny bałagan". Rozglądam się, a tam niesamowicie czysto, że
      aż z podłogi moglabym jeść, wszystko poukładane, zero rozrzuconych rzeczy,
      gazet itp. I zastanawiam się kto przesadza - one czy ja? smile
      • moofka Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 10:09
        daluma napisała:

        > Witam! Ja też nie jestem fanką sprzątania smile Najbardziej bawią mnie moje
        > koleżanki, które mają obsesją sprzątania i kiedy je odwiedzam, to zawsze
        > przepraszają za "okropny bałagan". Rozglądam się, a tam niesamowicie czysto,
        że
        >
        > aż z podłogi moglabym jeść, wszystko poukładane, zero rozrzuconych rzeczy,
        > gazet itp. I zastanawiam się kto przesadza - one czy ja? smile

        nie cierpie tego
        zawsze mam poczucie winy smile
    • iga0406 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 10:15
      Sprzątam w porywach i zajmuje mi to cały dzien.Za to bałagan robię w przeciągu
      pół godziny w czym wiernie pomaga mi moj maz...Czyli w moim przypadku sprzatac
      sie nie opłaca
      • elejna Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 10:25
        No cóż nie potrafie nie sprzatac bo nie wytrzymuje w blaganie a syf doprowadza
        mnie do stanów depresyjnych.
    • mammutka Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 10:24
      wogóle nie sprzątam.. chyba, że coś sie wyleje i może plamy zostawić to wycieram..
      od sprzątania jest mój mąż, który z uporem maniaka robi dokłądne sprzątanie
      wszystkiego raz w tygodniu.. aa no i odkurzam dodatkowo raz w tygodniu.. (jako
      dodatkowe oczyszczenie podłogi - mąż sprząta generalnie dom koło piątku to ja
      podłogę koło wtorku)..

      pościel zmieniam albo jak jest zasikana przez moją dwulatkę albo raz na dwa
      tygodnie - częściej chyba nie ma sensu..
      ręczniki też mniej wiecej co dwa tygodnie.. no chyba, zę na podłogę pospadają..

      co do zabawek.. dziecko moje jest "Wyuczone". codziennie przed spaniem wrzuca
      wszystkie do wielkiego kosza, co u niej w pokoju stoi.. a rano wszystko z niego
      wyrzuca i dalej jest szzcęśliwa.. albo misie i lale kładzie spać do swoich
      łózeczek ( czytaj na półki).. większość dnia spędzamy na zabawie ..
      jedynym moim obowiązkiem oprócz zakupów (tych drobnych w sklepikach osiedlowych,
      bo większe raz w tygodniu to mój kochany małzowin robi) jest ugotowanie obiadu i
      dopilnowanie aby w zlewie naczynia nie gniły...
      zastanawiam się czy 3 letnią dziewczynkę można juz uczyc zmywać??

      smile
      • kasiulka25 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 12:06
        "zastanawiam się czy 3 letnią dziewczynkę można juz uczyc zmywać??"

        Możnasmile Mój prawie 4latek już umie od dawnasmile

        tylko trzeba przy nim być i poprawiać spłukiwanie z piany. Nieźle sobie radzi
        muszę przyznać, pozwalam mu myć talerze, kubki, plastikowe/metalowe pojemniki.
        Sztućce i gary mu zabieram, ku jego rozpaczy.

        Mam nadzieję że za jakieś 20lat moja potencjalna synowa doceni moje staraniasmile
        • agnieszkas72 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 12:32
          Do przesadnie porządnych nie należę ale rozróżniam bałagan i syf.Bałagan to
          porozrzucane zabawki,rozłozone malowanie czy wuycinanki-normalna sprawa,w domu,w
          którym są dzieci.Syf:niepościelone łóżka,skotłowana przez cały dzień pościel
          uzywana ponownie wieczorem,porozstawiane brudne naczynia,pobrudzone jedzeniem
          meble i podłogi,nie sprzątniete resztki posiłków.Załamałoby mnie zycie w takim
          otoczeniu.Dzieci też nie powinno wychowywac się w syfie i wszystkie zabawy będą
          niewiele warte,jesli nie zostaną przyzwyczajone do podstawowych zasad higieny.
          Codziennie odkurzam bo inaczej brodzilibysmy w kłębach psiej siersci,ścielimy
          łóżka,wieczorem dzieci sprzątają zabawki.Naczynia są chowane do zmywarki,która
          wieczorem je myje.Wieczorem dzieci sprzatają zabawki. Złoszczę się
          straszliwie,gdy widzę na podłodze ksiązki albo rozsypane kredki.Posciel
          zmieniamy raz na 10 dni lub częsciej.
          • anestezjolog2 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 20:23
            Czyli mniej więcej tak jak ja - z wyjątkiem zabawek. Pozdrawiam.
        • anestezjolog2 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 20:21
          Doceni. Pewnie będzie miała zmywarkę, ale zapewniam, że doceni. Moja przyszła
          synowa ( w grudniu ślub) już mi to powiedziała......
    • sowa_hu_hu Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 12:34
      zgłaszam sie smile aczkolwiek u mojej mamy w domu trudno być nieporządnym... ale
      jak sama mieszkałam to.... ale znou straszną syfiarą tez nie jestem smile tyle że
      nie zaliczam sie do maniaczek sprzątania...
    • lolinka2 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 12:35
      Czy naprawde,nie ma na tym forum Mam,które:
      > -nie sprzątaja codziennie

      TO JA

      > -ręczniki i posciel zmieniaja,jak jest brudna,a nie codziennie lub co drugi dzi
      > eń

      I TO TEŻ JA
      > -nie scielą codziennie lóżek

      OWSZEM

      > -nie wycieraja codziennie podłóg

      W KUCHNI I DUŻYM POKOJU CODZIENNIE, W POZOSTAŁYCH CZTERECH NIE

      > -zabawki w dziecinnym pokoju zgarniają czasami tylko na bok,żeby było przejście
      > smile

      A JAKŻE

      > A wolny od sprzątania czas wolą przeznaczyć na całodzienny pobyt z dziećmi na
      > placu zabaw,lub inne atrakcje?

      NA INNE ATRAKCJE ZWŁASZCZA smile

      > Mamy odezwijcie się.Dajcie znak,że nie jestem tutaj sama!

      No to się właśnie odezwałam. Pzdr.
    • bri Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 12:57
      Jeśli sprzątanie można nazwać wywiezienie z salonu do dziecinnego pokoju
      porozrzucanych zabawek i zebranie gazet na kupę to sprzątam codziennie. W
      pokoju dziecinnym też czasem nie tylko odgarniam zabawki ale nawet wrzucam do
      pudeł. A wolny czas przeznaczam nie tylko na zabawę z dzieckiem ale też na
      swoje własne przyjemności.
      • marysienka44 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 13:40
        To zapraszam do mnie bedziecie się czuły jak u siebie!
        Tam zabawki w kącie rzucone, pościel lezy rozbebłana, w zlewie kilka naczyń,
        dziecko mi śpi, no więc szkoda mi czasu na sprzątanie jak mam chwilkę dla siebie
        i dla forum smile
    • siasiuszek Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 13:39
      No to i ja. Zabawek nie sprzątam, bo, po co jak i tak za 5 minut są w całym
      pokoju. Ścieram kurze i odkurzam w sobotę. Pościel zmieniam jak jest brudna.
      Lóżka ściele. Jak zmywam naczynia to mam jakąś taką dziwna przypadłość, że
      musze w zlewie zostawić brudną choćby łyżeczkę wtedy lepiej się czuje. Jak
      ściągam pranie to leży mi na kanapie przez 3 dni zanim je powkładam do szafy. W
      szafach wszystko wpycham, bo nie opłaca mi się układać i tak za 2 dni jest
      bałagan. Nie cierpię natomiast brudu, czyli gdy na stole są jakieś okruszki lub
      coś się lepi, brudnych ubrań (w ogóle mam obsesje na punkcie prania) brudnej
      kuchenki brudnej lodówki lepiącej się podłogi itd. Zadziwiają mnie natomiast
      koleżanki, które posiadając również 2 latki mają czyściutko jakby tam dzieci
      nie mieszkały ani jednej zabawki na podłodze, normalnie za każdym razem w szoku
      jestem.
    • jagaa Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 13:57
      Odzywam sie w takim razie smile

      Nie sprzatam prawie w ogole. Kurze wycieram raz na kilka tygodni, albo jak
      goscie maja przyjsc. Gary myje raz na dwa, trzy dni, jak juz nie ma gdzie
      ustawiac. Odkurza moj maz, raz na 2 tygodnie. Maz myje lazienke raz na jakis
      czas, jak jest brudna smile Okna myje raz do roku, albo rzadziej smile Firanki piore
      raz na jakies 4 miesiace. Posciel zmieniam jak jest brudna.
      I zdziwilby sie kazdy - pomimo tego mam naprawde duzo innej roboty. Posilki,
      zakupy, podlewanie kwiatow, ogarnianie jako tako kuchni, zajmowanie sie
      dzieckiem, pranie - 2-3 prania dziennie, sterty prasowania ...

      Gdybym miala jeszcze dopieszczac mieszkanie to musialabym nie spac.
    • ma.pi Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 16:15
      blekitny.zamek napisała:

      > Jestem "przerażona",czytając niektóre posty na temat czystości.
      > Czy naprawde,nie ma na tym forum Mam,które:
      > -nie sprzątaja codziennie
      > -ręczniki i posciel zmieniaja,jak jest brudna,a nie codziennie lub co drugi
      dzi
      > eń
      > -nie scielą codziennie lóżek
      > -nie wycieraja codziennie podłóg
      > -zabawki w dziecinnym pokoju zgarniają czasami tylko na bok,żeby było
      przejście
      > smile
      > A wolny od sprzątania czas wolą przeznaczyć na całodzienny pobyt z dziećmi na
      > placu zabaw,lub inne atrakcje?
      > Mamy odezwijcie się.Dajcie znak,że nie jestem tutaj sama!


      Spoko sa takie, tez sie moge pod tym co napisalas podpisac.

      Pozdr.
    • jusytka porządne mamy też mają czas dla dzieci ... n/t 16.08.06, 16:46

      • jusytka Re: porządne mamy też mają czas dla dzieci ... n/ 16.08.06, 16:52
        Grunt to nie wpadać w skrajnosci, ani w jedną ani w drugą stronę.
    • mathiola Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 17:50
      No cos ty, mi sie wydaje ze wiecej jest jednak tych, co robia przejscie miedzy
      zabawkami, zmieniaja reczniki jak sa brudne, nie zmywaja codziennie podlogi...
      Jesli sie myle, to znaczy ze znakomita wiekszosc zenskiej czesci spolecznosci
      musi miec strasznie ciezkie i nieciekawe zycie smile)
      • blekitny.zamek Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 18:34
        Ufff
        Dzieki,strasznie mi ulzyło,że nie jestem tutaj samasmile
        Jedna Mama napisała,że jest róznica między bałaganem a syfem.
        Zgadzam się,ale to co wymieniłam w punktach,to właśnie jest balagan.
        Nie chodzę po poklejonych brudem podlogach,zmywam naczynia,sprzatam z podlogi
        resztki jedzenia po dzieciach,a jak już naprawdę zrobi się brudno to
        sprzatam,przed przyjsciem gosci oczywiście tezsmile
        Szkoda by mi bylo czasu,na codzienne odkurzanie,wycieranie,zmiany poscieli,a co
        się z tym łaczy ciągłego prania itd.
        • ibulka Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 19:09
          Łóżka w sypialni nie ścielemy codziennie, bo jest dość duże - układamy tylko
          ładne poduszki, zakrywamy kołdrą i kapą, na wierzchu układamy ozdobne poduszki
          i tyle tongue_out To nawet nie są 2 minuty roboty, a fajnie wygląda :o)

          Podłogę myję wtedy, kiedy jest brudna. Odkurzam raz - dwa w tygodniu, bo jest
          pies - chociaż to jamnik krótkowłosy, gubi kudły aż miło. Poza tym w lecie,
          kiedy jest sucho, dzieciakom zdarza się nie zdejmować butków i trochę piasku
          jednak jest na wykładzinach.

          Okna myję na wiosnę i na zimę, przecieram przed Świętami. Zdarza mi się też
          wycierać szyby i lustra na wysokości pasa i niżej, bo dzieciarnia wygląda albo
          przegląda się i zawsze są zahuhane (zachuchane?) i wypaćkane tongue_out

          Naczynia zmywa mąż. Dba o moje dłonie tongue_out

          Pranie robię raz na 2 dni, bo dzieciakom rzeczy szybko się brudzą. W ogóle ja i
          mój mąż bardzo lubimy zapach świeżego prania i czyste, świeżutkie ubrania, więc
          dla nas pranie to nie obowiązek, a przyjemność i zabawa :o)

          Zabawki w pokoju dzieci wrzucamy wszyscy razem wieczorem do koszyków,
          odstawiamy książki itd. Gruntownego porządku nigdy tam nie robimy, bo i tak
          zaraz wszystko zostanie porozwalane. Poza tym te klocki w rogu pokoju, ten
          króliczek przy łóżku, ta lala na stoliku - to wszystko nadaje temu pokoikowi
          uroku - mieszkają tam Dzieci :o))

          Nie jestem maniaczką sprzątania, nie znoszę brudu i nadmiernego bałaganu, ale
          uważam, że sprzątam raczej rzadziej, niż moje Idealne-Pedantyczne-Koleżanki :o)


          Pozdrawiam.
    • musia2002 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 19:24
      Zazdroszcze Wam dziewczyny-ja jestem maniaczkom sprzatania i czasem jest mi z
      tym ciezko.Pedantyzm to choroba-nawet bardzo ciezka choroba.
      • aetas Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 19:52
        przewróciło się

        słowa i muzyka Jakub Sienkiewicz

        przewróciło się niech leży cały luksus polega na tym
        że nie muszę go podnosić będę się potykał czasem
        będę się czasem potykał ale nie muszę sprzątać

        zapuściłem się to zdrowo coraz wyżej piętrzą się graty
        kiedyś wszystko poukładam teraz się położę na tym
        to mi się wreszcie należy więc się położę na tym

        coś wylało się nie szkodzi zanim stęchnie to długo jeszcze
        ja w tym czasie trochę pośpię tym bezruchem się napieszczę
        napieszczę się tym bezruchem potem otworzę okna

        w kątach miejsce dla odpadków bo w te kąty nikt nie zagląda
        łatwiej tak i całkiem znośnie może czasem coś wyrośnie
        może ktoś zwróci uwagę ale kiedyś się wezmę

        zapuściłem się to zdrowo cały luksus polega na tym
        łatwiej tak i całkiem słusznie może czasem coś wybuchnie
        będę się czasem potykał ale kiedyś się wezmę




        sprzątam częściej niż ten pan... wink

        ale już nie yję domestosem wszystkiego jak przy pierwszym dziecku, i wiecie co?
        to drugie niestetrylnie chowane jest zdrowsze i czerstwiejsze... wink

        no ale generalnie to porządek mam, sprzątam codziennie, ale dlatego, że niania
        przychodzi i nie wypada... wink
        za to weekend należy do nas, zapuszczamy się na maksa... wink
    • mamijagodi Może założymy Klub Nieporządnickiej Mamy??? :) 16.08.06, 19:55
      Jestam pierwsza na liście! Pozdrawiam
    • anestezjolog2 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 20:09
      Nie sprzątam codziennie całego mieszkania, ale blaty w kuchni, podłogę , zlew,
      umywalkę i ubikację myję ( albo robi to mąż, albo syn) codziennie wieczorem;
      zajmuje nam to ok 10 minut.
      Może mam obsesję na punkcie czystej pościeli i ręczników, ale zmieniam je
      bardzo często. Ręczniki max co drugi dzień, ścierki kuchenne codziennie,
      pościel max co 2 tygodnie. Zmiana pościeli razem z wywietrzeniem na balkonie
      nie zajmuje mi więcej niż kolejne 10 minut. Zmiana ręczników i ścierek 1 minutę
      ( wrzucenie do kosza z tzw. brudami).
      Ktoś kto nie pościeli łóżka jest po prostu flejtuchem ( bardzo przepraszam). Ta
      czynność zajmuje mi nie więcej niż 120 sekund i drugie tyle rozścielenie gdy
      idę spać. No może w przypadku małych dzieci nieco więcej, gdyż u mnie każdy z
      domowników zajmuje się własnym posłaniem.
      Zabawki mnie nie dotyczą, plac zabaw również, ale inne atrakcje owszem. I nie
      dam sobie wmówić, jako osoba pracująca, prowadząca dom, że max 30 minut, które
      poświęcam na sprzątanie, a w zasadzie utrzymanie elementarnego ładu,
      dezorganizuje życie rodzinne i towarzyskie.
      I nie dziwcie się "Nieporządne" Mamy, że Wasze dzieci będą miały wokół siebie
      wieczny bałagan, bo wiadomo, że czym skorupka za młodu nasiąknie.....a także,
      że uczymy się biorąc przykład z najbliższych.....a także , że w dorosłym życiu
      robi się to, co wyniesie z domu.
      • mathiola Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 17.08.06, 09:58
        A nie, w takim razie nasze pojecie nieporzadku mocno sie rozni. Ja nie pisalam,
        ze mam wokol siebie syf, tylko ze nie jestem maniaczka sterylnosci. Brudnymi
        recznikami tez sie nie wycieram - zmieniam kiedy sa brudne - w naszej lazience
        reczniki zachodza brzydkim zapachem juz na 2 dzien, wiec wychodzi na to,
        zejednak jestem maniaczka zmieniania recznikow smile)
        Dzieco moje ma wpojone, ze po sobie sie sprzata, wyciera, uklada - wszystko co
        sie nabalaganilo, rozlalo i porozwalalo. Syfu nie mamy, ale w podlodze tez nie
        da sie przejrzec jak w lustrze smile Przy takiej ilosci dzieci to raczej
        niemowliwe, nie mialabym chyba kiedy spac, chcac to wszystko ogarnac. I mysle,
        ze na tym cala sprawa polega - odpuscic sobie to, co odpuscic mozna i nie
        zameczac sie, a czas wolny wykorzystac z pozytkiem dla ciala, duszy i rodziny.
        Przy takim podejsciu dziecko na brudasa moze nie wyrosnie smile
    • cyborgus Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 21:20
      Winna wszystkich wymienionych grzechow!

      fajnie ze jest nas wiecejsmile))
      • majan2 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 21:25
        Mimo pelzajacego dziecka odkurzam pdologe raz w tygoniu wiecej mi sie nie chce.
        • mamkaantka Nie chciałabym być na miejscu twojego dziecka :( 17.08.06, 09:36
          i pełzać po brudnej podłodze, współczuję mu sad bo mamie ...sie nie chce !!! -
          zgroza sad
          • moofka Re: Nie chciałabym być na miejscu twojego dziecka 17.08.06, 16:14
            mamkaantka napisała:

            > i pełzać po brudnej podłodze, współczuję mu sad bo mamie ...sie nie chce !!! -
            > zgroza sad

            mamkaantka w takim razie syfmamy i ich niechlujne dzieci bardzo zazdroszca
            twojemu a teraz badz tak mila i znajdz sobie odpowiedni dla siebie wateczek
            gdzie nie bedziesz nikogo ochrzaniac i psuc milego swojskiego smrodku smile
        • mamkaantka Czytając ten wątek nasuwają mi sie wnioski: 17.08.06, 09:45
          Jedne mamy oburzają się, że inne sprzataja zbyt często, inne, że za rzadko.
          Niestety u tych "nieporządnych" czasami przybiera to skarajne formy, a ich domy,
          niesprzątane, nieodkurzane poprostu są brudne, a biegają tam dzieci sad W
          niewyprasowanych ubrankach dzieci musza wyglądać niechlujnie, mamy takie (mówię
          o formach skrajnych) tłumaczą, że im sie nie chce !!!
          Z drugiej strony przypomniały mi sie wątki o konieczności życia przy bardzo
          małych dochodach. W życiu jest tak, że jednym się chce pracować, a innym nie
          chce, jednym się chce oszczędzać a innym nie. Efekt jest taki, że jedni mają na
          wszystko, a inni są stale na minusie i narzekają, ja ich nie żałuję ...
    • agao_72 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 16.08.06, 21:36
      Ja sprzątam jak jest brudno, a nie nawykowo. Poza tym pracuję od 9 do 17 i
      chyba bym padła na nos, gdyby mi etat sprzątaczki jeszcze doszedł. Wolę
      pospacerować z Larwem.
    • gacusia1 Jestem Prawie Nieporzadna 17.08.06, 02:08
      1.Myje podlogi codziennie,albo co drugi dzien
      2.Reczniki wymieniam co tydzien(tak akuratsie brudza)
      3.Wolny czas poswiecam na pranie ciuszkow synka,a reszte tego czasu na FORUM.
      4.Kibelek myje codziennie,albo co drugi dzien.
      5.Lazienke sprzatam co 3dni.
      6.Naczynia myje,jak mi sie chce,albo jak zabraknie.
      Pozdrawiam i dodam,jak w reklamie,ze "moj dom jest do mieszkania,a nie do
      sprzatania"
    • umasumak Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 17.08.06, 02:37
      Nie sprzątam codziennie, ale utrzymuje porządek, zresztą to jest zadanie
      wszystkich domowników. Każdy ma jakieś swoje obowiazki i udział w tym jak dom
      wyglada.
      W ciagu dnia mozna zobaczyć u mnie porozwalane zabawki, gazety, blok, kredki,
      ale wieczorem przed pójściem spać, każdy zbiera i układa swoje rzeczy. Zajmuje
      to niewiele czasu, a rano zupełnie inaczej rozpoczyna sie dzień, kiedy po
      poscieleniu łóżek (2 min), można siąśc do śniadania, bez uprzedniego odgracania.
      Posciel zmieniam nieco częściej, ręczniki również, mniej wiecej wtedy, kiedy
      tracą świeżość, ale kryteria tej świezośc mam dość wysokie, z pewnością nie
      czekam do czasu gdy są brudne.
      Odkurzanie, mycie podłóg, ścieranie kurzy z mebli, odbywa sie u nas 2-3 razy w
      tygodniu, na górze nieco rzadziej, a na dole, gdzie toczy się życie podczas
      dnia, zdarza się, że podłoga jest myta codziennie, ale to raczej w lecie, gdy
      chodzi się często do ogrodu i tym samym bardziej się brudzi.
      Generalnie nie uważam się za maniaczkę sprzątania, uważam, że cała sztuka
      polega na tym, żeby tak sobie wszystko zorganizować, żeby nie zapuścić domu
      brudem i nie utrudniać sobie życia wiecznym szukaniem porozrzucanych
      przedmiotów. Pozdr
      • iwoniaw Dokładnie tak, Umasumak 17.08.06, 09:13
        mogę się podpisać pod Twym postem wszystkimi kończynami. Też nie jestem
        maniaczką pucowania, ale utrzymanie elementarnego ładu i higieny nie zajmuje
        przesadnie dużo czasu, no i źle bym się czuła w brudnym, zagraconym mieszkaniu.
        A zabawki układamy wieczorem na miejsce od zawsze - i mój synek już jak roczniak
        "układał do spania" misie, autka, klocki i książeczki. Teraz ma ponad 2 lata i
        coraz mniej ja muszę się w to angażować - grunt to nawyki smile.
      • nadja11 Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 17.08.06, 09:57
        No własnie zdradz mi sekret powyzszego bo ja pomimo tego ze wieczorem
        sprztatam mieszkanie ,budze sie w totalnym syfie i bałaganie.Poprostu nie
        cierpie poranków bo od razu musze lecec do sprzatania!
        dziecko które wstaje kilka minut przedemna roznosi mieszkanie, facet idacy w
        biegu do pracy zostawia po sobie brudne gary , mam dosc!
        • umasumak Re: "Nieporządne "Mamy odezwijcie się! 17.08.06, 16:09
          Po pierwsze, wstaje przed dziećmi, ewentualnie razem z nimi, a po drugie mąż
          jest wychowany przez typową ślązaczkę wink i zostawia po sobie idealny porządek
          rano. Pozdr
    • be.em no jestem:) 17.08.06, 08:40
      n/t
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka