Do gapiow- Achondroplazja

16.08.06, 19:29
Witam
Pisze te slowa do wszystkich osob, ktore nie umieja uszanowac INNOSCI
drugiego czlowieka.
Mam siostre ktora ma 12 lat i jest chora na achondroplazje (zaburzenie
wzrostu)i dzis w sklepie musiala wysluchiwac od obcej baby ze....jest mala !!!
Siostra przyjechala do mnie z wizyta z moja mama, nigdy nie zwracalismy
uwage "gapia" ale dzis moja mama nie wytrzymala i powiedziala pare slow tej
babie.
Dziewczyny to,ze ktos jest inny nie znaczy ze my "normalni" mamy prawo
zwracac uwage (spojrzenia to pikus ale slowa rania)...
warto sie zastanowic nad tym bo mozna zranic kogos naprawde...uwrazliwiajcie
tez swoje dzieci ze bycie "innym" nie znaczy ze sie jest gorszym

ps: pisze to bo chce w pewnien sposob ulzyc sobie (nie siostrze)
    • asiaasia1 Re: Do gapiow- Achondroplazja 16.08.06, 19:50
      Bardzo Ci współczuję i przykro mi, że Twoja siostra jest narażona na gapienie
      się i uwagi ignorantów.
      W moim przypadku gapienie się jest codziennie. Czasami komentarze. Baby w
      sklepach są najlepszesmile
      Mam 2 ciemnoskóre córeczki.To wszystko tłumaczy.
      Myślałam , że Polska to cywilizowany kraj. Pod tym względem ( wrażliwość na
      wszelką inność), jesteśmy w jaskini.
      • mama007 Re: Do gapiow- Achondroplazja 16.08.06, 20:03
        Asiu rozumiem...
        moze to nie bedzie zbyt zreczne porownanie, ale... mam w domu dwa koty, ktorym
        brakuje co nieco i moja corka widzac ostatnio czlowieka o kulach (czlowiek bez
        nogi) powiedziala "o, ten pan nie ma nogi, jak nasza kota!!", po czym
        najzwyczajniej w swiecie odwrocila sie i poszla dalej.
        mi bylo glupio, bo oczywiscie oglosila to wszem i wobec pelna piersia, nitk nie
        wiedzial o co chodzi, ale z drugiej strony - dobrze, ze dziecko traktuje
        "innosc" jak cos normalnego.
        staram sie uczyc ja, ze nie zawsze jest tak, jak nam sie wydaje. ktos, kto sie
        dziwnie zachowuje nie musi byc pijany, a ktos kto wyglada inaczej, wcale nie
        musi byc inny niz ja czy ty...
        pozdrawiam
        • joasiiik25 Re: Do gapiow- Achondroplazja 16.08.06, 20:08
          Wlasnie male dzieci nie zwracaja uwagi,ze Ania jest mala (ma ok 90cm wzrostu)
          traktuja ja jak rowiesnika i chetnie sie z nia bawia, inaczej wyglada sprawa w
          szkole...tam juz nie jest wesolo!!!!
          dzieciom nalezy tlumaczyc -sa male wiec zrozumia, ale "starej babie" nie da sie
          wytlumaczyc bo i tak nie zrozumie !!!!
          szkoda mi mojej siostry bo jest naprawde fajna dziewczynka a czeka ja ciezkie
          zycie w naszym spoleczenstwie
      • agastrusia Re: Do gapiow- Achondroplazja 16.08.06, 20:35
        Ja uwielbiam się "gapić" na ciemnoskóre dzieciaczki ale tylko dlatego że są
        poprostu inne takie jeszcze egzotyczne w naszym kraju i bynajmniej nie mam nic
        złego na myśli wink
        A jeśli chodzi o gapienie się na ludzi innych, chorych i jeszcze komentowanie
        tego w głupi sposób tudziesz biadolenie jacy ci ludzie biedni i wogule to też
        tego nieznosze i nie bardzo wiem na jakiej podstawie ludzie sąądzą, że ktoś kto
        może jest mniej sprawny od nas (najczęściej w naszym mniemaniu) jest jakiś
        biedny. Myśle, że to właśnie te głupie spojżenia i komentaże czynią tych
        wszystkich "innych" niesprawnymi i kalekimi.
        • morgen_stern Re: Do gapiow- Achondroplazja 18.08.06, 10:15
          Ja też uwielbiam "gapić się" na ciemnoskóre dzieci, ale bez złych intencji -
          one są po prostu śliczne, patrzę tak z przyjemnością na każde ładne dziecko.
          Także nie oceniajcie wszystkich gapiów "po jednych pieniądzach" smile
      • oxygen100 [...] 16.08.06, 20:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • joasiiik25 Re:oxygen100 16.08.06, 20:41
          nie przeginaj!!!!!
          • oxygen100 [...] 16.08.06, 20:44
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • joasiiik25 Re:oxygen100 16.08.06, 20:47
              oj kobieto kobieto...
              jak chcesz dowiedziec sie jak to jest to zaluz watek pewnie kolezanki Ci
              powiedza...
              a tu nie musisz robic za tlum

              ps: nie zebym Cie wyganiala z tego watku smile ale sztuczny tlok w tym przypadku
              jest zbedny...
              • oxygen100 Re:oxygen100 16.08.06, 20:49
                of kors!! To Twoj watek i nie ja tu rozkazujetongue_outtongue_out ale watpie zeby ktoras mi
                powiedziala jak to jesttongue_out
    • oxygen100 Re: Do gapiow- Achondroplazja 16.08.06, 20:48
      wiesz co joasiiik przeciez to oczywiste ze trafila sie Wam durna baba i jesli
      czlowiek z glebi tzrewii potrafii wykrzesac z siebie troche taktu to daruje
      sobie takie komentarze. No co zrobisz?? odstrzelisz wszytskich mongolow?? Nie
      da sie. Zawsze innosc budzi niezdorwa ciekawosc (chocby moja dotyczaca
      zawartosci murzynskich spodnitongue_outtongue_out alesobie zyl nie podetne z tego powodu)
      • joasiiik25 Re: Do gapiow- Achondroplazja 16.08.06, 20:52
        nie mam zamiaru do nikogo strzelac smile
        ale chce zwrocic uwage mlodym mama i tym starszym zeby uwrazliwialy swoje
        dzieci na "innosc" drugiego czlowieka
        wiem,ze i tak w danej grupie znajcie sie osoba, ktora nie powstrzyma sie od
        komentarzy...tylko nie pomysli,ze to nikomu nie pomoze
        • oxygen100 Re: Do gapiow- Achondroplazja 16.08.06, 21:00
          poki problem nie dotyczy kogos bezposrednio takie uwrazliwianie bedzie
          epizodyczne i niewiele da. Jak juz dzieciak jest starszy i wiecej rozumie
          dopiero nalezy mu wylozyc jak krowie na miedzy z jakims wzmocnieniem ze nie
          mozna sie tak gapic. ja np. w przedszkolu gapilam sie z cala zreszta grupa na
          czlowieka po wypadku ktory neimowil dziwnie sie ruszal itp... ale przychodzil i
          sam gapil si ena dzieci wiec cale przedszkole go przedrzeznialo. Co prawda mama
          mi mowila zeby tego nei robic ale skoro wszyscy robili to ja tez. Az kiedys
          dostalam w lep od pani rekawiczka skorzana (statstycznei padlo na mnie) to
          zapamietalam do konca zycia ze tak sie nie robi.
          • gacusia1 No to stara babe "walnac rekawiczka" i po klopocie 18.08.06, 00:24

    • 76kitka Re: Do gapiow- Achondroplazja 16.08.06, 23:54
      Moja siostrzenica też jest chora, nie dość, że ma ogromne problemy ze wzrokiem, jest nie wysoka, a na dodatek ma potężną nadwagę spowodowaną wadą genetyczną. Mimo, że je niewiele i dietetycznie nie chudnie. Najgorsi są młodzi chłopcy, potrafią być strasznie okrutni. Z takimi ludzmi nic nie zrobisz, nie wytłumaczysz, że niektórym ludziom zdrowie nie dopisuje, za wzór maja gwiazdy POP, a kto odstaje jest beeee i można się z tej osoby pośmiać. Lepsze efekty odniesiesz gdy podbudujesz siostrę, świat jest okrutny i takie sytuacje będą się powtarzać niestety.
      • niutaki Re: Do gapiow- Achondroplazja 18.08.06, 11:06
        ja mojej córce od małego tłumaczyłam, że są ludzie, którzy wyglądają/poruszają się/mówią inaczej niż my i nie ma powodu, żeby się wgapiać, teraz ma 4 lata i jak widzi np. wózek inwalidzki to mówi do mnie: pan/dziecko ma chore nóżki tak? oczywiście nie na cały głos. A dużo starych bab się gapi, mieszkam w małym mieście nad morzem, więc latem jest mnóstwo przyjezdnych ludzi i tych chorych i np innego koloru skóry, gapią się z otwartymi gębami.
    • ariete1 Re: Do gapiow- Achondroplazja 18.08.06, 12:42
      Rozumiem. Sama mając synka, któremu zaklejam na kilka godzin oczko plasterkiem
      doświadczyłam przejawów ludzkiej głupoty, wścibstwa itp. Do tego stopnia że
      jedna ze sprzedawczyń w sklepie powiedziała:" O jej ja myślałam że to dziecko
      nie ma oka!!! Normalnie chce się "przywalić"!!??? A jak się w tym wszystkim
      czuje dziecko?!! To tylko plasterek, a tyle przykrości. Doszło do tego że
      każdorazowe wyjście na dwór było stresem. Wyjeżdżając za granicę czułam się
      znacznie swobodniej niż w Polsce.
      Osoby niepełnosprawne, czy inne od ogólnie przyjętych standardów muszą mieć
      bardzo silną psychikę, albo dobre oparcie w kimś aby wytrzymać to wszystko.
      Basia
      • ggmadzik Re: Do gapiow- Achondroplazja 18.08.06, 13:37
        Witaj.
        To co piszesz jest naprawdę przykre, ale pomysł z rękawiczką doskonały. Moja
        koleżanka ma synka z dziecięcym porażeniem mózgowym i pewnego razu w autobusie
        pewna pani (najprawdopodobniej psychiczna) zaczeła małego wyzywać od idiotów i
        debili(nawet jak byłby powód to nie powinno się wydarzyć, ale powodu nie było).
        Po którymś z kolei epitecie z ust tamtej kobiety moja koleżanka walnęła ją w
        łeb!!! Pomogło, kobita się zamknęła, ucichła jak za dotknięciem
        czarodziejskiej różdżki, otrzeźwiło ją to z jakiegoś amoku. Tak czy inaczej
        jeśli któraś z Was ma tyle samozaparcia iwewnętrznej siły
        POLECAM "RĘKAWICZKĘ"!!!

        Magda i trójka:
        Ania(22-06-1998), Jula(19-04-2002), Kacperek(18-03-2005)

    • bea.bea Re: Do gapiow- Achondroplazja 18.08.06, 13:30
      mysle , ze zachowanie sie wobec kazdego ludzkiego nieszczęścia, inwalidziwa, czy
      po prostu inności nie jest do końca takie proste...

      bo niektórzy "inni"ludzie , maja zal, że traktuje się ich normalnie
      inni mają zal, ze traktuje sie ich jak niepełnosprawnych...

      sama mam problem gdy spotyka np, matke z niepełnosprawnym dzieckiem...bo nie
      wiem , naprawde nie wiem jak sie zachować....generalnie dla mnie jest to dziecko
      ...po prostu dziecko , nie bacząc na jego ułomnośc....ale jak zareaguje matka...
      ..
      czy usmiechając sie do pana który patrzy mi głeboko w oczy, na ulicy...a ma
      potwornie poparzoną twarz, okazuje mu sympatie (bo to akurat czuje) , czy moze
      on odbiera mój uśmiech jako nasmiewanie sie....

      ...myslę, że problem poruszony przez ciebie z pozoru prosty....taki prosty nie
      jest.....
      ale chyba tylko dla ludzi wrażliwych..tongue_out...zreszta moim zdaniem , objaw chamstwa
      ( takiego samego w stosunku do osoby normalnej , czy niepełnosprawnej, tak
      naprawde ma dwa oblicza , i w kazdym przypadku inaczej jest odbierany...

      ..mam kolezanke z głeboko uposledzonym umusłowo dzieckiem.....i najwiekszym
      wyrzutem mojego symieniajest to, ze poszłam do niech z moim synem....
      matka kolezanki patrzyła na moje dziecko, potem wyszła i sie popłakał....a ja
      mam do dzis poczucie , ze ta wizyta zrobiłam jej straszna krzywde......
      • bea.bea Re: Do gapiow- Achondroplazja 18.08.06, 13:38
        masz racje , ze rodzice powinni uwrazliwiać swoje dzieci na "inność",
        uczyć je, życzliwości i bezinteresownej pomocy....
        tłumaczyc , ze są "inni", ale oni nie sa ani gorsi, ani głupsi, ani......
        wielką pomoca w uwrazliwianiu powinny byś wszelkiego typu instytucje
        integracyjne dla dzieci...
        ale nie raz spotykam sie z opinią...zreszta i tu na forum...ze matki przeciwne
        są właśnie integracji...nie rozumiem tylk dlaczego...bo jesli np, juz
        przedszkolak pomoze swojemu "innemu" koledze to na żłe mu wyjdzie??
        a danie "innemu" dziecku poczucia, ze nie jest wyobcowane, ze moze liczyć na
        pomoc swoich rówiesników, chyba jest wspaniałe...
        och..chyba emocje mnie poniosły..bo zalewam klawiature...smile)
    • ardzuna Re: Do gapiow- Achondroplazja 18.08.06, 18:09
      joasiiik25 napisała:

      > Mam siostre ktora ma 12 lat i jest chora na achondroplazje (zaburzenie
      > wzrostu)i dzis w sklepie musiala wysluchiwac od obcej baby ze....jest mala !!!
      > Siostra przyjechala do mnie z wizyta z moja mama, nigdy nie zwracalismy
      > uwage "gapia" ale dzis moja mama nie wytrzymala i powiedziala pare slow tej
      > babie.

      Zawsze niech odpowiada, będzie się mniej przejmować. Głupi ludzie zawsze się
      będą zdarzać.
    • kawka74 Re: Do gapiow- Achondroplazja 18.08.06, 18:22
      Z chamami trzeba po chamsku, inaczej się nie da. Uwrażliwianie społeczeństwa
      raczej z góry jest skazane na niepowodzenie, tutaj miast tłumaczeń czasem
      lepiej trzepnąć rękawiczką (dobra metoda wink).
      Aczkolwiek... tak sobie przypominam zdarzenie z czasów choroby mojej mamy.
      Wiadomo, chemioterapia, traci się włosy, w związku z tym moja mama nosiła
      perukę, o czym wiedzieli wszyscy znajomi, bo i nie ma czego ukrywać. Wiedziała
      również paniusia, która kiedyś pracowała drzwi w drzwi z moją mamą, obrzydliwe
      wścibskie babsko. I to babsko, spotkawszy nas na ulicy, dopadło do mamy,
      wrzasnęło radośnie: "o peruka! a co jest pod spodem?", wyciągnęło łapę i
      odchyliło perukę, żeby zobaczyć żałośnie łysą skórę głowy. To był chyba
      pierwszy i ostatni raz, kiedy w reakcji na chamstwo skamieniałam.
      Jeszcze mnie trzęsie, jak sobie o tym pomyślę.
      Ludzie są niereformowalni. Będą wytykać palcami, komentować i wyśmiewać, a
      wyjścia masz dwa - olać albo spuścić łomot.
      • joasiiik25 Re: Do gapiow- Achondroplazja 18.08.06, 18:28
        Z moja siostra nie mam kontaktu codziennie, mieszkamy w 2 roznych miastach.
        Szkoda mi jest jej bo musi duzo wycierpiec i duzo juz wycierpiala, ale zawsze
        wie,ze ma oparcie w rodzicach i starszym rodzenstwie

        ps: domownicy traktuja ja normalnie jak 12 letnia dziewcznyne, nie ma taryfy
        ulgowej
    • laquinta Re: Do gapiow- Achondroplazja 23.11.13, 18:52
      > Mam siostre ktora ma 12 lat i jest chora na achondroplazje (zaburzenie
      > wzrostu)i dzis w sklepie musiala wysluchiwac od obcej baby ze....jest mala !!!


      Wezwalabym policje, wziela dane tej kobiety i powiedziala, ze podam ja do sadu.
      Zrobilabym to, aby dac nauczke nie tylko tej durnej babie, ale wszystkim swiadkom tego zdarzenia.
      • lady-z-gaga Re: Do gapiow- Achondroplazja 23.11.13, 18:57
        udzielanie światłych rad po 7-miu latach co prawda karalne nie jest, ale głupie - na pewno
        • neffi79 Re: Do gapiow- Achondroplazja 23.11.13, 18:59
          stary wątek racjabig_grin
          w sumie to co, temat zawsze aktualny
          • anna_geras Re: Do gapiow- Achondroplazja 23.11.13, 19:07
            Joasiiik25 ! Kto ją pamięta??
        • laquinta Re: Do gapiow- Achondroplazja 23.11.13, 19:03
          Nie zauwazylam, ale coz, moja rada moze przydac sie innym. smile
          • lady-z-gaga Re: Do gapiow- Achondroplazja 23.11.13, 19:12
            nie zauważyłaś? to kto ten wątek wyciągnął do góry? bo widzę, że Twój wpis był dziś najwcześniejszy, dlatego Ciebie opieprzyłam smile
            • laquinta Re: Do gapiow- Achondroplazja 23.11.13, 19:21
              Nie mam bladego pojecia. Byl na pierwszej stronie.
    • neffi79 Re: Do gapiow- Achondroplazja 23.11.13, 18:58
      przykro mi
      wiesz...jesli chodzi o uwrażliwainie dzieci...najważniejszy jest przykład z góry płynący
      jesli matka/ojciec siedzi: obgaduje, krytykuje, ocenia, wyzywa, uczy zazdrości, naśmiewa się (nieważne czy z kogoś w TV czy sąsiada) to dziecko od małego będzie robic to samo.
      naprawdę bardzo mi przykro
    • guderianka Re: Do gapiow- Achondroplazja 23.11.13, 19:41
      Ale ona jest mała. I zawsze będzie. Została opisana/oceniona jest fizyczność. Ale nie poniżono jej -moim zdaniem-bo nie została obrażona, nie wyzwano jej od kurdupli, przykurczów, pomiotów szatańskich itp. Nie przesadzaj. O ile osoba dorosła powinna jednak pohamować się z komentarzami bo powinna rozumieć ewentualne konsekwencje swojego zachowania o tyle nie da rady na tyle uwrażliwić dzieci, które w swej szczerości są okrutne, by nie komentowały otoczającej ich rzeczywistości i inności. To, że ktoś powie o kimś 'mała" nie znaczy, że ma ją za kogoś gorszego. To samo z rudym, w okularach, chudzielcem, grubaskiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja