Dodaj do ulubionych

alkohol-czy lubicie?

20.10.06, 12:27
Czy lubicie wypić sobie w samotności lapkę wina czy piwko siedząc przed komputerem? Bo ja lubię, ale tego nie robię z obawy przed hmmm...uzależnieniem, czasem sobie naleję jakiegoś trunku, ale staram się żadko. A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy można uzależnić się od tego?
Obserwuj wątek
    • asiorzynka Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 12:30
      piwko lubię na odstresowanie- zwłaszcza wieczorem. Ale brzuchol roooooośnie!No
      a czasem winko półsłodkie białe. No lampkę oczywiście a nie butelkę. Lubię ,
      lubię...
      • ibulka Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 23:39
        asiorzynka napisała:

        > piwko lubię na odstresowanie- zwłaszcza wieczorem. Ale brzuchol roooooośnie!
        No
        > a czasem winko półsłodkie białe. No lampkę oczywiście a nie butelkę. Lubię ,
        > lubię...

        Lubię czasem piwko strzelić, lubię wino czerwone, lubię szampana, lubię
        ajerkoniak smile
    • estusia Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 12:30
      tak, ja lubie wino lub piwo jako dodatek do tv, w samotnosci lub nie, ale czeste
      picie predzej czy pozniej doprowadzi do tego ze stane sie alkoholikiem , wiec
      zaczełam skracać sobie łańcuch w tym kierunku
    • nisar Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 12:31
      Pytanie pierwsze: lubiłabym, gdyby nie to, że wywala mi na pysk. Ale jakieś
      naleweczki mi się zdarzają, nie przeczę.
      Uzależnić się można na pewno, w przypadku malutkich dawek raczej od rytuału niż
      alkoholu samego w sobie. Wiem, bo kiedyś obaliłam w trzy tygodnie wielką flachę
      domowej nalewki truskawkowej. Mocnawa była i pyyyyyszna. Jak się skończyła bez
      problemu przeszłam na rytuał zielonej herbaty z cytryną.
      • sowa_hu_hu Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 12:32
        ja jestem anyalkoholowa - piwa nie cierpie , tylko reds , wina nigdy nie
        lubiłam ale polubiłam - zwłaszcza różowe smile
        satysfakcjonują mnie natomiast wymyślne drinki smile
        ale na alkoholiczke sie nie nadaje...
    • mysia-mysia Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 12:32
      ja lubię różne słodkie likiery i wina, piję zawsze sama bo chłop nie lubi
      gdybym po wypiciu jednej butelki zaraz kupowała następną to pewnie bym się
      uzależniła
    • malgra Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 12:41
      lubię wino i likiery, czasem whisky. Nie lubię czystej wódki i piwa.
      • egoya Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 12:46
        ja mocnych trunków nie lubię, wódka w ostateczności na duzych imprezach. Moim problemem jest to, że jestem dzieckiem alkoholika. Gdy sięgam po trunek zawsze mnie prześladuje myśl o ojcu...Może to głupie, bo nie upijam się, ale chętnie wypiłabym codziennie winko (oczywiście lampkę,a nie całe). Dlatego muszę się pilnować i sobie na to nie pozwalam. CZy te moje strachy są normalne?
        • demarta normalne, ale... 20.10.06, 12:51
          dla Dorosłych Dzieci Alkoholików. w każdym większym mieście organizowane są
          meetingi dla tzw. DDA pełnią funkcję terapeutyczną i pomagają żyć normalnie,
          bez takich obaw, jakie masz ty.

          u mnie w domu nie stroni się od alkoholu przesadnie, czasami przesadnie się
          ktoś upije, ale nie stajemy wtedy nad nim z wyrokiem: "ty alkonie!". sama
          pijam często, prawie codziennie, ale nie dla przesadnego szmeru w głowie, a dla
          smaku piwa, które uwielbiam.

          czy to już alkoholizm ??? buahahahaha!!!!
          • egoya Re: normalne, ale... 20.10.06, 12:56
            Alkoholizm może nie, ale moim zdaniem to droga do niego. Alkoholizm jest podstępną chorobą, czasem cięzko zdać sobie z niego sprawę własnie dlatego, że pije się w małych ilościach. U mnie jest problem z takimi mitingami, bowiem do większego miasta mam daleko. Ja żyję normalnie, chodzimy na imprezy, gdzie pijemy, czasem sporo, czasem mało. Generalnie nie jest to aż taki duży problem. PO prostu nie lubie pić w samotności, gdy małżon w pracy, a dzieci śpią.
    • mordaruda Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 12:44
      Wydaje mi się, ze do uzależnienia potrzebny jest jeszcze jakis czynnik, samo regularne picie alkoholu w niedużych dawkach to mało.
      • dagbe Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 12:51
        Takie regularne picie może być początkiem równi pochyłej. Naprawdę trzeba
        uważać, bo z uzależnieniem nie ma żartów. Lepiej dmuchać na zimne.

        Wracając do meritum - lubię piwo, wino, Metaxę i inne fikuśności. Jednak pijam w
        małych ilościach i nie regularnie.

        Pozdrawiam,
        Dagmara (DDA)
    • gosika78 Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 12:47
      Lubię. Piwo uwielbiam - to mój ulubiony napój.
      • estusia Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 12:49
        jak sie ucieka w picie przed problemami lub ze stresu to juz jest powazny problem
    • ewitek01 Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 13:27
      uwielbiamy z mężem wypić sobie piwko wieczorem
    • karanissa Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 13:31
      Zawsze w lodoweczce stoi butelka bialego wytrawnego. Czasami wieczorem pije
      kieliszek lub dwa.

      Czasami zdarzaja sie imprezy, kiedy pije wieksze ilosci smile

      A czasami zdarzaja sie dni, kiedy wino stoi, stoi i stoi... retsinka otwarta
      przed tygodniem juz chyba do reszty moc stracila w tej lodowie...
      • egoya Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 13:55
        a jakie winka polecacie, głównie chodzi mi o półsłodkie i półwytrawne
        • demarta egoya 20.10.06, 14:00
          super jest Torres (z byczkiem), dobre ale wytrawne Bardolino, Valpolicella, no
          i duży wybór Rjoha, cenowo od drogich, do bardzo drogich niestety.
          • marta.kunc Re: egoya 20.10.06, 14:12
            uwielbiam dobry gin i biale wytrawne wino. reszta alkoholi mnie nie interesuje.
            piwa nienawidze i niemalzowi bronie pic bo smierdzi. nie buntuje sie od kiedy
            go zakochalam w winie.
            • egoya Marta.kunc pytanko mam 20.10.06, 14:27
              a ja lubię półsłodkie Rosenthaler Kadarka, i różne z J.P.Chenet, a ostatnio dostałam Ouzo Lindos, tez dobre, ale chyba u nas w Polsce niedostępne,do drinków lubie Martini (różne).

              Marta.kunc, a powiedz mi jakie proporcje robisz do ginu? Może ja nie umiem zrobić i dlatego nie lubie.
              • marta.kunc Re: Marta.kunc pytanko mam 20.10.06, 14:52
                ja mieszam 1/3 ginu 2/3 tonicu i plasterek cytryny. jak lubisz lagodniejsze
                drinki to mozna w proporcji1/4 i 3/4. polecam takze drink( podany mi w tu uk)o
                nazwie sour gin. proporcje jw.tylko z woda gazowana, troche syropu cukrowego i
                po plasterku cytryny, grapefruita i pomaranczy.podawany na kostkach lodu -
                czasem z wisienka marashino. dobry chociaz ja wole zastapic w tym przypadku gin
                wodka zwykla.
                tajemnica ginu polega na tym, ze musi byc bardzo zimny ( tak mnie tu ucza
                angole) ale nie podawany na lodzie. tak czy owak jak nie lubisz jalowca to dupa
                bladasmile
                • marta.kunc aaaaaa... 20.10.06, 14:55
                  i koniecznie cytrusy ze skorka, moze byc nawet sama skorka specjalnym nozykiem
                  cieta. dot, to tez cytryna w g&t smile
    • weronikarb Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 14:34
      uwielbiam slodkie likiery smile Kieliszeczek wieczorem jak maly pojdzie spac smile
      Sama pije bo malz woli piwo smile
      Czasami to kieliszek, a ostatnio nawet pol butelki machnela smile
      Jednak żal mi kasy, aby kupowac czesciej. Jest to 1 butelka na m-c albo co 2 m-
      ce.

      Nieraz do piwa meza sie przysiade - z duuuuza iloscia soku.

      Nie upijam sie od zajscia w ciaze (4 lata) bo od tamtej pory nie smakuje mi
      alkohol (oprocz wyzej wymienionych) oraz nie lubie na drugi dzien umierac.
      Na imprezach cedze 1 sztuke (kieliszek, butelka piwa) caly dzien, a na duzych
      imprezach tylko ze tak powiem pod humorek - bez krecenia w glowie smile))))
      • zuzia_i_werka Re: alkohol-czy lubicie? 20.10.06, 21:13
        Ostatnio piwo coraz rzadziej.Za to uwielbiamy z Ukochanym czerwone wytrawne
        wina a że los łaskawy i często mamy do dobrych win dostęp to pijamy częstosmile
        Staramy się nie upijaćsmile
    • luxure Re: alkohol-czy lubicie? 21.10.06, 11:24
      Oj wczoraj lubiłam dziś już trochę mniej. Uwaliłam sie z koleżankami z pracy.
      Do następnego razu ani razu.
    • oxygen100 Re: alkohol-czy lubicie? 21.10.06, 12:29
      kocham czerwone wino a lubie piwosmile) pijam je pasjami za to ie przepaam za
      kacogennymi drinkami mimo ze sa w smaku bdb. O uzaleznienie siebie jakos sie
      nie martwie bo jestem odporna na wszelkie nalogi
      -
    • maga202 Re: alkohol-czy lubicie? 21.10.06, 15:19
      Ja tez lubię sobie strzelić piwko a ostatnio winko (lampkę ) bo mąż zrobił takie pyszne swojskie. Od zajścia w ciążę nie upijam się, moja córeczka ma pięć miesięcy, jeszcze ją karmię. Oj, a lubiliśmy dobrze się zabawić z mężem z dużą ilością alkocholu, fajnie było poszaleć na rauszu. Ale teraz mam inne priorytety, najbardziej bałabym się kaca. Złe samopoczucie i opieka nad dzieckiem, (które wstaje szósta siódma) to byłby koszmar. Ale pewnie jeszcze zaszalejemy.
      Pozdrawiam Magda
      • wronka.bez.ogonka Re: alkohol-czy lubicie? 21.10.06, 16:47
        Po odstawieniu małej od piersi lubie sobie wieczorkiem wypić winko sama albo z
        mężusiem. Mąż robi też pyszne naleweczki, które zbyt szybko znikają. Pijemy
        czasem butelke na wieczór czasem kieliszeczek. Zdarzało mi się przesadzić z tą
        ilością i już zaczęłam się bać, że idzie to w złą stronę. Ostatnio jednak
        zauważyłam, że przechodzi mi ochota na picie. Chyba, że od czasu do czasu.
    • jopiec Re: alkohol-czy lubicie? 21.10.06, 18:35
      Wczoraj zrobiłam sobie super drina-white russian-polecam-ale ostrzegam kłopie
      przełokrutnie,hej!wink
    • jopiec Nie spytałam czy ktoś chce przepis? 21.10.06, 18:36
      j/w
      • joanna266 jopusio dawaj ten przepis;-)))) 21.10.06, 18:39

        • jopiec Re: jopusio dawaj ten przepis;-)))) 21.10.06, 19:02
          No Joasiu to rzeczywiście może być coś dla ciężaróweczek,bo to z mleczkiem.
          Podaje tak jak podał mi kolega: 0,5l wódki,1l mleka,15torebek cukru
          waniliowego,do tego kakao prawdziwe ile kto lubi.
          Ja zrobiłam sobie i małżowi tak:
          2 kielonki Pana Tadeusza,dodałam sobie ciutke malibu,5kielonków mleczka, 1,5
          torebki cukru waniliowego i po łyżeczce kakao.Robiąc to próbowałam(bo mój mądr
          koleś podał mi przepis na russian party-na wiadro russiana)chciałam oglądać
          American pie2 i tak sobie sączyłam aż nie mogłam dojść do łóżka i małż mnie
          musiał zanieśćsmileA potem to już w ogóle fajnie było..
          • joanna266 Re: jopusio dawaj ten przepis;-)))) 21.10.06, 19:06
            alez to pycha musi byc.ja kocham malibu wiec napewno bedzie mi smakowac.na
            CiPie to nawet bym nie napisala ze ja cięzarówka i czasem sobie sącze.ale
            małego drineczka to musowosmilemusze sobie zrobic tym bardziej ze byłby to moj
            pierwszy od czterech miesięcysmile
            • jopiec Re: do Joanna266 21.10.06, 19:21
              Ależ wiadomo,że ciężarówka jak ma smaki na coś, to musi to mieć,dziecko
              potrzebuje i już!A stresować Ci się nie wolno.Taki mały drineczek jeszcze
              nikomu nie zaszkodził.
              Ja tam Ci zazdroszczę,zę tak dobrze się czujesz,bo ja to z obydwu ciąż pamiętam
              tylko widok kibelka od środkawink
              • joanna266 Re: do Joanna266 21.10.06, 19:28
                a wiesz ja wszystkie ciaze tak w miare spoko przechodziłam.ale chetke to mialam
                na przerozne rzeczy.kiedys w przypływie szału smakowego obsunelam pojemniczek
                sledzi w sosie jogurtowym będac na zakupach w hipermarkecie.najgorsze jest to
                ze zawsze tak pomstowałam ludziom ktorzy opychali i opijali sie bedac na
                zakupach.malz mowil ze wygladałam jak szalona z ta biała broda i dzikim
                blyskiem w oczach podczas konsumpcji( palcami chciałam zaznaczyć)smile
                • jopiec Re: do Joanna266 21.10.06, 20:04
                  Hehehehehehhhehehheeehehehhehe!No to mnie zabiłaś tymi śledziami-leżę i kwiczę:-
                  )A tym przepisowaniem zrobiłam smaka na tego ruska i już go sobie
                  żłopam.Młodsze dziecię poszło spać,starsze sobą się zajmuje-znaczy mamuśka ma
                  weekend.Miłego wieczorku i weekendu życzę wszystkim,szczególnie
                  Asiulkom,zwłaszcza tym z brzuszkamismile
                  ps.Koniecznie napisz jak ci smakował!Ciekawe jak działa na ciążarówki?
                  • egoya Re: do Joanna266 22.10.06, 08:25
                    no ja też muszę wypróbować, mały trening zrobię bo w sobotę weselisko. W dodatku caaaała masa znajomych, kierowcę już mam, opieka nad dzieciuchami załatwiona, więc impreza będzie...ufff, a na drugi dzień umieralnia. Ale raz w roku to mogę poumierać.
    • jagoda56 Re: alkohol-czy lubicie? 21.10.06, 19:32
      Wino Egri Bikaver-czerwone węgierskie.
      • julia30bb Re: alkohol-czy lubicie? 21.10.06, 20:13
        Nie lubie alkoholu pod żadną postacią.

        Pozdrawiam
        Julia mama Arturka (08.10.2005.)
    • agastrusia Re: alkohol-czy lubicie? 22.10.06, 09:50
      Lubie wink
      • mijaczek Re: alkohol-czy lubicie? 22.10.06, 10:01
        lubie alkohol, wtedy gdy mam na niego nastroj...
        ostatnio jestem na etapie bialego wina... a od kiedy tesc przywiiozl mi 1,5l
        butle Bayley'sa to nim sie racze czasami, ale to sladowe ilosci...
        lubie dobre piwo, czasami ktos mnie zaskoczy dobrym drinkiem...
        nienawidze byc pijana...nie znosze uczucia braku kontroli nad soba i rzadko sie
        upijam...moja srednio jak na razie wynosi ok. raz na rok...czego pozniej mocno
        zaluje...
        uwazam, ze nie powinno sie przesadzac w zadna strone i pamietac, ze alkoholowe
        uzaleznienie nie pojawia sie w nocy z wtorku na srode nagle i czuje sie je w
        kosciach....
    • nchyb Lubimy! 22.10.06, 10:11
      I dobrze nam z tym, i nie boimy sie alkoholizmu, bo wiemy kiedy powiedzieć
      dość, he, he... wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka