Dodaj do ulubionych

ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobiły?

07.09.06, 11:43
przygotowywałam sie do wyjścia do kina - z kolegą fajnym smile więc i fajny
humor miałam... tak sie złożyło że akurat w odwiedziny była u mnie cioctka ,
oczywiście zapytała z kim wychodze , kto to jest itp... więc mówie że fajny
chłopak - a ona drąży - co , jak ,dlaczego.... a że ciotke miałam za
refomowaną osobe to jej mówie mniej wiecej ,że z kolega po podobnych
przejsciach jesteśmy , ze on tez ma dziecko i jest po rozwodzie... ciotka
była zdegustowana i powiedziała żebym ozumem myślała i brała sie za takiego
co kase ma...
i co sie okazało kilka dni później...
cioctka wszysko przekazała babci a bacia z misją zbawienia mojej osoby
przyjechała do mojej mamy i powiedziała że ja sie zadaje z ŻONATYM facetem!
moja mama prawie zawału dostała! no i rozpetała sie burza...
oj miałam niezłe przejścia... a ile sie musiałam natłumczyć...
zadzwoniłam sobie do babuni która oczywiscie nie chciała sie przyznac ze to
ona cos powiedziała , ale wystarczyło ją odpowiednio podejść i sie wygadała...
powiedziałam jej zeby sie nie wtrącała do moich spraw a ona mi na to żbym sie
przestała ku..ć smile noż szczena mi opadła...
i teraz pytanie - czy wystosowac do mojej ciotki maila z podziękowaniami...?
bo az mnie nosi żeby jej wygarnąć... narobiła mi niezłego bigosu... i to
podobno w trosce o mnie... nie wiem jak można sie tak wcinać , jak mozna z
rozwodnika robić zamęznego czlowieka , a z wyjscia do kina , na kawe itp
zrobic kurestwo... - zajebista interpretacja...
Obserwuj wątek
    • joanna266 Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 11:47
      faktycznie te kobitki traktuja cie jak małoletnia cnotke i to jest jak dla mnie
      smieszne.a ty za bardzo sie chyba przejmujesz.a tak odbiegając nieco od baci i
      mamy oraz cioteczki sowko czy ty naprawde chciałas z tym kolesiem tylko na
      kawke isc i nic więcej?zadnego dzikiego seksu?nic?
    • babka71 Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 11:49
      Sowa ja Ciebie nie rozumiem ..., nie rozumiem Twojego podejścia do życia..
      ale pozdrawiam
      chcesz pogadać?? pisz na priv..
      • sowa_hu_hu babka 07.09.06, 11:59
        ale czego nie rozumiesz??? bo nie rozumiem smile

        pisz na gg 7642496
        • joanna266 sówko nie odpowiedziałas na moje pytanie;-)))) 07.09.06, 12:00

          • sowa_hu_hu Re: sówko nie odpowiedziałas na moje pytanie;-))) 07.09.06, 12:01
            joanoooo wink nie zadawaj mi prosze pytań retorycznych smile
            • joanna266 wiedziałam;-)))) 07.09.06, 12:02
              babcia,ciocia i mama też.widac kobitki jeszcze pamiętaja swoje młode latawink))a
              teraz zazdrosc je skręcawink)))
              • sowa_hu_hu Re: wiedziałam;-)))) 07.09.06, 12:24
                a najlepsze jest to ze mi moja babcia kiedyś takie o to rady dawała - żebym
                siedziała z tym chłopem który kase ma... a jak mi sie zachce coś na boku ,
                jakiś romansik to ona nie ma nic przeciwko wink
                dobre nie?
                • joanna266 Re: wiedziałam;-)))) 07.09.06, 12:24
                  zapewne z babcinego zycia wzietewink))
    • g0sik Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 11:49
      Starszych ludzi nie zreformujesz. Wyciągnij wnioski i na drugi raz nie
      spowiadaj się cioci ze swoich prywatnych spraw....
      • patoo Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 11:51
        I to jest tez dobry pomysl.Moje zycie-moja sprawa. Ale i tak bym wygarneła
        cioci
    • patoo Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 11:50
      czy wystosowac do mojej ciotki maila z podziękowaniami...?
      Odp: Nawet chwili bym sie nad tym nie zastanawiala.wink
      • soica Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 11:58
        Ty też jesteś rozwódką?
        Pisz e-maila i obraz się . To Twoje życie ,Twoje sprawy ,nie pozwól ,żeby
        traktowano cię jak małolatę . I na przyszłość nie spowiadaj się rodzinie . wiem
        coś o tym ,jka "zyczliwe" ciocie potrafią uprzykrzyć życie.
        Trzymaj sięsmile
        • sowa_hu_hu Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 12:00
          ja nie jestem po rozwodzie... ale mam dziecko i sie rozstałam z jego ojcem - na
          jdeno wychodzi...

          ciotce sie nie spowiadałam... rzuciłam pare zdań , to wystarczyło...
          ale wiem że teraz musze trzymac język za zębami...
    • anatemka Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 12:00
      bo az mnie nosi żeby jej wygarnąć... narobiła mi niezłego bigosu...

      o rany, ale mi ochoty na bigos narobiłas...
      • joanna266 taki z żeberkami i mega duża iloscia grzybkow;-))) 07.09.06, 12:00

    • alfama_1 Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 12:03
      Ja bym zadzwoniła, a nie pisała żeby nie dać cioci możliwości schowania głowy w
      piasek.
      Miałam podobną (?) sytuację - po weselu brata jedna z ciotek (ulubiona dulska)
      omawiała w rodzinie stan mojego upojenia alkoholowego. Prawda była taka, że
      tylko dobrze się bawiłam ale uważam, że nawet gdybym kulała się pijana po sali,
      jej nic do tego. Za to mąż cioci bardzo się interesował wszystkimi paniami,
      tylko nie swoją żoną więc siedziała zgorzkniała i miała dużo czasu na
      obserwacje smile
      Zadzwoniłam do niej (bardzo była zdziwiona, przyzwyczajona do plotek ale nie do
      bezpośredniej konfrontacji) i po miłym zagajeniu powiedziałam, że "podobno
      ciocia uważa, że bardzo się upiłam na weselu swojego brata". "Hihihi, hahaha,
      ależ nie, skądże znowu kochanie, po prostu dobrze się bawiłaś". "Myślę, że
      wszyscy dobrze się bawili, wujek jak widziałam też, moja przyjaciółka nawet
      musiała przed nim uciekać bo tak się rozkręcił, że koleżanka do dziś nie może
      wyjść z szoku".
      Na moją ciotkę podziałało, z plotkami na swój temat mam teraz spokój smile)
    • styczniowa70 Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 12:36
      mój cudowny wujek kiedy byłam w podobnej sytuacji jak ty rozważał na forum
      rodzinnym ( babcia, ciotka, rodzice moi, bracia itp) napisanie dla mnie anonsu
      matrymonialnego smile
      a brata mojego próbował umówić z obsługującą ich kelnerką w knajpie wink
      rodziny się nie wybiera i zmienić jej sie też nie da niestety można się tylko
      przyzwyczaić wink
      • sowa_hu_hu Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 12:50
        a najbardziej mnie teraz śmieszy to że cioctka zawsze mi moralizowała na temat
        kolezanek.. zebym im nie gadała tego i tamtego , bo kolezanki fałszywe są itd...
        a sama jak sie zachowała?
    • koleandra Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 12:40
      Moim zdaniem nie powinnaś drążyć tematu. Z ciotką, babcią nie rozmawiać więcej
      o tej sprawie jakby nigdy nic i robić swoje. Nie ich sprawa, ale im o tym nie
      mów.
      • sowa_hu_hu koleandra 07.09.06, 12:49
        ale czy ty widzisz jak ja zostałam nazwana przez swoją babcie?
        • koleandra sowo 07.09.06, 13:15
          Wiem, czytałam przecież. Byłabym poruszona, wściekła i w ogóle (bo to bardzo
          przykre), najwyżej możesz się obrazić. Wydaje mi się po prostu, że tych kobiet
          już nie zreformujesz. Najprostrzym sposobem jest się nie zwierzać i dać im do
          zrozumienia że to nie ich sprawa (ale bez zbędnych kłótni), nie rozmawiać o tym
          po prostu.
          Nie wiem może to ja jestem osobą cichą ale nie wspominałabym o sprawie faceta a
          jakby któraś cos zaczynała to zbywałabym milczeniem lub zmieniała temat,
          wychodziła itp. Chcę dac komus do zrozumienia żeby się nie wpie...ał = nie
          rozmawiam z nim o tym.
          • sowa_hu_hu Re: sowo 07.09.06, 13:30
            no babci juz zakomunikowałam ze rozmawiac z nią nie będe...
            niedobrze mi sie robi od takiego plotkarstwa , przekręcania itp...
            po prostu dotarło do mnie ze moja babcia to jedna z tych dewotek co to
            obrabiają dupska innym...
            bleee
            a ciotka nie lepsza...
            • bea.bea Re: sowo 07.09.06, 13:36
              nie martw sie gadaniem rób swoje i juz...

              a nazewnictwo...to tylko słowa...

              w koncu panienka któtra w opini twojej cioci mysli i dzie dla kasy...chyba
              bardziej pasuje do tego ...co nie..smile
              • bea.bea Re: sowo 07.09.06, 13:38
                a po przeczytaniu watku o dodzie...wzieła bym z niej przykład...smile
                i powiedziałabym cioci, ze nie ku..c sie ide...tylko pieprzyć...

                a pieprzyc sie lubie..zwłaszcza jak mi sie chce..smile...pewnie zamknełabys jej
                usta na zawsze,,,tongue_out
    • monia145 Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 13:34
      Typowy proces tworzenia plotek- na zasadzie kuli sniegowej- historia o randce z
      rozwodnikiem urosła w przekazach do gorszącego rozbijania innego związkusmile
      Sowo- duża z Ciebie dziewczynka a przejmujesz sie takimi głupotamismile
      A niech sobie tworza te ploty, Ty wiesz swoje i to najważniejsze. Aż tak Ci
      zalezy na opinii kobiet, które maja o tobie takie złe mniemanie?
      • sowa_hu_hu Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 13:37
        nie chodzi o opinie tych kobit... tylko o to co sie potem wydarzyło , o reakcje
        mojej mamy która jest w tych swerach bardzo przewrazliwiona... miałam niezłą
        jazde... wcale sie nie dziwie... bo ja ja bym sie dowiedziała ze moja córka sie
        z zonatym zadaje tez bym najszczęsliwsza nie była...
        • monia145 Re: ciotka z babcią sie wtrąciły-co byście zrobił 07.09.06, 13:43
          Ich reakcja z czegos wynika....dlaczego Twoja mama uwierzyła w to, co mówi jej
          babcia? Oskarżyła Cię o jakies nieprawdziwe historie, z góry założyła, ze to
          prawda. Mnie chyba to zabolałoby najbardziej- reakcja matki. Ciotka i babcia to
          zupełnie co innego. Nie znają Cię tak dobrze jak mama, więc wyolbrzymianie
          relacji przychodzi im z łatwością.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka